Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Miłość porusza się na dwóch nogach

2017-11-29 10:28

Ks. Paweł Kłys
Edycja łódzka 49/2017, str. I

Ks. Paweł Kłys
Dzień Jedności Służby liturgicznej Archidiecezji Łódzkie

Biskupstwo jest służbą. Kapłaństwo jest służbą. Diakon też jest sługą. Wasza obecność przy ołtarzu, to też służba, bo ministrant to ten kto służy, posługuje, pomaga – mówił bp Ireneusz Pękalski do zgromadzonych w archikatedrze ministrantów, lektorów i ceremoniarzy z całej archidiecezji. Wigilia uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata to dla nich Dzień Jedności Służby Liturgicznej.

Głównym wydarzeniem sobotniego spotkania była Msza św. W homilii Ksiądz Biskup przytoczył wypowiedź Ojca Świętego Franciszka oraz internautów, którzy odwołując się do Bożych przykazań oraz własnych doświadczeń, tłumaczyli co znaczy słowo „służyć”. – Ciekawe, że – aby służyć – trzeba mieć miłość na dwóch nogach. Miłość porusza się na dwóch nogach. Jedną z nich jest miłość do Boga, a drugą miłość do ludzi. Rób wszystko, abyś nie kuśtykał, ale byś biegł na obu tych nogach do celu, którym jest Bóg – mówił.

Reklama

Hasło tegorocznego spotkania to: „Liturgylandia”. To nic innego jak kraina liturgii, do której klerycy Wyższego Seminarium Duchownego zaprosili ministrantów. Składała się ona z siedmiu wysp, na których zostały poruszone różne aspekt liturgii. – W tym roku dla wszystkich ministrantów w naszym seminarium przygotowaliśmy program, który nawiązuje do jednego z największych w Europie parków rozrywki pod Krakowem – powiedział diakon Kamil Gregorczyk. – Ma to być zabawa, ale także czas formacji dla tych młodych ludzi. Atrakcji jest naprawdę dużo. Ministranci będą mogli poznać m.in. zapachy w liturgii, liturgiczne słowa klucze, a przede wszystkim przeżyć to wszystko, co związane jest z liturgią w sposób dla nich milszy – dodał.

Dzień Jedności Służby liturgicznej Archidiecezji Łódzkiej zgromadził blisko 700 ministrantów, którzy przyjechali wraz ze swymi duszpasterzami z: Łodzi, Aleksandrowa Łódzkiego, Bełchatowa, Dłutowa, Koluszek, Konstantynowa Łódzkiego, Łasku, Piotrkowa Trybunalskiego, Pabianic, Ruśca, Szczercowa i Zgierza.

Tagi:
służba liturgiczna

Ministrowie od spraw wyższych

2018-06-20 08:09

Agnieszka Raczyńska
Edycja częstochowska 25/2018, str. I

VII Pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej zgromadziła w Zawierciu prawie tysiąc ministrantów

Agnieszka Raczyńska
VII Pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej zgromadziła w Zawierciu prawie tysiąc ministrantów

Słońce i radosna atmosfera, modlitwa i zabawa towarzyszyły VII Pielgrzymce Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej, która odbyła się w sobotę, 16 czerwca. Po m.in. Bęczkowicach, Żarkach, Gidlach i Praszce przyszedł czas na Zawiercie, bo to właśnie do tego miasta przybyli ministranci, lektorzy i ceremoniarze w swojej dorocznej pielgrzymce. Miejscem ministranckiej zbiórki stał się plac przed bazyliką Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu, skąd w barwnym korowodzie pod przewodnictwem bp. Andrzeja Przybylskiego wyruszyli do celu swojej pielgrzymki – parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu. Obranie tego właśnie miejsca na spotkanie LSO nie jest dziełem przypadku. Tutaj króluje przecież św. Stanisław Kostka, patron dzieci, młodzieży i studentów, a także Patron Korony Polskiej, któremu w sposób szczególny poświęcony jest Rok 2018. 15 sierpnia 2018 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, obchodzić będziemy 450. rocznicę śmierci młodego jezuity, który przeżył zaledwie 18 lat. Rok św. Stanisława Kostki wpisuje się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, dlatego podczas pielgrzymki LSO nie mogło zabraknąć patriotycznych odniesień.

Uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem i z homilią bp. Andrzeja Przybylskiego z licznym udziałem kapłanów i kleryków WSD zgromadziła prawie 1000 ministrantów, lektorów i ceremoniarzy, których Kaznodzieja nazwał „ministrami od spraw wyższych”. W swoim słowie Ksiądz Biskup wypisał „receptę” na to, jakim trzeba być, by stać się jak św. Stanisław Kostka, a co za tym idzie – być dobrym ministrantem i dobrym człowiekiem: „Św. Stanisław Kostka w szkole jezuitów w Wiedniu nauczył się dwóch ważnych rzeczy: głębokiej pobożności i dyscypliny. To są chyba dwie ważne rzeczy dla ministranta. Trzeba być pobożnym. Jeśli nie będziecie pobożni, nie będziecie się modlić, to będziecie ludziom przeszkadzać zbawiać się. Zawsze troszczcie się o to, żeby służąc do Mszy św., być w stanie łaski uświęcającej. Bo jak służyć Bogu, to do końca. Dyscyplina i organizacja też są niezwykle ważne, żeby być dobrym ministrantem. Bez formacji, bez zbiórki, bez warsztatu ministranckiego nie osiągniemy tych wyższych rzeczy, a do nich przecież jesteście stworzeni”.

Podczas Eucharystii głos zabrał także prezydent Zawiercia Witold Grim, który dla młodych pielgrzymów otworzył Stadion 1000-lecia Państwa Polskiego, na którym odbył się m.in. poczęstunek, artystyczny występ niepodległościowy oraz miały miejsce gry i zabawy. Z kolei gospodarz miejsca, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki, ks. prał Kazimierz Bednarski zachęcał zgromadzonych ministrantów, by nie bali się pójść za Chrystusowym głosem. Doświadczony Duszpasterz zaznaczył, iż nie żałował w swoim życiu ani przez chwilę decyzji pójścia do seminarium i długoletniej kapłańskiej służby Bogu i ludziom. W zawierciańskiej parafii św. Stanisława Kostki aż 60 młodych należy do grona LSO. Opiekę nad nimi sprawuje wikariusz parafii, ks. Bartłomiej Bardelski.

Pielgrzymka była świętem wszystkich, którzy gromadzą się przy eucharystycznym stole. Jej organizacji podjęło się Duszpasterstwo Służby Liturgicznej Ołtarza, pod kierunkiem ks. Pawła Wróbla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Powinniśmy wyciągnąć wnioski z przegranego referendum

2018-07-20 14:15

Antoni Szymański / Gdańsk (KAI)

Czy w Polsce możliwy jest podobny scenariusz działań środowisk proaborcyjnych, które już zapowiadają, iż są gotowe skorzystać z doświadczeń Irlandii? Wyniki majowego referendum, uchylającego konstytucyjny zakaz aborcji w Irlandii, nie były przecież zaskakujące dla obserwatorów życia społecznego i religijnego w tym kraju.


W 1983 roku obywatele Irlandii zdecydowali o wprowadzeniu ósmej poprawki do konstytucji, w wyniku której życie poczętych dzieci stało się wartością chronioną przez ustawę zasadniczą. Irlandia należała do państw (obok Polski, Malty czy Irlandii Północnej) najsilniej broniących życie przy pomocy instrumentów prawnych. Od tego czasu upłynęło zaledwie 35 lat. W tym czasie środowiska mniejszości proaborcyjnej pracowały intensywnie nad reorientacją mentalności obywateli, wykorzystując do tego celu nagłaśniane medialnie przypadki młodych, często nieletnich matek, które musiały zmagać się z meandrami „okrutnego” krajowego prawa. W konsekwencji decydowały się usunąć ciążę za granicą. Następowała też erozja autorytetu kościoła katolickiego przy jednostronnej kampanii proaborcyjnej „celebrytów” w mediach, a także blokada mediów społecznościowych (uzasadniana tym, aby „nie wpływać na wyniki referendum”), które przyczyniły się do porażki środowisk broniących życia od chwili poczęcia.

W rezultacie tych procesów, w 2013 roku częściowo uchylono zakaz aborcji w przypadku, kiedy zagrożone było życie matki. Dalszy bieg wydarzeń był w zasadzie przesądzony. Premier Varadkar wyniki referendum nazwał „kulminacją cichej rewolucji, która odbywała się w Irlandii przez ostatnie 10-20 lat". W wyniku owej „cichej rewolucji” w referendum z 25 maja 2018 r. za cofnięciem 8 poprawki wypowiedziało się aż 66,4 % uczestników. Za proponowanymi przez rząd zmianami głosowano prawie we wszystkich 40 okręgach wyborczych (poza jednym). Była to niemal odwrotna proporcja w stosunku do referendum z 1983 roku.

Analizując wyniki referendum chciałbym zwrócić uwagę na kilka faktów. Pierwszym jest wysoka frekwencja - w głosowaniu wzięło udział ponad 64% uprawnionych. Drugim był rozkład głosów w poszczególnych grupach wiekowych - młodzi ludzie gremialnie głosowali za liberalizacją prawa. Publicysta Grzegorz Górny nader trafnie komentuje ten fakt: Nie ma wątpliwości: Kościół w Irlandii przegrał wojnę o duszę, zwłaszcza młodzieży, której nie widać w świątyniach. W ciągu jednego – dwóch pokoleń stracił zaufanie i autorytet, które budował całymi wiekami. Przykład Zielonej Wyspy to przestroga dla katolików w innych krajach, gdzie Kościół wydaje się mocny, że nic nie jest dane raz na zawsze i że w każdej generacji trzeba toczyć duchową walkę. “Skarb nosimy bowiem w naczyniach glinianych”. (portal: Wpolityce.pl 26-05-2018).

Prawdopodobnie nowe prawo w Irlandii będzie dopuszczać pozbawienie życia dziecka do 12 tygodnia od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem. Natomiast w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, będzie przysługiwać do 24 tygodnia. Z kolei nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży będzie miało miejsce w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub poważnego uszkodzenia płodu. Widać gołym okiem, że zmiany są ekstremalne i prowadzą do tego, że Irlandia dołączy do krajów zezwalających na aborcję „na życzenie”. To dramat i przestroga dla Polski. Jakie wnioski należy wysnuć z tej sytuacji?

Powtórzę za Grzegorzem Górnym: nic nie jest dane raz na zawsze! Ci, którzy uważają, że obecny klimat społeczny w Polsce jest dość życzliwy dla ochrony życia, będzie trwał wiecznie, mogą się gorzko mylić. Polskie środowiska „obrońców wolności kobiet” są gotowe na konfrontację, a ich lekceważenie byłoby co najmniej nierozwagą. Chroniąc dzieci poczęte poprzez rozwiązania prawne, powinniśmy myśleć więcej o dobrej kampanii edukacyjnej i wyraźnym opowiedzeniu się za katalogiem pomocowym dla dzieci niepełnosprawnych. Rzeczą mądrego rządzenia jest wyciąganie wniosków z dyskutowanej tak silnie w ostatnim czasie sytuacji osób niepełnosprawnych. Niedobre byłoby ignorowanie sytuacji lękowej u matek, a także innych grożących rodzinie przyczyn stawienia czoła niepełnosprawności dzieci.

Jesteśmy przed nową falą ofensywy mentalności proaborcyjnej. Trzeba być gotowym na odparcie coraz bardziej radykalizujących się grup opozycji liberalno-kulturowej. Jak mawiał wybitny obrońca życia prof. Włodzimierz Fijałkowski przede wszystkim życzliwie i cierpliwie pozyskujmy dla ochrony życia, przybliżajmy wiedzę o etosie człowieczym, bądźmy empatyczni, unikajmy zaś ekstremalnych rozwiązań i działań, które większość odrzuca lub też prowadzi ją do zobojętnienia.

Oddziałujmy na wielu frontach: poprzez rodzinę, szkołę, parafię, organizacje pozarządowe, inicjatywy socjalne itd. To wielkie wyzwanie jak uniezależnić kwestię ochrony życia ludzkiego od bieżących trendów politycznych, kulturowych czy cywilizacyjnych? Umieśćmy ją w najgłębszych pokładach humanitaryzmu i tożsamości etycznej cywilizowanego człowieka, uczyńmy sprawą moralnie jednoznaczną bez względu na wyznawany światopogląd. Wreszcie konieczne jest zbudowanie wiarygodnego instrumentarium prawnego i ekonomicznego dla rodzin, którym los stwarza wyzwania egzystencjalne i moralne. Mam nadzieję, że tak czyniąc unikniemy radykalnej zmiany, która dotknęła kraju mającego tak wiele kulturowych podobieństw (katolicyzm, opresja zaborców, silna rodzina) jak Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Filipińczyków: bądźcie misjonarzami Azji

2018-07-20 21:56

kg (KAI/vaticannews/FIDES) / Manila

Do odważnego głoszenia Ewangelii nie tylko swym rodakom, ale całej Azji, wezwał Franciszek filipińską młodzież uczestniczącą w Manili w V Konferencji Fiipińskiej nt. Nowej Ewangelizacji (PCNE 5). Ojciec Święty przypomniał im, że pierwszym krokiem na tej drodze jest osobiste zakorzenienie w Jezusie. Do stolicy Filipin przyjechało ponad 5 tys. młodych z całego kraju, a także księży i sióstr zakonnych.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież zachęcił Filipińczyków, by stali się misjonarzami na ogromnym kontynencie azjatyckim. W specjalnym przesłaniu przekonywał swych słuchaczy do wychodzenia z Ewangelią do każdego napotkanego człowieka i wszystkich miejsc, w którym młodym przychodzi żyć. Wskazał, że „bardzo ważne jest dziś, by Kościół wychodził głosić Ewangelię z zapałem i odwagą. Radość Ewangelii jest dla każdego, nikt nie jest z niej wyłączony”.

Uczestnicy pięciodniowego spotkania pogłębiają własną wiarę i zastanawiają, jak innym nieść Chrystusa i jak stale odnawiać misyjne posłanie Kościoła, które winno wypływać wyłącznie z umiłowania Chrystusa.

Do tych wyzwań nawiązał, otwierając 18 lipca obrady, arcybiskup Manili kard. Luis Antonio Tagle. Przewodniczył on sesji plenarnej poświęconej "życiu duchowemu kapłanów przez spotkanie z Chrystusem" w ramach tematu "Dzielenie się jednym kapłaństwem Chrystusowym".

Mówca podkreślił, że nie może być mowy o żadnej ewangelizacji bez coraz głębszego zakorzenienia w Osobie dobrej nowiny, czyli Jezusie. „On sam jest Ewangelią” – powiedział purpurat. Przyznał, że "PCNE jest bogata w obrzędy a niektóre z nich stały się już swego rodzaju tożsamością tych spotkań", należy jednak pamiętać - dodał - że spotkanie to "nie jest tylko obrzędem ani tylko konferencją, ale jest sprawą żyą, jest zakorzenione w życiu i winno przemieniać rzeczywistość, wartości i przeżywanie wiary chrześcijańskiej".

Filipińskie spotkanie ewangelizacyjne zakończy się 22 lipca. W czasie spotkań panelowych młodzi poruszają m.in. takie tematy jak życie parafii, oświata, miejsce pracy, stosunki z władzą, przyszłość i kształt rodziny, media cyfrowe i społecznościowe, katechizacja, misje, nowe zjawiska w Kościele.

Konferencje nt. nowej ewangelizacji odbywają się w Manili rokrocznie od 2013 roku. Pierwsze tego rodzaju spotkanie, zwołane z inicjatywy kard. Tagle'a, miało być lokalną, filipińską odpowiedzią na papieskie wezwanie do ewangelizacji i odnowy doświadczenia wiary w kontekście krajowym i azjatyckim.

Filipiny liczą ponad 110 milionów mieszkańców, z których przeszło 80 proc. stanowią katolicy skupieni w 86 diecezjach i wikariatach apostolskich. Jest to najbardziej katolicki kraj Azji.

(SD/AP) (19/7/2018 Agenzia Fides)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem