Reklama

Jestem od poczęcia

Relikwie dzieci fatimskich

2017-11-08 11:46

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 46/2017, str. 2

Stanisław Bałabuch
Poświęcenie relikwii dzieci fatimskich

Do parafii św. Antoniego w Pieszycach uroczyście wprowadzono relikwie dzieci fatimskich – św. Franciszka i św. Hiacynty. Aktu tego dokonał biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch.

Proboszcz ks. prał. Edward Dzik w serdecznych słowach podziękował Księdzu Biskupowi nie tylko za przewodniczenie tym obrzędom, ale i za pomoc w uzyskaniu relikwii. Wyraził pragnienie, by dzieci i młodzież tej wspólnoty parafialnej pokochały św. Franciszka i św. Hiacyntę. – Przez cały październik na nabożeństwach różańcowych przybliżaliśmy sobie ich życiorysy. Dzieci, które widziały Matkę Bożą w Fatimie, rozmawiały z Nią nie tylko o swoich sprawach, ale również dla innych wypraszały potrzebne łaski. Matka Boża Różańcowa w Fatimie wzywa do modlitwy różańcowej, zaprasza do gorącej modlitwy, która prowadzi ludzi do Pana Jezusa – stwierdził ks. prał. Edward Dzik.

W homilii Ksiądz Biskup wskazał, że dzieci fatimskie były podobne do Matki Bożej w poszukiwaniu Pana Jezusa i rozważaniu w swoich sercach Bożego orędzia, które było im przekazane przez Najświętszą Maryję Pannę. Pastuszkowie nie tylko rozważali to, co przekazywała im Matka Boża, ale przede wszystkim zachowywali Jej słowa w swoim życiu i według nich postępowali. – Co można powiedzieć w kilku zdaniach o św. Franciszku i św. Hiacyncie, wizjonerach z Fatimy? – pytał kaznodzieja.

Św. Franciszek gorąco pragnął jak najszybciej przyjąć Komunię św. i dostąpić wiecznej radości w raju. Był dobry, opiekuńczy, zdolny do wielkich poświęceń. Lubił rozmyślać i medytować. Całe swe życie i pokutę ofiarował, aby „pocieszyć Pana”. W październiku 1917 r. rozpoczął naukę w szkole podstawowej, która znajdowała się obok kościoła parafialnego. Często w drodze do szkoły zatrzymywał się w kościele na modlitwie. We wrześniu 1918 r. wybuchła na Półwyspie Iberyjskim epidemia zapalenia oskrzeli i płuc, na które oprócz ojca zachorowali wszyscy członkowie rodziny Marto. Pod koniec marca 1919 r. na swą gorącą prośbę Franciszek przyjął I Komunię św. Zmarł, mając 11 lat. Św. Hiacynta Marto w odróżnieniu od swego starszego brata była ruchliwa i bardzo żywa. Objawienia Matki Bożej wzbudziły w niej głęboką litość nad grzesznikami i współczucie na myśl o czekających ich po śmierci cierpieniach. Modliła się o nawrócenie grzeszników i podejmowała pokutę w ich intencji, co stało się charakterystycznym rysem jej duchowości. Bardzo boleśnie przeżyła śmierć brata. Zmarła po długiej chorobie, mając 10 lat. Swe cierpienia ofiarowała za nawrócenie grzeszników, za pokój na świecie i w intencji Ojca Świętego. Życie orędziem Matki Bożej przejawiało się chociażby w ich rozmowach o niebie i wielką tęsknotą, by się tam znaleźć.

Reklama

– Święci modlą się za nas i tam w niebie oczekują na nas (także nasi rodzice, dziadkowie, dzieci, przyjaciele, znajomi). Ale czy to mnie tak naprawdę obchodzi? Czy się tym przejmuję? Czy idę drogą świętości, która tam prowadzi? – pytał kaznodzieja. I odpowiadał, nawiązując do kazania pastora z filmu „Niebo istnieje naprawdę”.

– Czy niebo istnieje naprawdę? Czy widziałeś niebo? Widziałem niebo w miłości rodziców, w uśmiechu dziecka, w służbie… Czy ty też widziałeś niebo? I Bóg otworzył moje serce na miłość. I tylko jednego miłość wymaga: mam powiedzieć innym, że nie są sami. Eucharystia jest czasem, kiedy niebo nam się otwiera.

Tagi:
relikwie dzieci fatimskie

Z Bartolo Longo odkrywać moc Różańca

2018-02-07 13:42

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 6/2018, str. VIII

ER
Rycerze Grobu Bożego z relikwiami i portretem Bartolo Longo

Od 11 lutego w kościołach naszej diecezji peregrynują relikwie niezwykłego czciciela Różańca Świętego – Bartolo Longo, dzięki któremu po modlitwę różańcową sięgają zrozpaczeni, pogubieni, jak po ostatnią deskę ratunku i nawet, ci którzy w nic już nie wierzą. Warto znaleźć czas na spotkanie z Błogosławionym, który jest dobrym orędownikiem na nasze czasy, jak potwierdza jego burzliwe życie.

Urodzony w Latiano 10 lutego w 1841 r. we Włoszech, w rodzinie katolickiej, wychowywany był na dobrego chrześcijanina. W młodości jednak, dobrze zapowiadający się prawnik, studiujący w Neapolu, został owładnięty praktykami zabobonnymi i spirytystycznymi, w taki sposób, że odszedł od wiary, stając się satanistą i zaczął zwalczać Kościół i Chrystusa.

Powrót do Boga zupełnie zmienił jego życie. Porzucił karierę sądowniczą i oddał się całkowicie działalności religijnej. Aby odpokutować za swoje grzechy z młodości, zgodnie z natchnieniem, jakie usłyszał w sercu, całkowicie oddał się szerzeniu nabożeństwa Różańca Świętego, zostając świeckim tercjarzem dominikańskim i przyjął imię Brat Różaniec. Poprzez katechizację i szerzenie różańcowej modlitwy ożywił wiarę wśród mieszkańców okolicy. To on sprowadził 13 października 1875 r. do podupadłej parafii w Pompejach wizerunek Maryi Różańcowej i nazwał go „Narzędziem do realizacji jednego z największych zamierzeń Bożego Miłosierdzia”. Co więcej, postanowił wznieść wraz ze swoją małżonką hr. Marianną de Fusco, (gorliwie wspierającą męża w apostołowaniu), na ruinach pompejańskich wspaniałą świątynię, czyli przyszłe sanktuarium Królowej Różańca Świętego. Nie poprzestał na tym. Oddał się pracy misyjnej i charytatywnej w Pompejach: zakładał sierocińce, domy opieki dla dzieci więźniów, żłobki, szkoły i warsztaty pracy dla miejscowej młodzieży. Stare Pompeje, zasypane lawiną w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 r. po narodzeniu Chrystusa, dzięki Bartolo Longo, który zawierzył Maryi i Bogu, otrzymały nową historię – 1800 lat później wyrosło tutaj sanktuarium Matki Bożej Różańcowej. Każdego roku Pompeje odwiedzają 4 mln pielgrzymów.

O potędze modlitwy różańcowej niejednokrotnie mówił papież Jan Paweł II, wielki czciciel Maryi. „Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną dostępną dla wszystkich: dorosłych i małych, świeckich i duchownych, światłych i mniej wykształconych. Jest duchową więzią z Maryją, jednoczącą z Jezusem, pomagającą się do Niego upodobnić, podzielać Jego uczucia i postępować jak On. Różaniec jest duchową „bronią” w walce ze złem, z wszelką przemocą, w walce o pokój w sercach, w rodzinach, w społeczeństwie i na świecie” – powiedział papież, beatyfikujący Bartolo Longo 26 października 1980 r.

Bartolo Longo był wpisany przez papieża Piusa XI w poczet Kawalerów Grobu Bożego w Jerozolimie 4 maja 1925 r. Dlatego, gdy zmarł 5 października 1926 r., pochowano go w płaszczu bożogrobców. Podczas peregrynacji szczególnie będzie wybrzmiewać modlitwa za chrześcijan prześladowanych i o pokój w Ziemi Świętej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Post Daniela z o. Adamem Szustakiem

2018-02-13 08:51

Langusta na Palmie

Zapraszamy do wspólnego przeżycia Postu Daniela od Środy Popielcowej z o. Adamem Szustakiem. W filmie zakonnik wyjaśnia o co w tym wszytkim chodzi.

Dokładna istrukcja obsługi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktywny dzień z „6-pakiem biegowym”!

2018-02-21 09:24

Anna Buchar

Bieganie stało się we Wrocławiu popularną formą aktywności. Polskie Towarzystwo Psychopedagogiczne postanowiło wykorzystać ten fakt i włączyć się w popularyzacje zdrowego trybu życia. W tym celu zainicjowało „6-pak biegowy”, który odbędzie się 11 marca we wrocławskim Parku Grabiszyńskim.


- Nasz projekt docenia to, co we Wrocławiu najpiękniejsze - zieleń i co za tym idzie parki! Chcemy spotkać się z Wami i zdrowo zmęczyć swoje organizmy. Pragniemy, aby nasze zajęcia dały Wam wiedzę związaną z edukacją zdrowotną i żywieniową – mówi Dawid Kołodziej, prezes Polskiego Towarzystwa Psychopedagogicznego.

Biegi zaplanowano na dwóch trasach: 850 m oraz 650 m. Zapisać się mogą zarówno kobiety, jak i mężczyźni, ale liczy się kolejność zgłoszeń. W każdej z 3 kategorii (U-13, U-18, OPEN) udział wziąć może 40 zawodników. - Ma to pomóc zarówno w sprawnym przeprowadzeniu zawodów, jak i zapewnić bezpieczeństwo uczestników – tłumaczy Paweł Skrob, koordynator akcji, dodając, że biegi to nie wszystko co oferuje ,,6-pak biegowy”: – Przygotowaliśmy mnóstwo dodatkowych atrakcji: porady dietetyczne, fizjoterapeutyczne, pedagogiczne, psychologiczne, a także rozgrzewki przed każdą z kategorii biegowych. W porozumieniu z Policją będziemy chcieli także uruchomić punkt do znakowania rowerów.

W projekt zaangażowało się wiele osób, ale wciąż brakuje wolontariuszy. Jeśli masz ochotę włączyć się w to sportowe wydarzenie, zapraszamy na stronę: http://6pak.psychopedagog.eu/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem