Reklama

Niepodległość wkracza w 100-lecie

2017-10-31 14:00

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 45/2017, str. 1

TD
Ułani to nieodzowny element Święta Niepodległości

Za rok Polska będzie świętować 100. rocznicę odzyskania niepodległości. W tegoroczne święto 11 Listopada można już mówić o zaawansowanym stanie przygotowań do tej ważnej rocznicy. Uchwałą z 25 maja 2017 r. Sejm RP VIII kadencji zdecydował o ustanowieniu roku 2018 Rokiem Jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Dla kielczan bycie społeczeństwem z miasta legionów to duma i zobowiązanie

11 listopada 2017 r. mieszkańcy miasta spotkają się na Mszy św. w intencji ojczyzny w bazylice katedralnej pod przewodnictwem biskupa kieleckiego, będą też mogli uczestniczyć w części oficjalnej święta – przy pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego i Czwórki Legionowej oraz skorzystać z bogatej oferty wydarzeń kulturalnych, artystycznych, rekonstrukcyjnych z udziałem formacji kawaleryjskich, wojskowych i in.

Przygotowania na dużą skalę

Do obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę przygotowuje się cały kraj. Na święto 100. rocznicy tego wydarzenia przybędą w przyszłym roku na zaproszenie przewodniczącego KEP abp. Stanisława Gądeckiego biskupi z całej Europy – o tych planach poinformowało biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski. Minister edukacji Anna Zalewska ogłosiła rok szkolny 2017/18 „Rokiem dla Niepodległej”.

Rok 100-lecia odzyskania niepodległości minie także pod znakiem sporych zmian w polskich symbolach narodowych. Niedawno „Rzeczpospolita” donosiła o pracach Senatu nad przywróceniem chorągwi prezydenta RP, której tradycje sięgają II Rzeczpospolitej. Należy spodziewać się także zmian barw na fladze i poprawionego wizerunku orła w herbie. Resort kultury i Komisja Heraldyczna zapowiadają także poważne zmiany wyglądu korony orła.

Reklama

Kielce, 99 lat temu

W Kielcach, podobnie jak w całym kraju, w początkach listopada 1918 r. powołana przez komendanta Józefa Piłsudskiego Polska Organizacja Wojskowa i kieleccy skauci rozbroili wojsko austriackie, a polscy oficerowie 56. Austriackiego Pułku Piechoty przyłączyli się do akcji… To początek historii sprzed 99 lat.

Można jej wciąż przyjrzeć się osobiście.

W historycznym dziale Muzeum Narodowego w Kielcach znajduje się bogaty zbiór muzealiów z I wojny światowej. Są to czasopisma, druki zwarte, fotografie, medale, odezwy, ulotki, duża kolekcja afiszy. I tak odezwa prezydenta Kielc Gustawa Bukowińskiego z dn. 18 października 1918 r. informuje o manifeście Rady Regencyjnej z 7 października 1918 r. ogłaszającym niepodległość Polski. Wzywa także do wzięcia udziału w okolicznościowym nabożeństwie w katedrze kieleckiej 11 października 1918 r.

„Kielce – 11. XI. 1918.

W chwili obecnej cały świat ma zwrócone oczy na Polskę…” – informuje inna odezwa. Józef Piłsudski pisze z Warszawy 14 listopada 1918 r.: „Polska zawiadamia świat o swym wskrzeszeniu. Do pana prezydenta Stanów Zjednoczonych; o królewskiego rządu angielskiego; do rządu Rzeczypospolitej francuskiej; do królewskiego rządu włoskiego; do cesarskiego rządu japońskiego; do rządu Rzeczypospolitej niemieckiej; i do rządów wszystkich państw wojujących i neutralnych. Jako wódz naczelny armii polskiej, pragnę notyfikować rządom i narodom wojującym i neutralnym istnienie państwa polskiego niepodległego, obejmującego ziemie zjednoczonej Polski”.

W Muzeum Narodowym istnieje mauzoleum marszałka o mało szczęśliwej nazwie: sanktuarium Józefa Piłsudskiego. To miejsce hołdu kielczan, ale nie przyciąga ono zwiedzających tak, jak mogłoby to robić muzeum z prawdziwego zdarzenia, eksponujące tak liczne przecież w naszym regionie pamiątki po marszałku i czynie legionowym. Prezydent Kielc zaproponował powołanie takiego muzeum, projekt spotkał się z akceptacją. W Kielcach powstał także niedawno pomnik komendanta Piłsudskiego na koniu – efekt w znacznym stopniu zbiórki społecznej, przy którym koncentrują się ważniejsze wydarzenia rocznicowe w Kielcach.

Edukacyjne projekty

Świętokrzyski wicekurator oświaty Tomasz Pleban zapowiada, że w naszym regionie szkoły na pewno aktywnie zaangażują się w uroczystości związane ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości. – Z naszej strony oczywiście będzie wsparcie dla wszystkich chętnych, którzy planują stosowne uroczystości i wydarzenia – mówi Tomasz Pleban. Kuratorium zapowiada szereg konkursów, m.in. na najciekawszy scenariusz zajęć poświęconych tej ważnej rocznicy. Wicekurator wymienia najważniejsze założenia: możliwość skorzystania z mapy wydarzeń edukacyjnych związanych z rocznicą odzyskania niepodległości (na stronie KO w Kielcach); tematyczny konkurs fotograficzny dla uczniów pt. „Moja Niepodległa”, konkurs dla nauczycieli na najlepszy scenariusz lekcji patriotycznej oraz – w duchu sportowym – rajd rowerowy „Szlakiem niepodległości” i być może zawody strzeleckie dla klas mundurowych. Ponadto kuratorium zapewnia objęcie patronatem wydarzeń związanych z rocznicą, informowanie na stronie KO o ważnych wydarzeniach i konkursach, a także podjęcie współpracy z innymi instytucjami, np.: IPN, ŚUW, ŚCDN, OMPiO.

Szkoły w tych zadaniach będą mogły liczyć również na wsparcie Świętokrzyskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Dyrektor tej placówki Jacek Wołowiec zapowiada, że chętni nauczyciele będą mogli skorzystać ze szkoleń, podczas których poznają ciekawe pomysły na organizację uroczystości patriotycznych. Konferencja inaugurująca tzw. Akademię Obywatelską 1918 odbędzie się 17 listopada br. w WDK.

– Nauczyciele zdobytą wiedzę mogliby wykorzystać do integrowania społeczności lokalnej. Marzy nam się, by w całym województwie zorganizować 100 różnych wydarzeń na 100-lecie odzyskania niepodległości – tłumaczy dyrektor ŚCDN.

W ramach AO 1918 odbędą się konkursy plastyczne i warsztaty dla nauczycieli, będzie można również zgłaszać projekty obywatelskie, których ma być sto. Wsparcie szkoleniowe, zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów, zostanie połączone z możliwością zaprezentowania podjętych inicjatyw związanych z odzyskaniem niepodległości na Wojewódzkim Kongresie Młodych „Niepodległość, Wolność, Samorządność”. – Uczniowie będą także zachęcani do podejmowania inicjatyw patriotycznych – dodaje Jacek Wołowiec. Podkreśla, że świętując odzyskanie niepodległości, szkoły nie powinny skupiać się na apelach i akademiach; chodzi o to, aby to wydarzenie nie tylko uczcić, ale aby rozwinąć postawy obywatelskie, cechy dobrej współpracy w tym obszarze i zrobić coś istotnego, co pozostanie w środowisku po zakończeniu obchodów. W tym kontekście trzeba wspomnieć m. in. projekt związany ze 100-leciem piłki ręcznej w Polsce, która narodziła się w obozie internowania w Szczypiornie (stąd szczypiorniści). Projekt pn. „Dziecięca Piłka Ręczna” powinien trafić do większości szkół, podobnie jak Świętokrzyska Szkoła Edukacji Szachowej.

Kadrówka i koalicje dla Niepodległej

Dla uczestników marszu szlakiem Kadrówki obchody 100-lecia rozpoczęły się w zasadzie już 3 lata temu – w 100. rocznicę wymarszu z Krakowa I Kompanii Kadrowej.

Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych – Jan Józef Kasprzyk – zapowiedział w Kielcach, że jednym z najważniejszych wydarzeń w przyszłym roku będzie międzynarodowy zlot kombatantów i weteranów przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. – Mam nadzieję, że wszyscy weterani oraz kombatanci walczący o niepodległą Polskę będą mogli świętować z władzami Rzeczpospolitej – mówił, uczestnicząc w pułkowym święcie Czwartaków na Bukówce w Kielcach. Minister wspiera te działania.

Dodajmy, że w ramach ogólnopolskich obchodów zaplanowano m.in. nagranie i wydanie partytur 100 najwybitniejszych utworów muzycznych z lat 1918 – 2018, projekty wystawiennicze związane ze Stuleciem Awangardy oraz budowę sieci muzeów – w tym Muzeum Historii Polski.

Narodowe Centrum Kultury poprowadzi program „Koalicje dla Niepodległej” – „organizację oddolnych obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez grupy obywateli”, oraz program skierowany do samorządowych instytucji kultury i organizacji pozarządowych wspierający – jak zaznaczają organizatorzy, budowę pamięci o regionalnych i lokalnych wydarzeniach oraz bohaterach z okresu odzyskania niepodległości.

Tagi:
święto niepodległości

Ach, cóż to był za bal

2017-11-29 10:28

Tomasz Strużanowski
Edycja toruńska 49/2017, str. III

Beata Grabowska
Pary, które postanowiły połączyć świętowanie 99. rocznicy odzyskania niepodległości z dobrą zabawą

Udało się! Przez wiele lat z nutką zazdrości przyjmowałem informacje o balach organizowanych w różnych miastach z okazji Święta Niepodległości. W tym roku do grona tych miast wreszcie dołączył też Toruń”. Tak przed 12 miesiącami rozpocząłem relację z Balu Niepodległości, zorganizowanego przez wspólnotę Domowego Kościoła. W tym roku organizatorzy (tu koniecznie należy imiennie i z wdzięcznością wspomnieć o parze diecezjalnej DK Ewie i Sylwestrze Winiarskich) dokonali rzeczy jeszcze trudniejszej: nie tylko doprowadzili do skutku drugą edycję, lecz także uczynili ją jeszcze bardziej atrakcyjną.

Sześćdziesiąt par, które 10 listopada postanowiły połączyć świętowanie 99. rocznicy odzyskania niepodległości z dobrą zabawą, z pewnością tego nie żałuje. Udało się podtrzymać wszystkie zeszłoroczne atuty: przepiękne miejsce (reprezentacyjny Dwór Artusa), podniosły, patriotyczny nastrój, elegancję (przejawiającą się zarówno w wystroju sali, jak i kreacjach pań), wyśmienitą kuchnię i wspaniałą atmosferę, wprawiającą w iście szampańskie nastroje (efekt ten – co warto podkreślić – został osiągnięty bez szampana, ponieważ bal miał charakter bezalkoholowy).

Do tych walorów udało się dorzucić kilka nowych. Za największy bez dwóch zdań należy uznać występ orkiestry wojskowej garnizonu toruńskiego pod batutą kpt. Krzysztofa Żeleśkiewicza. Na bogaty, podniosły program koncertu złożyło się kilkanaście pieśni patriotycznych, obejmujących okres od średniowiecza do czasów współczesnych. Za sprawą krótkich komentarzy, osadzających utwory w kontekście wydarzeń historycznych, uczestnicy balu przeszli przyspieszony kurs dziejów Polski. Prawdziwą wisienką na torcie okazał się występ Damiana Wilmy, solisty współpracującego z warszawskim Teatrem Wielkim – Operą Narodową. Świadkowie koncertu długo nie zapomną jego barytonu.

Drugą niespodzianką była obecność Małgorzaty i Pawła Królikowskich, popularnych aktorów znanych z telewizyjnych seriali. Goście z Warszawy wcielili się tym razem w rolę gospodarzy, prowadząc część artystyczną. Później, już na sali biesiadnej, wędrując od stolika do stolika, „przepytywali” uczestników balu, którzy opowiadali o swoim życiu małżeńskim i rodzinnym, pracy zawodowej, pasjach. Paweł, odpowiednio dozując napięcie, poprowadził też aukcję pięknego witrażu, osiągnięty z niej dochód zasili fundusz rekolekcyjny Domowego Kościoła. Na to samo konto trafią też pieniądze z loterii, w trakcie której można było wylosować wiele atrakcyjnych fantów.

Trzecią atrakcją był popis fechtunku w wykonaniu członków grupy rekonstrukcyjnej. Ich pojedynek na szable do złudzenia przypominał starcie „na poważnie”. Z szabel szły iskry, a widzom, którzy otoczyli „przeciwników” szerokim kręgiem, z zapartym tchem śledząc ich poczynania, ciarki przechodziły po plecach.

Przestronna Sala Wielka Domu Artusa pozwoliła szeroko rozwinąć skrzydła wodzirejowi Marcelemu Mateckiemu. Poprowadzony przez niego polonez rozpoczęły sunące jedna za drugą pary, zaś skończyły – bezkolizyjnie! – 16-osobowe szeregi. Po polonezie nastąpiły dalsze tańce. Grająca na żywo orkiestra raz za razem „sunęła” znane przeboje, na przemian w gorących i bardziej refleksyjnych rytmach.

W trakcie biesiadowania nie zabrakło wspólnego śpiewu pieśni patriotycznych, a zawodną (zwłaszcza w przypadku trzeciej, czwartej i dalszych zwrotek...) pamięć skutecznie wsparły wydrukowane na tę okazję śpiewniki.

Jak już wspomniałem, bal, zgodnie z ideą Nowej Kultury, propagowaną przez ruch oazowy, miał charakter bezalkoholowy, co tylko dodało waloru zabawie, pomagając w jej godnym przeżyciu. Niewątpliwie ułatwiły to przysmaki, serwowane przez hotel „Filmar”, zdolne zadowolić najwybredniejsze nawet gusty, piękny wystrój stolików oraz dyskretna, pełna kultury obsługa.

Cóż jeszcze mogę dodać? Do zobaczenia (oby) za rok, w setne urodziny Najjaśniejszej Rzeczypospolitej!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskup rezygnuje z udziału w Synodzie

2018-09-19 15:27

st (KAI) / Utrecht

Wybrany przez episkopat holenderski jako delegat na październikowy synod o młodzieży bp Robertus Mutsaerts zrezygnował z udziału w tym zgromadzeniu. Jego zdaniem w chwili obecnej, w obliczu ujawniania szeregu skandali w Kościele, kwestia duszpasterstwa młodzieży nie jest najpilniejsza.

Mazur/episkopat.pl

Episkopat holenderski podczas Synodu będzie reprezentował wybrany jako zastępca delegata bp Everardus Johannes de Jong.

Konferencja Episkopatu Holenderskiego wyraziła szacunek dla decyzji bpa. Mutsaertsa. Jednocześnie podkreśliła znaczenie podejmowania konkretnych środków na rzecz bezpiecznego Kościoła dla dzieci i młodzieży. Holenderski episkopat postrzega nadchodzący synod jako szansę i możliwość zajęcia się tymi kwestiami podczas rozmów z biskupami ze wszystkich krajów świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Oświadczenie w sprawie reakcji Ordynariatu Polowego na nadużycia duchownych wobec małoletnich

2018-09-20 17:39

kos / Warszawa (KAI)

„Natychmiast po zgłoszeniu każdy z oskarżonych kapelanów został zawieszony w obowiązkach duszpasterskich. Wszystkie procesy doprowadziły do odsunięcia tych duchownych od kontaktów z dziećmi i młodzieżą”, czytamy w oświadczeniu, które zostało opublikowane na stronie internetowej Ordynariatu Polowego oraz przesłane do KAI. Biskup polowy Józef Guzdek zobowiązał ks. Jana Dohnalika, delegata biskupa polowego ds. ochrony dzieci i młodzieży do poinformowania o znanych mu przypadkach sytuacji mających charakter nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży.

Bożena Sztajner/Niedziela

Publikujemy całą treść dokumentu:

Oświadczenie delegata biskupa polowego ds. ochrony dzieci i młodzieży

Mając na uwadze zasadę „zero tolerancji” dla nadużyć seksualnych duchownych względem dzieci i młodzieży oraz standardy przejrzystości i słuszne oczekiwanie wiernych, aby poznać prawdę o podjętych działaniach, z zachowaniem przepisów o ochronie danych osobowych oraz dobrego imienia poszkodowanych, z upoważnienia Biskupa Polowego informuję:

Od czasu rozpoczęcia posługi przez biskupa Józefa Guzdka w dniu 19 grudnia 2010 roku w Ordynariacie Polowym były prowadzone trzy procesy kanoniczne, mające na celu wyjaśnienie zarzutów o nadużycia duchownych wobec małoletnich. Natychmiast po zgłoszeniu każdy z oskarżonych kapelanów został zawieszony w obowiązkach duszpasterskich. Wszystkie procesy doprowadziły do odsunięcia tych duchownych od kontaktów z dziećmi i młodzieżą. W trakcie postępowań kanonicznych Ordynariat Polowy współdziałał z organami ścigania, z zachowaniem konstytucyjnej zasady współpracy i autonomii.

Najpoważniejsza sprawa, znana publicznie, zakończyła się usunięciem księdza ze stanu duchownego oraz wyrokiem skazującym przed sądem powszechnym. Sprawa została przedstawiona opinii publicznej na konferencji prasowej 7 października 2013 roku. Kilka dni później Biskup Polowy przebywał całą niedzielę w parafii, w której wydarzył się ten dramat, spotykając się z wiernymi.

Kolejna ze spraw została wszczęta odnośnie czynu popełnionego w przeszłości, po analizie akt personalnych zgromadzonych w kurii Ordynariatu Polowego. Zachowanie księdza o podtekście seksualnym miało miejsce wobec osoby między 17 a 18 rokiem życia. Na gruncie polskiego kodeksu karnego ten czyn nie nosił znamion przestępstwa. Jednak w toku kościelnej procedury uznano postępowanie księdza za kanoniczne przestępstwo przeciw szóstemu przykazaniu Dekalogu i pozbawiono karnie urzędu kapelana wojskowego. W związku z tym ksiądz zakończył posługę w Ordynariacie Polowym i nie pełni obecnie żadnych funkcji duszpasterskich.

Ostatnia z wymienionych spraw została umorzona przez prokuraturę, która nie uznała za przestępstwo niewłaściwego postępowania księdza wobec małoletnich. Jednak po przeprowadzeniu procesu kanonicznego duchowny został odsunięty od wszelkich zadań duszpasterskich oraz od kontaktu z dziećmi i młodzieżą.

Oprócz wyżej opisanych i zakończonych spraw, jeden z kapelanów wojskowych został oskarżony przez prokuraturę o posiadanie sześciu fotografii o znamionach pornografii dziecięcej. Ksiądz zakończył służbę w Ordynariacie Polowym, a na wyrok sądu powszechnego i proces kanoniczny oczekuje w swojej diecezji, bez kontaktu z dziećmi i młodzieżą.

Ordynariat Polowy udzielił wsparcia prawnego, psychologicznego i duszpasterskiego poszkodowanym, którzy chcieli z takiej pomocy skorzystać. Ordynariat Polowy jest nadal otwarty na przyjęcie i wysłuchanie osób skrzywdzonych oraz zdeterminowany do walki z wszelkimi przejawami nadużyć seksualnych.

Ks. dr Jan Dohnalik

delegat biskupa polowego

ds. ochrony dzieci i młodzieży

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem