Reklama

Matka Boża uczczona w Sokołowie

2017-10-18 14:08

Bartosz Walicki
Edycja rzeszowska 43/2017, str. 8

Bartosz Walicki
Powitanie pątników przed sanktuarium

Od połowy lat 60. minionego wieku jednym z ważniejszych wydarzeń liturgicznych w ciągu całego roku w Sokołowie Małopolskim jest jesienny odpust ku czci Matki Bożej. W ostatnich latach, po ukoronowaniu Maryi czczonej tu w łaskami słynącym wizerunku Opiekunki Ludzkich Dróg, święto patronalne nabrało nowego, głębszego wymiaru.

Jako że kult Pani Sokołowskiej połączony jest od dziesięcioleci z nabożeństwem różańcowym, od samego początku uroczystości odpustowe w Sokołowie Małopolskim przypadają w pierwsze niedziele października. Tak samo było i w bieżącym roku. Jesienne świętowanie w Sokołowie poprzedzone zostało trzydniowym przygotowaniem modlitewnym.

Reklama

W samą uroczystość odpustową do miejscowego sanktuarium maryjnego przybyły cztery piesze pielgrzymki. Wyruszyły one z Górna (80 osób), Krzywej Wsi i Podlesia (55 osób), Medyni Głogowskiej (170 osób) i Wólki Niedźwiedzkiej (38 osób). Towarzyszyli im kapłani: ks. Rafał Brettschneider z Górna, ks. Marcin Pokrywka z Medyni Głogowskiej i ks. Stanisław Szwanenfeld z Wólki Niedźwiedzkiej. Nie brakło także pątników indywidualnych, którzy z różnych stron diecezji i kraju skierowali wówczas swoje kroki ku ośrodkowi kultu Pani Sokołowskiej. Wszystkich przybyłych witał na progu świątyni wikariusz sokołowski ks. Zbigniew Lubas.

Centralną uroczystością odpustową była Suma, której przewodniczył ks. dr Paweł Pietrusiak, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie. Do koncelebry, prócz kapłanów-pielgrzymów, włączyli się również: rodak senior z podsokołowskiej Turzy ks. Franciszek Matuła oraz opiekun naukowy sanktuarium Matki Bożej Sokołowskiej, ks. dr Sławomir Zych z KUL. Zebranych parafian i gości pozdrowił kustosz ks. Jan Prucnal. Słowo Boże przepowiadał ks. Paweł Pietrusiak. W wygłoszonym kazaniu skupił się m.in. na królewskim tytule Najświętszej Maryi Panny oraz powszechności Jej panowania nad całym światem, co korespondowało z dawnym tytułem sokołowskiej Madonny – Królowa Świata. Na zakończenie Mszy św. tradycyjnie odbyła się eucharystyczna procesja wokół kościoła. Podczas procesji przy pięciu ołtarzach odmówiona została modlitwa różańcowa.

Tagi:
odpust

Niepokalana – Matka Pamięci

2018-01-03 12:37

Stanisław Gęsiorski
Edycja przemyska 1/2018, str. IV

Wspólnota parafii w Żurawicy tegoroczny, a właściwie już zeszłoroczny odpust zapamięta na trwale. W tym to dniu oddając chwałę Niepokalanej, złożyli wdzięczność za dar obrazu Matki Bożej z Sokala, a druga nić pamięci powędrowała w stronę zmarłego niedawno rodaka tej miejscowości i wieloletniego ordynariusza diecezji kieleckiej śp. bp. prof. Kazimierza Ryczana. Uroczystościom przewodniczył abp Józef Michalik

Stanisław Gęsiorski
Uroczystości odpustowe w Żurawicy miały bardzo uroczysty charakter

W parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Żurawicy odprawiona została uroczysta Msza św. z racji odpustu. Eucharystii przewodniczył abp Józef Michalik, który wygłosił także homilię. Zwrócił uwagę na fakt, że tak jak Matka Boża została wybrana, tak i nas wybrał Pan Bóg: „Myślę, że to bardzo ważna rzecz, żebyśmy zrozumieli to nasze wybranie, uradowali się nim, podziękowali za Matkę Bożą, która się wstawia za nami, jest nieustającą pomocą w naszych potrzebach, radościach i smutkach. Żebyśmy dziękowali za naszych świętych, za naszych rodziców, kapłanów, dzięki którym otrzymaliśmy wiarę, dzięki którym wiemy, że mamy punkt oparcia, znamy nasz cel. Nawet jeśli się nam coś nie udaje, to możemy wrócić. Dzięki miłości miłosiernej Boga gotowego wybaczyć grzechy, wracamy do wierności Panu Bogu”.

Podczas homilii abp Michalik przywołał postać niedawno zmarłego bp. Kazimierza Ryczana, którego tablicę pamiątkową poświęcił podczas Eucharystii: „Biskup Kazimierz tu się urodził, tu był ochrzczony, stąd czerpał wzorce życia. Tu zafascynowało go życie kapłańskie, tutejsi proboszczowie rozwijali tę wiarę w sercu tego młodego chłopca. Tu się uczył miłości do Chrystusa, do Kościoła, do Ojczyzny”.

Dzień odpustu był szczególny, ponieważ do kultu przywrócony został obraz Matki Bożej Pocieszenia – kopia słynnego obrazu Matki Bożej z Sokala. Z przekazów wynika, że obraz Matki Bożej Sokalskiej został namalowany przez Jakuba Wężyka w 1392 r. Wydarzeniu temu miała towarzyszyć cudowna interwencja niebios. Wężyk przekazał tę ikonę cerkwi greckiej w Sokalu nad Bugiem, gdzie sam mieszkał. Niedługo po tym zmarł. Z powodu najazdów tatarskich cerkiew, a potem kościół sokalski wielokrotnie był niszczony. Przy tych zawieruchach dziejowych obraz nigdy jednak nie ulegał zniszczeniu. W 1599 r. do Sokala sprowadzono bernardynów i wystawiono dla nich klasztor z kościołem. Od tego czasu obiekt ten stanowił twierdzę. Ponieważ obraz cieszył się szczególnym kultem, podjęto starania o jego koronację, która miała miejsce 8 września 1724 r. Była to trzecia koronacja obrazu Matki Bożej na terenie Rzeczypospolitej, po Częstochowie (1717) i Kodniu (1723). Niestety w późniejszym czasie los nie obszedł się łaskawie z obrazem, który spłonął w pożarze kościoła 25 maja 1843 r. Po tym fakcie wykonano jego kopię, która „przemierzyła” sporą drogę, aby w czasie obecnym znaleźć sobie miejsce w kościele Bernardynów w Hrubieszowie. Po II wojnie światowej, a następnie po korekcie granicy Polski z ZSSR, Sokal znalazł się poza granicami Polski. Dlatego obraz odbył tę „wędrówkę”. Obraz Matki Bożej Sokalskiej ma liczne kopie, które znajdują się m.in. w Ustianowej k. Ustrzyk Dolnych, w Warszawie w kościele św. Anny czy w Krakowie w kościele św. Bernardyna ze Sieny.

Wizerunek Najświętszej Maryi Panny Sokalskiej przebywał w kościele żurawickim od bardzo dawna, choć trudno stwierdzić dokładną datę jego pojawienia się tam. Nie wiadomo również, z jakiego powodu, gdy podjęto trud budowy nowej świątyni i ją ukończono, nie znalazło się w niej miejsce dla obrazu Matki Bożej z Sokala. Obrazem zainteresowano się dopiero podczas poszukiwania dokumentów poświęconych śp. ks. Kajetanowi Amirowiczowi. Podjęto decyzję o wpisaniu obrazu do rejestru zabytków oraz poddaniu go renowacji. Wpis do rejestru zabytków dokonany został w styczniu 2017 r.

Tegoroczny odpust parafialny w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Żurawicy z powyższych powodów był wyjątkowym wydarzeniem. Do tego dnia parafia przygotowała się przez Jerycho Różańcowe – 7 dni całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu oraz triduum, które prowadził ks. dr Piotr Baraniewicz, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego. W uroczystościach wzięli udział uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. św. Królowej Jadwigi w Żurawicy wraz z dyrekcją, nauczycielami i pocztem sztandarowym, a w przygotowanie liturgii włączyli się krewni śp. bp. Kazimierza Ryczana: Marian Ryczan, brat śp. Księdza Biskupa oraz Barbara Ryczan, nauczycielka SP nr 1 w Żurawicy, bratanica śp. Księdza Biskupa.

***


Żurawica
Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP
ul. św. Józefa 4, 37-710 Żurawica
zurawica.przemyska.pl
Proboszcz: Ks. Marian Hofman
Godziny Mszy świętych
w niedziele:
7.30, 9.00, 11.00, 15.00, 17.30
Dni powszednie:
6.30, 18.30 (czas letni), 17.30 (czas zimowy)

***


Obraz Matki Bożej Sokalskiej w Żurawicy
Obraz jest namalowany na płótnie, farbami olejnymi. Rama jest pozłocona. Jego wymiary to 93 na 78,5 cm. Obraz przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem na lewym ramieniu. Obie postacie ubrane są w dekoracyjne suknie wysadzane drogimi kamieniami i perłami, ułożonymi we wzory kwiatowe. Suknia Maryi jest w kolorze białym, okryta brązowym płaszczem, Jezus ma cynobrową tunikę. Szczegół warty zauważenia to mały baranek umieszczony u dołu sukni Maryi. Wokół szyi postaci znajdują się sznury pereł. Na głowach korony – kabłąkowa z hierogramem IHS u Matki Bożej, otwarta u Dzieciątka. W kilku miejscach szat i koron znajdują się miniatury.
Po bokach obrazu widnieją podwieszone kotary w z ornamentem kwiatowym w odcieniach granatu, bieli i oliwki. Rama obrazu jest profilowana z astragalem i motywem geometryczno-roślinnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Krzyż: nocna Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości

2018-02-17 11:57

dziar / Święty Krzyż (KAI)

Ponad 200 osób – trzeźwiejących alkoholików, doświadczonych nałogiem i ich rodzin - uczestniczyło wczoraj późnym wieczorem w terenowej Drodze Krzyżowej z Nowej Słupi na Święty Krzyż, która jest organizowana w pierwszy piątek Wielkiego Postu. Wydarzenie, któremu przewodniczył bp Jan Piotrowski, włączono w rozpoczęty 11 lutego Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu.

Archiwum autora
Opactwo na Świętym Krzyżu

Każdy z uczestników otrzymał drewniany krzyż z napisem: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć”.

Organizatorzy podkreślają, że społeczność osób trzeźwiejących bardzo aktywnie włącza się w przygotowanie nabożeństwa. Ich obecność z całymi rodzinami, z przyjaciółmi, wspólna modlitwa i poruszające świadectwa o upadkach i zmaganiu z nałogiem, mają znaczenie nie tylko dla nich samych, ale też dla pozostałych uczestników wydarzenia.

Przy jednej ze stacji mały Staś zaśpiewał poruszającą piosenkę o cierpieniach dzieci wskutek nałogu rodziców; przy innej Ryszard opowiadał o swojej bardzo trudnej drodze do trzeźwości, gdy był kilka razy karany, kilkakrotnie przeszedł odwyk, zniszczył rodzinę, ale dzięki miłości Jezusa wyszedł ze zniewolenia i odbudowuje swoje życie.

W bazylice na św. Krzyżu Mszy św. przewodniczył bp Jan Piotrowski, który poświęcił krzyże niesione przez uczestników nabożeństwa. W homilii biskup podkreślił znaczenie związania swojego losu z Jezusem, który daje siłę i oparcie w sytuacji wychodzenia z nałogu.

W okresie Wielkiego Postu, w diecezji kieleckiej są podejmowane różne inicjatywy trzeźwościowe.

Grupa Lubrzanka organizuje na terenie trzech gmin: Masłowa, Bodzentyna i Górna nabożeństwa Drogi Krzyżowej z modlitwą o trzeźwość. Nabożeństwa odbywają się za każdym razem w innej parafii. Przygotowują je grupy trzeźwiejących alkoholików. Bardzo mocnym akcentem wydarzeń są osobiste świadectwa alkoholików trzeźwiejących.

W parafii Uniejów od trzech lat trzeźwiejący alkoholicy organizują w Wielki Piątek nabożeństwo Drogi Krzyżowej, w tym roku będzie o godzinie 14.00. Sami przygotowują rozważania poszczególnych stacji, przy każdej z nich głoszą dwa lub trzy świadectwa. Do Uniejowa na Drogę Krzyżową przyjeżdżają osoby z okolic Miechowa i Wolbromia.

Uczestnicy starają się rozpropagować inicjatywę, rozdając ulotki profilaktyczne i informacyjne z adresami grup AA, dotyczące duszpasterstwa trzeźwości, rozdają obrazki z modlitwą o trzeźwość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Abp Gądecki: w Wielki Poście pamiętajmy o nabożeństwach pasyjnych

2018-02-18 11:36

ms / Poznań (KAI)

Nie zapominajmy w tym wielkopostnym czasie o udziale w Gorzkich Żalach i Drogach Krzyżowych – pisze do wiernych archidiecezji poznańskiej abp Stanisław Gądecki. List pasterski metropolity poznańskiego odczytano w kościołach w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.

episkopatnews/flickr.com

Abp Gądecki regularnie uczestniczy w Gorzkich Żalach odprawianych w katedrze poznańskiej. W tym roku kazania pasyjne wygłosi tam duszpasterz akademicki ks. Radosław Rakowski. W czwartek po Popielcu abp Gądecki przewodniczył też Drodze Krzyżowej ulicami miasta Poznania.

W liście pasterskim przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przypomina o obowiązku zdecydowanego porzucenia grzechów i dostosowania sposobu życia do nauczania Jezusa. „Do każdego i każdej z nas, do wielkich i małych, do bogatych i biednych, wykształconych i niewykształconych, do dzieci, młodzieży, ludzi w sile wieku i starców Jezus kieruje słowa: nawróć się!” – zauważa abp Gądecki.

„Nawrócenie to zaprzestanie czynienia zła i zaprawianie się w dobrym. To pójście za Jezusem w taki sposób, aby Jego Ewangelia stała się konkretnym przewodnikiem naszego życia. To zaniechanie myślenia, że to my jesteśmy wyłącznymi budowniczymi własnego życia” – pisze metropolita poznański.

Abp Gądecki zauważa też, że „dzisiaj nie można już być chrześcijaninem w następstwie prostego faktu, że żyjemy w społeczeństwie o korzeniach chrześcijańskich. Także ten, kto rodzi się w rodzinie chrześcijańskiej i jest religijnie wychowany musi każdego dnia ponawiać decyzję bycia chrześcijaninem; dawać pierwsze miejsce Bogu” – podkreśla metropolita poznański.

„Nawrócenie się nie jest dla nas – jak niektórzy sądzą – sprawą uznaniową, opcjonalną; ono jest dla nas koniecznością. Najskuteczniejszą odpowiedzią na brak dobrych owoców w naszym życiu jest odwrócenie się od zła i zwrócenie ku dobru” – czytamy w liście pasterskim abp. Gądeckiego.

Metropolita poznański zapowiada zawierzenie 18 marca dziejów archidiecezji św. Józefowi w związku z 1050-leciem biskupstwa. „Dla umocnienia wiary w stałą opiekę św. Józefa nad Kościołem – po zakończeniu pielgrzymowania kopii obrazu – zawierzymy teraz Jego opiece całą archidiecezję poznańską” – pisze abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wspomina także w liście pasterskim przybycie 1050 lat temu do Poznania pierwszego biskupa Jordana.

„Do jego zadań – jako pierwszego odpowiedzialnego za dyscyplinę pokutną w jego Kościele partykularnym – należało wzywanie do nawrócenia i pokuty. Jego obowiązkiem było mówienie o niszczącej obecności grzechu w życiu ludzi i w historii wspólnot. Jego obowiązkiem było też przepowiadanie niezgłębionej tajemnicy miłosierdzia, które Bóg nam okazał w Krzyżu i Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, oraz w wylaniu Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów” – zauważa metropolita poznański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem