Reklama

Różaniec do granic I co dalej?

2017-10-18 14:08

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 43/2017, str. 1

Stanisław Gęsiorski

W dzień poprzedzający to fenomenalne w sferze wiary wydarzenie, dzieliliśmy się refleksjami nad sobotnim dniem 7 października. W ten potok słów, opinii, cicho, refleksyjnie wtargnęło westchnienie przemyskiego Metropolity – „wszystko pięknie, ale co dalej?". Te słowa zakorzeniły się we mnie i już jakby nie słuchałem prognostyk co do liczby uczestników, sarkastycznych, a nierzadko wulgarnych naśmiewań się z „zaściankowej Polski”. Co dalej?

Modlitwa w Medyce

W sobotę wybrałem się do Medyki. Tuż przed kościołem służby porządkowe prosiły o chwilę cierpliwości, zanim uczestnicy modlitwy wyjdą ze stojącego autokaru. Kielecka rejestracja. Młody ksiądz troskliwie pomaga trzem osobom, które przyjechały na wózkach inwalidzkich. Przyjechali z Jędrzejowa, wstali o piątej rano, by zdążyć na czas. Mijam kolejny autobus. W kościele jest ok. 1000 ludzi. Punktualnie o 11.00 rozpoczęła się uroczysta Eucharystia. Mgnienie myśli – w tej chwili w przeszło 300 kościołach w Polsce spełnia się to samo misterium. To kościoły graniczne, a ile takich Eucharystii sprawuje się w wielu miejscach Polski, jak choćby ta w Krakowie, o czym informuje SMS: „Wujaszku, jestem w szpitalu psychiatrycznym”. Wzruszające. Młoda kobieta na co dzień pracująca z dziećmi upośledzonymi, wybrała i na ten moment miejsce ludzkiego cierpienia. W Medyce oprawę Eucharystii upiększa archidiecezjalny chór „Magnificat”. I tu także wielka pokora. Pozostawiają wiele miejsca na „wyśpiewanie się ludzi”.

Też chcieli iść do granic

Po Mszy św. Ksiądz Proboscz zaprasza na poczęstunek. W czterech punktach. Organizacja precyzyjna. Przy plebanii rozstawione stoły, na nich duże termosy z herbatą i kawą, a nade wszystko uśmiechnięci ludzie roznoszący ciastka i inne smakołyki. Jest tego ogrom, nie do przejedzenia. Z tego spadkobiercy Medyceuszów są już znani od dawna. O 13.30 ruszamy do miejsc modlitwy. Kolejne zaskoczenie – plac przy kościele czyściutki, jakby tu nikogo nie było. Nie wiem, kiedy gospodarze zdołali to zrobić, ale musieli się śpieszyć, bo oni też chcą iść do granic.

Reklama

W drodze śpiewamy litanię do Wszystkich Świętych. Modlitwę tej grupy animuje Akcja Katolicka. Drżący głos pani Danusi, szefowej Akcji w sposób niemal zniewalający zmusza do skupienia. Młody ksiądz z Jędrzejowa idzie powoli i prowadzi pod rękę kobietę, która ma wyraźny problem z nogami. Myślę: może to jego mama?

Pokutna postawa

Rozpoczynamy Różaniec. Jak poszum fal łagodnego morza snuje się modlitwa z ust przeszło setki ludzi. Gospodarze przygotowali kilka krzeseł, wielu przyniosło swoje. Z czasem krzesła są puste. Ludzie czują, że to powinno się czynić w pokucie. Kilka z uczestniczek klęczy przez cały Różaniec i Koronkę. Przy drugiej części zaczyna siąpić deszcz. I znów pojawia się asocjacja sprzed lat, z czasów pierwszej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski. Na krakowskich Błoniach smutne i zniewolone twarze komunistycznym systemem, nabrały uśmiechu, życzliwości. W mikroskali dzieje się to i tutaj. Ci, którzy mają kurtki, podchodzą do „bezbronnych” i oddają im swoje parasole. Coś niesamowitego, wzruszającego w tym dziecięcym uśmiechu darczyńców i wdzięcznych oczach obdarowanych. Wobec takiego piękna zawstydziły się i chmury, i ustąpiły. I jeszcze jedna poetycka metafora. Tak ustępliwe jak chmury nie były żurawie. Przez cały czas krążyły nad nami w kilku kluczach. Nie odlatywały. Jakby przysłuchiwały się temu rytmowi, syciły się nim. A może – tak sobie pomyślałem – opóźniły swój odlot, by pieczołowicie zebrać zdrowaśki i ponieść je poza granice, do granic innych krajów. Niesamowita była ta ich modlitwa i te z matematyczną dokładnością dokonywane zwroty. Po błogosławieństwie Księdza Dziekana z Żurawicy, który przewodził modlitwie, rozpoczęliśmy powrót. Czułem, że wracamy z pewnym ociąganiem, czas minął tak szybko. Zostałem na samym końcu i znów odczułem dotkliwie to Pasterza pytanie – i co dalej?

Już coś dostaliśmy. Szczególne bileciki z zaznaczonymi datami kolejnych czterech pierwszych sobót. Mam nadzieję, że wielu będzie w ten sposób kontynuować ten dar modlitwy.

Z Maryją

Co dalej? Nie wiem dlaczego, ale dokładnie w tym momencie drogi przypomniałem sobie Księgę Sędziów. Po raz kolejny Izrael zawiódł Boga i popadł w ciężką niewolę ze strony Madianitów i Amalekitów. Na klepisku Joasza, jego najmłodszy syn młóci niedojrzałe zboże. Zbierali je Żydzi wcześniej, bo kiedy dojrzało, anektowali je okupanci. I do tego smutnego młodego człowieka przychodzi Anioł Pana i mówi: „Pan z Tobą, krzepki w sile”. Młodzieniec nieco zirytowany wypomina posłańcowi niewierność Boga, który obiecał tak wiele, a oto zostali pokonani i upokorzeni. Niezniechęcony Anioł brnie dalej i rzecze: „Idź ze swą siłą, aby wyzwolić Izraela. Oto posyłam Cię”. Rozpoczyna się swoista licytacja, o czym możemy poczytać w 6 rozdziale tej księgi. W końcu Gedeon ulega, zbiera wojsko tylko po to, by je odesłać do domu. Taka była wola Pana, a on był jej posłuszny. W końcu zostaje z 300 wojownikami i tą siłą pokonują przeważającą siłę wrogów. Mają tylko garnki, które tłuką, co robi wrażenie strasznej siły ataku. Przeciwnicy zabijają się sami w ciemnościach nocy. I o te garnki mi chodzi. Co dalej? Trzeba rozbić nasze garnki i zakrzyczeć jak Izraelici „za Gedeona”, a my wołajmy „z Maryją”. Nie przeciw współczesnym Amalekitom, ale o nawrócenie także dla nich.

Zrzućmy jarzmo niewolnika

Te garnki są bardzo ważne. Nosimy je ze sobą jak jarzmo niewolnika. Co w nich się mieści. Pierwsze, to nasze chrześcijańskie tchórzostwo. Boimy się świadczyć, bo nas wyśmieją. Rozbijmy ten garnek, oni nie mają żadnej siły. Są jak Gedeon przed spotkaniem z Aniołem. Młócą na okrągło spleśniałe ziarno swojej tęsknoty za wszechwładzą, za możliwością pogardzania. Patrzę w ten garnek i widzę, coś co jest jeszcze gorsze niż strach. To pycha. Przez minione lata wmówiono nam, że pogubieni i im podobni to „inteligencja”. Przez lata, jak obserwuję, trwał ten proces zmiany grupy krwi z polskiej RH+ na politycznie poprawną. I dzisiaj wykształceni ludzie wstydzą się kupować „Nasz Dziennik”, „Niedzielę” i oglądać Telewizję Trwam, bo są wykształceni, bo to co tam piszą i relacjonują, według nich ma znamiona oszołomstwa. Każda grupa społeczna, jak obserwuję, ma w sobie to zawstydzenie, od biskupów, kapłanów, profesorów po studentów uczelni. I co z tego, że jakaś biedna posłanka przeczytała „Annę Kareninę” Tołstoja czy „Mistrza i Małgorzatę” Bułhakowa i chełpi się tym w telewizji, nie mając krzty samoświadomości, że jest to strasznie smutne. Oszukuje, że jest oczytana i inni nowo inteligeci zapraszają taką „erudytkę” do kolejnych programów, bo im głupiej tym lepiej. Tego się boją dostojni „mount everesty” inteligencji, którym zmieniono grupę krwi.

I wreszcie trzeci składnik tego garnka – lenistwo i obojętność. Kompletny zanik eklezjalności i poczucia więzi. Zasłużony w walce o niedopuszczenie Telewizji Trwam na cyfrową platformę napisał po modlitwie do granic, że ta modlitwa to „narzędzie utrzymywania zacofania w polskim zaścianku”. Jakiś internauta odpisał złośliwie. „Panie Luft, to po co pan co niedzielę chodzi na Msze do Jezuitów w Warszawie?".

Mam nadzieję, że w najbliższych dniach będą spływać kolejne informacje, relacje z „Różańca do granic” w naszej archidiecezji. Bardzo o nie prosimy. Niech to będzie jakiś wkład w ten niepokój i troskę Pasterza: „i co dalej?". Zakończę słowami służebnicy Bożej Magdaleny Delbrel: „Chrześcijanin jest w stanie kościelnym, tak samo jak jest w stanie łaski uświęcającej”. Tak jak czasem ogarnia nas niepokój, czy jesteśmy w stanie łaski, jak szukamy spowiednika, by ten problem rozwiązać, tak często stawiajmy pytania – czy ja jestem człowiekiem Kościoła? Z pewnością ten niepokój wyrwie nas ze schematów niedzielnej jedynie kościelności. I co dalej?

Tagi:
Różaniec do granic

Brytyjski Różaniec na Wybrzeżu

2018-04-30 19:05

Krzysztof Bronk - Watykan

Bożena Sztajner/Niedziela

Kilkadziesiąt tysięcy katolików w Wielkiej Brytanii wzięło wczoraj udział w „Różańcu na Wybrzeżu”. Akcja ta wzorowała się na polskim „Różańcu do granic”.

Jej inicjatorem byli ludzie świeccy, ale zyskała ona poparcie biskupów, a nawet samego Papieża, który zapewnił uczestników modlitwy o swej duchowej bliskości.

Różaniec odmawiano w ponad 400 różnych miejscach. Kto nie mógł dotrzeć na wybrzeże, modlił się nad brzegiem rzek czy kanałów, a także na mostach. Modlono się o odrodzenie wiary oraz o kulturę życia. W ubiegły piątek minęło bowiem 50 lat od legalizacji aborcji w Wielkiej Brytanii. Szczególnym kontekstem modlitwy była też tragedia Alfiego Evansa.

Jak podaje The Daily Telegraph akcja spotkała się ze sporym zainteresowaniem ludzi młodych, którzy w ostatnich latach odkrywają zapomniane elementy chrześcijańskiej tradycji, w tym różaniec, który pociąga ich swą prostotą i głębią.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmiany księży w internecie


Edycja warszawska (st.) 28/2004

O tegorocznych zmianach na stanowiskach proboszczów i wikariuszy w diecezji warszawsko-praskiej można się było dowiedzieć dzień przed ich ogłoszeniem. Wszystko dzięki oficjalnej stronie internetowej kurii biskupiej: www.diecezja.waw.pl/
Nowy sposób komunikowania zmian personalnych, jak nas zapewnia kuria biskupia, nie zastąpi tradycyjnego dostarczania zainteresowanym przez księży dziekanów imiennych dekretów Biskupa Ordynariusza. Ułatwia jednak rozeznanie wśród księży i parafian nowego miejsca pobytu konkretnego duszpasterza.
Z komentarzy zamieszczonych pod wykazem translokat wynika, że z nowej formy obiegu informacji najbardziej zadowoleni są młodzi księża, bo oni najczęściej korzystają z komputerów. Niektórzy wyrażali jedynie obawy o dehumanizację kontaktów z władzą diecezjalną. Przy okazji pojawiały się także, niezamierzone przez redagujących stronę, sugestie zmian w innych parafiach, niestety anonimowe. Należy więc sądzić, że podobnie jak to zrobiła wcześniej KAI, redakcja wycofa się z udostępniania forum dyskusyjnego pod dekretami biskupimi.
Drukujemy listę translokat z diecezjalnej strony internetowej uaktualnioną 25 czerwca br.

Zmiany proboszczów

Ks. Gaszkowski Zbigniew - z prob. par. Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie zwolniony na emeryturę
Ks. Gugała Dariusz - z wik. par. św. Izydora w Markach na prob. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Markach
Ks. Koć Witold - z prob. par. Żuków na prob. par. Kuflew
Ks. Kopytko Edward - z wik. par. św. Jana Kantego w Legionowie na prob. par. Starogród
Ks. Krzyżewski Janusz - z wik. par. św. Wincentego à Paulo w Warszawie na prob. par. Grzebowilk
Ks. Madej Wacław - z rektora Seminarium Duchownego na proboszcza parafii św. Marka Ewangelisty w Warszawie
Ks. Sałański Bogdan - z prob. par. Kuflew na prob. par. Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie
Ks. Sobieraj Józef - z prob. par. Starogród na rezyd. par. Dębe Wielkie
Ks. Waligóra Krzysztof - z proboszcza parafii św. Marka Ewangelisty w Warszawie na rektora Seminarium Duchownego
Ks. Wójcik Zenon - z prob. par. Grzebowilk na prob. par. Żuków

Zmiany wikariuszy

Ks. Balikowski Jarosław - z wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie na wik. par. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie
Ks. Banach Paweł - z kapelana Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Hetmańskiej na wik. par. Wiązowna
Ks. Banaszek Adam - z wik. par. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonce na wik. par. Nawrócenia św. Pawła Ap. w Warszawie
Ks. Bieniecki Przemysław - z wik. par. Kamieńczyk na wik. par. św. Łukasza w Warszawie
Ks. Brzeszczyński Marcin - z wik. par. Nieporęt na wik. par. Klembów
Ks. Chaciński Michał - z wik. par. Radzymin na wik. par. św. Izydora w Markach
Ks. Danecki Jerzy - z wik. par. Matki Bożej Królowej Polski w Aninie na wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz.
Ks. Dębiński Robert - z wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku na wik. par. Miłosierdzia Bożego w Legionowie
Ks. Filipczuk Marek - z wik. par. Kałuszyn na wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce
Ks. Gawor Andrzej - z wik. par. Latowicz na wik. par. Kołbiel
Ks. Główka Piotr - z wik. par. św. Jakuba Ap. w Tarchominie na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku
Ks. Gosik Mariusz - z wik. par. św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz. na wik. par. św. O. Pio w Zagościńcu
Ks. Jarzębski Tomasz - z wik. par. Józefów k. Otwocka na wik. par. Chotomów
Ks. Jaśkowski Marek - z wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz. na wik. par. Miłosierdzia Bożego w Warszawie
Ks. Jeznach Marek - z wik. par. Kołbiel na wik. par. Św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz.
Ks. Juszczuk Aleksander - z wik. par. Nawrócenia św. Pawła Ap. w Warszawie na wik. par. św. Józefa w Legionowie
Ks. Kalinowski Paweł - z wik. par. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie na wik. par. Narodzenia Pańskiego w Warszawie
Ks. Kloch Zbigniew - z wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Falenicy na wik. par. Wieliszew
Ks. Kopczyński Janusz - z wik. par. Miłosierdzia Bożego w Warszawie na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Warszawie-Tarchominie
Ks. Korporowicz Ireneusz - z wik. par. św. Michała Arch. w Nowym Dworze Maz. na wik. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie
Ks. Krupa Krzysztof - wik. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie na wik. par. św. Jerzego w Zielonce
Ks. Mazurek Jarosław - z wik. par. Józefów k. Otwocka na wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie
Ks. Miliszkiewicz Wojciech - z wik. par. św. Marii Magdaleny w Warszawie na wik. par. Jabłonna
Ks. Moczulski Tomasz - z wik. par. Klembów na wik. par. św. Michała Arch. w Nowym Dworze Maz.
Ks. Ostojski Krzysztof - wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie na wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce
Ks. Owczarek Emil - z wik. par. św. Brata Alberta w Warszawie-Zielonej na wik. par. św. Faustyny w Warszawie
Ks. Ożóg Marcin - z wik. par. Narodzenia Pańskiego w Warszawie na wik. par. Matki Bożej Różańcowej w Warszawie
Ks. Pieniak Wojciech - z wik. par. Imienia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie-Międzylesiu na wik. par. Radzymin
Ks. Płochocki Zbigniew - z wik. par. św. Franciszka z Asyżu w Warszawie na wik. par. Imienia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie-Międzylesiu
Ks. Rejmuza Dariusz - z wik. par. Wieliszew na wik. par. Matki Bożej Dobrej Rady w Warszawie-Miedzeszynie
Ks. Rudzki Paweł - z wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce na wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Falenicy
Ks. Rzępołuch Paweł - z wik. par. św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz. na wik. par. Matki Bożej Królowej Polski w Markach
Ks. Serafin Marek - z wik. par. Jabłonna na wik. par. św. Marii Magdaleny w Warszawie
Ks. Sieńkowski Jerzy - z wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce na wik. par. Józefów k. Otwocka
Ks. Stanaszek Mariusz - z wik. par. Matki Bożej Królowej Polski w Markach na wik. par. Nieporęt
Ks. Staniszewski Artur - z wik. par. Matki Bożej Częstochowskiej w Otwocku-Świdrze na wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz.
Ks. Stonio Dariusz - z wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz. na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku
Ks. Sulej Andrzej SDB - od księży salezjanów na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Warszawie
Ks. Szabaciuk Jacek - z wik. par. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim na wik. par. Józefów k. Otwocka
Ks. Śpiewak Zbigniew - z wik. par. Miłosierdzia Bożego w Ząbkach na wik. par. św. Faustyny w Warszawie
Ks. Trzciński Paweł - z wik. par. Matki Bożej Różańcowej w Warszawie na wik. par. św. Włodzimierza w Warszawie
Ks. Walczyk Hubert - z wik. par. Matki Bożej Dobrej Rady w Warszawie-Miedzeszynie na wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Starej Miłosnej
Ks. Wdowiak Kamil - z wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Warszawie na wik. par. Św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz.
Ks. Węglarz Krzysztof - z wik. par. św. Faustyny w Warszawie na wik. par. św. Patryka w Warszawie
Ks. Wnuk Bogusław - z wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Starej Miłosnej na wik. par. św. Jakuba w Warszawie
Ks. Wyszyński Sławomir - wik. par. św. Józefa w Legionowie na wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie
Ks. Yury Hrytsko ISChP - z wik. par. Miłosierdzia Bożego w Legionowie na wik. par. Celestynów
Ks. Zagórowski Grzegorz - z wik. par. św. Patryka w Warszawie na wik. par. Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie
Ks. Zając Dariusz - z wik. par. św. Jerzego w Zielonce na wik. par. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonce
Ks. Zajkowski Andrzej - z wik. par. Chotomów na wik. par. Wiązowna
Ks. Zdanowicz Marek - z wik. par. św. Włodzimierza w Warszawie na wik. par. św. Brata Alberta w Warszawie-Zielonej
Ks. Zieliński Paweł - z wik. par. św. Jana Kantego w Legionowie na wik. par. św. Wincentego à Paulo w Warszawie

Nominacje neoprezbiterów

Ks. Piotr Błażejczyk - par. Latowicz
Ks. Rafał Goliński - par. Kałuszyn
Ks. Marek Grzegrzułka - par. Kamieńczyk
Ks. Sławomir Kielczyk - par. Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie-Aninie
Ks. Rafał Mieczkowski - par. Ostrówek
Ks. Rafał Paździoch - par. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Maz.
Ks. Piotr Pierzchała - par. św. Jana Kantego w Legionowie
Ks. Stanisław Rychowiecki - par. Matki Bożej Częstochowskiej w Otwocku-Świdrze
Ks. Tomasz Sztajerwald - par. Radzymin
Ks. Artur Więsik - par. św. Franciszka z Asyżu w Warszawie-Nowodworach

Zmiany wśród studentów

Ks. Kożuchowski Wojciech - ze studiów w Rzymie na wik. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie
Ks. Miętek Maciej - z wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku na studia z KNS w Rzymie
Ks. Walkiewicz Grzegorz - z wik. par. Wiązowna na studia z muzykologii na UKSW (kapelan Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Hetmańskiej)
Ks. Wróbel Marcin - ze studiów na wik. par. św. Jana Kantego w Legionowie

Zmiany rezydentów i inne

Ks. Adamczewski Bartosz - z rezyd. par. Miłosierdzia Bożego w Legionowie na rezyd. par. Miłosierdzia Bożego w Warszawie
Ks. Dudzik Andrzej - z wik. par. Radzymin skierowany do pracy w Moskwie
Ks. Mazurkiewicz Paweł - z rezyd. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie na rezyd. par. Narodzenia Pańskiego w Warszawie
Ks. Szewczyk Rafał - z rezyd. par. św. Barnaby w Warszawie na rezyd. par. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Korea Płd.: modlitewna nowenna o pokój i pojednanie

2018-06-18 20:36

vaticannews.va / Seul (KAI)

W Korei Południowej trwa specjalna nowenna modlitewna o pokój i pojednanie na Półwyspie Koreańskim. Zorganizował ją tamtejszy episkopat podkreślając, że trwający dialog polityczny potrzebuje modlitewnego wsparcia.

East News/AP Photo/Ahn Young-joon

Zachodzące zmiany Koreańczycy wciąż przyjmują z pewną nieśmiałością, jakby nie dowierzając, że pojednanie między obu Koreami może stać się faktem. „Ziarno porozumienia i pokoju zostało zasiane, pierwsze mury obalono trzeba mieć nadzieję na wspólną pokojową przyszłość” – podkreśla bp Lazzaro You Heung-sik.

Ordynariusz Daejeon zauważa, że pierwszą oznaką nowej wiosny w relacjach między Północą a Południem był start sportowców zwaśnionych krajów na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, a następnie szczyt w Singapurze i spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem.

- 25 czerwca 1950 r. w Korei wybuchła wojna. Do ubiegłego roku Półwysep Koreański był najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie. Ostatnie inicjatywy były sianiem ziaren pokoju na tej ziemi i dały początek nowej erze – mówi Radiu Watykańskiemu bp You Heung-sik. – Ufam, że Korea Północna nie wycofa się z dialogu, byłoby to jak zbudowanie mostu, który następnie się rozpadł. Trzeba kontynuować dialog! Przez ponad 65 lat obie Korea żyły w klimacie nienawiści, podziałów, zazdrości. Teraz trzeba naprawdę otworzyć serca, umysły i nasze dusze na przebaczenie i pojednanie. Trzeba wspólnie zatroszczyć się o wzajemne braterstwo, szczerze i pełni ufności iść dalej tą drogą.

21 czerwca w Daegu odbędzie się konferencja poświęcona przyszłości Półwyspu Koreańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem