Reklama

Pilicka szkoła czci swoją patronkę

2017-11-29 10:28

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 49/2017, str. V

Archiwum szkoły
Uczniowie pilickiego liceum przenieśli w czasie uczestników uroczystości, prezentując przedstawienie o królowej Elżbiecie z Pilczy – patronce szkoły

Dnia 19 listopada br. minęło 600 lat od ceremonii koronacji Elżbiety z Pilczy, trzeciej żony Władysława Jagiełły. Z tej okazji w poniedziałek 20 listopada odbyła się podniosła uroczystość w auli pilickiego liceum. Obchody dnia patronki rozpoczęto uroczystą Eucharystią w pilickiej kolegiacie

Uczniowie, grono pedagogiczne, przedstawiciele władz powiatowych reprezentowanych przez Marię Milejską – członka zarządu, władz gminnych w osobie burmistrza Artura Janosika oraz zaproszeni goście, po Mszy św. w pilickiej kolegiacie przemaszerowali w towarzystwie Orkiestry Dętej z Dzwono-Sierbowic do budynku liceum, gdzie zaprezentowano życiorys tej niezwykłej kobiety.

Zebrani goście mieli okazję obejrzeć zainscenizowane przez uczniów scenki – epizody z życia królowej Elżbiety, której zasługi dla miasta Pilicy były nieocenione. Warto dodać, że przed główną uroczystością, która odbyła się w poniedziałek 20 listopada, nauczyciele i uczniowie liceum odwiedzili szereg miejsc związanych z królową Elżbietą, a wśród nich m.in. Łańcut, jej drugą obok Pilczy rodową siedzibę, następnie Sanok, gdzie odbyły się w roku 1417 królewskie zaślubiny. Kolejną miejscowością na trasie był Sobień, miejsce uczty weselnej, i wreszcie Wawel, gdzie w kaplicy Batorego, miejscu spoczynku doczesnych szczątków królowej, odprawiona została Msza św. Pamięć o niezwykłej Piliczance jest wciąż żywa w społeczności szkoły i miasteczka.

Pół wieku tradycji

Pilicka szkoła szczyci się ponad pięćdziesięcioletnią tradycją. Czuje się w niej ducha dawnych wieków. Szkolnictwo w Pilicy ma bardzo bogatą przeszłość, której korzenie sięgają początków XV wieku. Już w 1409 r. działała tu szkoła parafialna, która mieściła się na wzgórzu za kościołem farnym św. Jana Ewangelisty. Jak wielką wagę przywiązywano wówczas do nauki oraz poziomu kształcenia w pilickiej szkole, świadczy spora liczba piliczan, którzy w XV wieku studiowali w Akademii Krakowskiej. Jeden z nich, Jan z Pilczy – został nawet w XV wieku rektorem tejże uczelni. W późniejszych latach szkoła przechodziła różne koleje losu, jednak cały czas istniała. Przetrwała nawet trudne lata zaborów. Uczyły się w niej na równych prawach dzieci chrześcijańskie i żydowskie. Po odzyskaniu niepodległości ciągłość szkolnictwa w Pilicy nie została przerwana. Powstała Publiczna Szkoła Powszechna Miejska. Ponadto z inicjatywy Feliksa Borysławskiego 1 września 1917 r. zostało powołane do życia 4-klasowe Progimnazjum Ogólnokształcące-Koedukacyjne. Po wybuchu II wojny światowej, gdy rodzi się tajne nauczanie, w Pilicy zaczynają działać tajne komplety w zakresie szkoły średniej. Po zakończeniu wojny, 27 kwietnia 1947 r. Gmina Rada Narodowa postanowiła wybudować nową szkołę, zaś 7 lipca 1945 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Olkuszu wystosowało do Wydziału Oświaty Prezydium Wojewódzkiego RN w Krakowie pismo potwierdzające potrzebę utworzenia w Pilicy liceum. 1 września 1956 r. odbyło się uroczyste otwarcie nowej szkoły. W ciągu 50 lat istnienia liceum ukończyło ponad 1000 absolwentów. Wielu z nich zdobyło wyższe wykształcenie i zasila dziś szeregi pracowników m.in. oświaty wszystkich szczebli, służby zdrowia, sądownictwa, administracji państwowej, duchowieństwa.

Reklama

W roku szkolnym 2005/2006, 13 lutego 2006 r. liceum przeprowadziło się do nowo wybudowanego gmachu. Tym samym po raz pierwszy od momentu powstania oddzieliło się od szkoły podstawowej. – Jesteśmy nowocześni, skomputeryzowani, zreformowani. Stanowimy wraz z technikum zespół szkół. Ale wciąż mamy te same ambicje: być szkołą przyjazną uczniowi, poszerzać horyzonty, spełniać marzenia – zaznacza dyrektor szkoły, mgr Anna Woźniczko.

Królowa Elżbieta z Pilczy

Patronka szkoły Elżbieta wiele zrobiła dla rozwoju rodzinnej Pilicy. Zostając królową, rozsławiła miejscowość, z której pochodziła, wszak do dzisiaj mówi się o niej „królowa Elżbieta z Pilczy”. Dokończyła też rozpoczęte przez swoich rodziców dzieło lokacji miasta i budowę kościoła parafialnego w Pilicy pw. św. Jana Chrzciciela. Założyła (przed rokiem 1417) przy nowej parafii kolegium pięciu kapelanów, w celu „wzmocnienia życia religijnego duchowieństwa i ludu”. Stanowiska te obsadzał rektor Akademii Krakowskiej w porozumieniu z pilickim proboszczem. Do zasług Królowej należy także założenie szkoły parafialnej w Pilicy. – Elżbieta była postacią niezwykłą, potrafiącą stawić czoła różnym przeciwnościom losu. Była bez wątpienia kobietą odważną, dobrą matką i żoną, potrafiła być prawdziwą partnerką życiową dla jednego z najpotężniejszych monarchów europejskich. Dbała również o rozwój miejscowości do niej należących i o ich mieszkańców. Ze względu na to zasługuje na pamięć. Jest wspaniałą patronką naszej szkoły – podkreśla Pani Dyrektor.

Tagi:
szkoła patron

Za patrona mają św. Floriana

2018-04-25 11:32

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 17/2018, str. VI

Św. Florian, przyzywany 4 maja, uważany jest za patrona kilku zawodów, m.in..: kominiarzy, hutników, piekarzy, czy garncarzy. Najczęściej jednak kojarzymy go, jako patrona strażaków. Dlatego dziś przedstawiamy jedną z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej w naszej diecezji, w Lubomierzu

Ks. Piotr Nowosielski

Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”, to hasło które przyświeca strażakom, którzy ratują życie – mówi kapelan tej jednostki ks. Piotr Olszówka. Stąd też obok zajęć „zawodowych”, strażacy angażują się także w życie parafii. Są obecni przy Bożym Grobie, procesji na Boże Ciało, budują jeden z ołtarzy, podejmują wiele akcji charytatywnych na rzecz poszkodowanych osób, a ostatnio przy różnych wydarzeniach pojawia się stragan „Strażackie jadło” z przysmakami przygotowywanymi przez nich lub ich rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Asia Bibi prosi o post i modlitwę w swej intencji – 27 kwietnia

2018-04-26 16:59

vaticannews.va / Islamabad (KAI)

Asia Bibi zaapelowała do chrześcijan na całym świecie, by podjęli post i modlitwę w intencji jej uwolnienia. Po dziewięciu latach spędzonych w więzieniu jej sprawa jest bliska rozstrzygnięcia. W najbliższym czasie odbędzie się rozprawa sądowa, decydująca o jej ewentualnym oswobodzeniu.

www.christianisinpakistan.com

Pakistańska matka i chrześcijanka, która pod fałszywym zarzutem bluźnierstwa przeciwko Mahometowi, a tak naprawdę za swą wiarę w Chrystusa od lat przetrzymywana jest w więzieniu apeluje, by w najbliższy piątek - 27 kwietnia - podjąć post i modlitwę w intencji sprawiedliwego przebiegu procesu i jej uwolnienia.

Wiadomość tę przekazał Ashiq Bibi, który w ubiegłych dniach odwiedził żonę w więzieniu, by poinformować ją o zbliżającej się rozprawie Sądu Najwyższego. Mężczyzna wyznał, że jego żona jest w dobrej formie, pełna nadziei i ufności. „Powiedziała nam, że cały najbliższy piątek spędzi na modlitwie i prosi o nią wszystkich ludzi dobrej woli” – dodał mąż Asii Bibi. Wyraził nadzieję, że wsparcie jego żonie okaże cały chrześcijański świat, jednocząc się w prawdziwie uniwersalnej modlitwie. Adwokat kobiety podkreślił, że jest ona dla wszystkich przykładem ogromnej siły i niezachwianej wiary.

Data rozprawy apelacyjnej ma być podana w przyszłym tygodniu. Rozprawę poprowadzi prezes Sądu Najwyższego, co daje nadzieje na przejrzysty i sprawiedliwy proces.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rzym: konferencja "Jan Paweł II i jego dziedzictwo"

2018-04-26 19:53

vaticannews.va / Rzym (KAI)

"Jan Paweł II i jego dziedzictwo" – to temat międzynarodowej konferencji na papieskim uniwersytecie Angelicum. Zorganizowała ją w 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża polska ambasada przy Stolicy Apostolskiej.

Ze zbiorów Natalii Janowiec

Zdaniem kard. Pietra Parolina - który nie mogąc osobiście wziąć udziału w konferencji, przysłał swoje przesłanie – prawdziwym dziedzictwem Jana Pawła II jest Sobór Watykański II. To bowiem soborowe nauczanie niczym kompas wyznaczało kierunek jego pontyfikatu.

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz podkreślił jednak, że rozważając pontyfikat św. Jana Pawła II, trzeba mieć świadomość, że należy on do grona najznamienitszych papieży w historii Kościoła. Jego dziedzictwo sytuuje się na tym samym poziomie, co teksty św. Augustyna czy św. Tomasza z Akwinu. Jest to skarb, który nie ulegnie zapomnieniu – mówi ks. Mazurkiewicz.

- Jan Paweł II zostawił nam bardzo wiele bardzo głębokich tekstów, które mogą dziś być trochę zakurzone, dlatego, że pokolenia się zmieniają i jest moda także na nowość. Nawet jeśli coś jest wyrażone mniej trafnie, mniej głęboko, ale wyrażone zostało wczoraj, to ludzie na to często bardziej reagują – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Mazurkiewicz. – Natomiast myślę, że dla nas, także jako tych, do których Jan Paweł II przemawiał bezpośrednio i na których wywarł olbrzymi wpływ, zadaniem jest to, żeby nie tylko powtarzać, lecz dalej prowadzić refleksję Jana Pawła II, czyli tekst rozumieć w ten sposób, że on odnosi się do nas w dzisiejszych warunkach. To jest nasze zadanie. Nie zamknąć w muzeum myśli Jana Pawła II, tylko nieustannie prowadzić nad tym tekstem refleksję, a ta nasza refleksja będzie ożywiała te teksty.

Wśród uczestników konferencji znaleźli się również naoczni świadkowie tego pontyfikatu, jak abp Mieczysław Mokrzycki, jeden z sekretarzy osobistych Jana Pawła II, a dziś metropolita lwowski. W swym wystąpieniu mówił w wkładzie Papieża Polaka w pojednanie z Kościołem prawosławnym.

- Jan Paweł II od samego początku wziął sobie do serca tę modlitwę: "Spraw, aby nastała jedna owczarnia i jeden pasterz". Ojciec Święty spotykał się z przedstawicielami Kościoła prawosławnego – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Mokrzycki. – Bardzo zabiegał o spotkanie z patriarchą Moskwy. Różne spotkania i wspólne modlitwy przełamywały bariery. Mogliśmy to odczuć na nieoficjalnych spotkaniach. Nawet jeśli nie było oficjalnego zbliżenia, deklaracji, to jednak w spotkaniach osobistych, mniej urzędowych było widać tę wielką rolę, jaką Jan Paweł II odegrał w przełamaniu barier. My tego osobiście doświadczamy. Na Ukrainie śmiało mogę pójść do arcybiskupa z Patriarchatu Moskiewskiego. W Poczajowie, w wielkim sanktuarium prawosławnym jesteśmy przyjmowani z wielkimi honorami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem