Reklama

Homilia

Jedyny Ojciec i Nauczyciel

2017-10-31 11:27

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 45/2017, str. 33


O. Marko Ivan Rupnik SJ – wizerunek Jezusa i Apostołów (Kościół pw. św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo)

Już w pierwszym czytaniu z Księgi proroka Malachiasza spotykamy się z wołaniem o szczerą pobożność, która ma przenikać zewnętrzne działanie człowieka wierzącego. Mimo że prorok Malachiasz działał na blisko 470 lat przed Chrystusem, to jego zarzuty i upomnienia wprost wpisują się w naukę samego Zbawiciela, wskazującego na jedność z Bogiem, który jest Ojcem wszystkich. Dlaczego więc człowiek nadal nie przyjmuje podstawowej prawdy, że „stworzył nas jeden Bóg”? Dlaczego wciąż zbacza z drogi Bożych praw i dostosowuje naukę objawioną do swoich upodobań? Dlaczego oszukujemy jeden drugiego, znieważając przymierze Boże zawarte przez naszych przodków?

Pewną drogę do odpowiedzi na te pytania odnajdujemy w Psalmie 131:

„Złóż nadzieję w Panu”.

Reklama

Panie, moje serce się nie pyszni

i nie patrzą wyniośle moje oczy.

Nie dbam o rzeczy wielkie

ani o to, co przerasta me siły.

Na tę samą drogę zaufania Panu i Jego łasce wskazuje w Pierwszym Liście do Tesaloniczan św. Paweł, który przekazując Ewangelię o ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie, poświęca dniem i nocą samego siebie. Czyni wszystko, aby słowo Boże nie stało się demagogią, ale swoją mocą działało w sercach wierzących.

W Ewangelii według św. Mateusza spotykamy Jezusa, który krytykując sprzeczność nauki i życia uczonych w Piśmie i faryzeuszów, daje podstawę dla służby wszystkim ludziom: „Jeden jest Ojciec wasz w niebie i jeden wasz Nauczyciel i Mistrz, Chrystus”. W słowach tego pouczenia odnajdujemy również fundament dla wspólnoty Kościoła, który składa się z braci i sióstr budujących swoje życie na Chrystusie – jedynym Nauczycielu i Odkupicielu. Dlatego ważne jest ostrzeżenie przed duchem niechrześcijańskiego demokratyzmu, który ujawnia się w stwierdzeniu: „Wierzę w Chrystusa, ale nie wierzę w Kościół”.

W zakończeniu rozważania zapytajmy samych siebie, jak wypełniamy zadanie apostolskie wyrażone w słowach: „Trzeba nam bardziej słuchać Boga niż ludzi...”, i czy istnieje zgodność między deklarowanym przez nas wyznaniem wiary w Chrystusa a naszym życiem i codziennymi wyborami.

Tagi:
homilia

Pan wśród radości wstępuje do nieba

2018-05-09 10:18

Ksiądz Profesor Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 33

Archiwum
Benvenuto Tisi "Wniebowstąpienie" (fragment)

Wniebowstąpienie Jezusa Chrystusa nastąpiło czterdzieści dni po Jego zmartwychwstaniu, podczas których wiara uczniów dojrzała tak bardzo, że stali się wyznawcami Ukrzyżowanego. Posługując się motywami znanymi ze Starego Testamentu, św. Łukasz podkreśla, że wskrzeszenie Jezusa z martwych zapoczątkowało wywyższenie Go do chwały Bożej, czyli zapowiadaną przez proroków intronizację Mesjasza jako Syna Bożego. Wniebowstąpienie było wydarzeniem rzeczywistym, ale nie mieściło się w kategoriach tego świata. Jego tajemniczy charakter wyraził się przede wszystkim w obłoku ukrywającym obecność chwały Bożej. Uczniowie otrzymali wyraźne polecenie, aby zamiast wpatrywać się w niebo rozpocząć odważne świadczenie o Jezusie, poczynając od Jerozolimy, w której przebywali, „aż po krańce ziemi”, to znaczy: wszędzie.

Skoro głoszeniu Ewangelii towarzyszy pewność ponownego przyjścia Pana, to zamiast wypatrywać powracającego Chrystusa trzeba dawać o Nim ufne świadectwo. List do Efezjan, napisany przez św. Pawła pod koniec życia, podczas uwięzienia w Cezarei Nadmorskiej, zachęca do postępowania „w sposób godny powołania”, do którego zostaliśmy wezwani. Papież Paweł VI powiedział, że najskuteczniej ewangelizują świat ci, którzy najpierw ewangelizują samych siebie. Przykład dobrego chrześcijańskiego życia przemawia o wiele silniej niż słowa, zwłaszcza powtarzane w nadmiarze i bez oparcia we właściwym postępowaniu. Ważny warunek skuteczności świadectwa stanowi jedność wyznawców Chrystusa, która buduje więź, jaką jest pokój. Istnieją rozmaite charyzmaty i dary łaski powierzone wierzącym, a probierzem ich wiarygodności jest podporządkowanie posłudze budowania Kościoła jako Ciała Chrystusowego. Doczesność, ukierunkowana przez jedność wiary i naznaczona niewidzialną obecnością Chrystusa w Kościele, jest drogą do pełnego poznania Syna Bożego. To, co Apostołowie i uczniowie przeżyli podczas ziemskiego życia Jezusa, ukaże się w pełnym świetle wtedy, gdy On powtórnie przyjdzie.

Obowiązek ewangelizacji nie zna granic, ponieważ Ewangelia jest przeznaczona dla całej ludzkości i każdego człowieka. Misyjne polecenie Jezusa wyrywa chrześcijan z marazmu i stagnacji: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!”. Ewangelia nie tylko wzywa do wiary, lecz także sprawia określone skutki. Ci, do których dociera, stają wobec konieczności dokonania zasadniczego wyboru: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”. Świadkowie i głosiciele Ewangelii muszą się liczyć z jej odrzucaniem, a więc nie powinni liczyć na doraźne sukcesy, zaś w przypadku ich braku nie powinni poddawać się zwątpieniu. Natomiast ci, którzy odrzucają Ewangelię jako słowo zbawienia, nie mogą liczyć na bezkarność. Ewangelizacja nie jest dziełem wyłącznie ludzkim, lecz współdziałaniem ze zmartwychwstałym i uwielbionym Panem, który swoją mocą stale potwierdza jej prawdziwość i nadzieję, którą ona niesie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trump obcina finansowanie dla aborcyjnego giganta

2018-05-22 10:02

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Stany Zjednoczone kończą z finansowaniem centrów planowania rodziny, które zapewniają usługi aborcyjne – taką decyzję podjął prezydent tego kraju Donald Trump.

viewpoints.blog.statesman.com

W istocie mówi się o powrocie do polityki prezydenta Ronalda Reagana i zatwierdzonego w 1970 r. przez Kongres USA tzw. Dziesiątego Przywileju (Title X). Na jego mocy wszystkie instytucje planowania rodziny, które oferują usługi aborcyjne lub odsyłają osoby do takich miejsc nie mogą otrzymywać funduszy państwowych.

Stany Zjednoczone przekazują rocznie na planowanie rodziny 260 mln dolarów, z czego aż jedna piąta trafia do organizacji Planned Parenthood, zabijającej każdego roku prawie 320 tys. dzieci. Decyzja ta jest więc ogromnym ciosem dla aborcyjnego giganta, który już zapowiedział wejście na drogę sądową.

Zdaniem dziennika "Washington Post", administracja prezydenta Donalda Trumpa dzięki tej decyzją przyczynia się do najważniejszego w historii zwycięstwa amerykańskiego ruchu pro-life.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem