Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Z Jasnej Góry

2017-10-11 11:11


Niedziela Ogólnopolska 42/2017, str. 8

Uczniowie szkół im. Jana Pawła II

Idą naprzód z nadzieją

Pod hasłem „Idźmy naprzód z nadzieją” 4 października br. odbyła się 17. Pielgrzymka Szkół im. Jana Pawła II. Przybyło ok. 14 tys. uczniów oraz nauczycieli, wychowawców i katechetów z ok. 350 szkół w Polsce. – Oddziały gimnazjalne i gimnazja albo są wchłaniane przez szkoły podstawowe, albo pozostają oddzielnymi autonomicznymi szkołami aż do wygaśnięcia. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie podać pełnej liczby naszej Rodziny. A jest nas mniej właśnie z tego względu – wyjaśnił Zbigniew Gumiński, inicjator powstania Rodziny Szkół im. Jana Pawła II.

– W tym roku włączamy się w nurt Kościoła, przychodzimy z dziękczynieniem za 300-lecie koronacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej, 140 lat objawień w Gietrzwałdzie i 100-lecie objawień fatimskich. Polecamy Panu Bogu nas samych w dobie reformy oświaty, która dotknie też Rodzinę Szkół im. Jana Pawła II. Wiemy, że damy radę, wiemy, że wszystko będzie dobrze.

Mszy św. dla pielgrzymów na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył biskup radomski Henryk Tomasik, krajowy duszpasterz Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. Koncelebrowali liczni kapłani, wśród których obecny był ks. Dariusz Kowalczyk, prezes Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Bp Tomasik powiedział w homilii, że Bóg wciąż chce prowadzić z nami dialog, ale także czeka na odpowiedź. – Czeka przede wszystkim na to, aby każdy z nas złożył wyznanie wiary całym życiem, ale także by głębiej wierzył za tych, którzy nie wierzą, mocniej kochał za tych, którzy nie kochają, przepraszał za tych, którzy grzeszą. Dzisiaj na Jasnej Górze chcemy przypomnieć, że nasz patron św. Jan Paweł II mówił: „Cały Twój, Maryjo”. Od niego chcemy się uczyć takiej postawy wobec Pana Boga i Matki Najświętszej – powiedział bp Tomasik.

Reklama

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!

Zwieńczeniem 3-dniowych rekolekcji Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, które prowadził dr Wincenty Łaszewski, mariolog, była Suma odpustowa ku czci Matki Bożej Różańcowej sprawowana 1 października br. na Szczycie Jasnogórskim. Przewodniczył jej bp Łukasz Buzun z Kalisza, paulin, a koncelebrował m.in. dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej o. Marek Nowacki. W homilii bp Buzun zwrócił uwagę, że Jan Paweł II ukochał modlitwę różańcową, która ogarnia tajemnice życia Jezusa i wszystkie sprawy ludzkiego życia, rodziny, narodu, Kościoła i całej ludzkości. – Ta modlitwa niejako pulsuje ludzkim życiem, jest przejawem ludzkiego życia, które jest związane w sposób istotny z Maryją i przez Maryję z Jezusem Chrystusem – powiedział bp Buzun. Jasnogórska Rodzina Różańcowa 6 stycznia 2018 r. rozpocznie świętowanie jubileuszu 50-lecia istnienia.

Krótko

O. Stanisław Tomoń OSPPE, Rzecznik Jasnej Góry

• 28 września br. przybyła 12. Pielgrzymka Stowarzyszenia Transplantacji Serca z udziałem osób po przeszczepach, głównie ze Stowarzyszenia Transplantacji Serca im. prof. Zbigniewa Religi Koło Zabrze. Mszy św. tradycyjnie przewodniczył arcybiskup senior Stanisław Nowak z Częstochowy.

• 28 września br. Jasną Górę odwiedził abp Sebu Sarkisian, armeński arcybiskup Teheranu w Iranie. Duchowny przybył do Polski po raz pierwszy, na zaproszenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gościa oprowadzał po Jasnej Górze o. Szymon Stefanowicz, paulin. – Wizyta na Jasnej Górze to dla mnie wielkie przeżycie religijne – powiedział abp Sarkisian. – Jestem tu pierwszy raz i dla mnie to jest tak, jakbym odkrył nowy świat. To jest święte miejsce, które należy do narodu polskiego, ale uważam, że ono należy teraz do całego świata. Ktokolwiek tu przybędzie i przeżyje wizytę w tym miejscu, będzie wiedział, że to jest miejsce święte, miejsce manifestacji wiary, głębi wiary. To jest takie miejsce, które jednoczy wszystkich chrześcijan z całego świata.

• W dniach 30 września – 1 października br. miała miejsce 11. Pielgrzymka Państwowej Inspekcji Sanitarnej z udziałem kilkuset osób. Przybyli dyrektorzy i pracownicy sanepidów z całej Polski wraz z rodzinami. Obecny był Marek Posobkiewicz, główny inspektor sanitarny. Mszy św. 30 września przewodniczył bp Andrzej Przybylski z Częstochowy, a koncelebrował m.in. ks. Arkadiusz Zawistowski, krajowy duszpasterz Służby Zdrowia. Obecny był również Czesław Ryszka, senator RP.

Trwa dramat Alfiego Evansa

2018-04-24 17:11

vaticannews.va / Watykan, Liverpool (KAI)

Trwa dramat Alfiego Evansa i jego rodziców. O godz. 22.30 2-letniego chłopca z poważnym uszkodzeniem mózgu odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Uczyniono to na polecenie sądu i wbrew woli rodziców. Chłopiec jednak nie umarł. Po jedenastu godzinach dramatycznej walki dziś rano ponownie podano mu tlen, wodę i pożywienie.

Alfie Evans/Facebook

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze. Wczoraj po południu podano do wiadomości, że Alfiemu przyznano włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury wspomagającej oddychanie.

W obronie angielskiego chłopca ponownie zaapelował wczoraj wieczorem papież. O godz. 21.15 Franciszek napisał na Tweeterze: „Poruszony modlitwami i wielką solidarnością okazywaną Alfiemu Evansowi, ponawiam mój apel, aby ból ich rodziców został wysłuchany i by spełniono ich pragnienie podjęcia nowych form terapii”.

Aby uratować angielskiego chłopca do Liverpoolu udała się wczoraj osobiście dyrektor rzymskiego szpitala, w którym miałoby być kontynuowane jego leczenie i który już teraz zajmuje się dziećmi, którzy cierpią na to samo schorzenie. Szpital, w którym przetrzymywany jest Alfie, nie chciał z nią jednak rozmawiać.

- Spotkałam się z bardzo chłodnym przyjęciem. Atmosfera chłodna, niegościnna – powiedziała Radiu Watykańskiemu Maria Enoc. - Wpuszczono mnie jedynie do poczekalni, gdzie rozmawiałam przede wszystkim z rodzicami. Tata Alfiego Thomas był oczywiście bardzo rozdrażniony. Trudno nam było w ogóle zrozumieć, co się dzieje. Kiedy powiadomiono nas, że rozpocznie się cała procedura musiałam odejść. Również dlatego, że Thomas był zdruzgotany, był w złym stanie. Bardzo dobrze go rozumiem. Było z nami wielu krewnych, rodzina bardzo prosta, liczne rodzeństwo. Mnie towarzyszył lekarz z naszego szpitala. Był też kapłan, który, jak mi się wydaje, udzielił dziecku sakramentów.

Maria Enoc zapewnia, że w rzymskim szpitalu wszystko jest gotowe na przyjęcie angielskiego chłopca. Włoskie władze zapewniły, że zajmą się jego transportem samolotem rządowym. Dyplomacja musi się jednak uporać z oporem brytyjskich urzędów.

Apel o uwolnienie Alfiego ponowił też dziś rano prezes papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia. - Myślę, że papież w swym ostatnim apelu dał wyraz odczuciom zdecydowanej większości ludzi, którzy rozumieją ból rodziców, tych, którzy dali mu życie i teraz nie mogą przyglądać się dziełu śmierci – stwierdził abp Paglia. - Potrzebujemy nowej kultury, nowego przymierza między lekarzami i tymi, którzy są przywiązani do życia najsilniejszymi więzami rodzicielstwa. Nie można podejmować takich decyzji bez uwzględniania tych więzi. Jak to możliwe, że decyzję o kontynuowaniu leczenia powierza się sądowi. Trzeba uszanować te podstawowe więzi, aby uniknąć jeszcze większego dramatu. Musimy się wyzwolić z atmosfery sporów ideologicznych i potwierdzić, że najważniejsze jest człowieczeństwo. Tylko w ten sposób możemy uniknąć tych nieludzkich i bolesnych wypaczeń.

Prezes Papieskiej Akademii Nauk wyraził nadzieję, że całe to bolesne wydarzenie obudzi sumienia Brytyjczyków i doprowadzi do stworzenia nowego systemu, w którym prawa rodziców zostaną uszanowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Prezydent Duda: Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!

2018-04-25 11:55

lk / Warszawa (KAI)

Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie cierpiącego na poważne uszkodzenie mózgu 2-letniego Alfie Evansa, którego brytyjscy lekarze chcą odłączyć od aparatury podtrzymującej oddychanie. "Alfie Evans musi zostać ocalony, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał po angielsku na Twitterze prezydent Duda.

Catholic News Agency
Alfi Evans

"Alfie Evans musi zostać ocalony. Jego dzielne małe ciało udowodniło raz jeszcze, że cud życia potrafi być silniejszy od śmierci. Być może to, czego trzeba, to odrobina dobrej woli ze strony mocodawców. Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał Andrzej Duda w języku angielskim na swoim prywatnym profilu na Twitterze.

W nocy z poniedziałku na wtorek, na mocy wcześniejszej decyzji sądu, chłopcu przebywającemu w szpitalu dziecięcym w Liverpoolu odłączono maszynę umożliwiającą oddychanie. Przez dziewięć godzin Alfie Evans oddychał samodzielnie. Potem, jak ogłosili rodzice dziecka, zapewniono mu ponownie tlen. Chłopiec dostaje też wodę.

Dwulatek od urodzenia cierpi na niezdiagnozowaną chorobę układu nerwowego. Lekarze określają jego stan jako wegetatywny i od wielu miesięcy niezmiennie pogarszający się.

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze, które przyznały Alfiemu włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury.

Rodzice Alfiego Evansa poinformowali przez swojego adwokata, że złożyli odwołanie od decyzji sądu. Jeszcze w środę po południu ma się odbyć przesłuchanie w sądzie apelacyjnym.

Wczoraj sędzia zapytał o opinię przedstawicieli szpitala dziecięcego Alder Hey w Liverpoolu, gdzie leży Alfie, z prośbą, by rozważyli, czy można przetransportować chłopca do jego domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem