Reklama

Pielgrzymka Margaretek

2017-10-18 14:08

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 43/2017, str. 5

Piotr Lorenc
Uczestnicy sosnowieckiego spotkania „Margaretek”

Systematycznie, z pokorą i oddaniem wykonują mrówczą pracę, kierując do Boga modlitwy wstawiennicze. Mowa o „Margaretkach” – osobach modlących się za kapłanów.

7 października członkowie Apostolatu „Margaretka” odbyli pielgrzymkę do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej.

Spotkanie rozpoczął wspólny Różaniec. A następnie konferencję ascetyczną wygłosił ks. dr Bogusław Nagel – opiekun krajowy Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”. Najważniejszym punktem spotkania była oczywiście Msza św., którą sprawował ks. Andrzej Stasiak – kustosz bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej. Homilię zaś wygłosił ks. Tomasz Zmarzły.

Reklama

Troska o powołanie

„Bóg powołuje człowieka do pełnienia misji i różne są to powołania. Gdybyśmy się dobrze rozejrzeli, każdy jest do czegoś powołany. Jednak, kiedy myślimy o powołaniu, to w pierwszej kolejności przychodzi nam na myśl kapłan bądź osoba zakonna. Ale mówimy także o powołaniu do życia małżeńskiego, rodzinnego, niektórzy mówią, że są nauczycielami, lekarzami czy handlowcami z powołania. Chodzi o to, by tak spędzać życia czas, by żyć na Bożą chwałę w miejscu w jakim Bóg nas postawi.

Pamiętajmy – Bóg wybiera. Kapłan jest powołany z ludu przez Boga. To powołanie wiąże się z pewnym wyrzeczeniem, pewnym trudem, zresztą jak każde powołanie. W powołaniu potrzebne jest wsparcie. Kapłani w szczególny sposób potrzebują modlitwy po to, by lud Boży prowadzić prostą drogą do Boga. Dlatego tak ważna jest modlitwa w naszej intencji, za którą wam serdecznie dziękuję, bo wiem że otaczacie wielu kapłanów codziennym wsparciem modlitewnym”, powiedział ks. Tomasz Zmarzły, diecezjalny opiekun Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”.

Potrzeba modlitwy

Ks. Bogusław Nagel mówił: „Kapłan jest jak gliniany garnek, w którym jest złoto. Łatwo stracić ten skarb, zwłaszcza, że trwa wojna między dobrem, a złem. Na froncie strzela się przecież do sztabu dowodzenia, a nie do szarego żołnierza, dlatego nieustannie trzeba otaczać kapłanów tarczą modlitwy. Kiedy kapłan upada, to znajdujące się dookoła niego osoby zaczynają się chwiać. Dlatego trzeba chronić kapłana modlitwą, o co prosi Matka Boża. Obecne czasy nie są łatwe dla Kościoła. W najgorszych sytuacjach możemy przychodzić do Matki Najświętszej. Jan Paweł II w 1979 r. podkreślał: Kościół istnieje dzięki kapłanom, łatwo go pokonać również przez kapłanów. Siła Kościoła płynie z jedności między biskupami, a kapłanami, kapłanami, a wiernymi. To jest klucz. Jeśli będziemy razem, będziemy się wspierać, to Kościół będzie niepokonany”, powiedział ks. Bogusław. Podczas konferencji zachęcał też, by modlitwa za kapłanów płynęła prosto z serca i ostrzegł, że skuteczność modlitwy musi kosztować, a poświęcenie, które wykazują wierni, zawsze przynosi efekty. „Duchowe wsparcie kapłanów jest bowiem w dzisiejszych czasach niezmiernie potrzebne, ponieważ Jezus szuka ludzkiej miłości. Podczas objawień wiele razy powtarzał mistykom, że Jego serce rani niewierność ludzi, zwłaszcza tych, których sam wybrał. Kochani, to wy osłaniacie kapłana przed atakami złego, przez to pomagacie głosić Ewangelię. Dlatego rola osób modlących się za kapłanów jest niezastąpiona”, podkreślił krajowy opiekun Apostolatu „Margaretka”.

O apostolacie

Apostolat „Margaretka” został założony w Kanadzie w 1981 r. przez prof. Louise Ward, za zgodą miejscowego biskupa. Od początku patronką ruchu była Najświętsza Maryja Panna Matka Kościoła. Apostolat „Margaretka” jest „duchową adopcją kapłana w modlitwie”. W Polsce pierwsze „Margaretki” powstały już w 1998 r., jako oddolna inicjatywa osób świeckich. Do ich liczebnego wzrostu przyczynił się także ogłoszony w 2009 r. przez papieża Benedykta XVI Rok Kapłański. Ze względu na wzrastającą liczbę zaangażowanych osób i chęć wspólnotowej modlitwy za kapłanów, rozpoczęto organizowanie spotkań i pielgrzymek w różnych miejscach w Polsce.

W 2016 r. Księża Biskupi, zgromadzeni na 372. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, powołali wspomnianego już ks. Bogusława Nagiela z archidiecezji krakowskiej, opiekunem Krajowego Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”. W tym samym roku bp sosnowiecki Grzegorz Kaszak ustanowił ks. Tomasza Zmarzłego – diecezjalnym opiekunem ruchu.

I co ważne w apostolacie istnieje duża dowolność w wyborze modlitw. Założycielka ruchu stwierdziła, że każdy może modlić się w sposób, który najlepiej mu odpowiada. Ruch nie oferuje specjalnej formuły. Zatem istnieje dowolność w przyjmowaniu modlitw przez różne „Margaretki”. Modlitwą może więc być Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego, litanie, rozważanie Drogi Krzyżowej. Ważne jest tylko to, by regularnie się modlić.

Tagi:
margaretka

Margaretka – modlitwa za kapłanów

2018-04-25 11:32

PB
Edycja bielsko-żywiecka 17/2018, str. V

RK
Konferencja krajowego opiekuna Margaretek

Kiedy wpatrujemy się w postać Jana tutaj urodzonego, to stwierdzamy, że jego cechy, nam księżom, są dziś tak bardzo potrzebne – mówił w Kętach Krajowy Opiekun Apostolatu Modlitwy za Kapłanów Margaretka podczas diecezjalnego spotkania osób podejmujących modlitwę za duchownych w naszej diecezji.

Ks. Bogusław Nagel był gościem pierwszej diecezjalnej pielgrzymki Margaretek, podczas której modlono się w intencji kapłanów, szczególnie tych którzy odeszli od swojego powołania. Do kęckiej świątyni przyjechali pielgrzymi m.in. z Białej, Chybia, Sułkowic Bolęciny, Wilkowic, Międzybrodzia Bialskiego, Przyborowa, Lipowej, Andrychowa, Pisarzowic i Nowej Wsi.

Niespodzianka Ducha Świetego

– Apostolat Margaretka jest niespodzianką Ducha Świętego – powiedział ks. Negal, odwołując się do słów kanadyjskiego biskupa. – Bóg zapłać za waszą modlitwę. Ona z pewnością jest bezcenna. I my, kapłani, będziemy zdawać sobie sprawę w niebie, jak wiele wam zawdzięczamy – mówił, porównując modlitwę za kapłanów do ochrony oficera w sytuacji działań wojennych.

– Ciągle trwa wojna między dobrem a złem. W kogo celuje przeciwnik? W szeregowców? W dowódców, w oficerów. Jeżeli szatan upoluje kapłana i ten będzie siał zgorszenie, to ludzi się rozpraszają, odchodzą. Wielu słabych odchodzi. My naprawdę potrzebujemy modlitewnego wsparcia – kontynuował duchowny, podsuwając przykłady różnorakiej modlitwy i duchowej troski o kapłanów.

Jedni obrażają, inni się modlą

Centralnym wydarzeniem pielgrzymki była celebracja Eucharystii. Mszy św. przewodniczył proboszcz kęckiej parafii świętych Małgorzaty i Katarzyny ks. Franciszek Knapik. Razem z nim przy ołtarzu stanęli także inni duchowni, m.in. ks. Krzysztof Rębisz, diecezjalny duszpasterz apostolatu, który wygłosił homilię.

– Dziś jesteśmy miotani różnymi informacjami. Wiele informacji sieje w nas niepokój. Jak to się dzieje, że tylu kapłanów jest dziś obrażanych, wypowiadane są słowa gniewu, złości? – pytał. – Ale pojawiają się także ludzie, do których wy należycie, którzy modlą się za kapłanów. Prosicie o błogosławieństwo. Kiedy Bóg błogosławi, to udziela takiej pomocy, której kapłan w danym momencie potrzebuje. To wy ofiarujecie za nas swoje cierpienia, radości, troski, bóle choroby – dziękował za duchową opiekę ks. Rębisz. Na koniec przed Najświętszym Sakramentem odczytany został Akt Zawierzenia Apostolatu Margaretka Matce Bożej.

Siedem płatków

Apostolat Margaretka został założony w Kanadzie 1 sierpnia 1981 r. przez prof. Louise Ward za aprobatą miejscowego biskupa. Założycielka za logo ruchu obrała polny kwiat margaretkę, a za patronkę Najświętszą Maryję Pannę.

Siedem płatków kwiatu reprezentuje siedem osób, które są zobowiązane do modlitwy za konkretnego kapłana, każda z osób w jednym z siedmiu dni tygodnia. W centrum kwiatu wpisuje się imię i nazwisko kapłana, natomiast na siedmiu płatkach imiona i nazwiska siedmiu osób, które składają Bogu przyrzeczenie modlitwy – każda osoba w jednym wybranym dniu tygodnia.

W Polsce pierwsze Margaretki powstały już w 1998 r. jako oddolna inicjatywa osób świeckich. Do ich liczebnego wzrostu przyczynił się także ogłoszony w 2009 r. przez papieża Benedykta XVI rok kapłański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u Świętej Marty: pamiętajmy skąd powołał nas Pan

2018-09-21 12:10

st (KAI) / Watykan

Zawsze pamiętajmy, skąd powołał nas Bóg – powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do powołania św. Mateusza (Mt 9,9-13), apostoła i ewangelisty, którego święto liturgiczne obchodzi dzisiaj Kościół.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Franciszek przypomniał, że celnik Mateusz był człowiekiem skorumpowanym, który za pieniądze zdradzał swoją ojczyznę. Dodał, że ktoś mógłby powiedzieć, iż Pan Jezus niewłaściwie dobierał sobie uczniów, biorąc ich z miejsc najbardziej pogardzanych i wielu grzeszników czynił apostołami.

„Także w życiu Kościoła wielu chrześcijan, wielu świętych, zostało wybranych spośród najniższych. Tę świadomość powinniśmy mieć my, chrześcijanie - skąd zostaliśmy wybrani. Musi ona przenikać całe życie, musimy pamięć o naszych grzechach i o tym, że Pan okazał nam miłosierdzie, odpuścił mi grzechy i wybrał mnie, abym był chrześcijaninem, apostołem” – powiedział Ojciec Święty.

Następnie papież podkreślił, że Mateusz otrzymawszy od Pana powołanie nie ubierał się w luksusowe szaty, nie zaczął się wynosić, mówiąc innym: jestem księciem apostołów, ja tutaj rządzę. „Nie! Przez całe życie pracował dla Ewangelii”.

„Kiedy apostoł zapomina o swoim pochodzeniu i zaczyna robić karierę, odchodzi od Pana i staje się funkcjonariuszem, który być może czyni wiele dobra, ale nie jest apostołem. Nie będzie potrafił przekazywać Jezusa. Będzie porządkował plany duszpasterskie, wiele innych rzeczy; ale w końcu będzie karierowiczem. Karierowiczem królestwa Bożego, ponieważ zapomniał skąd został wybrany” – stwierdził Franciszek.

Ojciec Święty podkreślił znaczenie pamięci o naszym pochodzeniu, która musi towarzyszyć życiu apostoła i każdego chrześcijanina. Przestrzegł przed szukaniem jedynie wad innych osób i ich obmawianiem. Wskazał na konieczność oskarżania samych siebie, aby nie pozostać w pół drogi, czy co gorsza nie stać się obłudnikiem, jak to się stało z uczonymi w Piśmie gdy widzieli, że Pan Jezus siadał do stołu z celnikami i grzesznikami. Wszak do swoich oskarżycieli powiedział „Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. „Boże miłosierdzie szuka wszystkich, przebacza wszystkim. Tylko prosi, byś powiedział: «Pomóż mi Panie». Tylko to” – zaznaczył Franciszek.

Papież podkreślił, że zrozumienie Bożego miłosierdzia jest tajemnicą.

„Największą, najpiękniejszą tajemnicą jest serce Boga. Jeśli chcesz dostać się do serca Boga, obierz ścieżkę miłosierdzia i pozwól się potraktować miłosiernie” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

XVII Dni Długoszowskie

2018-09-21 22:33

Sławomir Błaut

W kościele św. Marcina w Kłobucku 21 września metropolita częstochowski abp Wacław Depo przewodniczył Mszy św. odprawionej w ramach XVII Dni Długoszowskich.

Magda Nowak/Niedziela

Modlitwa zanoszona podczas Dni Długoszowskich, jak przypomniał w homilii abp Wacław Depo jest okazją, aby po raz kolejny wyrazić Panu Bogu wdzięczność za osobę i dzieło arcybiskupa nominata Jana Długosza.

Przypomniał m.in., że najwybitniejszy kronikarz w dziejach polskiego średniowiecza tworzył w krakowskim domu przy ul. Kanoniczej, na którym do dziś wyryta jest łacińska sentencja: „Nil est in homine bona mente melius”, co oznacza „Nic nie ma lepszego w człowieku ponad rozum” lub „Nic nie ma lepszego w człowieku nad dobrą myśl”. Te słowa doskonale podsumowują jego życie i twórczość.


Po zakończeniu Mszy św., w pobliżu świątyni odsłonięto kamienny obelisk, na którym umieszczona jest tablica ozdobiona polskim orłem z wpisanym w niego wizerunkiem Matki Bożej. Obelisk poświęcony przez abp Wacława Depo powstał w celu upamiętnienia 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Inicjatywa ta została objęta niezwykle prestiżowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Obchodzona w naszej Ojczyźnie wyjątkowa rocznica znalazła swoje odbicie również w innych wydarzeniach XVII Dni Długoszowskich, których jednym z patronów medialnych jest Tygodnik Katolicki „Niedziela”. 20 września w siedzibie Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku miała miejsce seria bardzo ciekawych wykładów związanych ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości. Prelegentami byli znakomici naukowcy: prof. dr hab. Andrzej Chwalba oraz prof. dr hab. Antoni Jackowski – obaj z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, a także pani rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie – prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska.

XVII Dni Długoszowskie, ubogacone programem zarówno o charakterze sportowym, rekreacyjnym, jak i doskonałą strawą dla ducha, zakończą się w niedzielę 23 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem