Reklama

Bądź dla nas Matką

2017-10-25 12:06

Ks. Paweł Kłys
Edycja łódzka 44/2017, str. 5

Ks. Paweł Kłys
Jedna z grup

Przyjechaliśmy do Matki, aby doświadczyć i prosić o matczyną miłość dla nas i naszych bliskich, aby prosić o tę matczyną miłość dla każdej kobiety i każdego mężczyzny, dzieci i młodzieży, ludzi w podeszłym wieku. Chcemy dziś wołać: bądź Matką dla samotnych i dla rodzin, dla kapłanów i tych, którzy się do kapłaństwa przygotowują, dla braci i sióstr zakonnych, dla chorych i konających! – mówił bp Marek Marczak w kaplicy w Fatimie, rozpoczynając archidiecezjalną pielgrzymkę do tego maryjnego sanktuarium.

W kolejnych dniach pielgrzymi wraz z kapłanami prowadzącymi poszczególne grupy, przełożonymi i klerykami Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi i siostrami zakonnymi, brali udział we Mszach świętych, którym przewodniczyli łódzcy biskupi. I zapamiętywali kolejne słowa, jakie podczas modlitw padały i dotykały serc. Kapłani przypominali o tym, do czego wzywa fatimskie orędzie, mówili o wierze na fundamencie, która nie zawodzi, o spotkaniu z Bogiem w drugim człowieku i o Maryi, która zawsze oddaje nas miłosiernemu Bogu. I której serce jest „pełne wrażliwości na ludzkie biedy i problemy”. – Jest to serce, które nie cofa się i nie odwraca się w sytuacji ludzkiego niedostatku i słabości. Jest to serce czułe i wrażliwe, zwłaszcza wobec tych, którzy cierpią, i którzy w swym cierpieniu szukają pocieszenia – podkreślał bp Marczak. A biskup senior Adam Lepa wskazywał na Maryję i jej Magnificat, jako wzorze zachwytu nad sprawami Bożymi. – One dokonują się także w naszym życiu, naszej codzienności, ale nie potrafimy ich dostrzec, a tym bardziej wyrazić – mówił.

Jednym z punktów fatimskiego pielgrzymowania pątników z archidiecezji łódzkiej było nabożeństwo Drogi Krzyżowej, które odbyło się w pięknej scenerii portugalskiego gaju oliwnego. Wyjątkowości temu nabożeństwu nadał fakt, że dróżkami, którymi od stacji do stacji przechodzili pielgrzymi, przed ponad 100 laty chodziły Franciszek, Hiacynta i Łucja.

Reklama

Od wielu lat, każdego wieczoru o godz. 21.30 w sanktuarium Matki Bożej w Fatimie odbywa się Różaniec Fatimski, w czasie którego wierni z zapalonymi świecami odmawiają jedną z czterech części Różańca świętego oraz śpiewają pieśni maryjne. Codziennie uczestniczyli w nim także łódzcy pielgrzymi, przedstawiając Bogu przez ręce Maryi swoje intencje, a także te, które przywieźli do Fatimy od swoich najbliższych. Po zakończeniu modlitwy różańcowej ma miejsce procesja ze świecami, w czasie której niesiona jest figura Matki Bożej Fatimskiej. Wierni okrążają plac przed bazyliką różańcową i śpiewają znaną na całym świecie pieśń, której refren brzmi: „Ave, Ave, Ave Maria...”.

W kolejnych dniach pielgrzymowania po ziemi portugalskiej, po porannej Mszy św. sprawowanej tradycyjnie w Kaplicy Objawień Matki Bożej, wierni zwiedzali. Rozpoczęli od zespołu klasztornego Matki Bożej Zwycięskiej w Batalha, który jest przykładem późnego gotyku portugalskiego. W świątyni znajdują się grobowce władców portugalskich, a obiekt został wpisany na światową listę UNESCO. Kolejne było Alcobaca, gdzie zwiedzili gotycki klasztor cysterski z grobowcami bohaterów romantycznej legendy – króla Pedro Okrutnego i jego potajemnie poślubionej małżonki Ines de Castro. Odwiedziliśmy także miejscowość Nazare położoną nad Atlantykiem, gdzie znajduje się najstarsze sanktuarium maryjne Portugalii z figurką Matki Bożej Karmiącej. Tam pielgrzymi mieli chwilę na wspólną i indywidualną modlitwę oraz rekreację nad brzegiem oceanu. Była także Lizbona z zabytkową, średniowieczną dzielnicą Alfaną położoną na wzgórzu u stóp zamku św. Jerzego. Była także katedra z chrzcielnicą, przy której był ochrzczony św. Antoni.

Ostatniej Mszy św. pielgrzymkowej, sprawowanej w kościele pw. św. Antoniego, przewodniczył bp Marek Marczak, który wskazał na świętego z Lizbony, który ma być dla każdego pielgrzyma przykładem odnajdywania, nie tylko rzeczy zagubionych, ale przede wszystkim odnajdywania siebie i swojej drogi do Boga. W niedzielę 22 października w godzinach popołudniowych zakończyła się pierwsza Archidiecezjalna Pielgrzymka do Fatimy w 100-lecie objawień Matki Bożej. Pielgrzymi powrócili do swoich domów pełni duchowych doświadczeń, pogłębiając swoją więź z Panem Bogiem i Maryją.

Fotoreportaż z pielgrzymki do Fatimy na str. VI i VII

Tagi:
pielgrzymka Fatima

Muzyka to służba

2018-02-17 14:52

Jolanta Kobojek

Pod hasłem "Otrzymaliśmy w darze Ducha Świętego (por. Dz 2,38) odbywała w sobotę, 17 lutego 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę.

Marian Florek

„Celem spotkania w Sanktuarium była nie tylko prezentacja dorobku poszczególnych ośrodków, ale przede wszystkim odkrywanie i pogłębianie świadomości ich roli we wspólnocie Kościoła” – mówi o. Nikodem Kilnar, paulin, Krajowy Duszpasterz Muzyków Kościelnych przy Konferencji Episkopatu Polski. To właśnie Jasna Góra jako wielowiekowy ośrodek muzyki liturgicznej, podjęła się integracji zarówno samych muzyków, jak i tych, którzy troszczą się o formację i edukację muzyczną w Polsce. W ramach dorocznego spotkania zawierzali się Matce Bożej organiści, dyrygenci, chórzyści i kantorzy oraz członkowie zespołów wokalno-instrumentalnych, a także przedstawiciele muzycznych środowisk akademickich.

Zobacz zdjęcia: 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę

Bp Piotr Greger, przewodniczący Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej przy Konferencji Episkopatu Polski wskazywał muzykom przede wszystkim konieczność odnowy wymiaru służebnego: „W Kościele cokolwiek robimy, zwłaszcza wokół liturgii, musi to być przepełnione duchem służby. Jeśli jest inaczej, to jest to tylko zadanie, nawet na wysokim poziomie artystycznym, ale nie ma w tym ducha”.

W tym roku animację muzyczną oraz przygotowanie konferencji zostały powierzone przedstawicielom diec. bielsko-żywieckiej. Prelekcję pt. „Tożsamość muzyka kościelnego” wygłosił ks. dr Sławomir Zawada, dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Bielsku-Białej. Podkreślił on, jak ważne jest podjęcie refleksji nad swoją tożsamością, aby praca była przeżywana jako służba. Wg prelegenta o tożsamości muzyka kościelnego stanowią: powołanie, wybranie i posłanie. „Tożsamość muzyka kościelnego opiera się na tożsamości chrześcijanina, który uczestniczy w powszechnym kapłaństwie wiernych. Animując śpiew liturgiczny bierze on czynny udział w duszpasterstwie wobec wspólnoty” - dodał ks. dr Lucjan Dyka, prezes Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kościelnych.

Tegoroczne spotkanie zbiega się z 60. rocznicą 1. Ogólnopolskiego Kongresu Chorału Gregoriańskiego oraz 1. Ogólnopolską Pielgrzymką Organistów na Jasną Górę, która odbyła się w 1958 r. i była wielką manifestacją wiary pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego.

Jasna Góra od wieków jest ważnym ośrodkiem muzyki liturgicznej. Celebracje nabożeństw gromadzących licznych pielgrzymów wymagały od paulinów podjęcia opieki duszpasterskiej, która zakładała m. in. przygotowanie od strony muzyczno-liturgicznej. Od XVI w. działała tu Kapela Jasnogórska a wieku XVIII istniał przy sanktuarium Dom Muzykantów, w którym uczono nie tylko śpiewu i gry na instrumentach, ale także samodzielnego tworzenia kompozycji, co podnosiło ośrodek do rangi akademickiej. Także i dziś Jasna Góra utrzymuje kontakt z ośrodkami muzycznymi nie tylko z Polski, ale z całej Europy. Stowarzyszenia działające przy Sanktuarium prowadzą badania naukowe, zajmują się popularyzacją zbiorów Jasnogórskiej Muzyki Dawnej czy konserwacją i katalogowaniem instrumentarium Jasnogórskiej Kapeli. Wielu muzyków i kompozytorów wiązało z Jasną Górą swoją twórczość, czego przykładem może być Wojciech Kilar, a powołanie do istnienia Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej daje możliwość oddziaływania kulturalnego także na współczesne pokolenie tych, którzy z muzyką liturgiczną wiążą swoją przyszłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Dziwisz: Kamilu, jesteś radością Polski!

2018-02-17 19:41

md / Kraków (KAI)

Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, gratulując polskiemu skoczkowi, który w Pjongczangu obronił dziś tytuł mistrza olimpijskiego. „Bóg zapłać!” – podziękował Stochowi.

Krzysztof Tadej

Pochodzący z podhalańskiego Zębu skoczek narciarski na dużej skoczni w Pjongczangu obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim. Polak uzyskał w dwóch skokach 135 i 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Niemiec Adreas Wellinger. Na trzecim miejscu podium stanął Norweg Robert Johansson.

Kard. Stanisław Dziwisz wiernie kibicuje polskim sportowcom, „zwłaszcza tym, którzy są góralami”, jak zaznaczył w rozmowie z KAI. Dziś również z wielkimi emocjami oglądał zmagania skoczków w Pjongczangu. „Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! Bóg zapłać!” – powiedział, gdy Kamil Stoch obronił tytuł mistrza olimpijskiego.

Stoch jako pierwszy reprezentant Polski w sportach zimowych zdobył w karierze trzy złote medale olimpijskie. Dwa złote krążki ma Justyna Kowalczyk. To 21. medal dla Polski w historii zimowych igrzysk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

"Z Janem Pawłem II ku przyszłości"

2018-02-18 22:14

Ewa Oset

Podczas 72. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości", które odbywają się w Muzeum Monet i Medali im. Jana Pawła II w Częstochowie, 18 lutego miało miejsce spotkanie z rodzicami prezydenta RP Andrzeja Dudy - Janiną Milewską-Dudą - naukowcem, profesor nauk chemicznych związaną z krakowską Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Janem Tadeuszem Dudą - inżynierem elektrotechnikiem, informatykiem i samorządowcem, profesorem nauk technicznych, profesorem zwyczajnym Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie.

Ewa Oset

Ewa Oset

Jan Tadeusz Duda na początku spotkania podkreślił, że każdy wyjazd do Częstochowy traktują z żoną jak pielgrzymkę, a zaproszenie dyrektora Muzeum Krzysztofa Witkowskiego do Muzeum, gdzie przekazuje się myśl i nauczenie św. Jana Pawła II, jako swój obowiązek.


Zobacz zdjęcia: Spotkanie z rodzicami prezydenta RP Andrzeja Dudy - Janiną Milewską-Dudą

Rodzice Prezydenta RP mówili o swojej wierze wyniesionej z domów rodzinnych, o małżeństwie jako sensownym trudzie, wychowaniu dzieci oraz o powinności każdego chrześcijanina - służbie drugiemu człowiekowi. Podkreślali, że patriotyzm wynosi się z domu rodzinnego, ale miłości do Ojczyzny uczy się również od innych ludzi, z którymi się przebywa. Wskazali, że prezydenta Andrzeja Dudę ukształtował nie tylko dom rodzinny, szkoła, ale także harcerstwo i ministrantura.

Janina Duda powiedziała, że odkąd jej syn został prezydentem, modli się codziennie za cały naród. Mówiła też o św. Janie Pawle II, którego postawa i słowa dotykały, umacniały i przemieniały serca wielu Polaków i ludzi na całym świecie.

Wśród zaproszonych gości spotkania był metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który po spotkaniu w Muzeum udał się z Rodzicami prezydenta Andrzeja Dudy na Jasną Górę, a także przyjaciele państwa Dudów z Częstochowy - Hanna i Krzysztof Jeżowie oraz senator RP Artur Warzocha.

Po spotkaniu dla Rodziców Prezydenta RP i uczestników spotkania zaśpiewał chór Pochodnia z Częstochowy.

Ewa Oset
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem