Reklama

Życie bez domu

2017-11-29 10:28

Ks. Mieczysław Puzewicz
Edycja lubelska 49/2017, str. V

Mieczysław Puzewicz
Bp Mieczysław Cisło podczas rekolekcji dla bezdomnych

Wszyscy mamy mieszkania lub domy; zwykle nie martwimy się o dach nad głową. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja ludzi bezdomnych. Dla nich każda noc, zwłaszcza w czasie mrozów, jest wyzwaniem.

W kanałach i altankach

W Lublinie funkcjonują trzy schroniska dla bezdomnych mężczyzn i jedno dla kobiet. W sumie mogą przyjąć ok. 100 osób, które znajdą tam łóżka, możliwość wymiany ubrań, prysznice, otrzymają też skromne posiłki. W sezonie zimowym przy schroniskach otwierane są noclegownie, gdzie można się przespać, ale rano należy placówki opuścić. Do schronisk i noclegowni przyjmowane są tylko osoby trzeźwe, co powoduje, że większość bezdomnych z nich nie korzysta.

Lubelscy bezdomni próbują przeżyć zimne noce na kilka sposobów. Zajmują pustostany i nieogrzewane budynki; ściągają tam styropian, kołdry i koce, czasem łóżka. Inni bez wiedzy właścicieli nocują w altankach na terenach ogródków działkowych. Spotkamy ich także na klatkach schodowych w blokach i wieżowcach, gdzie śpią przy ciepłych kaloryferach i skąd często są przepędzani. Część zagospodarowuje śmietniki, moszcząc sobie legowiska z zebranych kurtek, płaszczy i szmat. Najmniej zaradni „mieszkają”, głównie zimą, w kanałach ciepłowniczych. Rozgrzane rury chronią przed zamarznięciem. Dość liczną kategorię stanowią osoby spędzające noce na melinach, co opłacić muszą butelką alkoholu. W większości takich miejsc nie ma prądu, gazu i wody.

Reklama

Oprócz dachu nad głową bezdomni muszą też zmierzyć się z problemem głodu. Szczęściarze korzystają z talonów na obiady, przyznawanych przez placówki MOPR. Gorący posiłek mogą też otrzymać, poza weekendami i świętami, w kuchni św. Brata Alberta przy ul. Zielonej. Wieczorem gorące posiłki i herbatę rozdają wolontariusze z Centrum Wolontariatu (w ramach programu „Gorący Patrol”) w lokalu w pobliżu dworca kolejowego. Ta pomoc oferowana jest również w weekendy i wszystkie święta.

Bezdomni młodzi i rodziny

Niepokojącym zjawiskiem jest wzrost liczby osób bezdomnych; w Lublinie przekracza tysiąc. Część bezdomnych nie pochodzi z naszego regionu, ale z różnych powodów wybiera Lublin na miejsce przebywania. Jeszcze kilkanaście lat temu osobami bezdomnymi byli głównie starsi mężczyźni. Obecnie rośnie liczba kobiet, wcześniej były to odosobnione przypadki. Znamiennym problemem są też rodziny bezdomne. O ile wcześniej bezdomni byli jednocześnie osobami samotnymi, o tyle obecnie nie brakuje bezdomnych rodzin: matka i córka, ojciec i syn, mąż i żona (ewentualnie partnerzy). Dramatyczne są historie młodych ludzi, którzy nie mają domów albo nie mogą do nich wrócić. Najmłodszy podopieczny programu „Gorący Patrol” ma 19 lat. Alarmujący jest stan zdrowia i higieny bezdomnych; większość choruje na choroby skóry, świerzb, zapalenia, liczne są też odmrożenia kończyn i powikłania wynikające z nadużywania alkoholu.

Dobra pomoc

Ten smutny obraz sytuacji naszych bezdomnych sióstr i braci rozjaśnia fakt, że coraz więcej osób angażuje się w pomoc dla nich. Zbiórki ubrań i żywności są hojnie wspierane, niektóre lubelskie restauracje fundują bezpłatne posiłki. Znajdują się również lekarze i pielęgniarki. Kilkudziesięciu wolontariuszy codziennie poświęca swój czas. Pojawiają się również programy wychodzenia z bezdomności, realizowane przez lubelskie stowarzyszenia i fundacje. Największą radością są historie ludzi, którzy po latach wracają do swoich rodzin, znajdują pracę, mieszkanie i są w stanie samodzielnie się utrzymywać.

Jedną z bardziej skutecznych form pomocy osobom bezdomnym są organizowane dla nich dwa razy w roku rekolekcje, przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą. Uczestniczy w nich zwykle 40 mężczyzn. Spędzają kilka dni w cieple i pod dachem, ale biorą udział także w codziennej Eucharystii, modlitwie, spowiedzi (często odbywanej po kilkudziesięciu latach nieobecności w konfesjonale) i spotkaniach w grupach. Okazuje się, że uzyskana w czasie rekolekcji duchowa siła pozwala przemieniać świadomość i motywacje. Po każdych rekolekcjach kilkunastu uczestników podejmuje leczenie odwykowe, nawiązuje kontakt z rodziną lub szuka pracy. Od kilku lat rekolekcje odbywają się w „Domu Spotkania” w Dąbrowicy; organizowane są wspólnie przez Braci Kapucynów, Centrum Wolontariatu w Lublinie i niżej podpisanego.

W pomoc osobom bezdomnym może włączyć się każdy. Bez problemu znaleźć można organizacje, które przyjmą trwałą żywność czy ubrania w dobrym stanie. Niezwykle ważna jest także modlitwa w intencji tych najuboższych naszych sióstr i braci.

Tagi:
schronisko

Dom nowej szansy

2018-10-16 11:31

Katarzyna Krawcewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 42/2018, str. I

Ten dom to okazja, żeby zacząć wszystko od nowa. 12 października bp Tadeusz Lityński poświęcił schronisko aktywizujące dla bezdomnych mężczyzn

Maciej Krawcewicz
Schronisko aktywizujące dla bezdomnych mężczyzn otrzymało imię św. Matki Teresy z Kalkuty

W lutym tego roku diecezjalna Caritas rozszerzyła swoją pomoc osobom bezdomnym. W budynku dawnego przedszkola przy ul. Jana z Kolna w Zielonej Górze uruchomiono wtedy schronisko. – Głównym celem tej placówki jest zapewnienie osobom bezdomnym, przebywającym na terenie miasta Zielona Góra, całodobowego schronienia oraz usług ukierunkowanych na wzmacnianie aktywności społeczno-zawodowej. Specjaliści zatrudnieni w schronisku posiadają wieloletnie doświadczenie w pracy z osobami wykluczonymi oraz zagrożonymi wykluczeniem społecznym, a działania, które podejmują, docelowo mają doprowadzić do usamodzielnienia się podopiecznych – wyjaśnia Anna Maria Fedurek z diecezjalnej Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

90 lat temu urodził się ks. Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu

2018-10-17 19:35

rm / Radom (KAI)

90 lat temu urodził ks. Roman Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu. Starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego kapłana popierają polscy biskupi, którzy stosowną decyzję podjęli na czerwcowym posiedzeniu Konferencji Episkopatu Polski. O ks. Kotlarzu powstaje także film pt. "Klecha".

Jarosław Kruk / wikipedia.pl
Tablica pamiątkowa poświęcona ks. R. Kotlarzowi umieszczona w centrum Koniemłot

Ks. Roman Kotlarz jest jednym z bohaterów protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Od wielu lat wierni modlą się o jego rychłą beatyfikację.

Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - "świadomie i dobrowolnie" w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji.

Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców".

15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za zamordowanych i pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była niewydolność mięśnia sercowego. Mimo wielu świadectw o znęcaniu się nad księdzem, lekarze nie stwierdzili obrażeń mogących powstać po pobiciu.

W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.

Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Obecnie powstaje film o ks. Kotlarzu pt. "Klecha". Obraz dotyczy wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r. W filmie występuje plejada znakomitych aktorów, m.in. Piotr Fronczewski, Mirosław Baka jako ks. Kotlarz, Artur Żmijewski, Danuta Stenka, Wojciech Pszoniak i Jan Peszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

IV Sesja Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”

2018-10-18 07:10

Ewa i Tomasz Kamińscy

Katolicki Uniwersytet Lubelski był 17 października 2018 r. miejscem IV Sesji „Prawo a wartości w Europie” II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. Ks. dr hab. Mirosław Sitarz z KUL, witając znamienitych prelegentów oraz licznie zgromadzonych uczestników z Polski i zagranicy, przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który na KUL mówił, że budowanie Europy na wartościach zakorzenionych w tradycji chrześcijańskiej jest korzystne dla wszystkich.

Ewa i Tomasz Kamińscy

Prorektor, ks. dr hab. Andrzej Kiciński zauważył, że współczesną Europę trudno jest określić Europą wartości. Dlatego trzeba wrócić do myśli ojców założycieli Wspólnoty Europejskiej, którzy opierali swoje idee na wartościach chrześcijańskich.

Wojewoda Lubelski dr hab. Przemysław Czarnek zwrócił uwagę, że prawo naturalne w Europie choć jest fundamentem jej tożsamości, to jednak jest zapominane, a nawet zwalczane. Demokracja stała się dyktaturą skrajnie nietolerancyjnej mniejszości, a niezauważane są prawa większości. Stawanie przy prawdzie, która istnieje obiektywnie, bez względu na to, czy jest mniejszość, która tego nie akceptuje, jest w stanie uratować chrześcijańską Europę.

Zobacz zdjęcia: IV Sesja Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”

Ks. Infułat Ireneusz Skubiś, twórca Ruchu „Europa Christi” zauważył, że bez Chrystusa prawo nie byłoby prawem. Dlatego stale trzeba szukać opcji prawnych, zgodnych z katolicką nauką społeczną.

Bp Artur Miziński, sekretarz Generalny KEP, prowadzący pierwszy panel, przypomniał słowa św. Jana Pawła II, by Polska wniosła duchowy wkład we wspólnotę europejską.

O duchowym dziele, jakim jest kult maryjny, mówił abp Tomasz Peta z Kazachstanu, który dotarł do Polski rano po dwóch dniach podróży. Arcybiskup przypomniał dzieje polskich zesłańców w Oziornoje, gdzie w momencie największego głodu w 1941 r. pojawiło się jezioro z ogromną ilością ryb. Potraktowano to jako cud za sprawą Maryi. Obecnie znajduje się tam Narodowe Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju i światowe centrum modlitwy o pokój. – Adoracja i różaniec mogą uratować chrześcijańską Europę – powiedział abp Peta.

Ks. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL) podkreślił, że dla św. Jana Pawła II elementem określającym tożsamość Europy jest Kościół, a chrześcijaństwo jest czynnikiem decydującym w historii Europy. Porządek prawny powinien uznawać i chronić te wartości, które stanowią najcenniejsze dziedzictwo humanizmu europejskiego.

Arturo Mari, fotograf 6 papieży, wspominał że Prymas Stefan Wyszyński przedstawił go kardynałowi Karolowi Wojtyle. Od tamtego momentu zaczęła się ich przyjaźń. Przez cały czas uważał go za ojca, a papież traktował go jak syna. Arturo Mari opowiedział kilka historii, które ukazywały św. Jana Pawła II jako człowieka bezpośredniego, pełnego humoru, świetnie nawiązującego kontakt z ludźmi, a jednocześnie wrażliwego na biedę i gotowego do wsparcia.

Panel drugi prowadził bp Ryszard Karpiński. „Osoba ludzka zasadą formowania ładu społecznego”, to temat wystąpienia ks. prof. dr. hab. Andrzeja Maryniarczyka SDB. Zwrócił on uwagę, że błędne rozumienie człowieka stoi u błędnych podstaw życia społecznego i nieprawidłowego definiowania osoby ludzkiej. Tylko chrześcijaństwo traktuje człowieka jako osobę, a osobę jako byt. Człowiek posiada swoją godność, jest podmiotem prawa i jednocześnie jego celem. Wszystkie zaś ludzkie wspólnoty pełnią funkcje pomocniczą i mają ułatwić rozwój człowieka.

Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina mówiła o trudnościach, jakie napotyka w Polsce obrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Do tej pory polski Sejm nie uchwalił prawa zakazującego zabijania dzieci poczętych, ulegając naciskom nielicznej grupki aborcjonistów wbrew woli większości obywateli. Podkreśliła, że katolicy powinni wymuszać na politykach działania na rzecz obrony życia.

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz w swoim wystąpieniu podkreślił, że chrześcijańska koncepcja gospodarki traktuje człowieka jako współpracownika Boga. Dlatego praca stoi przed kapitałem, który ma służyć człowiekowi. Jednak ideologia neomarksizmu globalnego, poprzez odcięcie się od Boga, jako kreatora wszechświata, a od człowieka, jako obrazu Stwórcy, doprowadziła do kryzysu w Europie. Kluczem tych ideologii jest destrukcja i szatańskie dążenie do unicestwienia porządku świata. W katolickim zaś porządku, każdym czynem twórczym, służącym człowiekowi i chwalącym Boga, ludzie budują sobie wieczność.

O problemach wolności sumienia w Europie mówił ks. dr Jarosław Krzewicki (SWEiZ w Łodzi). Wolność sumienia jest gwarantowana w Karcie Praw Podstawowych, ale w rzeczywistości, podejmowana jest walka z chrześcijaństwem właśnie w odniesieniu do wolności sumienia. – Nie chodzi nam o chrześcijańską Europę, ale o Europę Chrystusa, gdzie zagwarantowany będzie dostęp nie tyle do tradycji, ale podkreślony zostanie centralny punkt związku z historią, dziedzictwem i człowieczeństwem, jakim jest Jezus Chrystus – powiedział ks. Krzewicki.

Trzeci panel prowadził bp Antoni Dziemianko z diecezji pińskiej na Białorusi. Ks. prof. dr hab. Józef Krukowski (PAN) podjął temat: „Wartości chrześcijańskie a wartości Unii Europejskiej”. Zauważył, że wartości chrześcijańskie stanowią podstawę kultury narodów europejskich. To szacunek i braterska miłość oraz uniwersalne wartości etyczne. Powinny być respektowane w każdym demokratycznym państwie. Liberałowie i socjaliści po przejęciu wpływów w Unii postawili sobie za cel całkowite wykorzenienie wartości chrześcijańskich z porządku prawnego. Wskazał, że chrześcijanie powinni działać tak, jak mówił św. Jan Paweł II, by wszyscy europejczycy czuli się jak we własnym domu i tworzyli rodzinę narodów, która mogłaby być natchnieniem dla innych regionów świata.

Prof. dr hab. Mirosław Piotrowski przedstawił symbolikę chrześcijańską w przestrzeni Unii Europejskiej. Mówił, że symbolika ta jest obecna przede wszystkim dzięki kościołom, które świadczą o chrześcijańskim kodzie genetycznym naszego kontynentu. Krzyż znajduje się na wielu flagach państw europejskich i nie można oddzielić dziejów Europy od chrześcijaństwa. Jednak nasiliła się walka z chrześcijaństwem i jego symbolami. Nawet politycy chrześcijańscy popierają eliminowanie symboli chrześcijańskich. – Czy trzeba oderwać od unijnego decyzyjnego stołu chrześcijańskich demokratów, by przywrócić poszanowanie chrześcijańskich korzeni cywilizacji europejskiej i jej symboli? – pytał prof. Piotrowski.

Red. Mariusz Książek (Tygodnik Niedziela) mówił o wyzwaniach medialnych Ruchu „Europa Christi”. Przypomniał św. o. Maksymiliana Kolbe, który w pracy ewangelizacyjnej wykorzystywał najnowocześniejsze środki medialne, wydając w dużym nakładzie Rycerza Niepokalanej i Małego Rycerzyka Niepokalanej . Przywołał jego słowa, że jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, to kościoły będą puste. Dlatego Ruch „Europa Christi” wydaje co miesiąc pismo – wraz z Tygodnikiem Niedziela. Red. Książek zapowiedział, powstanie przedsięwzięcia w dziedzinie filmów chrześcijańskich.

IV panel prowadził dr hab. Krzysztof Wiak, prof. KUL. Dr Bogusław Rogalski z Parlamentu Europejskiego wygłosił konferencję: „Udział chrześcijan w życiu publicznym według Noty Doktrynalnej Stolicy Apostolskiej”. Według niej udział katolików w życiu publicznym i politycznym jest niezwykle ważny, by Europa wróciła do swoich korzeni. Dr Rogalski podkreślił, że do obrony chrześcijaństwa potrzebni są odważni rycerze Chrystusa, a o to stara się właśnie Ruch „Europa Christi”.

Jan Michał Małek udowadniał, że obecna Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej nie służy dobrze gospodarce, gdyż w tej dziedzinie zawiera wiele zapisów, które są ze sobą sprzeczne.

Prof. dr hab. Dariusz Dudek (KUL), mówiąc o aksjologii Konstytucji RP, stwierdził, że konstytucja stanowi prawny wyraz wartości zasługujących na ochronę. Podkreślił wielką wartość preambuły Konstytucji 3 maja. Wspomniał o propozycji Prezydenta RP dotyczących referendum konstytucyjnego. Zwrócił uwagę na pytanie o wyrażeniu wdzięczności przodkom za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie narodu.

Na zakończenie sesji ks. Ireneusz Skubiś przypomniał, że Jan Paweł II jest ojcem Europy, gdyż nikt tak dogłębnie nie ukazał misji kontynentu europejskiego. Redaktor Honorowy wręczył na ręce ks. prof. Mirosława Sitarza płaskorzeźbę Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest znakiem powstających Klubów Europa Christi. Dodał, że opracowywany jest projekt Arcybractwa Europa Christi i Rycerzy Europy Christi, by bronić Europy i aby Chrystus Zmartwychwstały miał „paszport” uprawniający do przebywania w Europie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem