Reklama

Godność rodziny – godnością Ojczyzny

2017-10-18 11:03

Łukasz Krzysztofka
Niedziela Ogólnopolska 43/2017, str. 10-11

Łukasz Krzysztofka
I Ogólnopolska Konferencja „Prawa rodziny – rdzeń współczesnej demokracji” otworzyła obchody Dnia Praw Rodziny, przypadającego 22 października, przemawia min. Elżbieta Rafalska

Człowiek, państwa i Europa stawiają wobec nas coraz to nowe wyzwania, dlatego konieczny jest powrót do nauczania społecznego Kościoła – podkreślali uczestnicy I Ogólnopolskiej Konferencji „Prawa rodziny – rdzeń współczesnej demokracji”, która odbyła się 14 października br. w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej

Honorowy patronat nad sympozjum objął Prezydent RP Andrzej Duda, z kolei premier Beata Szydło skierowała list na ręce min. Elżbiety Rafalskiej. Napisała w nim, że rodziny uczestniczą w budowaniu tożsamości narodu, a rolą wszystkich władz, które mają na sercu dobro ojczyzny, jest proponowanie i wprowadzanie w życie takich rozwiązań, które zachęcą do zakładania rodzin i pomogą im sprostać wyzwaniom codzienności. „W każdym ministerstwie, w każdym urzędzie, na każdym szczeblu pamiętać musimy o podstawowym celu naszej misji, dobru polskiej rodziny” – podkreśliła premier.

Watykański dokument o rodzinie

Konferencja otworzyła obchody przypadającego 22 października Dnia Praw Rodziny, którego główna idea koncentruje się wokół Karty Praw Rodziny – dokumentu Stolicy Apostolskiej, przygotowanego na życzenie synodu biskupów w Rzymie oraz św. Jana Pawła II i ogłoszonego 22 października 1983 r. W tej niewielkiej książeczce, zawierającej 12 artykułów, skupione są jak w soczewce najbardziej istotne i ważne dla małżeństwa i rodziny kwestie. Jest tam m.in. zapis mówiący o tym, że rodzina ma prawo do pomocy ze strony społeczeństwa w tym, co dotyczy wydania na świat i wychowywania dzieci; że życie ludzkie, od samego poczęcia, bezwzględnie powinno być otoczone troską i szacunkiem, a dzieci upośledzone mają prawo do tego, by w domu i w szkole mieć warunki sprzyjające ich ludzkiemu rozwojowi. Każdej rodzinie przysługuje też uprawnienie do swobodnego organizowania życia religijnego w ognisku domowym pod kierunkiem rodziców, jak również prawo do publicznego wyznawania i głoszenia swojej wiary oraz uczestniczenia w kulcie publicznym. Można tu postawić pytanie: jak zapisy te wpływają na kształt współczesnej demokracji?

Podstawą godność człowieka

– W Europie naruszone zostały elementy chrześcijańskiego dziedzictwa, kłamstwo wypiera prawdę. Obserwujemy wręcz demontaż demokracji. Trzeba pamiętać, że demokracja chroniąca wartości nie jest celem sama w sobie, ale jest środkiem prowadzącym do celu – stwierdziła Grażyna Sołtyk, poseł na Sejm III kadencji. Poprawna koncepcja osoby ludzkiej to uznanie faktu, że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boże. – Prawa rodziny są nierozerwalne, przenikają się wzajemnie i dopełniają. Wynikają z godności człowieka – podkreśliła Sołtyk i dodała, że najlepszą drogą obrony praw rodziny jest respektowanie Karty Praw Rodziny. W jej opinii państwo nie może odbierać praw rodzinie, ale i rodzina nie powinna oddawać swoich praw. Autentyczna demokracja musi spełniać warunki, takie jak: uznanie prawdy o człowieku, respektowanie prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz uznanie dialogu społecznego. – Człowiek i rodzina nie dadzą się zamknąć w ramy najlepiej działającej demokracji – uważa Sołtyk.

Reklama

Polityka długofalowa

Do wcielenia w życie konkretnej pomocy rodzinie konieczna jest jednak odpowiednia polityka rządzących – na szczeblu zarówno ogólnokrajowym, jak i lokalnym. Dzięki rodzinom jest możliwy rozwój kolejnych pokoleń. W rodzinie człowiek otwiera się na drugiego i otaczający go świat. Tu doświadcza miłości i poznaje wartości, którymi warto kierować się w życiu. Od pomyślności rodzin zależą losy całego państwa. – Polityka rodzinna powinna się charakteryzować strategicznością i długofalowością; to polityka międzyresortowa, całego rządu. To rodzina jest w naszych działaniach najważniejsza – podkreśliła Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. W programie „Rodzina 500+” uczestniczy ponad 2,6 mln rodzin, blisko 4 mln dzieci jest objętych rządowym świadczeniem, co stanowi ponad 57 proc. wszystkich dzieci do 18. roku życia. – Godność rodziny jest przypisana każdemu z nas. Wiele polskich rodzin wydawało się pozbawionych właśnie godności. Dzięki programowi „Rodzina 500+” to się zmieniło. Zwiększa się również przyrost naturalny. Naszą ambicją jest powiększyć typowy model polskiej rodziny, którym obecnie jest „2+1”, nie tylko do „2+2”, ale do „2+3” – powiedziała min. Rafalska.

Promocja rodziny

Odpowiednia polityka musi charakteryzować także pracę samorządów. Jako dobry przykład można tu wymienić chociażby Kartę Dużej Rodziny 3+, 4+ w Grodzisku Mazowieckim, która przewiduje zniżki dla rodzin wielodzietnych na kino, basen, zajęcia kulturalne, zajęcia w przedszkolach oraz zniżki za gospodarowanie odpadami czy na komunikację miejską. Podobne rozwiązania wprowadziło już wiele miast w Polsce. Opracowano również Dekalog Samorządowca Przyjaznego Rodzinie, w którym włodarz miasta czy regionu zobowiązuje się m.in. do pełnego zaangażowania na rzecz lokalnej wspólnoty, która powierzyła mu mandat, kierowania się zasadami wyrosłymi z kultury zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie narodu czy wspierania małżeństwa (związku kobiety i mężczyzny) oraz rodziny jako naturalnego środowiska wychowywania dzieci.

Konieczne jest także otwarcie się na duchowe dziedzictwo, które stanowi o naszej, nie tylko religijnej, tożsamości. – Przyszedł czas, aby nie tylko kochać św. Jana Pawła II, ale też wsłuchiwać się w jego słowa i kierować się nimi w życiu – uważa Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza i przewodnicząca Zarządu Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Wskazuje ona jako zadanie pomoc rodzinie, ale i jej promocję, czego przykładem jest Metropolitalne Święto Rodziny, które odbywa się od 10 lat w archidiecezji katowickiej. Podobne inicjatywy mają miejsce w innych diecezjach, m.in. co roku 1 maja w Jemielnicy w diecezji opolskiej.

Cywilizację śmierci pokonywać cywilizacją miłości

Poprawa sytuacji polskich rodzin nie byłaby jednak możliwa również bez odpowiednich działań resortu sprawiedliwości, żyjemy bowiem w trudnych czasach dla tradycyjnej rodziny. – Dzisiaj za wszelką cenę chce się tę rodzinę zniszczyć, zarówno od strony prawnych konstrukcji i rozwiązań, jak i od strony ekonomicznej – uważa minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i zaznacza, że cywilizacji śmierci mamy przeciwstawiać cywilizację miłości. Rodzina i miłość są ze sobą nierozerwalnie związane, a państwo ma udzielać wsparcia, aby miłość zwyciężała. – Państwo musi wywiązywać się ze swoich zadań, gwarancji stworzenia prawa, które będzie chronić rodzinę i najsłabszych, czyli dzieci – podkreślił min. Ziobro. Jako przykład wskazał m.in. projekt uniemożliwiania sądom odbierania dzieci dlatego, że rodzice znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej. – To już się nie zdarzy – zapewnił min. Ziobro. Zmiana przepisów dotyczy także spraw niepłacenia alimentów, problemu komorników i lichwiarzy, zaostrzenia kar dla pedofilów oraz obowiązku zawiadamiania przez sądy rodzinne prokuratury, gdy istnieje realne zagrożenie dobra dziecka. – Program „Rodzina 500+” możliwy jest również dlatego, że skutecznie ograniczana jest sfera patologii – zaznaczył minister.

Licznie obecnych przedstawicieli samorządów bardzo zainteresowały doświadczenia wykorzystania zapisów Karty Praw Rodziny w pracy samorządów przedstawione przez prezydent Mańkę-Szulik. O wychowaniu do znajomości praw rodziny w praktyce duszpasterskiej mówił natomiast ks. Kazimierz Kurek – krajowy duszpasterz rodzin w latach 1985-96.

Wychowywać do patriotyzmu

Pamiętajmy, że jedynie rodzina rodzi swoich członków. Stowarzyszenia przyjmują członków z zewnątrz. Każdy z nas przychodzi na świat w rodzinie. To rodzina kształtuje nasze człowieczeństwo, ma więc ogromną wartość dla całego społeczeństwa. Instytucją, która powinna wspierać rodzinę w wychowaniu, jest szkoła z przedmiotem wychowanie do życia w rodzinie. – Podstawa programowa tego przedmiotu jest obecnie zgodna z prawami zapisanymi w Karcie Praw Rodziny – zauważyła prof. Urszula Dudziak z KUL-u. Konieczne jest również wychowanie do patriotyzmu, którego fundamentem są prawa rodziny. – Młodzież musi mieć wrażliwość na bliźniego, a tę buduje dom rodzinny – podkreślił z kolei prof. Kazimierz Wiatr, senator i wychowawca młodzieży. Odpowiedzialność to jedna z ważniejszych form patriotyzmu. Dziś potrzebna jest synteza tradycyjnych wartości z nowoczesnymi technologiami. Słowa „Polska” i „naród” kojarzą się z patriotyzmem. – Niektórzy tych słów nie lubią, dlatego używają określeń „kraj” i „państwo” – zauważył prof. Wiatr i dodał, że naród to suma poświęceń, a nie interesów.

Czy pamiętamy papieskie przesłanie?

Czwarte przykazanie Boże, umieszczone na drugiej tablicy z góry Synaj jako pierwsze, nakazuje dzieciom okazywanie czci rodzicom. Stoi ono na straży miłości będącej fundamentem życia rodzinnego. Miłość i szacunek do rodziców mają być odpowiedzią na ich miłość okazywaną dzieciom. Ale przykazanie to odnosi się także do szacunku dla przodków i Ojczyzny. Kard. Stefan Wyszyński mówił: „Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej”. Czwarte przykazanie zwraca też naszą uwagę na więź międzypokoleniową. Żadne pokolenie nie może się obejść bez innych pokoleń.

Wielką popularność zyskały słowa papieża Franciszka wypowiedziane w ubiegłym roku podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie o ruszeniu się z kanapy. A czy pamiętamy, że Ojciec święty mówił także o szacunku wobec osób starszych? To one są mądrością narodu. Pamięć i okazywany im szacunek to także prawo i zadanie współczesnej rodziny.

Tagi:
rodzina

Na ENDzie świata

2018-08-14 11:02

Małgorzata Trawka
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 16+17

Cztery tysiące małżeństw z 80 krajów i 5 kontynentów w jednym miejscu i w jednym czasie. Tak wyglądało XII Międzynarodowe Zgromadzenie Equipes Notre-Dame, ruchu duchowości małżeńskiej. W lipcu do Fatimy wybrali się małżonkowie i kapłani – duchowi doradcy, aby w mozaice narodowości i kultur doświadczyć uniwersalnej prawdy o Bożym pomyśle na małżeństwo.

Archiwum Anny i Leszka Gerste
Anna i Leszek Gerste z figurką Matki Bożej z Aparecidy na tle stoiska brazylijskiego

Fatima stała się w lipcu 2018 r. świadkiem największego zgromadzenia małżeństw na świecie. Raz na sześć lat małżeństwa, które na co dzień formują się w ruchu END, spotykają się w wybranym miejscu, aby wzajemnie się umacniać i wspólnie przeżywać nieustanne zaproszenie Pana Boga do życia sakramentalną łaską.

W objęciach Ojca

Piękne wnętrze bazyliki Trójcy Przenajświętszej, w którym odbywała się większość spotkań, zapełnili również pielgrzymi z Polski. Po raz pierwszy w historii bazylika stała się miejscem spotkania przeznaczonym jedynie dla jednego ruchu chrześcijańskiego. Tam właśnie Duch Święty budował wspólnotę – międzynarodową, barwną, wielojęzyczną i radosną.

Dla Marii i Krzysztofa Siudzińskich, pary odpowiedzialnej za Sektor Śląski Ruchu END, było to już drugie takie przeżycie: – To dzięki zgromadzeniu w Lourdes 12 lat temu wszedłem w ruch na 100 proc. – mówi Krzysztof i dodaje: – Symbolika spotkania jest wielowymiarowa. Pierwsza rzecz, bezdyskusyjna, to zobaczenie bogactwa Kościoła. Na zgromadzenie składają się Eucharystie z różnymi kulturowymi akcentami, modlitwy prowadzone przez różne strefy, czyli przez małżonków z wszystkich kontynentów. Widać elementy zaczerpnięte z pobożności i kultury uczestników.

Tym razem spotkanie odbywało się pod hasłem: „Pojednanie – znakiem miłości”. Małżonkowie i towarzyszący im kapłani pochylali się nad przypowieścią o miłosiernym Ojcu i przez kolejne pięć dni rozważali ją według klucza: wolność, roztrwonienie, żal, miłosierdzie, święto. Anna i Leszek Gerste z Wrocławia wspominają, że już pierwszy dzień był pełen bogatej duchowej treści: – W rozważanej przypowieści Ojciec daje wolność synowi, bo sam jest wolny. Wolność jest bezwarunkowo powiązana z miłością. Będąc wolnymi, oddajemy nasze życie drugiemu. Uderzyły nas słowa, że jesteśmy jako małżeństwo powołani nie do tego, by dawać dużo, ale by dawać wszystko – w wolności. Żebyśmy nie czuli się niewolnikami, żeby nie było w nas wyrzutów, że ja coś zrobiłam, a on nie zrobił. Synowska relacja z Bogiem i prawdziwa relacja małżeńska mogą zaistnieć tylko w wolności.

O. Jozue Szymański OFM, posługujący w ruchu END jako doradca duchowy, szczególnie poruszony był świadectwami małżeństw i kapłanów, które dotykały aspektów przebaczenia i miłosierdzia. – Temat został potraktowany uniwersalnie – zaznacza. – Każdy z nas potrzebuje doświadczyć pojednania i nauczyć się, czym jest przebaczenie. Poza tym sama Fatima i spotkanie z Matką Bożą – Jej zachętą do modlitwy i pokuty – były dla mnie bardzo ważne. Przesłanie z Fatimy korespondowało z tematem zgromadzenia. Ten, kto nie umie przebaczyć, tym bardziej potrzebuje podjąć pokutę, która jest narzędziem przebaczenia.

Jedność

To słowo nieustannie pojawia się we wspomnieniach uczestników zgromadzenia. W budowaniu jedności pomagały spotkania w grupach, na których szybko dochodziło do przełamywania barier językowych czy nieśmiałości. Z dnia na dzień ludzie mieszkający w różnych częściach świata stawali się sobie bliżsi. – To było wielkie doświadczenie budowania wspólnoty, wszyscy czuliśmy się jedną rodziną i nieważne były różnice między nami – wspominają małżonkowie Gerste, którzy pomagali innym małżonkom z Dolnego Śląska w przygotowywaniu stoiska na swoiste EXPO, na którym różne kraje prezentowały swoją kulturę, często starając się przyciągnąć uwagę zwiedzających regionalnymi strojami oraz kulinariami: ekwadorską czekoladą, włoskim espresso czy toruńskimi pierniczkami. Wiele wydarzeń kulturalnych, na bardzo wysokim poziomie, pozwalało codziennie sycić zmysły wielorakimi wrażeniami.

Przede wszystkim jednak członkowie ruchu czuli jedność z samym Kościołem. Kapłani są nieodłączną częścią wspólnoty END i wielu z nich wzięło udział w zgromadzeniu. Do uczestników swoje słowo skierował papież Franciszek, a w jego imieniu odczytał je nuncjusz apostolski w Portugalii abp Rino Passigato. Ponadto obecnych było wielu hierarchów. – Bliskość kard. Sérgia da Rochy, który pokonał kilka tysięcy kilometrów z Brazylii, by być ze swoimi wiernymi, abp. José Tolentina, kierującego archiwami watykańskimi, który wygłaszał po porannych modlitwach medytacje nad fragmentami Ewangelii i dziękował uczestnikom, że może z nimi być, to jest element poznawania siebie nawzajem – zauważa Maria Siudzińska.

Innym aspektem jedności było pogłębianie relacji między samymi małżonkami. W czwartek plac fatimskiego sanktuarium pokrył się kolorowymi parasolami. Pod każdym z nich pary małżeńskie prowadziły dialog, czyli tzw. „zasiądźmy razem w obecności Pana”. Jest to pogłębiona rozmowa, do której małżonkowie zapraszają Pana Boga, wsłuchują się w Jego głos, mają czas, by w Bożym świetle przyjrzeć się sobie i swojemu małżeństwu. Widok czterech tysięcy rozmawiających ze sobą par małżeńskich był niezwykłym znakiem, którego nie mogły nie zauważyć zachodnioeuropejskie media.

Radosna fiesta

Codzienne rozważania prowadziły ku kolejnemu elementowi przypowieści o miłosiernym Ojcu, czyli świętowaniu. Helena i Paweł Kukołowiczowie, nowa para odpowiedzialna za Super-Region Polska – Europa Środkowa, przypominają słowa z porannej medytacji prowadzonej przez abp. José Tolentina: Syn mógł wrócić do domu dlatego, że miał zapamiętany w sercu obraz domu rodzinnego. To było jego szansą, to umożliwiło powrót do normalnego życia. – W bardzo mocny sposób przeżyliśmy tutaj międzynarodowość – dzielą się małżonkowie. – Zrozumieliśmy, że zmiany, które prowadzą do sekularyzacji, dobrze widoczne w Europie Zachodniej, niestety, dotrą również do nas. Poprzez spotkania z tymi małżeństwami mogliśmy doświadczyć, usłyszeć, zrozumieć, że nasze serca powinny być przygotowane na to, co się może wydarzyć. I że musimy być świadkami prawdziwej radości, prawdziwego święta, obecności Boga w naszych rodzinach.

Kard. Manuel Clemente z Lizbony kończył sobotnią homilię następującymi słowami: – Bardzo drogie małżeństwa Ekip Najświętszej Maryi Panny! To jest wasze powołanie i misja: bycie radosnymi i wiernymi świadkami świętości małżeńskiej dla innych i w Kościele, pokazywanie, że jest to możliwe dzięki łasce, którą Bóg wam daje. Dziękuję Bogu za to, że uczynił was tym, kim jesteście, i za wszystko, co czynicie wśród nas!

Z radosnymi sercami wracali do swoich krajów małżonkowie z END. Z sercami, w których niezapomniane wrażenia mieszały się z latynoskimi dźwiękami i afrykańskimi rytmami wieczornej, kolorowej, jednoczącej fiesty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Muller: Polska nie musi dać się pouczać politykom z Brukseli

2018-08-16 09:17

rr / Wigry (KAI)

„Unia Europejska powinna brać przykład z Polski, bo dzięki takim krajom jak Polska Unia Europejska się rozwija. Polska nie musi dać się nauczać politykom z Brukseli, ze Strasburga co oznacza demokracja i wolność. Należy się szacunek polskim władzom, które zostały wybrane demokratycznie w imieniu całego kraju i w kontekście Unii Europejskiej”- mówił kard. Gerhard Muller, w czasie Mszy św. na błoniach Pokamedulskiego Klasztoru w Wigrach, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi, 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej i Święta Wojska Polskiego. Homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, biskup ełcki.

Archiwum PWT

Uroczystą Mszą św. odpustową pod przewodnictwem kard. Gerharda Mullera i bp. Jerzego Mazura rozpoczęły się obchody Święta Wojska Polskiego w Garnizonie Suwałki. Po Mszy św. zgromadzeni goście mieli okazję zobaczyć salwę honorową, oraz musztrę paradną w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Wręczono także akty mianowania na wyższe stopnie wojskowe oraz medale resortowe.

„Dzisiaj wraz z całym Kościołem przeżywamy największe i najstarsze święto Maryi, bo sięga V wieku. W tradycji polskiej, w języku naszych Ojców, jest to Święto Matki Boskiej Zielnej. Przynosimy do świątyń ziele, kłosy zbóż, owoce – to, co ziemia urodziła w tym roku, żeby pokazać Bogu i podziękować Mu za nowe zboże, z którego będzie chleb” – mówił bp Mazur.

Tegoroczny odpust Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Wigrach ma szczególny charakter, gdyż wpisuje się w roku jubileuszowy 350. lecia przybycia Kamedułów na te ziemie. „Pragniemy tutaj na Wigrach kontynuować modlitwę za Ojczyznę jak to rozpoczęli kameduli 350 lat temu. Dzisiaj nasza Ojczyzna tej modlitwy potrzebuje. Potrzebują naszej modlitwy rządzący, parlamentarzyści i pełniący różne urzędy we władzach samorządowych” – mówił bp Mazur i wyraził pragnienie, by „ten Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji stawał się takim miejscem modlitwy i dialogu różnych stowarzyszeń ugrupowań także politycznych, którzy pragną dobra naszej Ojczyzny”.

Biskup ełcki wskazywał, że droga do nieba to na wzór Maryi droga pełnienia woli Ojca w codziennym życiu, to droga służby drugiemu człowiekowi.

„Życie człowieka jest służeniem, jest służbą drugiemu człowiekowi, jest służbą dobru wspólnemu, jest służbą Ojczyźnie, jest służbą Bogu i ludziom. Kiedy małżonkowie przestają sobie służyć, wówczas umiera miłość i rozpadają się domy. Kiedy rodzice przestają służyć dzieciom, wówczas rodzą się samotnicy, egoiści i sieroty. Kiedy obywatele nie służą Ojczyźnie, wówczas ją zdradzają. Kiedy politycy przestają służyć obywatelom, wówczas zaczyna się bieganina za władzą, pieniądzem, wtedy rodzi się niesprawiedliwość, krzywda, nierówność. Kiedy człowiek nie służy Bogu i Kościołowi, wówczas staje się niewolnikiem samego siebie lub innych spraw” – tłumaczył biskup.

Dzisiejszy dzień, to także kolejna (98) rocznica „Cudu nad Wisłą”, wielkiego wydarzenia, któremu przypisywane jest szczególne wstawiennictwo Matki Bożej. „O wielkim „Cudzie nad Wisłą” przez całe lata trwała zmowa milczenia. Dlatego dzisiaj jest to nasz obowiązek, by podtrzymywać pamięć tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy. Było to wielkie zwycięstwo, które poprzedziła żarliwa modlitwa całego narodu i akt oddania Najświętszemu Sercu Jezusa wraz z oddaniem przez Episkopat Polski Ojczyzny pod opiekę Maryi Królowej Polski. Dziękujmy za dar wolności naszej Ojczyzny i módlmy się o opiekę Maryi nad nią” – przypomniał kaznodzieja.

Ten dzień to Także święto Wojska Polskiego, które uznało Maryje za swoja Matkę i Hetmankę. Wyrażając wdzięczność żołnierzom i cywilnym pracownikom Wojska Polskiego za służbę dla dobra Ojczyzny, biskup Mazur zapewnił o modlitwie za nich: „Modlimy się za was drodzy żołnierze, byście zawsze stali na straży naszej Ojczyzny i razem z wami modlimy się o pokój w naszej Ojczyźnie, w Europie i na świecie. W tym dniu oddajemy cześć bohaterom, którzy oddając własne życie przyczynili się do tego, że możemy żyć w wolnej Polsce”.

Swoje przesłanie do zgromadzonych wygłosił też kard. Gerhard Muller: „Wiara katolicka jest dla nas podstawą, która łączy wszystkie narody między sobą i czyni pojednanie na nowo realnym, gdyż nasza wiara opiera się na przesłaniu, że Bóg jest Stwórcą wszystkich nas i stworzył nas na Swój obraz i podobieństwo, a jego Syn narodził się z Maryi Dziewicy i posłał nam Swojego Ducha. Każdego dnia zbliżamy się ku życiu wiecznemu. Podczas tej pielgrzymki ku niebu można polecić się modlitwom Matki Bożej, bo Ona jest Matka nas wszystkich, doskonale nas rozumie i prowadzi podczas tej drogi.

W sposób szczególny wiara katolicka jest elementem tożsamości narodu polskiego już od ponad 1000 lat. Polska ostała się nie dzięki wymiarom gospodarczym, społecznym czy politycznym, ale ostała się dzięki wierze chrześcijańskiej. Polska należy do Europy, ale Europa składa się z wielu narodów i dlatego Unia Europejska powinna brać przykład z Polski, bo dzięki takim krajom jak Polska Unia Europejska się rozwija. Polska nie musi dać się nauczać politykom z Brukseli, ze Strasburga co oznacza demokracja i wolność. Należy się szacunek polskim władzom, które zostały wybrane demokratycznie w imieniu całego kraju i w kontekście Unii Europejskiej.

Politykom z Brukseli bym radził, żeby po przylocie do Warszawy, nie jechali tylko do budynków rządowych, ale żeby właśnie przyjechali na Mazury i zobaczyli jak tu jest pięknie i jak dobre jest to powietrze, w którym można oddychać wolnością”.

Po Mszy św. wręczono akty mianowania na wyższe stopnie wojskowe oraz medale resortowe. Zgromadzeni goście mieli okazję zobaczyć salwę honorową, oraz musztrę paradną w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Morskiego Oddziału Straży Granicznej. 

„Dzisiaj, na terytorium Rzeczypospolitej stacjonują wojska sojusznicze. To jest bardzo istotny element gwarancji bezpieczeństwa. Dbamy o to, żeby polska armia była coraz silniejsza, coraz bardziej nowoczesna, żeby podlegała modernizacji. Żeby była większa. Zwiększane są nakłady na polską obronność. Polska jest za to chwalona” - mówił podczas uroczystości wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.

Po zakończeniu części oficjalnej wszyscy zgromadzeni mogli wziąć udział w pikniku militarnym, na którym żołnierze zaprezentowali swój sprzęt i wyposażenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Świat w panoramie

2018-08-16 17:52

AKW

Stowarzyszenie Senior Tur zaprasza na wystawę Zbigniewa Dudy zatytułowaną „Świat w panoramie”, która jest prezentowana w budynku Urzędu Stanu Cywilnego w Częstochowie przy ul. Focha.

Archiwum stowarzyszenia

Autor wystawy Zbigniew Duda przedstawia swoje prace fotograficzne wykonane techniką panoramy w Polsce i w innych krajach. Autor jest członkiem stowarzyszenia i jak mówi, fotografuje amatorsko od 45 lata. Jego pierwszym aparatem była pożyczona od ojca „Leica”, a pierwszym własnym „Practica Super TL”. Zaczynał od pamiątkowych zdjęć ze szkolnych wycieczek i harcerskich rajdów, potem zaczął się specjalizować w zdjęciach architektury i krajobrazu. Wystawa „Świat w panoramie” jest jego pierwszą wystawą indywidualną, wcześniej prezentował zdjęcia na 25 wystawach Stowarzysznie „Senior Tur”, którego jest członkiem od pięciu lat. – Zdjęciami panoramicznymi interesuję się od około 12 lat, od czasu, gdy odkryłem możliwości pokazania świata w szerszej perspektywie – mówi Zbigniew Duda. – Tworzę panoramy obiektów, widoków i miast. W mojej kolekcji mam około tysiąca tego typu zdjęć, na wystawie prezentuję zaledwie 50.

Archiwum stowarzyszenia

Zbigniew Duda łączy pasję fotografowania z pasją odkrywania świata i zachęca innych do korzystania z techniki panoramy. Na jego wystawie zobaczymy zdjęcia z Polski, Niemiec, Włoch, Gruzji, Francji. Litwy, Hiszpanii, Ukrainy, Czech, Austrii, Czarnogóry i innych krajów.

Podczas otwarcia Zbigniew Duda otrzymał, jako wyraz uznania, odznakę Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, która wręczył Zbigniew Fedyczek. Wystawa będzie czynna do końca sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem