Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Żonkil symbolem nadziei

2017-10-04 10:52

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 41/2017, str. 1

Karolina Krasowska
Stefan Łyskawa, Agnieszka Fetzka i wolontariuszka Alicja Mróz zachęcają do włączenia się w akcję „Pola nadziei”

„Pola nadziei” to ogólnopolska akcja, w czasie której jest propagowana wiedza na temat opieki hospicyjnej, a także są zbierane środki na działalność hospicjów. Od 3 lat w kampanię aktywnie włącza się Hospicjum św. Brata Alberta w Żarach

Jesienna kampania „Pola nadziei” rozpoczęła się 20 września i potrwa do końca października. W tym czasie będzie można nabyć cebulki żonkili i – składając datek – wesprzeć działalność hospicjum, które w tym roku zamówiło 10 tys. cebulek. – Przez cały czas trwania kampanii propagujemy rozprowadzanie i sadzenie cebulek w różnych miejscach: przy przedszkolach czy szkołach, w ogródkach czy na balkonach, a nawet w doniczkach w domach, jeżeli ktoś nie ma ogródka – słowem w różnych miejscach, w których wczesną wiosną zakwitną tzw. pola nadziei – mówi Stefan Łyskawa, dyrektor Hospicjum św. Brata Alberta w Żarach. – Część szkół czy zainteresowanych osób pobiera cebulki, rozprowadza je i później się z nich rozlicza, większość jednak najpierw zbiera na datek, a następnie przychodzi, wpłaca i bierze cebulki – dodaje. Pieniądze ze sprzedaży cebulek są przeznaczane na potrzeby pacjentów w zakresie pielęgnacyjnych środków specjalistycznych, środków higienicznych i doposażenia chorych. – W tej akcji nie chodzi tylko o pieniądze oczywiście. Najważniejsze są idea i propagowanie wiedzy, uwrażliwianie – szczególnie dzieci i młodzieży – na to, że są wśród nas osoby chore, cierpiące. Mówimy o tym, że żonkil jest symbolem nadziei i rzeczywiście pacjenci tak to odbierają. Także mamy takie głębokie poczucie, że ta akcja ma duży sens – mówi Agnieszka Fetzka, koordynator wolontariatu w Hospicjum św. Brata Alberta.

Reklama

– Poza tym dzięki tej akcji również bardzo mocno propagujemy ideę wolontariatu, ponieważ uczestniczą w niej setki dzieci i młodzieży, są to nasi hospicyjni wolontariusze, których mamy kilkudziesięciu, ale także setki młodych ludzi w szkołach, którzy organizują zbiórki, żółty dzień w szkole, gdzie mówią, z jakimi problemami borykają się chorzy, czym jest hospicjum i czym się zajmuje – dodaje.

Przed kościołami w Żarach 29 października wolontariusze Hospicjum św. Brata Alberta po Mszach św. będą rozprowadzać cebulki, natomiast 22 października między godz. 13 a 17 odbędzie się Niedziela dla Hospicjum, w czasie której będzie można przyjść i zobaczyć, jak hospicjum funkcjonuje, a także porozmawiać z personelem i wolontariuszami placówki.

Tagi:
hospicjum

Wspólne działania na rzecz hospicjum

2018-08-31 18:24

Beata Pieczykura

Beata Pieczykura/Niedziela
Senator Artur Warzocha i prezes Anna Kaptacz w remontowanym budynku

W budynku Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej przy ul. Kopernika 17/19 w Częstochowie trwa remont mający na celu przystosowanie go do wymagań hospicjum. Temu tematowi był poświęcony brefing prasowy z udziałem prezes Anny Kaptacz i senatorów PiS Artura Warzochy i Ryszarda Majera, który odbył się 31 sierpnia w remontowanym budynku.

Warto pamięć, że ta inwestycja jest bardzo potrzebna mieszkańcom Częstochowy oraz regionu, zapewnia bowiem bezpieczeństwo osób starszych i chorych w terminalnym stanie choroby nowotworowej, a także ich rodzinom. Dlatego senator Artur Warzocha mówił: – Trzeba synergii wszystkich sił i środków rządowych, samorządowych, społecznych, aby inwestycję zrealizować.

Natomiast prezes Anna Kaptacz podkreśliła: – Przy pomocy i wsparciu społecznym chcemy jak najszybciej zakończyć remont, aby to miejsce było przeznaczone dla ok. 40 potrzebujących. Konkretną pomocą w tym, aby tak się stało, są rozmowy z ministerstwem zdrowa z wiceminister Józefą Szczurek-Żelazko, a także większe zaangażowanie władz miasta. Każdego roku pacjentów wymagających tego typu opieki przybywa. Stąd Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej dziękuje osobom, którym nie jest obojętny los potrzebujących, tym, którzy przekazali 1% podatku na ten cel, i tym, którzy włączyli w zbiórki organizowane przez Stowarzyszenie, m.in. w parafiach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Czy Rzecznik Praw Dziecka będzie bronić wszystkich dzieci?

2018-09-24 21:15

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Z kandydatury dr Agnieszki Dudzińskiej na Rzecznika Praw Dziecka mogą się cieszyć rodziny i dzieci niepełnosprawne. Pytanie: Czy również te niepełnosprawne dzieci, które nie zdążyły się jeszcze narodzić?

Prawo i Sprawiedliwość na bardzo ważny urząd Rzecznika Praw Dziecka zgłosiło dr Agnieszkę Dudzińską. Kobieta jest socjologiem, działaczem społecznym na rzecz osób niepełnosprawnych, a prywatnie matką m. in. chłopca z Zespołem Downa. Od lat jest aktywna w różnych organizacjach i stowarzyszeniach rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, co może być dla niej dobrą rekomendacją. Nie mam nic przeciwko temu, by przyszła Rzecznik z większą troską pochyliła się na losem dzieci niepełnosprawnych. Osobiście będę jej kibicował w tej trudnej, ale i jednocześnie bardzo ważnej misji. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a także zasadnicze pytanie do kandydatki.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dudzińska może być jedynym kandydatem na RPD, zajrzałem na jej profil w mediach społecznościowych. I zobaczyłem kilka wpisów, w których Dudzińska dość ostro krytykuje ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych, a nawet użyła hasła pielgrzymki "podwyższenie Krzyża w rodzinie", by powiedzieć "rodzicom adopcyjnym", aby zamiast się modlić pomagali osobom niepełnosprawnym. "Kiedyś po akcji adopcjonistów podeszłam z dzieckiem do proboszcza z prośbą o prawdziwą pomoc tych osób" - napisała na Twiterze Dudzińska.

Takie słowa u osoby, która uważa się za wierzącą i troszczy się o ludzi niepełnosprawnych, muszą wywoływać zdumienie. Przecież modlitewna aktywność, nie wyklucza wolontariatu na rzecz niepełnosprawnych. Sam znam osoby zaangażowane w pro-life i jednocześnie działające w środowisku osób niepełnosprawnych. Przeciwstawianie tych grup jest sztuczne, destrukcyjne i krzywdzące. Dezawuowanie ludzi, którzy codziennie modlą się w intencji życia dzieci musi być odebrane jako brzydki gest ze strony kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka. Przecież prawo o Rzeczniku Praw Dziecka nie pozostawia złudzeń. - W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności - czytamy w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

Jako społecznik i naukowiec Agnieszka Dudzińska doskonale wie, że dziś masowo zabijane są niepełnosprawne dzieci. I troska o nie powinna stać na pierwszym miejscu, bo przecież prawo do życia, jest najbardziej podstawowym prawem człowieka i dziecka. Dlatego przed objęciem urzędu powinna jasno określić się, po której stoi stronie, ale także jasno powiedzieć, czy popiera obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który staje w obronie właśnie niepełnosprawnych dzieci.

Rozumiem, że pani Agnieszka Dudzińska jest zaangażowana prywatnie i również zawodowo na rzecz osób niepełnosprawnych. Może ten niezbyt mądry wpis na twitterze powstał pod wpływem emocji. Jest jednak pewne, że jako Rzecznik Praw Dziecka nigdy nie powinna dzielić ludzi na tych, którzy pomagają i na tych, którzy modlą się przecież za te same dzieci niepełnosprawne, którym pani Dudzińska bardzo chce pomagać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego będzie nosił imię swojego założyciela

2018-09-26 10:16

ks. ws / Warszawa (KAI)

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC w dniu 25 września uzyskał imię ks. prof. Witolda Zdaniewicza. Uroczystego aktu nadania imienia dokonał dyrektor ISKK ks. Wojciech Sadłoń w obecności prowincjała pallotynów ks. Zenona Hanasa oraz uczestników konferencji naukowej poświęconej dorobkowi naukowemu ks. prof. Witolda Zdaniewicza oraz lubelsko-warszawskiej szkoły socjologii.

Artur Stelmasiak
Prof. Witold Zdaniewicz (1928-2017)

W trakcie konferencji wielokrotnie podkreślano, że ks. Witold Zdaniewicz zasługuje na miano jednego z najbardziej znaczących europejskich socjologów religii. Znani polscy socjologowie nakreślili zasadnicze rysy socjologii ks. Zdaniewicza.

Prof. Janusz Mariański omówił wątki personalistyczne w publikacjach ks. Zdaniewicza. Prof. Elżbieta Firlit wskazała na powiązania pomiędzy pracami socjograficznymi oraz pogłębionymi analizami socjologicznymi prowadzonymi przez ks. Zdaniewicza.

Ks. prof. Sławomir Zaręba ukazał z kolei wkład ISKK w prowadzenie badań nad religijnością młodzieży. Prof. Andrzej Ochocki przytoczył badania ISKK dotyczące kwestii publicznych, zaś prof. Maria Sroczyńska badania dotyczące młodzieży. Prof. Wojciech Świątkiewicz zaprezentował wyniki badań ISKK wskazujące na wzrost popularności indywidualnych rytuałów religijnych. Prof. Włodzimierz Okrasa z kolei w sposób empiryczny wykazał istnienie statystycznej zależności pomiędzy religijnością a dobrostanem w Polsce, co nazwał „hipotezą Zdaniewicza”. Dr Marcin Jewdokimow zaprezentował badania ks. Zdaniewicza nad zakonami. Przytaczając światową literaturę dotyczącą życia zakonnego, uznał ks. Zdaniewicza za jednego z najważniejszych badawczy zakonów w świecie.

Akt nadania imienia ISKK poprzedziły również osobiste wspomnienia o ks. prof. Witoldzie Zdaniewiczu oraz poświęcenie nowych pracowni badawczych. W uroczystości licznie uczestniczyli współpracownicy ks. Zdaniewicza z wielu ośrodków naukowych, pracownicy Głównego Urzędu Statystycznego, przyjaciele oraz współbracia.

14 października 2018 r. minie rok od śmierci ks. Witolda Zdaniewicza. Tego dnia, czyli w niedzielę o godz. 18 w kościele pallotynów w Warszawie, przy ul. Skaryszewskiej 12, o godz. 18 zostanie odprawiona Msza św. za założyciela i pierwszego dyrektora ISKK.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem