Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Pomoc z Dolnego Śląska dla Aleppo

2017-10-31 14:00

Anna Buchar
Edycja wrocławska 45/2017, str. 6

Archiwum
Sygnatariusze akcji „Dar dla Aleppo” z Dolnego Śląska wraz z inicjatorem projektu abp. Józefem Kupnym, metropolitą wrocławskim

Zainicjowana przez abp. Józefa Kupnego akcja ,,Dar dla Aleppo” pokazała, że Dolnoślązakom nie jest obojętny los ludzi cierpiących. Na odbudowę szpitala im. św. Ludwika w Aleppo zebrano ponad 1. 100. 000 złotych. Zwieńczenie akcji wraz z przekazaniem symbolicznego czeku odbędzie się 5 listopada w katedrze wrocławskiej. Honorowym gościem wydarzenia będzie biskup diecezji obrządku łacińskiego w Aleppo Georges Abou Khazen

Dar dla Aleppo” to inicjatywa zapoczątkowana przez kościoły chrześcijańskie Dolnego Śląska – katolicki, ewangelicko-augsburski, prawosławny i greckokatolicki, mająca na celu pomoc zniszczonemu działaniami wojennymi Aleppo. Celem akcji było zebranie funduszy na najpilniej potrzebne wyposażenie sali operacyjnej szpitala św. Ludwika. Dramatyczna sytuacja mieszkańców Bliskiego Wschodu poruszyła serca Dolnoślązaków: akcję wsparły władze lokalne i samorządowe, instytucje naukowe, kulturalne i ludzie dobrej woli z całego regionu. Za cel postawiono sobie zebranie 317 786 euro (wg kosztorysu otrzymanego z Syrii). Wiodącym patronem projektu było Papieskie Stowarzyszenie ,,Pomoc Kościołowi w Potrzebie”, a dolnośląskim koordynatorem był dyrektor Katolickiego Radia Rodzina ks. dr Cezary Chwilczyński wraz z dziennikarzami rozgłośni.

Inauguracja akcji

„(...) Drodzy chrześcijanie i wszyscy ludzie dobrej woli: pokażmy naszą jedność w miłości wobec naszych braci i wszystkich mieszkańców Aleppo. Włączmy się w zbiórkę środków, aby w tym zniszczonym mieście syryjskim – ufundować dar w postaci wyremontowania i wyposażenia medycznego szpitala, który został zniszczony w wyniku działań wojennych” – to wyimek ekumenicznej deklaracji, którą 2 marca br. podpisało sześciu biskupów z Dolnego Śląska. Jak podkreśla abp Józef Kupny, hierarchowie nie chcieli z inicjatywy tej zrobić wydarzenia religijnego, ale pokazać całemu światu, że jesteśmy wrażliwi na potrzeby innych. – Ta wspólna inicjatywa wielu Kościołów jawi się jako ekumenizm w praktyce – podkreśla bp Zbigniew Kiernikowski, ordynariusz diecezji legnickiej.

Reklama

Biskup Syrii wdzięczny archidiecezji wrocławskiej

W ramach tegorocznej edycji Nocy Kościołów również podjęto temat zniszczonego działaniami wojennymi Aleppo. Na Dolnym Śląsku gościł biskup diecezji Latakia w Syrii Antoine Chbeir. Podczas swojej wizyty spotykał się z wiernymi podczas Nocy Kościołów i głosił homilie w kilkunastu świątyniach. Przypomniał o istocie konfliktu, który od lat nieprzerwanie trwa na Bliskim Wschodzie. Syryjski biskup podziękował za inicjatywę „Dar dla Aleppo” abp. Józefowi Kupnemu, a katolickiemu Radiu Rodzina za wielkie zaangażowanie w to dzieło: „Projekt «Dar dla Aleppo»” to znakomity pomysł. Najlepiej można pomóc podnieść się Syryjczykom za pomocą odbudowy miejsc pierwszej potrzeby, czyli szkół i szpitali, by mogli żyć w wolny i godny sposób na ziemi swoich przodków” – mówił hierarcha. Biskup Chbeir wziął także udział w koncercie „Nieśmiertelni”, w którym dla Aleppo zagrał Maleo i przyjaciele. Cały dochód przeznaczony został na odbudowę i wyposażenie szpitala im. św. Ludwika w Aleppo.

Solidarni

Każdego dnia docierają do nas informacje o sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie, którzy są zabijani, torturowani, pozbawieni domów, pracy, spychani na margines życia społecznego. Syryjczycy marzą o powrocie do normalności. Akcja charytatywna „Dar dla Aleppo” jest odpowiedzią na apel ofiar wojny z Syrii. Jak zaznacza prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, ambasador akcji, najpilniej potrzebna jest im pomoc pozwalająca podjąć odbudowę domów i infrastruktury, a także podstawowych rzeczy dających poczucie bezpieczeństwa. – Służba zdrowia to jedna z najważniejszych kwestii w tym względzie. Pomóżmy lekarzom leczyć chorych i cierpiących w Aleppo – mówił na otwarciu wystawy o Aleppo na wrocławskim Rynku. 18 plansz z poruszającymi rysunkami wykonanymi przez syryjskie dzieci to jedno z wielu wydarzeń w ramach akcji „Dar dla Aleppo”. We Wrocławiu przygotowano skarbony na zbiórki publiczne, które stanęły m.in. w NFM, na terminalu Portu Lotniczego, w ZOO czy w Urzędzie Wojewódzkim. Nie zabrakło charytatywnych koncertów. Ogromnym zainteresowaniem cieszył się koncert „Arcymistrzowie. Dar dla Aleppo” zorganizowany w Narodowym Forum Muzyki we współpracy z Fundacją Polskich Kawalerów Maltańskich. W ramach koncertu odbyła się licytacja obrazów przekazanych przez Akademię Sztuk Pięknych, z których dochód został przekazany na pomoc Aleppo. Uczestnicy koncertu, którzy zakupili bilet specjalny otrzymali pamiątkową cegiełkę, która w szczególny sposób podkreśliła ich wkład w odbudowę szpitala w Syrii. – Kiedy cierpi dziecko, cierpi cały świat – zauważa Anna Szarycz, ambasadorka akcji. – Dlatego Wrocław solidaryzuje się z Aleppo, z cierpiącymi dziećmi, z cierpiącymi ludźmi. Zależy nam na nich, tak jak zależy nam na pokoju na świecie – reasumuje.

Tagi:
pomoc Syria akcja Aleppo dar dla Aleppo

Abp Jeanbart: ręka Opatrzności niestrudzenie wspiera mieszkańców Aleppo

2018-08-17 16:24

vaticannews.va / Aleppo (KAI)

„Bez pomocy ludzi dobrej woli z całego świata Aleppo przestałoby już egzystować. Są oni uosobieniem ręki Opatrzności, która niestrudzenie nas wspiera”. Wskazuje na to ordynariusz katolików obrządku melchickiego tego syryjskiego miasta abp Jean-Clement Jeanbart podkreślając, że mimo wciąż istniejących trudności coraz więcej ludzi zaczyna wracać.

Archiwum Pomoc Kościołowi w Potrzebie

„Nie jesteśmy strukturą państwową, ani organizacją pozarządową dysponującą ogromnymi środkami. Cieszymy się z tego, że jesteśmy małym Kościołem wspieranym ręką Opatrzności Pana, który potrafi nas nakarmić pięcioma chlebami i dwoma rybami” - mówi abp Jeanbart pytany o obecną sytuację w Aleppo. Wskazuje, że właśnie to przekonanie dawało siłę chrześcijanom w najcięższym czasie oblężenia miasta i wciąż jej dodaje do podnoszenia go obecnie z gruzów.

Hierarcha jest inicjatorem i promotorem programów „Odbudować znaczy pozostać” oraz „Aleppo czeka na ciebie”. Przewidują one odbudowę zniszczonych domów, zakładów pracy, szkół i szpitali, a także udzielanie mikrokredytów oraz organizowanie szkoleń pomagających znalezienie pracy w najbardziej poszukiwanych obecnie zawodach m.in. budowlańców, krawców, fryzjerów. Duży nacisk idzie również na kształcenie personelu medycznego, szczególnie pielęgniarek, których zdecydowanie brakuje. Służy temu finansowana przez Kościół szkoła pielęgniarska, do której dzięki ufundowanym przez dobroczyńców stypendiom uczęszcza obecnie ponad 60 studentów. „Mimo mizernych środków staramy się odpowiadać na konkretne potrzeby” – wskazuje abp Jeanbart.

Dodaje, że obecnie w Aleppo mieszka ok. 50 tys. chrześcijan, jednak powoli zaczynają wracać. W tym celu dla młodych małżeństw przygotowywane są mieszkania, a przychodzące na świat dzieci otaczane są specjalnym wsparciem, aż do czwartego roku życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Muskus: patriotyzm to nie manifestacja ze sztandarami

2018-09-23 12:12

md / Lanckorona (KAI)

- Polską wolność powinniśmy realizować nie na sztandarach, ale w rodzinach, szkołach, miejscach pracy i odpoczynku, w społecznościach lokalnych – mówił bp Damian Muskus OFM w Lanckoronie podczas Mszy za Ojczyznę w ramach obchodów 250-lecia zawiązania Konfederacji Barskiej. Hierarcha podkreślał, że troska o mądre zagospodarowanie daru wolności jest chrześcijańskim zobowiązaniem.

Lanckorona jest miejscem mocno związanym z Konfederacją Barską. Tutaj odbyły się dwie bitwy, a w okolicach miejscowości spoczywa w zbiorowej mogile ok. 300 poległych konfederatów. Upamiętnia ich pomnik „Wiara i Wolność”, odsłonięty i poświęcony podczas jubileuszowych uroczystości.

Obchody zainaugurowała Msza św. za Ojczyznę w lanckorońskim kościele Narodzenia św. Jana Chrzciciela, której przewodniczył bp Damian Muskus. W homilii podkreślał on, że dziś Polska nie potrzebuje, by wychodzić na ulice z radykalnymi hasłami wolnościowymi i nie na tym polega współczesny patriotyzm. „W naszej polskiej rzeczywistości nie powinno być miejsca dla skrajnych organizacji, które w imię wiary i wolności manifestują swą siłę na ulicach, a nawet, niestety, czasami również w murach świątyń” – mówił hierarcha.

Dodał, że dziś potrzebny jest „radykalizm ducha”. „W świecie rozmytych wartości, braku szacunku dla życia, dla godności człowieka, w świecie, gdzie przemoc dla wielu jest jedyną metodą rozwiązywania sporów, a jedność staje się coraz bardziej odległym i abstrakcyjnym pojęciem, potrzebujemy dziś ludzi, którzy całym swoim życiem mówią Jezusowej Ewangelii i wprowadzają pokój w naszą bezładną, chaotyczną rzeczywistość” – wskazywał.

Według niego, dziś potrzebni są ludzie, którzy „naszą polską, traconą i wciąż odzyskiwaną wolność uszanują i będą mieli odwagę, by budować w niej przestrzeń dla każdego, zwłaszcza dla tych, którzy są bezbronni i słabi”. „Potrzebujemy ludzi wielkich duchem i pokornych sercem. Potrzebujemy mądrych, światłych przewodników, którzy nie kierują się doraźnym interesem, ale ponadczasową wartością ideałów zapisanych w Ewangelii, a politycznych korzyści nie przedkładają nad dobro wspólne”- podkreślił.

Hierarcha zaznaczył, że dar wolności jest wyzwaniem i zadaniem dla każdego i wezwał, by korzystać z niego mądrze. „Polską wolność powinniśmy realizować nie na sztandarach, ale w rodzinach, szkołach, miejscach pracy i odpoczynku, w społecznościach lokalnych. To wielka odpowiedzialność” – stwierdził. Troska o właściwe zagospodarowanie wolności i mądry patriotyzm jest, jak zauważył, nie tylko kwestią oddania czci tym, którzy w imię wolności i w obronie wiary tracili życie, ale przede wszystkim chrześcijańskim zobowiązaniem i sprawą sumienia.

Po Mszy św. nastąpiło przejście na miejscowy cmentarz, gdzie został odsłonięty i poświęcony monument upamiętniający poległych konfederatów. Kamienny pomnik „Wiara i Wolność” ma dwa filary. Wiara jest odniesieniem do wiary ojców, w której wzrastali konfederaci i następne pokolenia walczące o wolność Ojczyzny. Drugi filar to Wolność, która podkreśla narodowo-wyzwoleńczy charakter konfederacji.

Konfederacja Barska została zawiązana przez polską szlachtę 29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu. Jej celem było przeciwstawienie się wrogiej agresji i antypolskiej polityce króla Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz obrona wiary katolickiej.

Przez cztery lata konfederaci walczyli przeciwko przeważającej armii rosyjskiej. W 1772 r. doszło do pierwszego rozbioru Polski przy udziale trzech zaborców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bracia Kałużni służyli Bogu, ojczyźnie, bliźnim

2018-09-24 12:18

Zofia Białas

Zofia Białas

Niecodzienna uroczystość, w roku, kiedy Polska świętuje 100. rocznicę odzyskania niepodległości, odbyła się w kościele pw. Najświętszej Marii Panny w Szynkielowie. Do najważniejszej jej części, która miała miejsce na Sumie, przygotowywał wiernych swoim słowem, pochodzący z pobliskiej Klonowej, ks. dr Kazimierz Kurek. Uroczystość to odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamiątkowej poświęconej braciom ks. Andrzejowi i koadiaturowi Józefowi Kałużnym – Salezjanom, ale jednocześnie modlitwa o nowe powołania kapłańskie i misyjne.

Na tą szczególną Eucharystię, celebrowaną przez czterech kapłanów, w tym trzech byłych misjonarzy pracujących na misjach w Zambii (ks. Tadeusz Niedziela z Warszawskiego Salezjańskiego Centrum Misyjnego, ks. Jacek Fryś, proboszcz parafii w Szynkielowie, ks. Zbigniew Trała) i pochodzący z pobliskiej Klonowej, ks. dr Kazimierz Kurek, inicjator i jeden z fundatorów tablicy przybyła najbliższa rodzina, dr Bożena Rabikowska, autorka strony graficznej tablicy i krótkich biogramów braci Kałużnych „Stąd nasz ród” oraz ubogacająca liturgię schola parafialna „Słowiki św. Franciszka z Asyżu”. Wszystkich przybyłych gości i wiernych powitał Jacek Sójka, członek rodziny z Szynkielowa.

Mszę św. poprzedziło wystąpienie Reginy Bednarek, jednej z siostrzenic braci Kałużnych, poświęcone historii rodziny i losom dwóch braci Kałużnych ze Zgromadzenia Salezjanów, opracowane na podstawie dokumentów i pamiątek rodzinnych.

Brat Józef Kałużny SDB urodził się 1 VII 1897 r. w rodzinie Franciszka i Marianny z Urbaniaków. W roku 1919 był żołnierzem 24 Pułku Piechoty. Był uczestnikiem wojny polsko – bolszewickiej odznaczonym medalem „Polska swemu obrońcy”. W 1921 roku zrezygnował z kariery wojskowej na rzecz pracy z młodzieżą i dziećmi w Towarzystwie Salezjańskim. Jako 27 – letni mężczyzna przybył do Czerwińska, gdzie w tutejszym klasztorze odbył rok duchowej formacji, by 3 IX 1926 roku przyjąć pierwsze śluby zakonne, po których przez Rzym wyjechał do Loreny w Brazylii (Inspektoria Sao Paulo) gdzie salezjanie prowadzili szkołę rolniczą (I misja salezjańska w Ameryce południowej powstała w XI 1875 roku w Patagonii, pierwszy Polak, Kaczmarczyk, pojawił się tu w 1889 roku, dziś Salezjanie pracują w 135 krajach, realizując idee ks. Jana Bosko, w Polsce pojawili się w 1898 r.). Był w niej instruktorem do 1941 roku. W roku 1942 został przeniesiony do Campinas, w tej samej Inspektorii, gdzie żył i pracował z młodzieżą do śmierci, w dniu 26 kwietnia 1987 r.

Ksiądz Andrzej Kałużny SDB, syn Franciszka i Marianny z Urbaniaków urodził się 13 IX 1889 r.. W latach 1914 – 1915 odbył nowicjat w Radnej. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie, 15 III 1924 r. Na rewersie pamiątki świeceń kapłańskich – obrazie św. Stanisława Kostki – znajduje się napis: „Dzięki Ci Panie żeś mnie uczynił piastunem swoim, albowiem wszystko próżność oprócz miłowania Cię i służenia Tobie”. Pracował na Kresach, głównie w Wilnie, gdzie zmarł 24 X 1924 r. w wieku 40 lat.

Biografie braci Kałużnych w swoim słowie skierowanym do uczestników Eucharystii uzupełnił ks. Tadeusz Niedziela z Centralnego Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego. Przybliżył też współczesną działalność misyjną salezjanów, dziękując jednocześnie za piękny referat o rodzinie Kałużnych i pochodzących z niej Salezjanach, Reginie Bednarek.

Po Mszy św. najbliższa rodzina odsłoniła tablicę i złożyła pod nią kwiaty. Poświęcenia tablicy dokonał ks. Tadeusz Niedziela. Na tablicy widnieje napis:

Bogaci Miłością Domu Rodzinnego, Wybrali Drogę
Św. Jana Bosko i Pozostali We Wdzięcznej Pamięci
Ks. Andrzej Kałużny SDB
13.09.1889 – 24.10.1929
Duszpasterz Wilna i Kresów
Br. Józef Kałużny SDB
01.07.1897 -26.04.1987
Misjonarz w Brazylii/Campinas/
Braciom Salezjanom Urodzonym w Szynkielowie
Rodzina, Społeczność Szynkielowa,
Zgromadzenie Salezjańskie
A.D. 2018

Epilogiem uroczystości było zapalenie zniczy na grobach zmarłych członków rodzin Kałużnych i Sójków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem