po tęczy do Boga

Sprawa fasolki

Fasolkowy eksperyment

Zobacz

opowiedz mi Biblię

Z domu do domu

Czy wiesz, że Jezus się zgubił?

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Odkryjmy Adwent jako czas dla siebie

2017-11-29 10:28

Agnieszka Dziarmaga

O adwentowej radości, wyzwaniach czasu Adwentu i adwentowym oczekiwaniu z bp. Janem Piotrowskim rozmawia Agnieszka Dziarmaga

Bp Jan Piotrowski

Polub nas na Facebooku!

Agnieszka Dziarmaga: – Co oznacza adwentowe wezwanie: „Czuwajcie, ażeby przyjście Pana nie zastało was nieprzygotowanymi”?

Bp Jan Piotrowski: – Zawsze adwentowy czas i rozważania dotyczące Adwentu nawiązują do nadziei, do czuwania i przede wszystkim odsyłają nas do biblijnej rzeczywistości, do tego czasu, kiedy realizowały się obietnice, jakie Bóg składał Abrahamowi i jego potomstwu, co dopełniło się przez działalność prorocką, a szczególnie misję i zapowiedzi Jana Chrzciciela.
To on, ten niezwykły prorok z Pustyni Judzkiej wskazał na Jezusa, jako Syna Bożego i Zbawiciela, jako Tego, który zgładzi grzechy świata. Czas historyczny Adwentu to czas długi, ostatecznie nie wiemy, jak długi – Biblia ukazuje pewien obraz rzeczywistości, ale nie mierzy tego wyłącznie czasem chronologicznym. Mierzy go raczej czasem wielu wydarzeń, spotkań, doświadczeń z dziejów Narodu Wybranego. Dostrzegamy szczególnie wybitną postać proroka Izajasza – to prorok adwentowej nadziei. Myślę, że wczytanie się w Księgę Proroka Izajasza pomoże nam zrozumieć, co Bóg chce nam w tym czasie powiedzieć. Pan Bóg, jako dobry wychowawca, nie zasypuje nas informacjami, ale w tym czasie oczekiwania dozuje je dla nas, aby człowiek nie tylko mógł je przyjąć, zasymilować, ale uczynić je również źródłem natchnień do lepszego życia. W czasie historii było zawsze wołanie o przemianę, o nawrócenie – ma to związek z przykrymi doświadczeniami Narodu Wybranego, jego odstępstwami i powrotami.
Czas liturgiczny Adwentu, jaki przeżywamy we wspólnocie Kościoła, związany jest z tą Bożą łaską, jaką Pan Bóg nam daje – ludziom ochrzczonym i wszystkim ludziom dobrej woli. Odkupieńcza miłość Jezusa Chrystusa nie wyklucza nikogo; tu każdy ma dostęp do źródła łaski, kto pragnie wewnętrznej przemiany, przebudowy. Adwent to stosowny czas do przypominania tej prawdy światu chrześcijańskiemu. Chrześcijanin nie jest człowiekiem doskonałym. My jako chrześcijanie nie mamy prawa rościć sobie wyższości nad kimkolwiek, ale mamy prawo do wielkiej nadziei. Człowiek nie jest doskonały, ale ma prawo do łaski i przebaczenia. Adwent przypomina, że jesteśmy na drodze do doskonałości.

– Adwent wieńczą święta Narodzenia Pańskiego, które niosą ze sobą ogromne dobro i miłość.

Reklama

– Obrazem biblijnym dopełnienia czasu oczekiwania jest dzień Bożego Narodzenia. Chrystus jest tym, który ucieleśnia Bożą miłość, przychodzi na świat przez Maryję – w sposób ludzki, serdeczny, ciepły, jest oczekiwany jak dziecko w każdej rodzinie.
Rok liturgiczny niejako ukonkretnia to, co przeżywamy w wymiarze teologicznym, duchowym i osobiście oraz to, co dzieje się we wspólnotach. Adwent liturgiczny zamyka się w okresie czterech tygodni. Jest to czas wołania o nawrócenie, przemianę, potrzebę ćwiczeń duchowych. Na szczęście w każdej, mam nadzieję, parafii diecezji kieleckiej w okresie Adwentu są organizowane rekolekcje, jest czas spowiedzi, realizowane są dzieła miłosierdzia, jest wciąż u nas zdrowa jeszcze tradycja św. Mikołaja, podarunków, co dobrze świadczy o dostrzeganiu bliźnich i ich ludzkich potrzeb, niekoniecznie materialnych. To jest droga ku Bożemu Narodzeniu. Gdy siedzimy przy wigilijnym stole, konkretyzuje się ten czas, który wyraża piękne nauczanie w Ewangelii św. Jana, o głębokiej teologii i znaczeniu – ale tę prawdę trzeba odczytywać w pełni i do końca: – „[Słowo] Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1, 11).
Są przecież pośród nas różne postawy – niezrozumienia, wyziębione serca, obojętność religijna, zranienia, trudne sytuacje zawodowe, rodzinne. Ja dziś tego nie oceniam, ale dostrzegam. Święta mają nam przypomnieć, że Bóg – Emmanuel jest z nami. Tam, gdzie jest obecność Boga, Wcielonego Słowa Jezusa Chrystusa, tam powinna być miłość, pojednanie, życzliwość. To jest pragnienie ludzkiego serca. W naturze ludzkiej, ufam, że w każdej, leży pragnienie pojednania, miłości, pokoju, choć człowiek nosi w sobie skazę grzechu pierworodnego, która nieraz prowadzi go na manowce.

– Tegoroczny Adwent podkreśla obecność Ducha Świętego.

– Kościół nowy rok liturgiczny, a więc i Adwent, rozpoczyna pod hasłem „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”, odsyłającym nas do Dziejów Apostolskich. Dzięki mocy Ducha Świętego rodzi się wspólnota Kościoła. Maryja i apostołowie czuwali, modlili się, byli razem na słuchaniu Słowa Bożego i łamaniu chleba. Ten wspólnotowy wymiar religijny powinien być przeżywany głęboko, mimo że święta niosą tak wiele tradycji i obyczajów, które dają nam też estetyczną satysfakcję. Nastrój świąt i wspólne go budowanie też ma swoje znaczenie – tworzy się klimat autentycznej radości, moment bycia w ciszy domu, wspólnej modlitwy – nawet niewielkiej. Jest to czas na przebywanie razem. Wytwarza się nastrój autentycznej radości, bo w tym zabieganiu wiele osób nie ma czasu, aby cieszyć się codziennością, czy tym, co mają. Potrzebny jest ten moment w ciszy domu… Mimo opinii sceptyków, wymiar wspólnej modlitwy łączy najpiękniej, bowiem pojawia się tak wiele dobra, dzięki czemu łatwiej się pojednać, przebaczyć. Jako chrześcijanie mamy piękne pole doświadczeń religijnych, które szczególnie nas humanizują – jawi się drugiemu taki prawdziwy człowiek, dobry, szczery, wrażliwy, odzyskujemy wzajemne zaufanie, umacniamy je, pozbywamy się podejrzeń, jest więcej nadziei. Bowiem Adwent to przyjście, to czas nadziei.

– Adwent to czas oczekiwania. Jak rozumieć to pojęcie, skoro de facto Jezus Chrystus jest z nami cały czas? Co oznacza czekanie na kogoś, kto przecież jest obecny?

– Adwent historyczny jest wydarzeniem dopełnionym przez przyjście Pana Jezusa, przez Jego dzieło odkupienia. Dla nas chrześcijan liturgia jest wielką księgą historii odkupienia, gdzie chcemy przeżyć na nowo to dobro w życiu sakramentalnym, religijnym. Adwent jest bramą, która otwiera czas naszego religijnego wysiłku i troski o siebie. Oczywiście wielka obietnica została spełniona, ale rodzi się pytanie, czy Chrystus jest w naszym – moim sercu? To jest ważne adwentowe pytanie. Jeśli Go nie ma, to co zrobić, aby z Nim żyć, otworzyć się na Niego? Jak odpowiedzieć na propozycje ewangeliczne i jak wejść na drogę Ośmiu Błogosławieństw i odnowić w sobie umiłowanie Dziesięciorga Przykazań, a szczególnie przykazania miłości bliźniego?

– W Adwencie Kościół wzywa nas także do nawrócenia. Na czym to nawrócenie ma polegać?

– Adwent w sposób szczególny odnosi się do wewnętrznej przemiany, nie tyle pokutnej, skierowanej ku pokutnemu „posypywaniu głowy popiołem”, jak ma to miejsce w Wielkim Poście, ile ku subtelnemu zrobieniu Panu Bogu miejsca w naszym sercu. Bibliści określają ten stan pięknym słowem „metanoia”, czyli przemiana. Wielki Post ma charakter bardziej surowy, z wezwaniem do czynienia pokuty. W Adwencie jest czas przede wszystkim na autentyczną radość, wynikającą ze stanu nawrócenia. Chodzi nie tyle o umartwienie się, ile otwieranie z radością serca dla Pana Boga, który żyje w Słowie Bożym, bliźnich, Eucharystii. Gdy odkryjemy Adwent jako czas dla siebie, jeśli go autentycznie przeżywamy, gdy myślimy o sobie, o potrzebie wewnętrznej przemiany, to znajdziemy ku temu różne środki: Eucharystię adwentową zwaną roratami, modlitwę osobistą i wspólnotową, a także mądrze zagospodarowany czas w przygotowaniu i przeżywaniu świąt Bożego Narodzenia. Trzeba zaleźć ten cenny czas na pobycie razem, na spotkania w gronie najbliższych, bez pośpiechu, który nam zwykle towarzyszy. „Bo gdzie dwaj lub trzej gromadzą się w moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 15-20).

– Niektórzy narzekają na powtarzalność, a co za tym idzie – pewną monotonię w propozycji Kościoła odnoście przeżywania roku liturgicznego, a więc i Adwentu. Zachęca Ksiądz Biskup do „odkrywania Adwentu jako czasu dla siebie”. Czy Ksiądz Biskup właśnie tak, osobiście, przeżywa każdy Adwent?

– Myślę, że wciąż odkrywam piękno adwentowego czasu i wciąż dojrzewam do tego, co Jezus Chrystus do nas mówi w kontekście tego, jak Adwent jest w kolejnych latach przeżywany w Kościele. Jeśli w Adwencie myślimy o sobie, o potrzebie przemiany i duchowego wzrostu – to odnajdziemy sens powtarzalności Adwentu. I znajdziemy ku temu różne środki.
Myślę, że inaczej doświadczałem tego czasu jako młody człowiek, podczas studiów we Francji, czy podczas posługi misyjnej w Afryce i Ameryce Południowej. Był to na pewno czas radości i satysfakcji, także dzięki posłudze kapłańskiej, gdy spowiadałem, przygotowywałem kazania, głosiłem Słowo Boże w innych warunkach niż te, które znamy na co dzień.
Adwent to dla mnie zawsze czas niezwykły. Czas łaski, gdy Pan Bóg przypomina, że mnie kocha, bo posyła do mnie swego Syna – Jezusa Chrystusa, znak Bożego zmiłowania nad światem, ikonę Bożego Miłosierdzia.

Edycja kielecka 49/2017 , str. I

E-mail:
Adres: Jana Pawła II nr 3, 25-013 Kielce
Tel.: (41) 344-20-77

Działy: Niedziela Kielecka

Tagi: wywiad adwent bp Jan Piotrowski

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Edycja kielecka

E-mail:
Adres: Jana Pawła II nr 3, 25-013 Kielce
Tel.: (41) 344-20-77

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Lotnisko, rodzina, świętość EDYTORIAL

Jezus narodził się dla nas. Módlmy się za tych, którzy dziś odrzucają Jezusa, aby Go przyjęli, aby w Niego uwierzyli, aby Go pokochali i słuchali. Módlmy się, aby na Jego Ewangelii... »
Bp Ignacy Dec

Reklama

Kalendarze 2018


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas