Reklama

Dookoła Polski

2017-11-08 11:46


Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 6-7

Znów skandal z Jugendamtem

Bezkarność i bezczelność niemieckich Jugendamtów zdaje się nie mieć granic. Kolejną ofiarą skandalicznej działalności urzędów do spraw młodzieży – instytucji powołanej jeszcze w czasach III Rzeszy – padła rodzina Ilony i Piotra Kwiatkowskich z Hamburga. Polacy oczekują od polskiego rządu pomocy w odzyskaniu 10-miesięcznej córki Marceliny, która została zabrana przez Jugendamt pod ich nieobecność w domu. W czasie odbierania dziecka przez dwie przedstawicielki hamburskiego Jugendamtu poturbowana miała zostać opiekująca się nim babcia.

– Jugendamt zarzuca nam, że jesteśmy niezgodnym małżeństwem, że jesteśmy złymi rodzicami dla naszej córki, ale nie dla dwójki starszych dzieci, które mamy. Nie wiemy, na jakiej podstawie postawiono nam te zarzuty – Piotr Kwiatkowski, ojciec dziewczynki, zwraca uwagę na absurdalność zachowania niemieckich urzędników. Przyznaje, że w jego rodzinie, jak w innych, zdarzają się nieporozumienia i spięcia, ale je wyolbrzymiono, szukając pretekstu do odebrania 10-miesięcznej córki. – W Jugendamcie próbują nas rozdzielić, nagabywano moją żonę, aby się ze mną rozwiodła i przeprowadziła do domu dla samotnych matek.

Kwiatkowscy, dzięki Polskiemu Stowarzyszeniu Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech, złożyli zawiadomienie do niemieckiej prokuratury o popełnieniu przestępstwa, interweniować próbuje też polski MSZ. Z jakim skutkiem – zobaczymy.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

***

Nie ma dramatu

Bezwzględny zakaz handlu w niedziele? Czemu nie – ocenia wicepremier Mateusz Morawiecki. Problem nie jest aż tak ważny z punktu widzenia gospodarki, jak chcą tego zwolennicy handlowych niedziel. Przeciwnicy zakazu czy nawet ograniczenia handlu w niedziele – szczególnie organizacje biznesowe i lobbyści – załamują ręce, według nich bowiem każda stracona dla handlu niedziela to dramat dla przedsiębiorców i polskiej gospodarki. Tymczasem tak nie jest – uważa wicepremier Morawiecki. Problem handlu w niedziele nie jest pierwszorzędny. – Jeśli wola społeczna jest taka, jako pierwszy powiedziałem, że cztery wolne niedziele w miesiącu są również dopuszczalne. Tak funkcjonują inne państwa.

wd

***

Niemiecki obóz

Tego jeszcze nie było. Niemiecka stacja telewizyjna ZDF musi przeprosić za użycie sformułowania „polskie obozy zagłady”. Ostateczny wyrok w tej sprawie wydał Wyższy Sąd Krajowy w Koblencji. O użycie tych słów oskarżył ZDF były więzień KL Auschwitz Karol Tendera. W ubiegłym roku Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał stacji umieszczenie przeprosin na swojej stronie internetowej. ZDF notkę z przeprosinami umieściła w niewidocznym miejscu. Po przepychankach sądowych teraz stacja ma w pełni wykonać tamten wyrok, argumentując, że byłemu więźniowi „niemieckiego obozu koncentracyjnego na polskim terytorium” należą się przeprosiny. To pierwszy przypadek, gdy niemiecki sąd nakazał przeproszenie za użycie słów „polski obóz zagłady”.

wd

***

Krótkie Porozumienie

Z polskiej sceny politycznej zniknęła Polska Razem Zjednoczona Prawica, nazywana także partią Gowina. Teraz zwolennicy wicepremiera i ministra nauki i szkolnictwa wyższego oraz jego poglądów muszą się przyzwyczaić do krótkiej nazwy: „Porozumienie”. Zadecydowała o tym konwencja zjednoczeniowa Polski Razem, Republikanów, środowisk wolnościowych i samorządowych. Gowin, były futbolista, skomentował wydarzenie piłkarską metaforą. – Jesteśmy dobrym zespołem, który ma selekcjonera ze strategiczną wizją, ostrych napastników i solidną defensywę – powiedział. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w liście do kongresu zwrócił uwagę, że ważne jest, aby obóz rządzący stale rósł w siłę, poszerzał się o nowe środowiska, przyciągał nowych sojuszników oraz pozyskiwał dla idei naprawy i rozwoju Rzeczypospolitej kolejne przestrzenie.

wd

***

Niemcy na dywanik

Nawet gdyby powiedział to szef niemieckiego Ministerstwa ds. Nieważnych, powinniśmy tę wypowiedź potraktować poważnie. Tym bardziej jeśli udziela jej szefowa ministerstwa obrony narodowej Ursula von der Leyen. Gdy odnosząc się do sytuacji w Polsce, w niemieckiej telewizji państwowej mówi, że „należy wesprzeć zdrowy, demokratyczny opór młodego pokolenia”, nie można tego potraktować inaczej niż jako ingerencję w nasze sprawy. – Wreszcie przyłapaliśmy niemieckich polityków na tym, że próbują ingerować w wewnętrzne sprawy Polski – ocenia Witold Waszczykowski, szef polskiej dyplomacji. Polski MSZ oprócz tego, że stwierdził fakt, zamierza zwrócić uwagę naszym sojusznikom z NATO i UE, że robią rzeczy niedopuszczalne. W związku z wypowiedzią niemieckiej minister, także szef polskiego MON wezwał na dywanik attaché obrony Niemiec.

jk

***

Szydło dziesiąta

Niezły wynik. 10. miejsce Beaty Szydło w rankingu najbardziej wpływowych kobiet w polityce w rankingu magazynu „Forbes” nietrudno uznać za sukces. – Zasłużyła na tę pozycję ciężką pracą, konsekwencją i determinacją w realizacji zapowiadanych w czasie kampanii wyborczej celów – ocenia szefowa gabinetu premiera Elżbieta Witek. Zestawienie otwiera kanclerz Niemiec Angela Merkel.

jk

***

Wymaganie usunięcia krzyża narusza podstawowe zasady demokracji

Mówi Przewodniczący KEP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, w związku z wyrokiem nakazującym usunięcie krzyża z pomnika Jana Pawła II w Ploërmel we Francji, twierdzi, że w tym przypadku zostały naruszone cztery zasady: zasada wolności religijnej, laickości państwa, tolerancji i pluralizmu. Na pytanie prezesa KAI Marcina Przeciszewskiego, jak powinni reagować katolicy na sprawę obecności krzyża we Francji – odpowiedział: – Musimy nie tylko brać pod uwagę postanowienie sądu francuskiego, ale i spojrzeć na nas samych. Jeśli krytykujemy naruszenie wspomnianych zasad przez francuski sąd, to trzeba też z pokorą przyjrzeć się nam samym i dostrzec, że np. przez tolerowanie pracy w niedzielę my sami zgadzamy się na obecność pogaństwa w naszym kraju. Wszystkie niedziele winny być wolne od pracy, która nie jest absolutnie konieczna. Wyjaśnia to w swoim oświadczeniu Prezydium Konferencji Episkopatu Polski.

KAI

***

Papieski paliusz na ramionach abp. Tadeusza Wojdy

Białystok

W katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 5 listopada 2017 r. nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio dokonał nałożenia paliusza metropolicie białostockiemu abp. Tadeuszowi Wojdzie. Abp Salvatore Pennacchio wygłosił formułę wypowiadaną podczas nałożenia paliusza i wskazującą na jego symbolikę. Mówi ona, że paliusz jest symbolem jedności, znakiem komunii ze Stolicą Apostolską i więzi miłości, wezwaniem do ewangelicznego męstwa oraz symbolizuje misję pasterską. Wraz z przyjęciem paliusza na abp. Wojdzie spoczęła troska o jedność Kościoła archidiecezji białostockiej, diecezji drohiczyńskiej i łomżyńskiej.

– Z grobu Apostoła, trwałej pamiątki jego wyznania wiary w Pana Jezusa, paliusz czerpie swą symboliczną moc: kto go zakłada, winien sam pamiętać i innym przypominać o ścisłej i głębokiej więzi, jaka łączy go z osobą i misją Piotra – mówił w homilii abp Wojda. Podkreślił konieczność wierności Jezusowi, jedynemu Mistrzowi. Zwrócił uwagę, że pytanie o tę osobistą wierność jest ważne z wielu powodów. Dlatego przede wszystkim, że „pozostajemy w ścisłym kontakcie ze społeczeństwami europejskimi, które coraz bardziej są przesycone agnostycyzmem, materializmem, nierzadko negowaniem Boga i Jego wartości, wyrzucaniem Go z przestrzeni publicznej i spychaniem na margines życia prywatnego”.

KAI

***

Myśli Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Gdy widzimy, co ludzie wyprawiają z Kościołem, z Chrystusem, z Mszą św., Ewangelią, Krzyżem, mówimy, że Bóg był bardzo odważny, powierzając to wszystko ludziom.

***

Krótko

• Polscy biskupi zaapelowali o wszystkie wolne niedziele. W specjalnym oświadczeniu Prezydium Konferencji Episkopatu Polski czytamy: „Niech integralnym elementem przyszłorocznych obchodów 100. rocznicy niepodległości Polski będzie prawne i definitywne zabezpieczenie wolnej od pracy niedzieli, jako spoiwa umacniającego narodową wspólnotę”.

• Posłowie PiS złożyli do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący roszczeń od Niemców za straty z czasów II wojny światowej. Chodzi o rozstrzygnięcie, czy pozwy mogą być badane przez polskie sądy.

• Polski MSZ pracuje nad procedurami, które uniemożliwią wjazd do naszego kraju „ludzi zachowujących skrajnie antypolskie stanowisko”. Chodzi przede wszystkim o obywateli Ukrainy, a ma to związek z zaostrzeniem sytuacji na linii Warszawa – Kijów. Chodzi o słowa i gesty, które w ostatnim czasie padły ze strony Ukraińców, a dotyczyły UPA.

• Kandydatury wszystkich 265 asesorów, absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, odrzuciła Krajowa Rada Sądownictwa, powołując się na brak aktualnych badań lekarskich i psychologicznych. Kandydatury przedstawił minister sprawiedliwości.

• Beata Szydło – szefowa polskiego rządu znalazła się na 10. miejscu w rankingu najbardziej wpływowych kobiet w polityce, opracowanym przez magazyn „Forbes”. Zestawienie otwiera kanclerz Niemiec Angela Merkel.

• Minister zdrowia podpisał rozporządzenie, które podwyższa uposażenia dla lekarzy rezydentów. Młodzi lekarze zarobią średnio od 400 do 500 zł więcej miesięcznie. Wcześniej lekarze rezydenci zakończyli trwający niemal miesiąc strajk głodowy.

• Kolejna wichura dała się we znaki Polakom. Po przejściu orkanu „Grzegorz” 2 osoby straciły życie. Strażacy interweniowali w całym kraju blisko 8 tys. razy.

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odwaga papieża dodawała odwagi do przeciwstawiania się złu

2018-10-18 21:00

rk / Kraków (KAI)

„Odwaga Jana Pawła II dodawała odwagi do przeciwstawiania się złu całym systemom, ale bez stosowania przemocy” – wskazał bp Roman Pindel, który 18 października przewodniczył Mszy św. w krakowskim Centrum Jana Pawła II. W Eucharystii w sanktuarium udział wzięli m.in. przedstawiciele Ochotniczych Hufców Pracy, przeżywający inaugurację roku szkoleniowego, instytucje promujące dziedzictwo Jana Pawła II, a także zarząd i pracownicy Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w Krakowie-Balicach.

Ricardo77/ pl.wikiepdia.org

Biskup przywołał ewangeliczne czytanie dnia i podkreślił, że kard. Karol Wojtyła przeżywał „niezwykłą świadomość powołania”. Według duchownego, Jana Pawła II można określić jako „człowieka powołania, świadomego posłania od Boga, ale też umacniającego i zachęcający wierzących do dawania odpowiedzi na Boże powołanie”.

Biskup nawiązał do papieskich słów z Mszy inaugurującej pontyfikat Jana Pawła II – słynnego wezwania „non abbiate paura” (nie lękajcie się) – zachęcającego do otwarcia serca na samego Chrystusa, który pomaga pozbyć się lęku przed każdym zagrożeniem i każdą trwogą.

„Takie wezwanie jest konieczne dla tego, kto przyjmuje słowa dzisiejszej Ewangelii: «Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki»” – zwrócił uwagę biskup i przypomniał, że Jan Paweł II wielokrotnie występował w sytuacji, „gdy pozostawał bezbronny, a jego adwersarz dowiódł już wcześniej swoich zamiarów i swoich potężnych możliwości”.

„Dosłownie był jak bezbronna owca w otoczeniu drapieżników, dysponujących różnymi środkami nacisku, takiej czy innej machiny przemocy i zniszczenia” – stwierdził kaznodzieja, przywołując postawę papieża po zamachu 13 maja 1981 roku, gdy nie wiedząc, kim jest zamachowiec, wypowiedział słowa: „Modlę się za brata, który zadał mi cios, i szczerze mu przebaczam”.

„Odwaga papieża dodawała odwagi do przeciwstawiania się złu całym systemom, ale bez stosowania przemocy. Wskazywał drogi naprawienia zła i niesprawiedliwości: przez przebaczenie i prośbę o przebaczenie za własne i nie własne winy, przez wspaniałomyślność i miłosierdzie, osobistą odwagę i wytrwałość. Naprawdę, mamy wiele do nauczenia się od Jana Pawła II w tej dziedzinie” – zaznaczył bp Pindel i zwrócił uwagę, że dziedzictwem Jana Pawła II jest także wielkie wołanie o nową ewangelizację.

„Nowa także dlatego, że jej miejsce jest przede wszystkim w krajach, w których ewangelizacja dokonała się przed wiekami, gdzie po okresie dominacji chrześcijaństwa w danym środowisku, szerzy się niewiara, laicyzacja, kultura nihilizmu i śmierci” – wyjaśnił kaznodzieja i przyznał, że dziś coraz szybciej przekonujemy się o potrzebie nowej ewangelizacji w Polsce.

„Coraz wyraźniej widać potrzebę głoszenia Ewangelii młodym, którzy nie przejmują wiary w domu, nawet gdy ich rodzice są wierzący i praktykujący. Wyraźnie też widzimy, że nie da się tak łatwo powiedzieć, gdzie w naszym życiu, zwłaszcza społecznym, jest widoczne panowanie Chrystusa. Naprawdę zbyt często musimy powiedzieć: oddaliło się od nas Królestwo Boże. Dlatego trzeba nam się nawracać i przyjąć z wiarą tę samą Ewangelię, którą głosił Chrystus i Apostołowie, a którą i my mamy głosić” – wezwał.

W homilii ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej nawiązał także do hasła przyświecającego kolejnemu dniowi obchodów 40-lecia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża – „Papież nauki, kultury i sportu”. W tym kontekście zauważył, że pierwszym drukowanym tekstem Karola Wojtyły był ten zamieszczony w 1933 roku w gazecie „Dzwonek”. Autorem był 13-letni wówczas wadowicki uczeń i ministrant. Przyszły teolog i papież opisał w nim pożegnanie, jakie ks. Kazimierzowi Figlewiczowi zgotowali ministranci wadowiccy, gdy ten odchodził z ich parafii.

Zdaniem biskupa, słowa młodego Wojtyły, w których wyraził nadzieję, że nie ludzie, a Bóg sam doceni i nagrodzi gorliwego kapłana, opiekuna ministrantów, stanowią zapowiedź jego przyszłych dokonań naukowych, działań na rzecz kultury oraz jego sposobu promocji sportu.

Trzeci dzień krakowskich obchodów 40-lecia wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową przebiegał pod hasłem „Papież nauki, kultury i sportu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem