Reklama

Papież zamieszkał w Chełmie

2017-10-31 14:00

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 45/2017, str. 3

Tadeusz Boniecki
Abp Mieczysław Mokrzycki z relikwiami św. Jana Pawła II

Parafia Mariacka w Chełmie ma relikwie św. Jana Pawła II. Osobiście przywiózł je abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita Lwowa i były sekretarz Papieża Polaka.

Relikwie 1 stopnia św. Jana Pawła II wraz z jego obrazem zostały wprowadzone do bazyliki na Górze Chełmskiej 22 października. Z rąk abp. Mokrzyckiego odebrał je proboszcz ks. Andrzej Sternik. – Niech ich stała obecność w tej świątyni stanie się pieczęcią podkreślającą jedność Kościoła zgromadzonego wokół następcy św. Piotra oraz jedność w modlitwie. Księże Kustoszu, przyjmij te relikwie. Otaczaj je należną czcią i przekazuj do uczczenia wiernym – mówił wieloletni sekretarz Jana Pawła II. W powitaniu ks. Sternik podkreślił historyczne znaczenie wprowadzenia relikwii do sanktuarium. – Dziś na chełmskiej ziemi łączy się niebo z ziemią. Na nowo rozbrzmiewają słowa pozostawione dla nas przez św. Jana Pawła Wielkiego. Na naszych oczach spełnia się obietnica Boga, że życie z wiary prowadzi do dziedzictwa w niebie, a drogą do tego celu jest świętość. Mamy pośród nas świętego! Janie Pawle, przybywasz do naszego miasta i sanktuarium w roku maryjnym. Tu, pod Matczynym okiem i przy Jej sercu, będziesz orędował za nami. Witamy cię i cieszymy się, że będziesz pośród nas. Ufam, że twoja bliskość przyniesie wiele owoców. Dzisiaj nie chodzi tylko o wspomnienie ciebie, ale o naśladowanie – mówił Ksiądz Proboszcz.

W homilii abp Mieczysław Mokrzycki wspominał św. Jana Pawła II takim, jakim znał go przez lata posługiwania jako osobisty sekretarz. Przywołując słowa Ojca Świętego: – „Święci nie proszą abyśmy ich chwalili, lecz naśladowali”, Ksiądz Arcybiskup pytał, czego współczesnego człowieka uczy świętość Jana Pawła II. – Był wyjątkowym człowiekiem. Mimo że takim samym jak my, ale odróżniającym się swoim zachowaniem, postawą, sposobem mówienia czy też reagowania. W przedziwny sposób promieniował na innych. Stając przy nim, odczuwało się pokój, miało się poczucie bezpieczeństwa i życzliwości – mówił abp Mokrzycki. Podkreślił, że nasz Papież był człowiekiem wiary. Jego myśli ciągle zwracały się ku Panu Bogu; to była nieustanna modlitwa. – Jako kapłan miał świadomość tego, że posługa słowa jest objawieniem tego, co najpierw zostało przygotowane na modlitwie. Prawdy głoszone muszą być najpierw głęboko przeżyte w przestrzeni modlitwy i medytacji. Dlatego nigdy nie żałował czasu na modlitwę. Jeszcze przed poranna toaletą, leżąc krzyżem w sypialni, odmawiał cząstkę Różańca. Dopiero potem szedł do kaplicy na poranne modlitwy i rozmyślania. W życiu modlitewnym Jana Pawła uderza nas ewangeliczna prostota – wspominał abp Mokrzycki. W dalszej części homilii podkreślał, że dla Ojca Świętego Eucharystia była najważniejszą i najświętszą. Stanowiła centrum życia każdego dnia. Jako kapłan nigdy nie opuścił Mszy św. sprawowanej jako ofiary. Zawsze odprawiał ją we wspólnocie, dlatego do swojej kaplicy zapraszał gości. Po Eucharystii zawsze znalazł czas, aby z każdym się przywitać i wręczyć mu różaniec. Jego umiłowanie Eucharystii wyrażało się także w trwaniu u stóp Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. – Kto się zetknął z Janem Pawłem, od razu mógł zauważyć jego głębokie zjednoczenie z Bogiem. Kontakt z nim zbliżał do Pana Boga – zapewniał abp Mieczysław Mokrzycki. Podkreślał, że Papież ciągle myślał o drugim człowieku. – Był o niego zatroskany, stąd jego starania o obronę życia, prawo do pracy, godności, solidarności. Szczególną troską obejmował dzieci, osoby starsze i chore. Zawsze starał się każdego cierpliwie wysłuchać. Nigdy nie sprawiał wrażenia, że się spieszy i ma ważniejsze sprawy do załatwienia. Nikogo nie krytykował i nie wydawał opinii o innej osobie w towarzystwie. Można powiedzieć, że całe postępowanie Jana Pawła II było uderzające – podkreślał.

Reklama

Liturgia z wprowadzeniem relikwii była uroczysta. Aktywnie uczestniczyła w niej młodzież z Gimnazjum im. Jana Pawła II w Chełmie wraz ze swoimi nauczycielami i katechetami. Nad całością czuwały s. Mirosława oraz Ewa Protasiewicz. Jako dar ołtarza młodzież przyniosła m.in. wydaną przez szkołę książkę o tematyce papieskiej. Oprawę muzyczną przygotował chór parafialny pod dyrekcją Krzysztofa Weresińskiego.

Parafia Mariacka nie jest jedyną w mieście, która posiada relikwie św. Jana Pawła II. Od 6 lat ma je też parafia pw. Rozesłania Świętych Apostołów (to kropla krwi po zamachu z 13 maja 1981 r.). Dzięki relikwiom mieszkańcy ziemi chełmskiej mają Ojca Świętego pośród siebie.

Tagi:
Jan Paweł II relikwie

Auto papieża Jana Pawła II wystawione na aukcję w USA

2018-08-20 16:03

ts / Auburn (KAI)

Dom aukcyjny RM Sotheby’s w USA wystawia na aukcję starego Forda Escorta, którego właścicielem był papież Jan Paweł II. Dokumenty potwierdzają, że prywatnym właścicielem niemieckiego auta rocznik 1976 był Karol Wojtyła, w tamtym czasie arcybiskup krakowski. Gdy w 1978 r. został wybrany papieżem, auto przez kilka lat stało w Rzymie. Teraz zostanie wystawione na aukcji w Auburn w dniach 30 sierpnia - 2 września i zmieni właściciela za 150 tys. - 300 tys. dolarów.

Arturo Mari, Adam Bujak/Biały Kruk

Informując o tym niemiecka agencja katolicka KNA zwraca uwagę, że srebrny Ford nie po raz pierwszy wystawiony jest na aukcję. W połowie lat 90. wystawił go Watykan, a pozyskane pieniądze zostały przekazane na cele dobroczynne; później auto jeszcze raz zmieniło właściciela. Ostatnio papieski pojazd był ozdobą kolekcji aut amerykańskiego adwokata Johna O’Quinna, który w 2009 r. zginął w wypadku drogowym.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży papieskiego Forda dom aukcyjny RM Sotheby’s przekaże na działalność dobroczynną Fundacji O’Quinna, wspierającej projekty użyteczności publicznej w jego rodzinnym Houston.

Kard. Karol Wojtyła korzystał ze swego auta podczas pobytów w Rzymie. Tym samochodem ówczesny arcybiskup krakowski udał się w 1978 r. na konklawe, na którym został wybrany papieżem. Później już nim nie jeździł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

We wrześniu XXXIV Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę

2018-08-20 14:30

lk / Częstochowa (KAI)

„Rodzina Bogiem silna mocą swojego narodu” - to hasło będzie towarzyszyć uczestnikom XXXIV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę, która odbędzie się 22-23 września.

Jakub Krechowicz/fotolia.com

Pielgrzymka od lat gromadzi przed wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej małżeństwa, rodziny, a także osoby zaangażowane w duszpasterstwo rodzin.

W tym roku odbędzie się pod hasłem „Rodzina Bogiem silna mocą swojego narodu” zaczerpniętym z nauczania Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego.

Do udziału w pątniczej wyprawie na Jasną Górę zaproszone są wszystkie osoby, którym sprawy małżeństwa, rodziny i życia nie są obojętne.

Na dwudniowy program pielgrzymki złożą się m.in. sobotnia Msza św. w intencji Ojczyzny, wystawa o rodzinie Ulmów pt. "Rodzina w służbie życiu" oraz Droga Krzyżowa na Wałach Jasnogórskich.

Z kolei w niedzielę od godz. 9.00 potrwa część konferencyjna. Małżeństwo Beata i Antoni Dzierżanowscy opowiedzą o swojej drodze do adopcji. O tym, jak przekazywać wiarę dzieciom mówić będzie Piotr Wołochowicz, a Marta i Henryk Kuczajowie przedstawią swoje świadectwo z udziału w Światowym Spotkaniu Rodzin w Dublinie, które nastąpi w dniacj 22-26 sierpnia.

Kulminacyjnym momentem pielgrzymki będzie Msza św. na Jasnogórskim Szczycie o godz. 11.00. Zgodnie z obyczajem, w trakcie liturgii nastąpi odnowienie przyrzeczeń małżeńskich, odbędzie się też ślubowanie nowych doradców życia rodzinnego i akt zawierzenia małżeństw i rodzin Królowej Polski.

Pielgrzymi we własnym zakresie organizują przejazd do Częstochowy oraz nocleg i wyżywienie.

Pielgrzymka organizowana jest przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin przy Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Irlandia: katolicy liczą, że papież da impuls do odnowy Kościoła

2018-08-20 17:23

vaticannews.va / Dublin (KAI)

W sobotę Franciszek na dwa dni udaje się do Irlandii. Zastanie tam Kościół w poważnym kryzysie, który wynika w głównej mierze z zaniechania ewangelizacji i „ukulturowienia” wiary.

WIKIPEDIA

Dla większości Irlandczyków papieska wizyta będzie jedynie wielkim wydarzeniem publicznym. Niewielka mniejszość katolików, którym zależy na sprawach wiary, ma jednak nadzieję, że Franciszek da impuls do odnowy Kościoła – uważa o. Bartłomiej Parys. Jako werbista został on posłany na misję właśnie do Irlandii. Z ojczyzny misjonarzy stała się ona bowiem krajem misyjnym.

Symptomy kryzysu są bardzo poważne. W ciągu ostatnich 20 lat opustoszały kościoły. Brakuje też powołań. W ostatnich dwóch referendach katolicy świeccy opowiedzieli się przeciwko katolickiej wizji człowieka. Zagłosowali za małżeństwami jednopłciowymi i aborcją. Jak mówi o. Parys, przyczyn kryzysu jest wiele.

„Myślę, że ten kryzys był wielotorowy. Z jednej strony wiązał się on z tym, że Kościół w Irlandii, która odradzała się na początku XX wieku, stworzył całą strukturę socjalną, czyli szkoły, szpitale… W ten sposób otrzymał pewne przywileje, miał autorytet moralny – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Parys. – Później, po ujawnieniu skandali autorytet ten został nadszarpnięty. Ponadto dokonała się kolonizacja kulturowa Irlandii przez kulturę laicką, którą przyjęto jako wyzwolenie ze starego systemu. Przestrzegał już przed tym młodych Jan Paweł II w 1979 r. Mówił im, że taki proces nadejdzie. A Kościół podjął za mało wysiłku ewangelizacyjnego. Masowość praktyk religijnych mogła trochę oszukiwać. Nałożył się na to proces pewnego «ukulturowienia» wiary, czyli zanikła wewnętrzna struktura wymagań wiary, wynikających z relacji z Chrystusem, a pozostały zewnętrzne formy, związane z obrzędami”.

Zdaniem polskiego misjonarza trwałą spuścizną chrześcijaństwa w Irlandii jest szczególna wrażliwość na drugiego człowieka. Prawdopodobnie jest to też jedna z dróg ponownej ewangelizacji tego kraju, pod warunkiem, że będzie to związane z wiarą i żywą relacją z osobą Jezusa Chrystusa – zastrzega o. Parys. Z tego też względu obecność Papieża Franciszka, który od samego początku swego pontyfikatu kładzie nacisk na potrzebę chrześcijańskiej bliskości, może się okazać bardzo skuteczna, choć będzie to obecność bardzo krótka.

Papież przybędzie do Irlandii już w najbliższą sobotę na zakończenie Światowego Spotkania Rodzin. Na zielonej wyspie pozostanie zaledwie 36 godzin. Z irlandzkimi katolikami spotka się dwukrotnie: w dublińskiej prokatedrze i sanktuarium maryjnym w Knock.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem