Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Święto Niepodległości w Rzeszowie

2017-11-22 12:45

Ks. Tomasz Nowak
Edycja rzeszowska 48/2017, str. 5

Ks. Tomasz Nowak
Służby mundurowe składają wieniec pod pomnikiem płk. Leopolda Lisa-Kuli

„Czy to przez złożone ręce, czy przez codzienny trud i pracę, czy przez troskę o kulturę, czy troskę o obronność, wszyscy mamy służyć Niepodległej” – mówił bp Edward Białogłowski podczas rzeszowskich obchodów Święta Niepodległości 11 listopada 2017 r.

W sobotę 11 listopada o godz. 10 w kościele farnym w Rzeszowie odprawiono Mszę św. w intencji Ojczyzny z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Mszy św. przewodniczył bp Edward Białogłowski. Na Mszy św. byli obecni posłowie, władze państwowe i samorządowe, służby mundurowe, kombatanci i licznie zgromadzeni mieszkańcy Rzeszowa.

Homilię wygłosił ks. ppłk Władysław Kozicki – proboszcz garnizonowej parafii Matki Bożej Królowej Polski w Rzeszowie. Kaznodzieja mówił m.in. o życiu zgodnym z wolą Bożą zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i narodowym. Przypomniał, że naruszenie zasad moralnych wiedzie nieuchronnie do ruiny w każdej dziedzinie życia, a rany w obszarze moralności są najboleśniejsze i najtrudniejsze do wyleczenia. Ksiądz Kozicki podkreślił, że wychowanie do prawego, dobrego moralnie życia wymaga odniesienia do Jezusa Chrystusa: „Obywateli prawych nie produkuje się w fabrykach, ale pod sercem matek i okiem prawdziwych wychowawców, którzy wzór dobrego nauczyciela biorą z Jezusa Chrystusa”.

Na zakończenie Mszy św. bp Edward Białogłowski przywołał słowa Jana Pawła II o wolności, która jest nam nie tylko dana, ale i zadana. Podkreślił, że wszyscy mamy obowiązek troski o Ojczyznę, która oczekuje służby nie tylko od sprawujących władzę, ale od każdego obywatela: „Znaczna część odpowiedzialności za Ojczyznę spoczywa na tych, którzy sprawują władzę, ale także na nas wszystkich, którzy czy to przez złożone ręce, czy przez codzienny trud i pracę, czy przez troskę o kulturę, czy troskę o obronność, wszyscy mamy służyć Niepodległej”.

Reklama

Po Mszy św. odbyły się państwowe uroczystości pod pomnikiem pułkownika Leopolda Lisa-Kuli. Zebrani m.in. wysłuchali przemówień wojewody podkarpackiego Ewy Leniart, marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla oraz listu marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego.

Uroczystość na pl. Farnym zakończyły Apel Pamięci, salwa honorowa oraz złożenie wieńców i kwiatów pod pomnikiem pułkownika Leopolda Lisa-Kuli.

Rzeszowskie obchody Święta Niepodległości objął również 5. PKO Bieg Niepodległości, w którym wystartowało 1660 osób. Dziesięciokilometrową trasę najszybciej przebiegł Szymon Kulka z Łomży. W I Liceum Ogólnokształcącym w Rzeszowie odbył się koncert „Śpiewamy pieśni patriotyczne”, przygotowany przez uczniów i nauczycieli liceum oraz Związek Strzelecki „Strzelec” Józefa Piłsudskiego. W tym samym czasie w Sali Kolumnowej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego odbył się koncert „Drogi do niepodległości”. Urząd Wojewódzki przygotował również wystawy: „Józef Piłsudski. Dziadek” i „Legiony to... Piosenka i pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego”.

W ramach świątecznych obchodów, 12 listopada na Rynku w Rzeszowie odbył się koncert „Rzeszów śpiewa patriotycznie”, przygotowany przez organizatorów koncertu „Jednego Serca, Jednego Ducha”. Na scenie wystąpił m.in. Jan Budziaszek i Leopold Twardowski. Pomiędzy piosenkami aktor Dariusz Kowalski recytował patriotyczne wiersze. Podczas koncertu młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” zaprezentowała musztry w mundurach z różnych okresów historycznych.

Specjalnie na Święto Niepodległości Caritas Diecezji Rzeszowskiej zorganizowała sprzedaż rogali św. Marcina, wzorowanych na poznańskich rogalach świętomarcińskich.

Tagi:
Niepodległość

Kawaler Virtuti Militari

2018-11-21 10:42

Sławomir Błaut
Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 20

Współtwórcami niepodległej Polski byli nie tylko słynni dowódcy, lecz także zwykli żołnierze – często zapomniani, nieznani bohaterowie Ojczyzny. Jednym z takich bohaterów był plutonowy Roman Zych, odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari za niezwykłe męstwo w bojach z bolszewikami w 1920 r.

Roman Zych urodził się 10 lipca 1898 r. w Brzezinach Wielkich w powiecie częstochowskim, pod zaborem rosyjskim (obecnie są to Brzeziny Nowe). Jego rodzicami byli Piotr Zych i Marianna z domu Cieślak, wyznania rzymskokatolickiego. Nasz bohater ukończył szkołę powszechną rosyjską w Brzezinach Wielkich. W latach 1913-15 pracował jako górnik w Kopalni Rudy Żelaza „Hantke” w Konopiskach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Jak Izrael ochronił zbrodniarza

2018-02-28 10:37

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 9/2018, str. 40

Za jego kadencji w obozie koncentracyjnym w Świętochłowicach-Zgodzie zginęło więcej osób niż podczas niemieckiej okupacji. W latach 90. ubiegłego wieku zbrodniarz wojenny schronił się w Tel Awiwie, a władze Izraela nigdy nie zgodziły się na jego ekstradycję

Instytut Pamięci Narodowej
Salomon Morel

Chodzi o Salomona Morela, polskiego obywatela pochodzenia żydowskiego, który przeżył okres okupacji dzięki Polakowi Józefowi Tkaczykowi. W 1983 r. Tkaczyk został za to nagrodzony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Historia Morela, który w świetle polskiego prawa dopuścił się zbrodni przeciwko ludzkości, nie jest potwierdzeniem tezy, że komuniści Żydzi byli gorsi od nazistów Niemców, ale raczej pokazuje, jak bardzo wybiórczo do prawdy historycznej podchodzą przedstawiciele Izraela. – Nie można się zgodzić z ocenami, według których Salomon Morel był do 1968 r. komunistą, a potem nagle się okazało, że jest jednak Żydem. To jest problem samoidentyfikacji jednostki, ale i odpowiedzialności narodu za jednostki tego narodu – powiedział podczas dyskusji o antysemityzmie prof. Jan Żaryn. – To samo dotyczy Polski. Feliks Dzierżyński jest nasz, choćbyśmy nie wiem jak długo się tłumaczyli, że on został bolszewikiem. Jako naród polski dorobiliśmy się takiego syna i wyeksportowaliśmy go do Rosji. On nie jest Rosjaninem.

Zbrodnia bez kary

Salomon Morel od końca lutego do listopada 1945 r. był komendantem poniemieckiego obozu koncentracyjnego Eintrachthütte. W czasach okupacji obozem kierował najpierw SS-Hauptscharführer Josef Remmele, a później Wilhelm Gerhard Gehring. Obaj niemieccy zbrodniarze zostali skazani na karę śmierci przez amerykański Trybunał Wojskowy w Dachau Morel natomiast do 1968 r. szybko się wspinał po szczeblach komunistycznej kariery i praktycznie do swojej śmierci w 2007 r. dostawał polską emeryturę w wysokości prawie 5 tys. zł.

Może trudno sobie to wyobrazić, ale w komunistycznym obozie pracy „Zgoda” panowały o wiele gorsze warunki niż w czasach niemieckiej okupacji. Również przeciętna śmiertelność w latach 1943-45 była znacznie wyższa, bo wynosiła kilkanaście ofiar tygodniowo. Według IPN, w ciągu niespełna dziewięciu miesięcy władzy komendanta Morela przez obóz przewinęły się 5764 osoby, a co trzecia nie przeżyła pobytu. Tragiczny obraz ukazuje zestawienie dokumentów z likwidacji obozu. Udało się zwolnić 1341 osób, zmarło zaś 1855. Według danych IPN, zabito lub zakatowano ok. 300 osób, a resztę istnień pochłonęły epidemie. – Z tego, jak się zachowywał Morel podczas epidemii, można wywnioskować, że choroby i wysoka śmiertelność pomogły mu w wygodnym, bo „naturalnym”, sposobie eliminacji więźniów – uważa historyk dr Marek Klecel.

W obozie „Zgoda” oprócz Niemców przebywali Górnoślązacy, weterani powstań śląskich oraz członkowie Armii Krajowej. Byli też Polacy z Polski centralnej, dzieci oraz obywatele innych państw.

Zdziwienie Izraela

W latach 90. ubiegłego wieku Morel już od dawna pobierał wysoką emeryturę. Był przekonany, że jego działalność w obozie „Zgoda” pozostanie tajemnicą na zawsze. Zaczęło o nim być głośno, gdy amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia John Sack opublikował książkę o zbrodniach komunistycznych pt. „Oko za oko”. Salomon Morel nie czekał na proces, wyjechał do Izraela. Gdyby pozostał w Polsce, mógłby odpowiadać za śmierć ponad 1500 więźniów.

Z historii zbrodniarza Salomona Morela płynie ważna lekcja na temat stosunków polsko-izraelskich. Gdy w 1998 r. Komisja Badań Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu zwróciła się do Izraela o ekstradycję zbrodniarza, w odpowiedzi przysłano odmowę, bo zarzucane mu czyny przedawniły się w świetle tamtejszego prawa.

Dzięki wsparciu IPN i przesłuchaniu ponad 100 świadków udało się w 2004 r. postawić Morelowi zarzut, który się nie przedawnia, czyli zbrodni przeciwko ludzkości. Polskie władze wysłały więc kolejny wniosek o ekstradycję zbrodniarza. „Chcielibyśmy przekazać postanowienie Ministra Sprawiedliwości w tej sprawie, mówiące o tym, iż nie ma żadnych podstaw do ekstradycji Morela” – czytamy w odpowiedzi z 2005 r. Co więcej, władze Izraela były zbulwersowane tym, że Polska kolejny raz upomina się o ich obywatela. W piśmie czytamy, że sprawa „wywołuje zdziwienie, iż Polska w ogóle zwróciła się z taką prośbą”. „W świetle faktów uważamy, iż nie ma żadnych podstaw do przedstawienia Morelowi zarzutów popełniania poważnych przestępstw, nie mówiąc już o ludobójstwie czy zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu”.

Historia Morela nie jest wcale usprawiedliwieniem dla Polaków, którzy kolaborowali z Niemcami, wydając Żydów. Pokazuje jednak, że na przykładzie pojedynczych osób nie można oskarżać Polaków jako naród o zbrodnię Holokaustu, bo w ten sam sposób naród żydowski byłby winien zbrodni komunizmu. Przede wszystkim jednak obnaża skalę dyplomatycznej hipokryzji państwa Izrael, który jednych zbrodniarzy ściga po całym świecie, a innych ukrywa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warsztaty muzyczne na Polach Lednickich

2018-11-21 13:40

Weekend w C-DUR (23-25.11.2018) to warsztaty muzyczne na Polach Lednickich gromadzące Scholę Lednicką, Siewców Lednickich i muzyków z całej Polski. Od piątku do niedzieli odbywają się warsztaty wokalne, gitarowe, smyczkowe oraz instrumentów dętych.

Najważniejszym punktem muzycznego spotkania będzie Masza Muzyków (19:00) oraz Koncert Uwielbienia (20:30) - 24.11.2018 na Polach Lednickich.

To wydarzenie artystyczne, ale przede wszystkim duchowe przeżycie radosnego chwalenia Pana.

Zapraszamy do przekazywania informacji na łamach Państwa mediów i przesyłamy materiały foto-video do wykorzystania (źródło: Wspólnota LEDNICA 2000). W poniższych plikach do pobrania znajdą Państwo pełną zapowiedź spotkania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem