Reklama

Ku czci Matki Bożej Łaskawej w Lubaczowie

2017-10-18 14:08

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 43/2017, str. 7

Adam Łazar
Bp Mariusz Leszczyński i chór z Radymna

Centrum Kulturalne w Przemyślu, parafia konkatedralna i Powiatowe Centrum Kultury w Lubaczowie już po raz szósty zorganizowały Regionalny Przegląd Chórów pod nazwą „Pieśni Maryjne”. Tegoroczny odbył się w Dniu Papieskim – 8 października – w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej

Tegoroczną edycję przeglądu poprzedziła Msza św. w konkatedrze, którą celebrował ks. dr Piotr Spyra z Zamościa. – Po raz siedemnasty w naszej ojczyźnie przeżywamy dziś Dzień Papieski. W naszej wspólnocie przeżyjemy go wraz z przeglądem dziesięciu chórów z diecezji przemyskiej, rzeszowskiej i zamojsko-lubaczowskiej. W sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Lwowskiej chórzyści zaśpiewają ku Jej czci – powiedział proboszcz konkatedralnej parafii ks. kan. Andrzej Stopyra. W homilii gość z Zamościa przedstawił myśli św. Jana Pawła II o Różańcu. Zachęcał do nieustannej modlitwy na nim oraz zapisania się do szkoły Maryi. W lubaczowskim sanktuarium śpiewaków powitał i udanych występów życzył dyrektor Centrum Kulturalnego w Przemyślu Janusz Czarski, a także burmistrz Lubaczowa Krzysztof Szpyt i gospodarz miejsca ks. kan. Andrzej Stopyra.

Na cześć Matki

Każdy z chórów wyśpiewał trzy pieśni maryjne. Ich prezentacje oceniało jury w składzie: prof. dr hab. Monika Mielko-Remiszewska z Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie, dr Kinga Strycharz-Bogacz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i ks. dr Piotr Spyra, dyrektor Zamojskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji.

Gdy występował chór „Sursum Corda” z Radymna, dyrygowany przez młodego księdza Łukasza Kramarza, w sanktuarium pojawił się biskup dr hab. Mariusz Leszczyński. W Dniu Papieskim przypomniał cytat z listu św. Jana Pawła II do artystów: „Śpiew pozwala przeżywać wiarę jako żywiołową radość i miłość, jako radosne oczekiwanie na zbawczą interwencję Boga”. Dodał od siebie: – Mamy głęboką świadomość wartości śpiewu, np. w liturgii. Wszystkim śpiewającym dziękujemy z całego serca. Dziękujemy wszystkim chórom za przybycie do Lubaczowa, by w tym sanktuarium śpiewać pieśni na cześć Matki Bożej Łaskawej. Wszystkim udzielił pasterskiego błogosławieństwa. Potem udał się do Lisich Jam na peregrynację wielkopiątkowego krzyża św. Jana Pawła II. Przesłuchania trwały nadal.

Reklama

Koncert organowy

W czasie obrad jury ponad półgodzinny koncert na organach w konkatedrze dał Artur Szczerbinin, rodak z Załuża, absolwent Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia w Przemyślu, student Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie organów prof. dr hab. Marcina Szelesta. Organista zdobył trzecią nagrodę na II Międzynarodowym Konkursie Organowym w Katowicach. W konkatedrze lubaczowskiej zdobył sympatię słuchaczy, którzy oklaskami na stojąco podziękowali za wirtuozowską grę, m.in. utworu Jana Sebastiana Bacha. Wrażenia zrobił występ połączonych wszystkich chórów w zaśpiewaniu jednej z pieśni maryjnych. Z dużym zainteresowaniem oczekiwano na głos jury.

Oczekiwany werdykt

Przewodnicząca prof. dr hab. Monika Mielko-Remiszewska odczytała protokół jurorów. Pierwszą nagrodę zdobył chór parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła w Goraju. Był laureatem drugiej edycji tego przeglądu w 2013 r. Chór powstał we wrześniu 2009 r. Bierze udział w uroczystościach religijnych, patriotycznych i koncertach muzyki chóralnej w pow. biłgorajskim. Chór prowadzony przez Dianę Adamską w tym roku zdobył drugą nagrodę w Międzynarodowym Konkursie Pieśni Religijnej „Cantate Deo” w Rzeszowie.

Drugą nagrodę wyśpiewał debiutant na tym przeglądzie – chór „Alba Cantans” z parafii pw. Miłosierdzia Bożego z Rzeszowa.

– Jesteśmy szczęśliwi z zajęcia drugiego miejsca w tak prestiżowym konkursie, który się odbywa na tak wysokim poziomie. Warto tu przyjechać, by sprawdzić swoje umiejętności. Moi chórzyści są zaangażowani, zdyscyplinowani, muzykalni, pracowici, weseli. Panuje w zespole przyjazna atmosfera – powiedziała Kornelia Ignas, absolwentka Akademii Muzycznej w Gdańsku, dyrygent chóru „Alba Cantans” z Rzeszowa.

Trzecia nagroda przypadła chórowi „Raxavia” z Rakszawy. Jurorzy przyznali dwa wyróżnienia pierwszego stopnia dla chóru „Michael” z Kańczugi i Przemyskiemu Chórowi Kameralnemu Towarzystwa Muzycznego w Przemyślu oraz pięć równorzędnych wyróżnień drugiego stopnia dla chórów: „Fraza” z Kosiny, „Sursum Corda” z Radymna, „Laurenti” z Frysztaka, „Tomaszowiacy” z Tomaszowa Lubelskiego i parafialnego św. Józefa w Muninie. Zwycięzcom wręczono nagrody, dyplomy i pamiątki. Przegląd chórów zakończył się występem laureata.

Tagi:
przegląd

Przegląd Zespołów Kolędniczych w Ciechanowcu

2018-01-31 10:18

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Edycja podlaska 5/2018, str. I

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Zespoły kolędnicze zadbały o rekwizyty, dobrą atmosferę oraz doznania słuchowe

Podtrzymywanie pięknej tradycji kolędowania, to cel przyświecający Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu, które po raz drugi zorganizowało Regionalny Przegląd Zespołów Kolędniczych. Przegląd odbył się 14 stycznia, jak zaznaczają organizatorzy i uczestnicy, spotkania z kolędą w różnej formie organizowane są w Muzeum od lat. Dyrektor Muzeum – Dorota Łapiak zwróciła uwagę, że celem przeglądu jest wskrzeszanie i podtrzymywanie tradycji kolędowania. „To bardzo potrzebne spotkania z tradycją, kolędą i drugim człowiekiem” – powiedział marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński. Podkreślił, że dzięki zaangażowaniu młodzieży do tego typu działań, zwyczaj kolędowania przetrwa kolejne pokolenia.

W skansenie wystąpiły chóry, grupy kolędnicze, teatry obrzędowe, herody, kolędnicy z gwiazdą i z kozą. Do późnych godzin wieczornych w pałacu rozbrzmiewały tradycyjne kolędy i współczesne kompozycje, które zaprezentowała młodzież, dorośli i starsi z kilku powiatów z województwa podlaskiego.

Podczas przeglądu wystąpiło 10 grup, które widownia przyjęła oklaskami. Publiczność nie tylko słuchała i oglądała występy, ale żywo włączała się w kolędowanie, do czego zapraszały kolejne występujące grupy. Niektórzy aktorzy szli o krok dalej, biegali wśród publiczności, zaczepiali gości, straszyli i śmieszyli. Gospodynie z Teatru Obrzędowego z Moniek na potrzeby inscenizacji „Wigilia Podlaska” przygotowały pełne półmiski wigilijnych potraw, którymi na koniec występu częstowały zebranych.


W Ciechanowcu wystąpili:
Chór Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im. Jarosława Iwaszkiewicza w Ciechanowcu,
Grupa Kolędnicza Internatu ZSOiZ w Ciechanowcu,
Zespół Kolędniczy z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Krzysztofa Kluka w Rudce,
Zespół Kolędniczy „Herody” z Bogut,
Teatr Obrzędowy z Moniek – „Wigilia Podlaska”,
Zespół Kolędniczy „Herody” z Wyszonek Błoni,
Męski Zespół Kolędniczy „Z gwiazdą” z Knyszyna,
Kolędnicy z „Szopką” z Knyszyna,
„Herody” z Perlejewa,
Kolędnicy „Z kozą” z Wyszonek Błoni.
Może za rok jedna z tych grup zapuka do Państwa drzwi z kolędą i życzeniami. Koniecznie trzeba ich wpuścić i grosza nie żałować, bo kolędnicy mają swoje sposoby, by podziękować niezbyt szczodrym gospodarzom: „Może kolędę dziś dostaniemy, jak nam nie dadzą, to odejdziemy. I będziemy rozgłaszali, że tu skąpcy nic nie dali”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Młodzi z KSM zawierzą się Matce Bożej

2018-02-22 14:01

ag / Warszawa (KAI)

Młodzi ludzie należący do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży 24 lutego przyjadą do Częstochowy, by zawierzyć siebie, swoją organizację oraz swoje działania i inicjatywy Matce Bożej. Ostatni taki zlot wszystkich KSM-owiczów miał miejsce 80 lat temu.

Archiwum KSM Diecezji Drohiczyńskiej
KSM to przyjaźnie i poczucie wspólnoty

Kiedyś członkowie istniejącego prawie 100 lat Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży budowali niepodległą Polskę, byli prześladowani w czasach komunizmu i trafiali do więzień. Od kilku lat reaktywowana organizacja na nowo tworzy swoje oddziały i koła. Działalność KSM jest konkretną odpowiedzią na potrzeby, które młodzież dostrzega w środowisku, którym żyje. Sztandarową metodą pracy młodzieży w KSM jest widzieć – ocenić – działać.

„KSM się sprawdza. KSM-owicze, którzy założyli własne rodziny, pięknie wychowują dzieci (…) dają wzór życia religijnego, patriotycznego i angażują się społecznie, w środowiska parafialne i środowiska rówieśnicze (…) KSM jest nadzieją katolickiej Polski” – mówi prałat Antoni Sołtysik, inicjator reaktywacji KSM w Polsce.

Obecnie KSM działa w ponad 38 diecezjach i zrzesza aktualnie około 15.000 młodych ludzi w wieku 15-30 lat. To wierzący i aktywni młodzi ludzie, zaangażowani w działalność organizacyjną, którzy podejmują trud pracy nad własną formacją duchową, by móc potem nieść Chrystusa szerszemu środowisku. KSM-owicze to ludzie, którzy przyznają się do wiary, a Bożą miłość zamieniają w służbę człowiekowi.

Ramowy program Zlotu Młodych z KSM w Częstochowie obejmuje spotkanie z KSM-owiczami o godzinie 14:00 w Kaplicy św. Józefa na Halach z udziałem zaproszonych gości. Podczas spotkania odbędzie się m.in. przedpremierowy pokaz filmu „Tożsamość 1918-2018”. Film przedstawia historię KSM-u w Polsce od czasu jego utworzenia w 1918-1919 roku, w czasie II wojny światowej i po wojnie w czasach komunistycznych. Zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=EN3VowVV-NU&feature=youtu.be

Kulminacyjnym momentem Zlotu KSM-owiczów będzie uroczysta Msza Święta w kaplicy Cudownego Obrazu o godzinie 17:30 oraz trwające od 20:00 czuwanie połączone z aktem zawierzenia KSM Matce Bożej, a zakończone Apelem Jasnogórskim.

Osoba do kontaktu dla mediów: Ks. dr Andrzej Lubowicki – Generalny Asystent KSM – 507-062-069 Michał Hubala – reżyser filmu „Tożsamość 1918-2018”, członek KSM - 790-504-148

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Marek Jędraszewski Człowiekiem Roku "Tygodnika Solidarność"

2018-02-22 18:36

Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej / Kraków (KAI)

Abp Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę, jaką społeczeństwo powinno podążać - mówiła Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w Polskim Radiu 24. „Tygodnik Solidarność” wybrał Człowiekiem Roku 2017 metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w rozmowie w Polskim Radiu 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których arcybiskup Jędraszewski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. - Po pierwsze ks. arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności". (...) Po drugie arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność", ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności - mówiła Kozłowska.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. - Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnuie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim św. Jan Paweł II - mówiła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność" otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej".

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. - W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna" to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego - podkreśliła Izabela Kozłowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem