Reklama

Powołani, by ratować

2017-10-31 14:00

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 45/2017, str. 2

Monika Jaworska
Uczestnicy tegorocznego spotkania

Co roku spotykają się na wspólnej modlitwie, by podziękować Bogu za rok pracy, prosić o łaski na dalszy rok i modlić się zwłaszcza za pacjentów. Z okazji Dnia Ratownictwa Medycznego pracownicy Cieszyńskiego Pogotowia Ratunkowego (CPR) zebrali się na Mszy św. sprawowanej we wtorek 17 października w parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie.

– Nasze spotkania służą integracji załogi. Modlimy się nie tylko za pracowników CPR-u, ale również za pacjentów. Jesteśmy dla kogoś, a nie odwrotnie. To jest bardzo ważne, aby Pan Bóg był obecny w naszym działaniu – mówi dyrektor CPR-u Jan Kawulok. Mszy św. z udziałem czynnych i emerytowanych pracowników CPR-u, władz samorządowych i zaproszonych gości przewodniczył proboszcz cieszyńskiej parafii – ks. kan. Jacek Gracz. – Żeby być człowiekiem pracującym w pogotowiu ratunkowym, to trzeba mieć do tego powołanie. Żeby być dobrym lekarzem, pielęgniarką, ratownikiem medycznym, trzeba kochać ludzi i życie. Życzę wam, aby zawód, który wykonujecie, był waszą drogą życia i powołania – powiedział do pracowników CPR-u ks. kan Jacek Gracz.

Inicjator spotkań Marek Iskrzycki, który pracuje jak ratownik medyczny w CPR-ze, zaznacza, że oprócz Mszy św. organizowane są pokazy ratownictwa medycznego – w tym roku miały miejsce w Wiśle. – Cieszy nas to, że przychodzą nauczyciele z uczniami, by zobaczyć, na czym polega ratowanie życia albo jak wyposażone są karetki. Dzięki temu mogą nauczyć się czegoś ważnego – zauważa Marek Iskrzycki, podkreślając, że każdy dzień pracy w pogotowiu jest dniem szczególnym, bo coś się wydarza. – To jest stresująca praca. Mamy stały kontakt z chorobą i cierpieniem człowieka. Modlitwa i wiara nas umacniają, tym bardziej że chcemy służyć ludziom, pomagać im najlepiej jak potrafimy.

Tagi:
spotkanie ratownicy medyczni

Kard. Müller: dzisiejszy kryzys przypomina reformację

2018-09-21 13:54

vaticannews / Watykan (KAI)

Trudne chwile, które przeżywa dzisiaj Kościół, spontanicznie przywodzą na myśl XVI-wieczną schizmę Kościoła oraz sekularyzację życia duchowego w przededniu rewolucji francuskiej – uważa kard. Gerhard Müller.

Monika Książek/Niedziela
Kardynał Gerhard Ludwig Müller

Podkreślił on, że u korzeni tego zła nie leży klerykalizm, lecz odrzucenie prawdy i rozkład moralny. Rozkład doktryny zawsze prowadzi do rozkładu moralności – dodał były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Przypomniał on opinię Huberta Jedina, wybitnego znawcę historii Kościoła, który mówiąc o początkach reformacji, zauważył, że słowo reforma miało wówczas zakamuflować herezję i rodzącą się schizmę Kościoła. Również i dziś dużo się mówi o reformie Kościoła. Pytanie tylko, czy za tym wszystkim rzeczywiście stoi wola odnowy w objawionej prawdzie i chrześcijańskim apostolstwie? Prawdziwa reforma nie jest sekularyzacją Kościoła lecz uświęceniem człowieka – przypomniał kard. Müller.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary mówił o tym w Rzymie podczas święceń dla zgromadzenia Sług Jezusa i Maryi, podkreślając jak trudne jest w dzisiejszych czasach podjęcie się kapłańskiej posługi.

Tematy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Kard. Tobin nie pojedzie na Synod

2018-09-21 21:28

st (KAI/CNA) / Newark

Arcybiskup Newark w USA, kard. Joseph Tobin ogłosił, że nie będzie uczestniczył w październikowym Synodzie Biskupów o młodzieży i rozeznawaniu powołania. Powodem są obowiązki duszpasterskie w archidiecezji w związku z kryzysem spowodowanym przez nadużycia seksualne duchownych.

„Ten Synod jest wyjątkowo ważnym momentem w życiu Kościoła i byłem zaszczycony, że zostałem mianowany przez Ojca Świętego jako członek tego specjalnego zgromadzenia – napisał purpurat w noszącym dzisiejszą datę liście do katolików swojej archidiecezji. Przypomniał, że tamtejsi wierni cierpią z powodu kryzysu, który wciąż się rozwija. W tej sytuacji nie wyobraża sobie, aby mógł opuścić swoją diecezję na ponad miesiąc. „Po modlitwie i konsultacji napisałem do papieża Franciszka, prosząc go, by zwolnił mnie z uczestnictwa, ale zapewniając go, że mocno popieram cele Synodu i że będę posłuszny temu, co zostanie postanowione” - napisał kard. Tobin. Poinformował też wiernych, że następnego dnia otrzymał list od Ojca Świętego, w którym Franciszek wyraził zrozumienie dla motywów, które powodowały arcybiskupem Newark i zwolnił z obowiązku uczestniczenia w Synodzie.

W latach 1986-2000 arcybiskupem Newark był Theodore McCarrick, wobec którego wysunięto szereg zarzutów o molestowanie seksualne kleryków, a któremu Papież Franciszek w czerwcu b.r. zakazał publicznego sprawowania posługi kapłańskiej, i który 28 lipca zrezygnował z godności kardynalskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem