Reklama

A jednak modlitwa za zmarłych jest konieczna

2017-10-18 11:03

Ks. Paweł Rozpiątkowski
Niedziela Ogólnopolska 43/2017, str. 30

Graziako

Kiedy myślimy o „innym świecie”, o tym „innym świecie”, do którego wszyscy zmierzamy, naturalne pytania, które jako pierwsze pojawiają się na horyzoncie myślenia, są następujące: Jaki jest ten świat? Co nas tam czeka? Na te fundamentalne pytania Kościół od wieków odpowiada nauką o niebie, czyśćcu i piekle. My, ludzie, od pewnego czasu dokonujemy liftingu tej nauki. Opróżniliśmy już piekło. Trwają starania o opróżnienie czyśćca

Gdy słucham dzisiejszego przepowiadania w Kościele, odnoszę wrażenie, że na katechezie czy na ambonie o wiele częściej mówi się o niebie, czyli świętości, niż o czyśćcu, a o piekle niewiele się mówi. Tak, i ty możesz świętym być! To oczywista oczywistość. Każdy z nas jest powołany do świętości rozumianej jako pełne zjednoczenie z Bogiem. Wcale jednak nie jest oczywiste, że mamy to „na bank” zapewnione. I dlatego błędem jest, że zbyt rzadko mówi się dziś – może to pochodna tego, że w naszych czasach wszystko ma być szybko, łatwo i przyjemnie – iż do tej świętości, która jest zawsze darmowym darem Pana Boga, trzeba przejść przez oczyszczenie. Na to oczyszczenie może nie starczyć czasu ziemskiego życia i potrzebny będzie jeszcze czas po „drugiej stronie”. Kościół nazywa to czyśćcem. I najważniejsze – nie ma tam zastosowania zasada, którą często stosujemy na ziemi: Jeśli umiesz liczyć, licz na siebie. W czyśćcu zostaniemy zdani zupełnie, ale to zupełnie na pomoc innych – na to, przed czym bronimy się „za życia”, nie chcąc być „ciężarem” dla innych.

Bojaźń Boża

Ten tekst piszę w rocznicę śmierci pierwszego biskupa diecezji sosnowieckiej Adama Śmigielskiego, salezjanina. Właśnie wróciłem z odwiedzin jego grobu, nad którym modliliśmy się za jego duszę. Biskup Adam organizował Kościół lokalny od podstaw, w tym także jego struktury materialne. Wybudował m.in. kryptę dla biskupów sosnowieckich w matce kościołów diecezji – w katedrze. Jak się jednak okazało, nie dla siebie. Bp Śmigielski zażyczył sobie, żeby go pochowano przy katedrze, na zewnątrz. Dlaczego? Ano był przekonany, że do krypty na modlitwę w jego intencji zajrzy na pewno o wiele mniej osób niż wtedy, gdy grób będzie się znajdował na zewnątrz, i ludzie, przechodząc obok, spojrzą i westchną do Pana Boga w jego intencji. To był przejaw głębokiej wiary dobrego biskupa Adama w tajemnicę świętych obcowania i konieczności (to nie opcja) modlitwy za zmarłych wynikający z bojaźni Bożej, i jego świadomości niedostępnej dla człowieka Bożej świętości. Z tego też powodu jeden z moich nauczycieli kapłaństwa ks. prał. Stefan lubi powtarzać, i to szczerze: Żebym się tylko do czyśćca dostał!

Nie ma polisy na niebo

Dziś jest trochę inaczej. Wielu z nas myśli, że mamy polisę ubezpieczeniową na niebo, na którą są coraz większe promocje. To dlatego za zmarłych modlimy się rzadziej. Często zostawiamy ich tylko modlitwom Kościoła, sami nie ofiarowując im żadnej pomocy, a przecież – powtórzę – sami sobie pomóc nie mogą. W perspektywie wiary jest to równoznaczne z tym, gdy ktoś nie poda ręki tonącemu, nie nakarmi głodnego i odmówi szklanki wody spragnionemu, licząc, że zrobi to ktoś inny. To grzech z rodzaju ciężkich.

Reklama

Pomoc zawsze w porę

Nasi zmarli potrzebują pomocy, aby się zbawić. Nauka o czyśćcu, czyli stanie oczekiwania, dojrzewania do zbawienia, właśnie o tej konieczności pomocy mówi. Jej jedyną realną i skuteczną formą jest modlitwa. O tym, że zmarli jej potrzebują, że czyściec nie jest pusty, wiemy z Pisma Świętego, czyli z objawienia powszechnego. Pan Bóg mówi o tym również w objawieniach prywatnych. Są też takie, które dotyczą piekła. W Fatimie np. widok piekła wywarł wielkie wrażenie na Hiacyncie, Franciszku i Łucji. Są ponadto mniej znane objawienia, które dotyczą czyśćca. Pan Jezus pokazał czyściec św. Brygidzie. Sto lat temu do czyśćca, przez Anioła Stróża, została zaprowadzona Melania Calvat – wizjonerka z La Salette. Także nasza św. s. Faustyna Kowalska dostąpiła łaski takiego widzenia, które opisała w swoim „Dzienniczku”.

Jaki jest ich wspólny mianownik? To cierpienie. Czyściec jest pełen cierpienia. To cierpienie duchowe, niewyobrażalnie intensywne, a wynikające ze świadomości duszy, że nie kochała Boga tak bardzo, jak On na to zasługuje. Nie, to nie Pan Bóg nakłada to cierpienie. To same dusze, które poznały w pełni miłość Boga, palą się z powodu braku tej miłości u siebie.

– Ale ja nie mam za kogo się modlić, bo ostatni pogrzeb w rodzinie był lata temu – powie ktoś, posługując się kategorią czasu, bez której my, ludzie, tu, na ziemi, nie umiemy żyć ani funkcjonować. U Pana Boga jest inaczej. U Pana Boga trwa wieczne „teraz”, a więc nasze orędownictwo nie może nigdy nadejść za późno. Nasza pomoc dla zmarłego, choćby w postaci najskuteczniejszej, czyli ofiary Mszy św., czy wypominków za zmarłych zawsze przychodzi na czas, nawet gdy zanosimy ją kilkadziesiąt lat po jego śmierci. Przychodzi bowiem teraz, w godzinie śmierci.

Tagi:
modlitwa zmarły zmarli

Reklama

Spracowane Ręce Oplecione Różańcem

2019-03-11 11:48

Jan Szyma

W sobotę 9 marca b.r. w kościele pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus, na cmentarzu Kule, została odprawiona koncelebrowana Msza Święta pogrzebowa za zmarłą w wieku 96 lat ś.p. Karolinę Ściegienny. Koncelebrze przewodniczył proboszcz parafii Świętego Brata Alberta w Częstochowie, ks. prałat Sławomir Wojtysek, a towarzyszyli mu czterej księża prałaci: Andrzej Filipecki, Andrzej Sobota, Ryszard Umański i Zdzisław Hatlapa, były pierwszy probosz parafii Zmarłej. On to pożegnał Ją w homilii pogrzebowej dziękując w serdecznych słowach za piękne życie i bogaty dorobek artystyczny.

Marcin Szpądrowski
Karolina Ściegienny

Karolina Ściegienny, współpracując za jego życia z mężem Włodzimierzem, ozdabiała swymi pracami nie tylko ukochaną Częstochowę lecz i inne miejscowości. A przede wszystkim znajdujące się w nich kościoły, w których umieszczała piękne witraże, rzeźby, obrazy oraz stacje Drogi Krzyżowej. Szczególnie znamienny i poruszający jest fakt, że sędziwa częstochowska rzeźbiarka i malarka na swe 95. urodziny przygotowała sobie niezwykły prezent – złożony z kilkunastu drewnianych elementów zestaw pasyjnych reliefów. Ta domowa Droga Krzyżowa służyła Jej ponad rok do prywatnego nabożeństwa odprawianego bez konieczności wychodzenia z domu i do codziennych aktów osobistej pobożności.

Wymowne świadectwo wyjątkowej pobożności Zmarłej złożył pod koniec pogrzebowej Mszy Świętej ks. kan. Sławomir Wojtysek, który w każdy pierwszy piątek miesiąca przychodził do Niej z Panem Jezusem. Zwrócił uwagę na to, że miała zawsze oplecione różańcem swe spracowane dłutem, pędzlem, ołówkiem i modelunkiem różnych form, ręce.

Tak oto pożegnaliśmy wybitną osobowość częstochowskiej plastyki, nestorkę miejscowego środowiska artystycznego, dla którego była wzorem i autorytetem. Artystkę odznaczoną wieloma wysokimi odznaczeniami, w tym Srebrnym Medalem Zasłużonego Kulturze Gloria Artis. I przede wszystkim - po prostu dobrego człowieka.

Jan Szyma

*

Kiedyś się spotkamy.

Nie pytaj wtedy, jak żyłam.

To pieśń minionej młodości

i krzyż, który nosiłam.

To słowa tęsknoty,

marzeń w ciszy nocy

i praca bez wytchnienia,

twórczość dla Bożej Wszechmocy.

Ślady zostały w kościołach,

w galeriach domowych, w muzeach.

Tam będę trwała

Chroniona od zapomnienia.

Karolina Ściegienny 24 lutego 2018

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: w dniu swych imienin papież prosi młodzież o modlitwę

2019-04-23 12:03

st (KAI) / Watykan

W dniu swoich imienin Ojciec Święty przekazał za pośrednictwem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej 6000 różańców Światowych Dni Młodzieży w Panamie młodym z archidiecezji mediolańskiej – poinformował tymczasowy dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Alessandro Gisotti.

Grzegorz Gałązka

Młodzież z Mediolanu uczestniczyła dzisiejszego ranka we Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem arcybiskupa Mediolanu Mario Delpiniego, w bazylice św. Piotra. Przekazując młodym różańce Ojciec Święty prosi ludzi młodych o szczególną pamięć w modlitwie. Jak podkreślił Gisotti, Franciszek poleca szczególnie modlitwę maryjną na tydzień przed majem, kiedy cały Kościół powierza Matce Bożej swoje potrzeby. Jutro rano młodzi mediolańczycy wezmą udział w audiencji ogólnej z papieżem na placu świętego Piotra.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba przylgnąć do serca Chrystusa

2019-04-23 21:00

mip (KAI/AW) / Warszawa

Nie wystarczy poznać Chrystusa intelektem, ale w relacji do niego powinniśmy uruchomić to, co nazywamy sferą uczuć, symbolicznie określaną sercem. Trzeba przylgnąć do Jego serca - powiedział bp Piotr Jarecki. Warszawski biskup pomocniczy odprawił we wtorek w stołecznym kościele św. Wojciecha dziękczynną Mszę świętą z okazji 25. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej.

Odnosząc się do odczytanej Ewangelii biskup zwrócił uwagę na to, czego uczy nas dzisiaj Maria Magdalena. Hierarcha wskazał, że jest ona przykładem postawy nieustannego powracania do Chrystusa, przywoływania jego Zmartwychwstania. – Jest ona także świadectwem, że nie wystarczy poznać Chrystusa intelektem, ale w relacji do niego powinniśmy uruchomić to, co nazywamy sferą uczuć, symbolicznie określaną sercem. Trzeba przylgnąć do Jego serca – podkreślił hierarcha.

Bp Jarecki przypomniał również, że Maria Magdalena jest znakiem Bożego miłosierdzia. – Ona osobiście doznała miłosiernej miłości Boga i odpowiedziała na tę miłość. Na miłość odpowiada się miłością – zaznaczył biskup. Hierarcha zaznaczył, że Maria Magdalena uczy nas pogłębionego chrześcijaństwa. – Jest ona dobrym przykładem również dla nas, jak w pogłębionej formie poznać Chrystusa i jak prawdziwie głosić Chrystusa światu – podkreślił biskup. Zachęcił do naśladowania świętej.

Odnosząc się do obchodzonego jubileuszu bp Jarecki wskazał, upływa on w kontekście wielkiego dziękczynienia Bogu i ludziom za dobro, jakiego doświadczył najpierw w życiu kapłańskim, a potem biskupim. Przyznał także, że jest to okazja do wyrażenia pokory, uznania własnej słabości i błagania o przebaczenie, a także do wołania o Bożą łaskę, „bez której człowiek nic nie znaczy”.

Słowa uznania dla posługi biskupa przekazał metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. „Przez 13 lat służył pomocą Archidiecezji w czasie pasterzowania kardynała Józefa Glempa, a od 12 lat jest jednym z moich najbliższych współpracowników. Serdecznie dziękuję i zapraszam cały Kościół warszawski do modlitewnego dziękczynienia za biskupa Piotra” – napisał kardynał w komunikacie do wiernych archidiecezji warszawskiej.

Mszę dziękczynną jubilat odprawił w kościele św. Wojciecha na stołecznej Woli. Od lat hierarcha pielgrzymuje tam w dniu swoich święceń, by dziękować i zawierzyć swoje posługiwanie liturgicznemu patronowi tego dnia - świętemu Wojciechowi, biskupowi i męczennikowi, głównemu patronowi Polski.

- To miejsce, z którym jestem szczególnie zżyty. Jeszcze przed święceniami kapłańskimi posługiwałem tutaj jako diakon – przypomniał biskup. Wskazał także na szczególną osobistą cześć wobec patrona świątyni – świętego Wojciecha.

W liturgii uczestniczyli duchowni i świeccy – przyjaciele i współpracownicy biskupa Piotra Jareckiego. Przybyły delegacje Akcji Katolickiej oraz przedstawiciele wspólnot zakonnych z terenu archidiecezji warszawskiej.

***

Bp Piotr Jarecki jest doktorem nauk społecznych, biskupem tytularnym Avissa i pomocniczym archidiecezji warszawskiej.

Urodził się 29 czerwca 1955 roku w Sierpcu na terenie diecezji płockiej. Syn Józefa i Jadwigi z domu Melibruda. 1 czerwca 1980 r. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie przyjął z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego święcenia prezbiteratu. Dwa lata pracował jako wikariusz w par. Matki Bożej Anielskiej w Skolimowie.

Studiował w seminariach duchownych płockim i warszawskim, a także w Akademickim Studium Teologii Katolickiej w Warszawie, gdzie uzyskał licencjat z teologii w zakresie katolickiej nauki społecznej. Studia doktorskie odbył w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim.

Po powrocie z Rzymu był referentem w Sekretariacie Prymasa Polski oraz pełnił obowiązki wykładowcy nauk społecznych w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym św. Jana Chrzciciela i na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. W 1994 r. został desygnowany na urząd zastępcy sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski.

Ogłoszony biskupem 16 kwietnia 1994 r., konsekrowany został przez kard. Józefa Glempa 23 kwietnia w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Współkonsekratorami byli pierwszy biskup warszawsko-praski Kazimierz Romaniuk, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Marian Duś oraz sekretarz Kongregacji ds. Biskupów abp Jorge María Mejía. Jako dewizę biskupią bp Jarecki przyjął słowa „Testimonium perhibere veritati” (Dawać świadectwo prawdzie).

Na początku swojej posługi biskupiej bp Jarecki był mocno zaangażowany w reaktywowanie Akcji Katolickiej w Polsce. Stąd w latach 1996-2003 był jej Krajowym Asystentem Kościelnym.

Od grudnia 2004 r. do 2012 r. był przewodniczącym Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Unii Europejskiej oraz przedstawicielem polskiego episkopatu w COMECE, której od 2006 r. do 2012 r. był wiceprzewodniczący. Przez dwie kadencje był również członkiem Papieskiej Rady „Iustitia et pax”.

W kurii warszawskiej bp Jarecki, podobnie jak pozostali biskupi pomocniczy, pełni funkcję wikariusza generalnego. Jest archidiakonem Kapituły Metropolitalnej Warszawskiej, członkiem Rady Biskupiej, Rady Kapłańskiej i Kolegium Konsultorów Archidiecezji Warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem