Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Między niebem a ziemią

2017-10-25 12:06

Halina Bartosiak
Edycja lubelska 44/2017, str. 4

Tomasz Siembida
Pielgrzymi podczas modlitwy

W ostatnich latach Medjugorie stało się duchowym centrum świata. Z różnych krajów przybywają tu pielgrzymi, którzy chcą uczestniczyć w nadzwyczajnych wydarzeniach i doświadczyć łaski nawrócenia. 24 czerwca 1981 r. Matka Boża po raz pierwszy objawiła się tu sześciorgu dzieciom i te objawienia trwają do dziś. Mówi się, że każdy z pielgrzymów jest zaproszony do Medjugorie przez Maryję. Postrzegana jest jako Matka kochająca swe dzieci, która oręduje u swojego Syna.

Głos Matki

Głównym orędziem Matki Bożej jest wezwanie do nawrócenia. Przekazując orędzia widzącym, Maryja wzywa do umocnienia wiary przez modlitwę, post i pokutę. Owocem tej przemiany są duchowe i fizyczne uzdrowienia. – Postępując zgodnie z orędziami Matki Bożej, mamy budować lepszy świat, oparty na zasadach Ewangelii – napisał ks. Eduard Pericić we wstępie do książki pt. „Rozmowy z widzącymi”. Jedna z wizjonerek Marija Pavlović przyznała, że podczas comiesięcznych objawień każdego 25. dnia Matka Boża wzywa do świętości, a źródłem świętości jest miłość. – Matka Boża stopniowo wezwała nas i zachęciła do odmawiania Różańca, modlitwy, która jest Jej szczególnie droga. O tym wcześniej mówiła podczas objawień w Lourdes oraz Fatimie. To przesłanie jest skierowane do ludzi na całym świecie – podkreślała.

O Medjugorie zaczęto mówić głośno w mediach w marcu tego roku, gdy papież Franciszek poprosił abp. Henryka Hosera o zbadanie potrzeb duszpasterskich przybywających tutaj pielgrzymów. Po wykonaniu swej misji, abp Hoser powiedział, iż kult Matki Bożej – w jego ocenie – jest zdrowy, a największym fenomenem tego miejsca jest spowiedź. – Często są to spowiedzi generalne po kilkudziesięciu latach, bo łaska tak silnie dotknęła tych ludzi. Jest też tam bardzo budująca atmosfera duchowa. I wciąż powstają nowe inicjatywy, jak Marsz Pokoju, który rozpoczął się w czasie wojny na Bałkanach w latach 90. We wnioskach stwierdzam, że od strony duszpasterskiej moja ocena jest bardzo pozytywna – mówił.

Reklama

W wiosce Maryi

Pielgrzymka zorganizowana pod koniec września przez o. Józefa Koszarnego OFM Cap. z Lubartowa dla Rodziny Dobrego Słowa dostarczyła pątnikom wielu niezapomnianych przeżyć. Kolejny raz 160 osób odwiedziło wioskę Maryi, uczestnicząc w wieczornej Eucharystii, nabożeństwie różańcowym, adoracji Najświętszego Sakramentu, adoracji krzyża oraz spotkaniu z Wicką. Chętni odwiedzili też ośrodek dla uzależnionych Cenacolo, spotkali się z proboszczem parafii o. Marinko Sakota oraz wysłuchali budującego świadectwa Patryka i Nancy o ich nawróceniu i zbudowaniu tzw. zameczka z przeznaczeniem na rekolekcje dla kapłanów i osób konsekrowanych.

Przez 36 lat objawień Medjugorie odwiedziły miliony pielgrzymów. Wśród nich są wierzący i niewierzący, młodzi i starsi, bogaci i niezamożni. Nakręcono tutaj wiele filmów, napisano dużo książek i przewodników. Szczególnym powodzeniem cieszą się wywiady z widzącymi. To ciekawe, że wszystkie te osoby założyły rodziny, mieszkają w pobliżu Medjugorie i często je odwiedzają; prowadzą normalne życie, podobnie jak każdy z nas. Chętnie spotykają się z pielgrzymami, przekazując im orędzia.

Wizjonerzy niezmiennie podkreślają, że nie oni są najważniejsi, tylko Królowa Pokoju, która wzywa do modlitwy i nawrócenia. – Maryja kocha wszystkich ludzi jednakowo, każdy w Jej oczach jest ważny – mówią. Kiedy przyjrzymy się orędziom, zauważamy słownictwo nacechowane emocjonalnie: Drogie dzieci, zacznijcie od dziś kochać żarliwą miłością, którą ja was miłuję (29 maja 1986), Moje kochane dzieci, módlcie się i szukajcie woli Bożej w waszej codzienności (25 kwietnia 1990), Drogie dzieci, nie zapomnijcie: jestem z wami i kocham was wszystkich (25 czerwca 2000); Jako matka kochająca swe dzieci widzę, jak trudny jest okres, w którym żyjecie (2 sierpnia 2015).

O. Józef zapytany, co go skłoniło do organizowania pielgrzymek do Medjugorie, odpowiada krótko: – Tu poczułem głos Matki. Pragnę przywieźć do Niej jak najwięcej Jej dzieci. Tematem rekolekcji głoszonych przez tego zakonnika były słowa zaczerpnięte z orędzia Matki Bożej: „Pomóżcie mi ratować pokój”. W tym celu o. Józef przybliżył słuchaczom tzw. 5 kamieni do walki z Goliatem. Są to: modlitwa różańcowa, Eucharystia, Biblia, post i comiesięczna spowiedź.

Niezwykłe spotkania

Największym wyzwaniem i przeżyciem dla pielgrzymów była Droga Krzyżowa, odprawiana w czasie wspinaczki na Kriżevac. Przy kolejnych stacjach br. Dawid Napiwodzki OFM Cap. czytał rozważania o. Slavko Barbrocia, a Agnieszka Beszłej z zespołu Guadalupe śpiewała pieśni. Był też czas na osobistą refleksję i uwielbienie Boga. – Kiedy wyszliśmy na szczyt, poczułam radość i szczęście, że tu dotarłam mimo opuchniętych nóg. Modliłam się w intencjach osobistych oraz o pokój na świecie – mówiła Maria z Piask. – Wtedy poczułam pokój w sercu, który trwa do dziś – podkreślała.

Pielgrzymi mieli możliwość odwiedzenia Tihalijny, gdzie przed laty pracował o. Jozo Zovko, świadek pierwszych objawień Matki Bożej w Medjugorie, więziony i torturowany przez komunistów za to, że chronił wizjonerów oraz głosił i wprowadzał orędzia w życie. Przed słynącym cudami obrazem Matki Bożej 20 par małżeńskich odnowiło przysięgę złożoną podczas ślubu, a tzw. połówki odnowiły przyrzeczenia miłości małżeńskiej. – Było to dla nas wielkie przeżycie – mówili po tej ceremonii jubilaci.

Wielu pielgrzymów pragnie spotkać się z widzącymi, którzy wielokrotnie zapewniali i zapewniają, że świat nadprzyrodzony istnieje, gdyż oni mają szczęście go oglądać: codziennie (Maria, Wicka, Iwan), co miesiąc (Mirjana) lub co roku (Jakow, Iwanka). Wicka, jedna z widzących rozmawiających z Gospą (tak nazywa się tu Matkę Bożą), mimo wielu chorób jest osobą pogodną, otwartą i radosną. Potrafi przez kilka godzin mówić o orędziach Matki Bożej, pięknie się przy tym uśmiechając. Po pozdrowieniu Polaków zebranych licznie przy jej dawnym domu w Medjugorie, Wicka powiedziała, że wszystkie orędzia Gospy można streścić w kilku słowach: modlitwa, nawrócenie, post, pokuta i pokój. Następnie omówiła dokładnie każde z nich. Zapewniała o istnieniu raju, czyśćca i piekła, o czym mogła się przekonać podczas wędrówki z Matką Bożą i Jakovem w zaświaty. Spotkanie z widzącą umocniło duchowo pielgrzymów; uzmysłowiło im, jak ważna jest codzienna modlitwa oraz serdeczna więź z Bogiem i ludźmi.

Świadectwa pielgrzymów

Agnieszka Beszłej, liderka zespołu i wspólnoty Guadalupe, pielgrzymowała do Medjugorie już po raz 5. – Najmocniej przemawia do mnie adoracja Najświętszego Sakramentu. Są to piękne śpiewy i głębokie modlitwy wielbiące Boga w różnych językach. Poza tym byłam świadkiem „wirującego” słońca. Ten widok zapamiętam na całe życie – mówiła. – W Medjugorie odnalazłem pokój w sercu. Pościłem dwa dni o chlebie i wodzie. Okazuje się, że to wcale nie jest takie trudne – zwierzał się młody uczestnik. – Gdy gorliwie modliłam się na różańcu w miejscu objawień przy Niebieskim Krzyżu, nagle poczułam zapach róż. Był tak intensywny, że myślałam, że ktoś wyperfumowany stanął przy mnie, ale wokoło mnie nikogo nie było – zapewniała Monika. Matka Boża prosi, by żyć Jej orędziami na co dzień. Anna z Lubartowa na serio potraktowała sprawę postu. – Po powrocie do domu pościłam nie tylko w środę i piątek, lecz także w czwartek. Nie czułam głodu, moje serce przepełniała miłość i radość, które trudno opisać słowami – mówiła. Jak zapewniają o. Józef i przewodniczka Danuta, post jest łaską. Jeśli podejmujemy go z miłości do Matki Bożej, pokonamy wszystkie trudności z nim związane.

Medjugorie budzi kontrowersje, skłania do refleksji i przemiany życia. Ilu ludzi przeżyło tu nawrócenie, wie tylko Bóg. Świadectwa nadsyłane z różnych krajów dowodzą, że dzieją się tu rzeczy niezwykłe, które można wyjaśnić tylko na płaszczyźnie wiary. Są to świadectwa o uzdrowieniach duchowych i fizycznych. Medjugorie stało się dla milionów pielgrzymów miejscem pojednania z Bogiem. Św. Jan Paweł II, który uważnie śledził rozwój duchowy tutejszej parafii, podczas audiencji prywatnej udzielonej Mirjanie powiedział: – Strzeżcie Medjugorie, chrońcie je. Medjugorie jest nadzieją dla całego świata.

Tagi:
Medjugorie

Abp Hoser w sprawie Medjugorie

2017-12-11 09:10

wpolityce.pl

Emerytowany arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser przyznał w wywiadzie dla niedzielnego wydania włoskiej gazety „Il Giornale”, że przesadny ton nadany został jego wypowiedzi o tym, iż „kult w Medjugorie jest dozwolony”. Dodał, że jest zgoda na pielgrzymki.

Artur Stelmasiak

W rozmowie z „Il Giornale” polski hierarcha, specjalny delegat papieża do Medjugorje wyjaśnił, że jego słowa odnoszą się wyłącznie do organizacji pielgrzymek, a nie do uznania tamtejszych objawień.

Dyskusję i komentarze watykanistów wywołał wywiad, jakiego kilka dni wcześniej abp Hoser udzielił międzynarodowemu portalowi religijnemu Aleteia. Powiedział tam między innymi:Kult w Medjugorie jest dozwolony. Nie jest już objęty zakazem i nie ma potrzeby realizować go potajemnie.

Abp Hoser, któremu papież Franciszek powierzył w lutym zadanie zbadania sytuacji duszpasterskiej na terenie tamtejszego sanktuarium podkreślił też: „Teraz diecezje oraz inne instytucje mogą organizować oficjalne pielgrzymki. Przestanie to stanowić problem” .

Ponieważ w mediach pojawiły się sugestie, jakoby słowa te miały oznaczać uznanie tzw. objawień maryjnych, jakie rozpoczęły się w tym miasteczku w Bośni i Hercegowinie w 1981 roku, włoscy watykaniści ustalili, że papież nie podjął żadnej decyzji w tej sprawie. Nie oznacza to, że papież sprzeciwia się pielgrzymkom - zaznaczył portal Vatican Insider. Ale, jak zastrzegł, nie ma żadnych nowych decyzji ani nowych wskazówek, jeśli chodzi o Medjugorje.

Przypomina się, że misja abpa Hosera dotyczyła wyłącznie tamtejszej sytuacji duszpasterskiej. Sprawą autentyczności objawień zajmowała się wcześniej powołana przez Benedykta XVI watykańska komisja teologów, kierowana przez kardynała Camillo Ruiniego. Ostateczna decyzja papieża jest oczekiwana od kilku lat.

W rozmowie z „Il Giornale” abp Hoser oświadczył: Prawdą jest to, co powiedziałem, chociaż może było to trochę przesadne, ale absolutnie autentyczne, że można organizować pielgrzymki modlitewne do Medjugorje bez żadnego problemu, pod warunkiem, że będą miały charakter duchowy i nie będą dotyczyć objawień.

Powtórzył, że „dekret, który zabraniał biskupom organizowania pielgrzymek już nie obowiązuje”. „Mogę powiedzieć, że kult maryjny w Medjugorje nie jest absolutnie zabroniony, wprost przeciwnie. Jest zawsze dozwolony, bo jest powszechny. Nie potrzeba żadnej zgody, by modlić się do Matki Bożej” - podkreślił abp Hoser.

Wytłumaczył zarazem: „Trzeba dokonać rozróżnienia między kultem a objawieniami. Jeśli biskup chce zorganizować pielgrzymkę modlitewną do Medjugorje, by modlić się do Matki Bożej, może to zrobić bez problemu”. „Ale jeśli chodzi o pielgrzymki organizowane po to, by udać się tam z powodu objawień, to tego nie można, nie ma na to zgody” - zastrzegł.

Przypomniał, że problem tzw. świadków objawień nie został jeszcze rozwiązany. Dokument w tej sprawie, poinformował, leży w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej i „trzeba czekać” - dodał. „Oczywiście musi wypowiedzieć się papież, który przestudiował sprawozdanie z prac komisji kardynała Ruiniego”- powiedział abp Hoser.

W maju dziennikarze pytali Franciszka w samolocie o sprawę Medjugorje. Papież dał wtedy do zrozumienia, że ma pewne wątpliwości dotyczące kwestii tych objawień. „Wolę Matkę Bożą jako matkę, a nie jako kierowniczką urzędu pocztowego, wysyłającą komunikaty każdego dnia” - powiedział wtedy.

Są tacy, którzy myślą, że Matka Boża mówi tak: przyjdźcie, tego i tego dnia o takiej i takiej godzinie, przekażę wiadomość temu świadkowi - oświadczył papież.

Zwrócił następnie uwagę na bardzo ważny jego zdaniem aspekt duchowy i duszpasterski Medjugorje, to znaczy fakt, iż ludzie tam się nawracają i zmieniają życie.

I nie dochodzi do tego za sprawą czarodziejskiej różdżki. Tego faktu nie można zanegować. Teraz, aby temu się przyjrzeć, mianowałem zdolnego biskupa - oświadczył Franciszek, odnosząc się do misji arcybiskupa Hosera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Rocznica objawienia obrazu „Jezu, ufam Tobie”

2018-02-22 12:14

Agnieszka Bugała

S. Faustyna przyjeżdża do domu w Płocku w maju, lub w czerwcu 1930 r. Rok później 22 lutego 1931r. widzi Pana Jezusa i notuje w „Dzienniczku”:

pl.wikipedia.org
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934


„Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz. 47).

Ale dopiero 2 stycznia 1934r. w Wilnie rozpoczyna się malowanie obrazu wg instrukcji przekazanej Świętej przez samego Jezusa. W tym dniu s. Faustyna pierwszy raz udaje się do malarza Eugeniusza Kazimirowskiego, który ma malować obraz Miłosierdzia Bożego. W czerwcu, gdy obraz jest ukończony, Siostra Faustyna płacze, że Pan Jezus nie jest tak piękny, jak Go widziała…

Dziś, 22 lutego 2018 r. mija 87 lat od chwili, gdy Pan Jezus poprosił s. Faustynę o namalowanie obrazu. Wiele kościołów szczególnie dziś zaprasza na Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

KSM obraduje

2018-02-23 21:02

Agata Kowalska, KSM Częstochowa

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej rozpoczęło dziś punktualnie o godz. 18.00 Sesję Zarządów.

Maciej Cupiał, KSM Częstochowa

Będzie to bardzo ważny, historyczny czas - wybory nowego składu osobowego Prezydium, obrady, ale przede wszystkim jednak - Zlot KSM. W sobotę u stóp Jasnej Góry swoje życie Matce Bożej zawierzy niemalże tysiąc młodych ludzi.

Zapraszamy od godz. 14.00 wszystkich tych, którzy czują się KSM-owiczami i chcą pokazać swoją przynależność do stowarzysznia. Mszę Świętą sprawować będzie Ksiądz Arcybiskup Metropolita Częstochowski Wacław Depo. Módlmy się o światło Ducha Świętego dla wszystkich biorących udział w tych wydarzeniach!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem