Reklama

Relikwie św. Jana Pawła II w Trzygłowie

2017-11-15 11:25

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 47/2017, str. 1

Ks. Robert Gołębiowski
Uroczyste wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II do kościoła

Postać św. Jana Pawła II jest dla wszystkich Polaków wzorem najwyższych cnót i cech osobowości. Pan Bóg obdarował naszą Ojczyznę, ale zarazem Kościół powszechny postacią papieża, który „z dalekiego kraju wybrany został na Stolicę Piotrową”. Ponad 27-letni pontyfikat stał się niewyczerpanym dziedzictwem wielkich wartości, które ciągle odczytuje ludzkość jako zadanie do wypełnienia. Po odejściu do domu Pana pozostał charyzmat jego świętości, którą budował każdego dnia wypełnianiem woli Boga. Oddajemy mu hołd poprzez refleksję teologiczną, sięganiem do nauczania, by wcielać je w codzienne życie. Wiele również parafii obok wybudowanych pomników Papieża Polaka otrzymało relikwie świętego. W liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, 22 października 2017 r., uroczyście wprowadzono jego relikwie do kościoła pw. św. Marii Magdaleny w Trzygłowie.

Przypomnijmy najpierw kontekst historyczny. Wieś, której korzenie sięgają wieków pogańskich, leży 8 km od Gryfic. Ze słowiańskich czasów zachowało się grodzisko, które faktycznie potwierdza stary rodowód. Wieś miała wielu właścicieli, jednak dopiero w XIX wieku, za czasów rodziny Thaddenów, majątek w pełni rozkwitł. Perłą Trzygłowa jest kościół pw. św. Marii Magdaleny, który został wzniesiony w 1855 r. i stanowił dla mieszkańców ośrodek religijny, najpierw staroluterański, a po wojnie katolicki. Z elementów pierwotnego wyposażenia zachowały się: drewniana chrzcielnica, przyścienna ambona wsparta na słupie z wejściem po schodach oraz pięć ławek na chórze. W zachodniej partii nawy wspartej na czterech kolumnach empora muzyczna, na której znajduje się prospekt organowy nr 463 Barnim Grüneberg Stettin 1903. Obok siebie na terenie przykościelnym stoi krzyż i dzwonnica z dzwonem odlanym „in Stettin 1870” przez Firmę Carla VOSSA ze Szczecina. Po ponad 160 latach od wybudowania kościół wymagał już renowacji. Troskę o przywrócenie piękna świątyni rozpoczął ks. kan. Roman Banaś, poprzedni proboszcz. Nastąpiła wymiana dachu, rynien, witraży, powstało nowe ogrodzenie wokół kościoła, a także dokonano renowacji empory organowej. Rozpoczęte prace kontynuował z ogromnym rozmachem i zakończył obecny proboszcz ks. Mariusz Szymczak. Zaowocowało to podniosłą uroczystością konsekracji kościoła, która odbyła się 30 kwietnia 2016 r. z udziałem abp. Andrzeja Dzięgi.

Niezwykle ważnym akcentem uroczystości w Trzygłowie był fakt, że miejscowa Szkoła Podstawowa od 12 lat dedykowana jest właśnie świętemu Papieżowi, a jej dyrektor Sławomir Rospondek jest przewodniczącym Rady Szkół im. św. Jana Pawła II w naszej archidiecezji. Należy oddać hołd całemu gronu pedagogicznemu, które z wielką starannością i wytrwałością przybliża kolejnym pokoleniom uczniów charyzmat świętości Jana Pawła II.

Reklama

Bogactwo treści składające się na codzienną pracę wychowawczą budzi ogromny podziw. Proboszcz parafii ks. Mariusz Szymczak razem z gronem pedagogicznym szkoły, władzami samorządowymi Gryfic z burmistrzem Andrzejem Szczygłem oraz małżonką Joanną, która jest wicedyrektorem szkoły, podjęli wszystkie procedury, aby móc otrzymać z rąk kard. Stanisława Dziwisza cząstkę krwi dla całej wspólnoty wiernych w Trzygłowie, ale i dla parafii w Świeszewie.

Liturgia wprowadzenia relikwii zgromadziła wielu dostojnych gości z bp. prof. Henrykiem Wejmanem na czele, który jej przewodniczył w asyście kapłanów z dziekanem gryfickim ks. kan. dr. Kazimierzem Półtorakiem. Obecni byli także: wicemarszałek Jarosław Rzepa, wiceprzewodniczący Sejmiku Zygmunt Dziewguć, władze samorządowe Gminy Gryfice z burmistrzem Andrzejem Szczygłem oraz zastępcami, przewodniczącym Rady Miejskiej Krzysztofem Tokarczykiem, służby mundurowe i wierni z całej parafii. Wymowna była również obecność po raz kolejny tutejszego parafianina ks. Dariusza Skibickiego, proboszcza w Mieszewie.

Po wprowadzeniu relikwii do świątyni nastąpiła chwila ich poświęcenia, umieszczenia w relikwiarzu, oddania hołdu przez kapłanów, a następnie przeniesienia do specjalnego relikwiarium przy tabernakulum, gdzie cząstka krwi świętego odbierać będzie hołd publiczny. Następnie hołd relikwiom oddali: burmistrz Gryfic Andrzej Szczygieł, dyrektor SP w Trzygłowie Sławomir Rospondek, uczniowie szkoły i mieszkańcy Trzygłowa. W słowie Bożym bp prof. H. Wejman ukazał wszystkim bogactwo osobowości świętego Papieża: „Jan Paweł II mocno wpisał się w nasze dzieje jako sługa Jezusa Chrystusa, sługa miłosierdzia i obrońca wartości rodziny. Z bogatego dziedzictwa nauczania papieża w czasie całego pontyfikatu warto zaakcentować trzy wymiary jego posługi jako Pasterza Kocioła powszechnego: Chrystus, człowiek i rodzina”. Każdy z tych wątków został dość dokładnie przybliżony z dużym akcentem na rodzinę i wskazaniem na jej świętość codziennego życia, troskę o dar życia i godne wychowanie młodego pokolenia.

Ukoronowaniem uroczystości w Trzygłowie było podziękowanie za dar relikwii świętego Polaka złożone przez Zdzisława Skibickiego wraz z małżonką – rodziców ks. Dariusza, oraz oddanie czci relikwiom przez kapłanów i wiernych, a następnie umieszczenie w misternie przygotowanym przez ks. prob. Mariusza Szymczaka relikwiarium, które odtąd stanowić będzie ważne odniesienie do modlitwy zanoszonej do świętego naszych czasów. Relikwie św. Jana Pawła II, jak zapewnia ks. Mariusz, odbędą pielgrzymkę po całej parafii, odwiedzając poszczególne kościoły i ubogacając je charyzmatem świętości największego z Polaków.

Tagi:
Jan Paweł II relikwie

Janusz Yanina Iwański o swoich spotkaniach z św. Janem Pawłem II

2018-04-19 14:14

Anna Przewoźnik

Archiwum Muzeum Monet i Medali
Yanina Iwański

Zawsze wiedziałem, że gramy dla ludzi, nie dla siebie. Miałem świadomość, czym jest służba, a to zupełnie coś innego niż być sługą. Jedyną prawdę, jaką mogę przekazywać, to tylko prawdę o sobie – mówił Janusz YANINA Iwański. Muzyk jazzowy i rockowy, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów i wokalista był gościem 74. spotkania z cyklu „Z Janem Pawłem II ku przyszłości". Odbywają się one cyklicznie, 18. dnia każdego miesiąca w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Iwański to już znana marka. Był współtwórcą znakomitego duetu ze Stanisławem SOYKĄ, współpracownikiem m. in. Maanamu, Drum Freaks, Marka Jackowskiego, współzałożyciel zespołu Tie Break. Zagrał łącznie ponad 3000 koncertów w wielu krajach świata. Ze Stanisławem Soyką wykonał również koncert dla Jana Pawła II.

Obecnie Yanina Iwański udziela się na łamach listy przebojów „Muzyczne Dary”.

Spotkanie w muzeum było przejmującym świadectwem muzyka. Obecni usłyszeli o czasie wiary i niewiary artysty. „Trzeba czasem upaść, żeby wstać. Umrzeć, żeby na nowo się narodzić" – mówił. Przede wszystkim jednak, poznaliśmy historię spotkania artysty z papieżem Janem Pawłem II.

- Miałem dwa spotkania w życiu z Janem Pawłem II. Pierwsze, to rok 1978. Wiąże się on mocno ze śmiercią mojego ojca.

Jako młody chłopak trafiłem wtedy do orkiestry Sacro Song. Potrzebowali jazzowej sekcji, znalazłem się tam z wieloma częstochowskimi muzykami, m.in. z Marcinem Pospieszalskim. Koncertowaliśmy po Polsce. 10. Sacro Song zamykaliśmy koncertem na Jasnej Górze. Wiem, że wtedy poczułem się wyjątkowo.

Po tym koncercie zostaliśmy zaproszenie przez ojców paulinów na kolację do jasnogórskiego refektarza. Byliśmy pięknie przyjęci podczas tej kolacji, w którymś momencie wstał kapłan i usłyszeliśmy, że będzie błogosławieństwo.

Pamiętam, kolega siedzący obok wtedy powiedział - to kardynał Karol Wojtyła. Nie wiedziałem kto to, pomyślałem, no jakiś kardynał...(wtedy byłem daleko od kościoła). Pobłogosławił wszystkim muzykom, którzy brali udział w tym festiwalu i uczestniczyli w tej kolacji. Nie ukrywam, że byłem poruszony, powiedział bardzo piękne słowa, które myślę, że jak nasiona wpadły w moje serce – (chociaż wtedy, jeszcze o tym nie wiedziałem).

Chwile po tym powiedział do nas - kochani, po tej kolacji wyjeżdżam, jadę do Krakowa, pakuję się i wyjeżdżam do Watykanu. Wtedy wiedziałem, że Jan Paweł I umarł i kardynałowie jechali na konklawe, ale nie byłem tym jakoś zainteresowany. Potem okazało się, że to było jego ostatnie wystąpienie na Jasnej Górze, przed tym, zanim został papieżem.

Zostało to spotkanie mocno w mojej pamięci, ale każdy wrócił do swojego życia. Pewnego dnia moja mama woła mnie przed telewizor, i mówi że jest biały dym, wybrali papieża. Pokazali okno i słyszę, że został wybrany kard. Wojtyła. Powiedziałem wówczas do mamy – jak to, ja przecież przed chwilą z nim jadłem kolację na Jasnej Górze. I tu przyznaje byłem w ciężkim szoku, nagle okazuje się, że Jan Paweł II to jest kardynał, od którego dostałem błogosławieństwo, którego słuchałem przy wspólnym stole. Wiele lat minęło, zanim swoje życie pozbierałem, ale byłem wtedy przeszczęśliwy i teraz też jestem poruszony, kiedy o tym mówię.

Drugie spotkanie z Janem Pawłem II, to 2003 rok. Ten rok wiąże się mocno ze śmiercią mojej mamy. Wtedy też jesienią jechaliśmy do Watykanu z koncertem. Wcześniej w 1992 r. Stanisław Soyka zaprosił mnie gościnnie do nagrania Tryptyku Rzymskiego. Płyta zawiera kompozycje muzyczne Stanisława Soyki do słów Tryptyku Rzymskiego napisanego przez Jana Pawła II. W nagraniu albumu muzykowi towarzyszył: poznański chór męski Affabre Concinui, dwie śpiewaczki (alt), kontrabasista oraz Kwintet Smyczkowy. Gościnnie na płycie także ja. Nagraliśmy piękną płytę. Jeździliśmy po Polsce z Tryptykiem Rzymskim i pewnego dnia dostaliśmy telefon z Watykanu, z zaproszeniem.

To był listopad - 2003 rok. Byliśmy w Watykanie w Kaplicy Sykstyńskiej z wieloma muzykami i aktorami. Zagraliśmy w auli Pawła VI Tryptyk dla Jana Pawła II. Specjalnie dla Papieża utwór - „ Omnia nuda et aperta”.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z Yaniną Iwańskim

Później po koncercie, mieliśmy krótkie z nim spotkanie. Przyklęknąłem przy nim, pobłogosławił mnie i powiedział: brawo, pięknie. Wypowiedziałem klika słów, m.in., że zapiął klamrą trudne wydarzenia w moim życiu: dni śmierci mojej mamy i ojca. To było dla mnie niesamowite spotkanie. To była prostota, jakbym spotkał swoją matkę, ojca, prostota bytu, czyli prawda.

Na zakończenie spotkania w muzeum usłyszeliśmy fragmenty z „Tryptyku Rzymskiego, które wtedy podczas tej pielgrzymki w 2003 r. słuchał Jan Paweł II.

Janusz Yanina Iwański w krótkim koncercie zaprezentował utwory m.in. z najnowszej płyty „Kręci się.” YANINA 4 Gramy. Na fortepianie grał muzyk Michał Rorat.

Towarzyszący Iwańskiemu na scenie dyrektor muzeum Krzysztof Witkowski włączył też w jego opowieść swoje wspomnienia związane ze świętym papieżem. Wcześniej, przed spotkaniem z Januszem Yaniną Iwańskim miał miejsce wernisaż wystawy gobelinów, których autorką jest Maria Gostylla-Pachucka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Delegat KEP ds. Powołań: w dar powołania wpisana jest Miłość Boga

2018-04-20 21:21

mag / Warszawa (KAI)

W dar powołania wpisana jest Miłość Boga – podkreślił w rozmowie z KAI Delegat KEP ds. Powołań bp Marek Solarczyk. W czwartą Niedzielę Wielkanocną zwaną Niedzielą Dobrego Pasterza w Kościele obchodzony jest 55. Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W Polsce otwiera tydzień modlitw w intencji osób poświęconych Bogu oraz o nowe powołania do szczególnej służby w Kościele. Tym razem będzie przebiegał pod hasłem „Napełnieni Duchem Świętym”.

BP KEP
Bp Marek Solarczyk

- Jako ludzie ochrzczeni jesteśmy zaproszeni by nieustannie żyć darami Ducha Świętego, który otwiera nas na Boga i na Jego plan zbawienia zarówno wobec nas, jak i całego Kościoła. Tylko bowiem pozwalając się Mu prowadzić człowiek może odkryć swoje powołanie, a wiec dar miłości Boga dla niego, a poprzez niego także dla innych – zwrócił uwagę bp Solarczyk.

Nawiązując do papieskiego orędzia na 55. Światowy Dzień Modlitw o Powołania zatytułowanego "Słuchać, rozeznawać, żyć powołaniem Pana”, biskup podkreślił, że ważną przestrzenią pogłębiania relacji z Bogiem jest modlitwa. Jest ona słuchaniem Pana w Jego Słowie wypowiedzianym na kartach Pisma Świętego, jak i odczytywaniem tego, co mówi Chrystus poprzez doświadczenia codziennego życia - zaznaczył bp Solarczyk.

Podkreślił, że powołanie zawsze jest tajemnicą inicjatywy Boga. – Tym, co my możemy zrobić pomagając młodym, którzy stają przed wyborem drogi życia, to sami żyć w pełni swoim powołaniem, być wyrazistymi oraz wspierać ich swoją modlitwą i obecnością – powiedział Delegat KEP ds. Powołań.

Zwrócił uwagę, że młodzi zawsze szukali wzorów. – Jeśli my im tego nie damy, znajdą wówczas inne, które niekoniecznie pomogą im w pełni się rozwinąć w sferze ludzkiej i duchowej. - Tylko sami żyjąc w jedności z Bogiem będziemy świadkami, że powołanie to dar Jego miłości – stwierdził bp Solarczyk.

Przyznał, że droga powołania nie zawsze jest łatwa i przyjemna, ale człowiek w każdej sytuacji otrzymuje niezbędne wsparcie ze strony Boga. Zapewnił też, że młodzi odpowiadając na Boże zaproszenie nie są pozostawieni sami sobie, bo Bóg, który ich powołuje, nieustannie im towarzyszy.

Bp Solarczyk zwrócił uwagę, że w tym roku Niedziela Dobrego Pasterza wpisuje się również w inicjatywę ‘Sztafety Młodych’, która polega na tym, że w ramach przygotowań do zbliżającego się synodu każdego dnia inna wspólnota młodzieżowa modli się za zbliżające się obrady i osoby które wezmą w nich udział.

Z okazji 55. Światowego Dnia Modlitw o Powołania Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań przygotowała specjalne materiały duszpasterskie w formie teczki, która trafiły do wszystkich parafii w kraju. Zawierają one min. konspekty katechez, komentarze, rozważania do nabożeństw, oraz świadectwa tych którzy idą drogą powołania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Doczesne szczątki kard. Berana zostaną pochowane w Czechach

2018-04-21 12:03

pb (KAI/RadioPraga) / Rzym

Doczesne szczątki czeskiego kardynała Josefa Berana - symbolu sprzeciwu wobec reżimu komunistycznego - zostały zabrane z Bazyliki św. Piotra, w której spoczywały od 39 lat. W piątek wieczorem dotrarły do Pragi, gdzie23 kwietnia będą pochowane w katedrze św. Wita w Pradze.

Włodzimierz Rędzioch

Kardynał Beran, więzień niemieckich obozów koncentracyjnych w Terezinie i Dachau, arcybiskup Pragi w latach 1946-69, internowany w czasach komunistycznych, od 1965 r. mieszkał jako wygnaniec w Rzymie. Zmarł tam cztery lata później. Władze Czechosłowacji nie pozwoliły na jego pochówek w ojczyźnie. Dlatego decyzją papieża Pawła VI spoczął w podziemiach bazyliki św. Piotra.

Trumna z doczesnymi szczątkami kardynała po wyjęciu z grobu została 19 kwietnia wieczorem przewieziona do papieskiego kolegium czeskiego Nepomucenum w Rzymie, gdzie kard. Beran mieszkał i zmarł. Ceremonii towarzyszyła delegacja kościelna i państwowa z Czech, a także Czesi mieszkający w Wiecznym Mieście - niektórzy spośród nich uczestniczyli w pogrzebie kardynała w 1969 r.

Mszy św. w Nepomucenum przewodniczył 94-letni słowacki kardynał Jozef Tomko. W kazaniu biskup pomocniczy archidiecezji praskiej Zdeněk Wasserbauer, zaangażowany w proces beatyfikacyjny kard. Berana, przywołał wspomnienie jednego z jego współwięźniów z obozu koncentracyjnego w Dachau. - Kiedy w południe przerywano pracę, wszyscy więźniowie biegli, by stanąć w kolejce po jedzenie. Ale Beran szedł do kaplicy, by klęczeć przed Chrystusem i się modlić, ryzykując, że nie starczy dla niego jedzenia. Czy nie jest to najlepszy przykład wewnętrznej wolności? - pytał retorycznie hierarcha.

Przewodniczący delegacji państwowej, minister kultury Ilja Šmíd powiedział, że powrót kard. Berana do ojczyzny jest wielkim triumfem i zakończeniem jego przymusowej emigracji. Wyraził też przekonanie, że sprowadzenie zwłok kardynała do Czech pomoże poprawić relacje między czeskim społeczeństwem i Kościołem katolickim.

Ambasador Republiki Czeskiej przy Stolicy Apostolskiej Pavel Vošalík uważa, że sprowadzenie zwłok kardynała do ojczyzny może stać się inspiracją dla jego rodaków. - Historia kard. Berana zakończy się, ale jednocześnie będzie żywa jako doświadczenie, lekcja czy przesłanie, które weźmiemy ze sobą. Mam nadzieję, że ktoś pomyśli o tym, przed czym kardynał przestrzegał i za co cierpiał, i czy dotyczy to tylko przeszłości - stwierdził dyplomata.

W miejscu dotychczasowego grobu kard. Berana w podziemiach bazyliki watykańskiej umieszczona zostanie tablica pamiątkowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem