Reklama

Święta bez granic

2017-10-11 13:55

Oprac. AS
Edycja wrocławska 42/2017, str. 8

Tomasz Lewandowski
Grób św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Św. Jadwiga to nie tylko patronka Dolnego Śląska. W Polsce ma pod swoją opieką ponad sto parafii, ale wieść o księżnej rozniosła się właściwie na cały świat

Miłosierdzie – to właśnie ta cecha, tak charakterystyczna dla św. Jadwigi, sprawia, że księżna z Trzebnicy przekracza granice. Najpierw te czasowe. – Św. Jadwiga, oprócz tego, że w konkretny sposób pomagała potrzebującym i chorym, miała jeszcze wyobraźnię miłosierdzia – umiejętność dostrzegania potrzeb drugiego człowieka i zarazem sposobów, którymi można mu pomóc – mówi ks. Jerzy Olszówka, proboszcz parafii pw. św. Bartłomieja i św. Jadwigi w Trzebnicy, kustosz tamtejszego sanktuarium. – Robiła to w sposób, powiedzielibyśmy dziś, archaiczny. Na przykład na swoim dworze utrzymywała 13 chorych, którym osobiście usługiwała, a którzy przypominali jej Chrystusa w otoczeniu apostołów. Jest znanych wiele innych czynów św. Jadwigi, które potwierdzają jej wyobraźnię, dzięki której potrafiła pomagać. I na tym polega jest aktualność, jej fenomen.

Niepojęty fenomen

Do grobu św. Jadwigi przyjeżdżają pielgrzymi z całej Polski. Nie tylko trzebniczanie i Dolnoślązacy, ale mieszkańcy innych miast, którym patronuje święta: Dębicy i Nowogrodźca. W Polsce jej imię nosi ponad 120 kościołów i parafii.

– Część z nich ma wielowiekową, jadwiżańską tradycję, ale inne to kościoły nowe. Podobnie świeżą sprawą jest ogłoszenie Jadwigi patronką polskich miast a także patronką szkół. To wynika z ciągle aktualnego wzoru życia świętej z Trzebnicy – wyjaśnia ks. Olszówka.

Reklama

Św. Jadwigą interesują się również mieszkańcy innych krajów, jak chociażby Niemiec, Austrii i Czech, ale, jak zaznacza ks. Olszówka, prośby o relikwie płyną z całego świata, np. z Salwadoru, Filipin, Brazylii, Wenezueli, Panamy czy Meksyku. Jak to możliwe, że wieść o księżnej z Trzebnicy usłyszeli mieszkańcy Ameryki Łacińskiej? Zdaniem kustosza trzebnickiego sanktuarium, na pewno było to spowodowane ruchami migracyjnymi, ale to wyjaśnienie niewystarczające, które nie tłumaczy rozwoju kultu. – W jednym z krajów Ameryki Łacińskiej św. Jadwiga jest czczona jako patronka nowo budowanych domów. Wzięło się to najpewniej stąd, że św. Jadwiga jest pokazywana najczęściej z kościołem w ręku. I dziś nowe domy ozdabiane są wizerunkiem Świętej z Trzebnicy. Tego fenomenu do końca nie rozumiemy – mówi ks. Olszówka.

Orędowniczka i inspiratorka

Wydaje się, że św. Jadwiga nadal słynie z czynów miłosierdzia, a ludzie zwracają się do niej w największych potrzebach i biedach.

– Kilka lat temu media europejskie odnotowały, że Portugalii masowo sprzedawano figurki św. Jadwigi. Było to równoległe z kryzysem gospodarczym na świecie, a w Portugalii nasza Święta czczona jest jako patronka ludzi ubogich i zadłużonych – wyjaśnia ks. Olszówka. Podobnie znana jest również we Włoszech. Kilka lat temu jedna z rzymskich parafii poprosiła mnie o relikwie. „To jedna z najbardziej cenionych w parafii świętych zwłaszcza wśród ubogich i z problemami ekonomicznymi” – napisali zakonnicy w uzasadnieniu.

Św. Jadwiga nie tylko wspiera ludzi, którzy proszą ją o pomoc, ale wciąż inspiruje ich do czynienia dobra. Tak dzieje się np. w Wenezueli, gdzie duszpasterze, zwracając się z prośbą o relikwie Świętej, pisali, że „idąc za przykładem miłosiernej działalności naszej Patronki” chcą wybudować niewielką przychodnię.

– Św. Jadwiga sama tworzyła miejsca, które nazywamy szpitalami. Jej czciciele – umiejąc rozpoznawać znaki czasu – naśladują ją w bardzo konkretny sposób – puentuje ks. Olszówka.

Tagi:
św. Jadwiga Śląska święta

Św. Jadwiga patronką Wlenia

2018-10-24 10:55

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 43/2018, str. I

Mimo bogactwa i władzy św. Jadwiga nie straciła tego, co najważniejsze – Jezusa Chrystusa. Poddała się Słowu Bożemu i mądrości Bożej. Prośmy za jej przyczyną, byśmy umieli nie stracić w naszej wizji życia tego, co najważniejsze – powiedział bp Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św., w czasie której ogłoszono św. Jadwigę patronką Wlenia

Ks. Waldemar Wesołowski
Msza św., podczas której ogłoszono św. Jadwigę patronką miasta

Uroczystość, która miała miejsce 14 października br. i rozpoczęła się w Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki od sesji Rady Miejskiej. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich, władze miasta oraz zaproszeni goście.

Przykład św. Jadwigi

– Ten patronat jest wspólną decyzją nie tylko władz miejskich, ale całej społeczności. Jest ukoronowaniem starań podjętych wspólnie z proboszczem ks. Krzysztofem Madejem. Dziś dziękujemy również biskupowi legnickiemu za przychylność i wsparcie. Mamy nadzieję, że przykład św. Jadwigi będzie nas mobilizował do dalszych wysiłków na rzecz miasta i jego mieszkańców – powiedział burmistrz Artur Zych.

Goście podkreślali, że św. Jadwiga jest postacią łączącą trzy narody: Polaków, Czechów i Niemców, które z tą ziemią na przestrzeni historii były i są związane. Zwrócili również uwagę na cechy św. Jadwigi, jej pokorę, zainteresowanie losem zwykłych ludzi oraz troskę o najbardziej potrzebujących. Wyrazili nadzieję, że ta postać będzie inspiracją zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących.

Inspiracja

Młodzież z Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej ukazała starania społeczności szkolnej w propagowaniu osoby i dzieła św. Jadwigi. Wśród nich na uwagę zasługują: coroczny pochód św. Jadwigi, połączony z festynem, ścieżka spacerowa św. Jadwigi, z zaznaczonymi miejscami, w których księżna wypoczywała podczas swoich pobytów we Wleniu oraz inscenizacje i konkursy poświęcone patronce.

O śladach św. Jadwigi we Wleniu, ale też w całej diecezji legnickiej, mówił ks. Tomasz Bunikowski, pochodzący z Wlenia, który swoją pracę magisterską poświęcił właśnie św. Jadwidze Śląskiej. Na związek księżnej z kultem św. Mikołaja biskupa zwrócił uwagę ks. proboszcz Krzysztof Madej.

– Św. Mikołaj był patronem rodu Andechs, z którego wywodziła się księżna. Dlatego kościół parafialny, ufundowany przez św. Jadwigę i jej męża Henryka Brodatego, nosi wezwanie św. Mikołaja – mówił ks. Madej. Przypomniał też, jaki wkład w starania o patronat św. Jadwigi miał śp. ks. Antoni Kiełbasa, salwatorianin, historyk mieszkający w Trzebnicy, który odwiedzał Wleń i był wielkim propagatorem kultu św. Jadwigi.

Po zakończeniu sesji Rady Miasta została otwarta w pomieszczeniach Ośrodka Kultury wystawa prac malarskich i rzeźbiarskich poświęconych św. Jadwidze Śląskiej.

Święta patronka

Kolejnym momentem uroczystości było przejście w stronę kościoła św. Mikołaja orszaku historycznego, w którym szli uczniowie w strojach historycznych, goście i mieszkańcy miasta.

W kościele bp Zbigniew Kiernikowski przewodniczył Mszy św. w intencji mieszkańców. Przedtem odczytano uchwałę Rady Miasta o patronacie św. Jadwigi. Natomiast dziekan ks. Krzysztof Kiełbowicz odczytał dekret Stolicy Apostolskiej nadający miastu Wleń patronat św. Jadwigi.

W homilii biskup legnicki zwrócił uwagę na zasługi św. Jadwigi. – Jej decyzje miały wpływ na kształtowanie się życia społecznego na tych terenach. Miała władzę, ale też potrafiła służyć. Wprowadzała pokój i pojednanie, co nie było łatwe. Cechowała się prostotą i skromnością życia. Potrafiła służyć ubogim. To daje impuls nam wszystkim, abyśmy czerpali z niej wzór i wsłuchiwali się w Słowo Boże, jak św. Jadwiga – powiedział bp Kiernikowski.

Po Mszy św. na terenie szkoły przygotowano festyn rodzinny, podczas którego nie zabrakło akcentów związanych z Patronką miasta. Natomiast wieczorem w kościele parafialnym odbył się spektakl „Głos serca. Słowno-muzyczna podróż przez żywot św. Jadwigi”, w wykonaniu Julietty Gonzales i Małgorzaty Zuchowicz. Spektakl wypełniła muzyka dawna, w tym muzyka sakralna pochodząca m.in. ze Śpiewnika Głogowskiego i polskich rękopisów średniowiecznych. Spotkanie zakończył koncert pt. „Historia. Pamięć. Tożsamość”, skomponowany specjalnie na tę okazję, a wykonany przez zjednoczone siły trzech wrocławskich chórów pod dyrekcją Alana Urbanka.

Miasto Wleń wiele zawdzięcza św. Jadwidze i jej mężowi Henrykowi Brodatemu. To on nadał w 1214 r. Wleniowi prawa miejskie i wraz z księżną Jadwigą ufundował kościół św. Mikołaja Biskupa. Kroniki wspominają, że księżna kilkakrotnie odwiedzała Wleń i przebywała w miejscowym zamku.

Obszerna relacja z uroczystości na stronie Radia Plus Legnica: www.legnica.fm

CZYTAJ DALEJ

Reklama

24 marca Dniem Modlitwy i Pamięci o Misjonarzach Męczennikach

2019-03-24 09:32

kg (KAI/FIDES) / Rzym

Kościół katolicki w wielu krajach, w tym w Polsce, obchodzi dziś Dzień Modlitwy i Pamięci o Misjonarzach Męczennikach. Ustanowił go w 1993 Młodzieżowy Ruch Misyjny we Włoszech, istniejący i działający w ramach tamtejszych Papieskich Dzieł Misyjnych. Na jego obchody wybrano 24 marca dla upamiętnienia zamordowania w tym właśnie dniu w 1980 arcybiskupa San Salvadoru – Oscara Arnulfo Romero, kanonizowanego w Rzymie 14 października 2018 roku.

niedziela.pl
O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek

„Wiara umacnia się, gdy jest przekazywana – mówił Jan Paweł II. A niektórzy za przekazywanie wiary oddali nawet życie. Przykładem tego są nasi franciszkańscy misjonarze w Peru czy Helenka Kmieć. W sposób szczególny módlmy się w intencji wszystkich misjonarzy, aby nie tracili odwagi w głoszeniu Chrystusa. I my sami również możemy w naszym środowisku być misjonarzami, chociaż czasem to może również kosztować” – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Także dzisiaj na całym świecie giną misjonarze. Według informacji zebranych przez Agencję Fides, w 2018 r. na całym świecie zostało zamordowanych 40 misjonarzy. To prawie dwa razy więcej niż w roku 2017. Większość z zamordowanych w 2018 r. to księża: 35 osób. Przez osiem lat największą liczbę zabitych notowano w Ameryce, natomiast w 2018 r. w tym tragicznym rankingu na pierwszym miejscu jest Afryka.

W ostatnich latach, pracując na terenach misyjnych, męczeńską śmiercią zginęli: franciszkanie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski (Peru, 1990), kleryk Robert Gucwa (Rep. Środkowoafrykańska, 1994), ks. Jan Czuba (Kongo, 1998), oblat o. Henryk Dejneka (Kamerun, 2001), s. Czesława Lorek (Dem. Republika Konga, 2003), franciszkanin Mirosław Karczewski (Ekwador, 2010), salezjanin Marek Rybiński (Tunezja, 2011) i wolontariuszka misyjna Helena Kmieć (Boliwia, 2017). W tragicznych okolicznościach zginęli również ks. Andrzej Dudzik (Sierra Leone, 2011) i ks. Mariusz Graszk (Boliwia, 2013).

Papieskie Dzieła Misyjne zachęcają, by wierni upamiętnili męczeńską śmierć misjonarzy postem i modlitwą, prosząc Boga, by „pracujących na misjach chronił od niebezpieczeństwa, a zabitym otworzył bramy nieba”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież w Loreto: trzeba odkryć na nowo plan Boga dla rodziny

2019-03-25 15:21

Vatican Media

Vatican Media
Papież na modlitwie w Świętym Domku Maryi

Oby Loreto stało się uprzywilejowanym miejscem, gdzie młodzi mogliby przyjść, aby w szkole Maryi odkrywać swoje powołanie. To pragnienie, które wyraził Papież w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu przed sanktuarium Świętego Domku.

Franciszek odniósł się do sceny Zwiastowania jako przykładu powołaniowej dynamiki. Jest w niej bowiem najpierw słuchanie Bożego słowa, bo to przecież Bóg podejmuje inicjatywę powołania ingerując w życie człowieka, aby ofiarować mu dar Swojej miłości. Trzeba się wsłuchać w to, co mówi schodząc w głąb swojego „ja”, gdzie działają siły moralne i duchowe. Nie da się bowiem rozeznać powołania pozostając na powierzchi.

Za słuchaniem idzie rozeznanie, aby pojąć wszystkie wymagania Bożego planu współpracując z bezinteresowaną inicjatywą Boga. I wreszcie podjęcie decyji, która niesie ze sobą całkowite powierzenie własnego życia Panu Bogu. Papież wskazał na Maryję, jako wzór wszelkiego powołania oraz oredowniczkę pomagającą rozeznać Boży plan i dająca siłę, aby się na niego zgodzić.

Święty Domek w Loreto to nie tylko miejsce rozeznawania Bożego powołania, ale także dom rodziny. W dzisiejszym niełatwym świecie – stwierdził Franciszek – małżeństwo oparte na mężczyźnie i kobiecie nabiera fundamenalnego znaczenia i podstwowej misji.

Wspaniała i niezastępowalna rola rodziny w służbie życiu

Trzeba odkryć na nowo plan Boga dla rodziny, będącej podstawową komórką społeczeństwa, aby podkreślić jej wspaniałość i niezastępowalną rolę w służbie życiu. W nazaretańskim domu Maryja przeżywała wiele relacji rodzinnych jako córka, narzeczona, oblubienica i matka. Z tego względu każda rodzina w jej różnych elementach znajduje tutaj gościnę, inspirację aby przeżywać swoją tożsamość – mówił Ojciec Święty. - Doświadczenie domowe Najświętszej Dziewicy wskazuje, że rodzina i młodzi nie mogą być dwoma równoległymi sektorami duszpasterstwa naszych wspólnot, ale muszą podążać ściśle ze sobą złączone, ponieważ bardzo często ludzie młodzi są tym, co rodzina im dała w okresie dorastania. Taka perspektywa przekształca w jedność duszpasterstwo powołaniowe, które stara się wyrazić oblicze Jezusa w jego wielu aspektach, jako kapłana, oblubieńca, jako pasterza. ”

Franciszek zaznaczył, że Domek Maryi jest także domem chorych. To w domu i rodzinie winni oni znaleźć podstawową opiekę i być otoczeni szczególną miłością. Papież zwrócił się do chorych całego świata zapewniając ich, ze są w centrum zbawczego dzieła Jezusa, bo w bardzo konkretny sposób niosą krzyż każdego dnia postępując za Nim.

Franciszek zwrócił się także do wszystkich związanych z sanktuarium, aby stawali się apostołami współczesnych czasów.

Zanieść Ewangelię pokoju i życia współczesnym

" Wam i osobom związanym z tym sanktuarium, Bóg przez Maryję powierza misję w naszych czasach: by zanieść Ewangelię pokoju i życia naszym współczesnym, często nieuważnym w obliczu znaków Boga, pochłoniętym interesami doczesnymi lub zanurzonym w klimacie obojętności duchowej – zachęcał Franciszek. - Trzeba osób prostych, ale mądrych, pokornych, ale odważnych, ubogich, ale hojnych. Krótko mówiąc, ludzi, którzy w szkole Maryi przyjmują bez zastrzeżeń Ewangelię w swoim życiu. W ten sposób, poprzez świętość ludu Bożego, nadal z tego miejsca w całym narodzie będą szerzyć się świadectwa świętości w każdym stanie życia, aby odnowić Kościół i ożywić społeczeństwo zaczynem królestwa Bożego. ”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem