Reklama

„Totus Tuus” – cały Twój, Maryjo

2017-10-18 14:08

Bożena Zajączkowska i Agata Trojak
Edycja szczecińska 43/2017, str. 3

Archiwum parafii
Bp Henryk Wejman zachęcał, aby obecność św. Jana Pawła II w relikwiach mobilizowała do troski o rodzinę

Październik jest miesiącem różańcowym, więc niech każdy z nas weźmie do ręki różaniec i niech on wypełni treść naszego dnia. Wypowiedziane „Zdrowaś Maryjo” na różańcu niech ożywią pamięć o naszym Wielkim Polaku – świadku niezłomnej wiary, miłości i nadziei

Modlitwa różańcowa kształtowała życie Jana Pawła II. Można pokusić się o stwierdzenie, że jego życie było oplecione różańcem. Doznał on bowiem tajemnic: radosnych, bolesnych, chwalebnych, zostając papieżem otrzymał niegasnące światło z nieba – tajemnicę światła. Po wyborze na biskupa Rzymu, Jan Paweł II powiedział: „Różaniec to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem”.

Jego życie było wypełnione służbą Chrystusowi, Kościołowi i ludziom. Jego nauczanie i czynione dobro zatrzymało się w relikwii, którą mamy zaszczyt, łaskę i dar mieć w naszym kościele. „Opatrzność Boża sprawiła, że dzisiejsza wizyta bp. Henryka Wejmana ma szczególny charakter, a dla naszej parafii historyczny wymiar. Związana jest bowiem z uroczystym wprowadzeniem relikwii św. Jana Pawła II do naszego kościoła pod wezwaniem św. Józefa w Dziwnowie” – powiedziała mieszkanka naszej parafii Maria Sygit 20 sierpnia 2017 r.

Relikwie św. Jana Pawła II zostały procesjonalnie wniesione do świątyni przez mieszkańców: Adelajdę Pelasik, Bronisława Szatanika, Karola Sobczaka w asyście pocztów sztandarowych, bp. Henryka Wejmana, kapłanów, władz miasta, żołnierzy, strażaków, parafian i gości, przy podniosłych dźwiękach Orkiestry Wojska Polskiego ze Świnoujścia. Witając wszystkich obecnych na uroczystości, proboszcz ks. kan. Andrzej Miś, pomysłodawca sprowadzenia relikwii, mówił o wielkiej łasce i radości płynącej z otrzymania relikwii Papieża Polaka. „Wierzę – powiedział Ksiądz Proboszcz – że ten niestrudzony pielgrzym będzie naszym orędownikiem u Ojca w niebie”. Następnie zaprosił wiernych na Mszę św. dziękczynną.

Reklama

W homilii bp Henryk Wejman przypomniał, że Jan Paweł II był człowiekiem, bez którego trudno sobie wyobrazić wiek XX i początek naszego. Podkreślił, że przemierzał ziemię ze swoim przesłaniem. Upodobnił się do Chrystusa i podążał Jego śladami, dając nam przykład oddania się Jemu całkowicie. „Stanowił dla nas wzór dziecięcego wręcz zaufania Chrystusowi i ofiarnej służby bliźniemu. Jan Paweł II wpisał się w nasze dzieje jako sługa miłości miłosiernej” – powiedział Ksiądz Biskup. „Swoją postawą otwarcia się na Jezusa Jan Paweł II wskazywał w pierwszym rzędzie na fundament naszej wiary, którym jest Chrystus. Zaufanie Jemu stanowi dla nas najwłaściwszy sposób duchowego rozwoju i osiągnięcia szczęścia” – wskazał Ksiądz Biskup za Janem Pawłem II.

„Chrystus nie jest zagrożeniem dla człowieka – powiedział – lecz źródłem jego wolności i rozwoju duchowego. Tylko w ufności Bogu człowiek staje się bardziej ludzki i wrażliwszy na bliźniego. Zaufanie Jezusowi i zwrócenie się w tej łasce ku potrzebującym – to duchowa postawa Jana Pawła II dla nas, naszego pokolenia. Rodzina jest przyszłością narodu, wielokrotnie mówił Jan Paweł II. Jego obecność w tych relikwiach niech mobilizuje każdego z nas do troski o rodzinę… Niech akt wprowadzenia relikwii Jana Pawła II do waszej świątyni – zachęcił Ksiądz Biskup – będzie inspiracją do otworzenia przez was swoich umysłów i serc na Ewangelię, której miłośnikiem i wiernym naśladowcą był Jan Paweł II”.

Na zakończenie Mszy św. ks. kan. Andrzej Miś zaprosił wszystkich do uczczenia relikwii przez ucałowanie. Dla takich chwil warto żyć, bo one pozwalają człowiekowi wznieść się ponad podziałami, zatrzymać… a modląc się, unieść się ku wyżynom nieba i… odszukać swoje człowieczeństwo. Wspomnienie miejsca świętych w niebie daje siły i odwagę, wskazując drogę, którą warto podążać.

Ta uroczystość to praca duchowa i organizacyjna wielu parafian, pracowników Urzędu Miejskiego, strażaków, pracowników jednostek wojskowych i żołnierzy. Tym wszystkim, za św. Janem Pawłem, mówimy: Bóg zapłać. Hołd wdzięczności należy się również abp. Mieczysławowi Mokrzyckiemu. Dzięki jego zaangażowaniu w naszej parafii znajdują się relikwie św. Jana Pawła II.

Tagi:
różaniec

Betlejem: półtora miliona różańców dla uczestników ŚDM w Panamie

2018-02-20 17:18

RV / Lozanna (KAI)

Mieszkańcy Betlejem przygotowują półtora miliona różańców z drzewa oliwnego dla uczestników Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Panamie w styczniu 2019 r. Inicjatywa ta została wsparta przez emerytowanego biskupa Reykjaviku.

Jiri Hera/fotolia.com

Bp Pierre Bürcher stwierdził, że pomysł ten jest odpowiedzią na pragnienie papieża Franciszka, aby młodzi ludzie włączyli się w modlitwę o pokój. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego wytłumaczył, dlaczego różańce są wykonywane w Betlejem.

„Aby odmawiać modlitwę różańcową trzeba mieć różaniec. Światowe Dni Młodzieży zgromadzą setki tysięcy młodych ludzi, potrzeba więc tych różańców bardzo dużo. Kiedy poproszono mnie o radę w tej kwestii miałem do dyspozycji dwie możliwości. Pierwsza to wykonać je po bardzo korzystnej cenie w Chinach. A druga, biorąc pod uwagę, że drzewo oliwne jest symbolem pokoju, wykonać je w Betlejem przez tamtejszych mieszkańców, którzy dzięki temu otrzymaliby pracę. I dlatego wybraliśmy to drugie rozwiązanie. Różańce są wykonywane z drzewa oliwnego przez rodziny, które znajdują się w potrzebie, przez młodych, którzy nie mieli pracy, uchodźców. Wykonywane są w Betlejem, regionie pełnym napięć, ale który żyje nadzieją na pokój” – powiedział bp Bürcher.

Emerytowany biskup Reykjaviku dodał, że do wykonania różańców potrzeba 81 milionów ziaren i półtora miliona małych krzyżyków oraz 750 km elastycznej nici. Będzie je można nosić na nadgarstku. Każdy uczestnik Światowych Dni Młodzieży otrzyma trzy różańce: jeden dla siebie, jeden dla kogoś, kogo spotka w Panamie, a trzeci dla osoby z kraju swego pochodzenia.

Realizacja projektu jest możliwa dzięki wsparciu Stowarzyszenia św. Jana Marii Vianneya z Lozanny w Szwajcarii oraz Caritas Jerozolimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nadzieja w Chrystusie

2018-02-21 10:32

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 8/2018, str. 33

Graziako

W kolejną niedzielę Wielkiego Postu wchodzimy na szczyt Taboru, aby wraz z Chrystusem przemieniać się z nadzieją na życie wieczne. Nie sposób zejść z Taboru bez podstawowego daru wiary chrześcijańskiej, którym jest nadzieja. Ona zawsze jest oczekiwaniem dóbr przyszłych, do których granicą będzie tajemnicze wypowiedzenie prawdy o zmartwychpowstaniu. Dlatego nadzieja wiary chrześcijańskiej jest związana z pragnieniem tych dóbr wiecznych, które Bóg przyobiecał człowiekowi w swoim Synu, Jezusie Chrystusie. Można więc powiedzieć, że każdy z nas zanurzony w tajemnicę życia Jezusa jest jakimś wielkim spodziewaniem się Boga, który przychodzi do nas w teraźniejszości.

W pismach św. Augustyna znajdujemy twierdzenie, że jako chrześcijanie jesteśmy sobą ze względu na przyszłość. Przyszłość jest darem Bożym, ale wraz z nią idzie teraźniejszość – otaczający nas świat, ludzie, zdarzenia czy rzeczy. Człowiek wierzący to stworzenie wciągnięte w orbitę Boskości i wewnętrznego życia Boga. Tak uczył nas św. Jan Paweł II w swoim słynnym wywiadzie „Przekroczyć próg nadziei”. I przez to samo jest on człowiekiem radości związanej z nadzieją na życie wieczne. Nie chodzi tutaj – podkreślał Papież – o radość naiwną ani też o próżną nadzieję. Każdy z nas jest człowiekiem widzącym i czytającym rzeczy i wydarzenia ukryte. Czującym sprawy ludzi, ich serca i oglądającym już tutaj, na ziemi, tajemnicę Boga, przez znak Syna Bożego. To z woli i zamysłu Boga wszelka nadzieja świata i człowieka rozświetla się z punktu Chrystusa. Dlatego chrześcijanin idący za Chrystusem widzi więcej i głębiej przeżywa swoje życie. Nadzieja jest dla nas nie tylko spodziewaniem się jakiejś przyszłości – jest także nowym sposobem tłumaczenia świata, który w oczach chrześcijanina otrzymuje nowy sens. Nadzieja uczy interpretacji zdarzeń świata i siebie samego według wyższego Boskiego sensu.

Te obrazy nadziei odtworzone zostały w mozaice na Górze Tabor, gdzie tajemnica narodzin Syna Bożego jest pierwszą tajemnicą zbliżenia się i przemienienia się Boga dla nas. Jego Odwieczny Syn staje się człowiekiem, potwierdza godność naszej ludzkiej natury, przyjmując ją i włączając w tajemnicę swojego Boskiego życia. A cóż dopiero powiedzieć o tajemnicy przemiany, która dokonuje się na wzgórzu Golgoty, gdzie Syn Boga oddaje za nas swoje życie!

Kolejną tajemnicą przemiany Jego ciała, już uwielbionego, jest tajemnica zmartwychwstania, która była zapowiedziana nie tylko przez Górę Tabor. Ale zwłaszcza wtedy, kiedy Chrystus wyjaśniał swoim uczniom, że konieczne jest Jego odejście przez tajemnicę cierpienia i śmierci. Zauważmy, że tajemnica zmartwychwstania nie zamyka jeszcze wszystkiego, lecz otwiera przed nami kolejny etap bliskości Boga, jaką jest tajemnica Kościoła i sakramentów świętych, w tym sakramentu Eucharystii. Właśnie to samo Ciało zrodzone z Maryi w Betlejem, to samo Ciało, które wisiało na krzyżu, to samo Ciało jest z nami pod postacią chleba. I ta sama Krew pod postacią wina jest oddawana za nas na odpuszczenie naszych grzechów.

Ta Miłość ukrzyżowana i zmartwychwstała w Chrystusie przekłada wszelki język beznadziei, kłamstwa i grzechu na mowę i wyznanie pełne nadziei. Bo nadzieja złożona w Chrystusie nigdy nie zawodzi i nie zdradza człowieka. Toteż w życiu chrześcijańskim nie ma takich sytuacji, które mogłyby nas uczynić ludźmi bez nadziei.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Droga Ekmana we Wrocławiu

2018-02-24 21:18

Agnieszka Bugała

Za nami pierwszy dzień konferencja „Duch Pana Boga nade mną”.

M. Rosik

W sali wrocławskiego Centrum Kongresowego szczególnym gościem był dziś bp. Andrzej Siemieniewski i UlfEkman.

Dzięki uprzejmości ks. prof. Mariusza Rosika w najnowszym numerze wrocławskiej „Niedzieli” prezentujemy wywiad z UlfemEkmanem i jego żoną Birgittą.

Przeczytaj także: Droga Ekmana. Wiara, która zwycięża świat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem