Reklama

Pilicka szkoła czci swoją patronkę

2017-11-29 10:28

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 49/2017, str. V

Archiwum szkoły
Uczniowie pilickiego liceum przenieśli w czasie uczestników uroczystości, prezentując przedstawienie o królowej Elżbiecie z Pilczy – patronce szkoły

Dnia 19 listopada br. minęło 600 lat od ceremonii koronacji Elżbiety z Pilczy, trzeciej żony Władysława Jagiełły. Z tej okazji w poniedziałek 20 listopada odbyła się podniosła uroczystość w auli pilickiego liceum. Obchody dnia patronki rozpoczęto uroczystą Eucharystią w pilickiej kolegiacie

Uczniowie, grono pedagogiczne, przedstawiciele władz powiatowych reprezentowanych przez Marię Milejską – członka zarządu, władz gminnych w osobie burmistrza Artura Janosika oraz zaproszeni goście, po Mszy św. w pilickiej kolegiacie przemaszerowali w towarzystwie Orkiestry Dętej z Dzwono-Sierbowic do budynku liceum, gdzie zaprezentowano życiorys tej niezwykłej kobiety.

Zebrani goście mieli okazję obejrzeć zainscenizowane przez uczniów scenki – epizody z życia królowej Elżbiety, której zasługi dla miasta Pilicy były nieocenione. Warto dodać, że przed główną uroczystością, która odbyła się w poniedziałek 20 listopada, nauczyciele i uczniowie liceum odwiedzili szereg miejsc związanych z królową Elżbietą, a wśród nich m.in. Łańcut, jej drugą obok Pilczy rodową siedzibę, następnie Sanok, gdzie odbyły się w roku 1417 królewskie zaślubiny. Kolejną miejscowością na trasie był Sobień, miejsce uczty weselnej, i wreszcie Wawel, gdzie w kaplicy Batorego, miejscu spoczynku doczesnych szczątków królowej, odprawiona została Msza św. Pamięć o niezwykłej Piliczance jest wciąż żywa w społeczności szkoły i miasteczka.

Pół wieku tradycji

Pilicka szkoła szczyci się ponad pięćdziesięcioletnią tradycją. Czuje się w niej ducha dawnych wieków. Szkolnictwo w Pilicy ma bardzo bogatą przeszłość, której korzenie sięgają początków XV wieku. Już w 1409 r. działała tu szkoła parafialna, która mieściła się na wzgórzu za kościołem farnym św. Jana Ewangelisty. Jak wielką wagę przywiązywano wówczas do nauki oraz poziomu kształcenia w pilickiej szkole, świadczy spora liczba piliczan, którzy w XV wieku studiowali w Akademii Krakowskiej. Jeden z nich, Jan z Pilczy – został nawet w XV wieku rektorem tejże uczelni. W późniejszych latach szkoła przechodziła różne koleje losu, jednak cały czas istniała. Przetrwała nawet trudne lata zaborów. Uczyły się w niej na równych prawach dzieci chrześcijańskie i żydowskie. Po odzyskaniu niepodległości ciągłość szkolnictwa w Pilicy nie została przerwana. Powstała Publiczna Szkoła Powszechna Miejska. Ponadto z inicjatywy Feliksa Borysławskiego 1 września 1917 r. zostało powołane do życia 4-klasowe Progimnazjum Ogólnokształcące-Koedukacyjne. Po wybuchu II wojny światowej, gdy rodzi się tajne nauczanie, w Pilicy zaczynają działać tajne komplety w zakresie szkoły średniej. Po zakończeniu wojny, 27 kwietnia 1947 r. Gmina Rada Narodowa postanowiła wybudować nową szkołę, zaś 7 lipca 1945 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Olkuszu wystosowało do Wydziału Oświaty Prezydium Wojewódzkiego RN w Krakowie pismo potwierdzające potrzebę utworzenia w Pilicy liceum. 1 września 1956 r. odbyło się uroczyste otwarcie nowej szkoły. W ciągu 50 lat istnienia liceum ukończyło ponad 1000 absolwentów. Wielu z nich zdobyło wyższe wykształcenie i zasila dziś szeregi pracowników m.in. oświaty wszystkich szczebli, służby zdrowia, sądownictwa, administracji państwowej, duchowieństwa.

Reklama

W roku szkolnym 2005/2006, 13 lutego 2006 r. liceum przeprowadziło się do nowo wybudowanego gmachu. Tym samym po raz pierwszy od momentu powstania oddzieliło się od szkoły podstawowej. – Jesteśmy nowocześni, skomputeryzowani, zreformowani. Stanowimy wraz z technikum zespół szkół. Ale wciąż mamy te same ambicje: być szkołą przyjazną uczniowi, poszerzać horyzonty, spełniać marzenia – zaznacza dyrektor szkoły, mgr Anna Woźniczko.

Królowa Elżbieta z Pilczy

Patronka szkoły Elżbieta wiele zrobiła dla rozwoju rodzinnej Pilicy. Zostając królową, rozsławiła miejscowość, z której pochodziła, wszak do dzisiaj mówi się o niej „królowa Elżbieta z Pilczy”. Dokończyła też rozpoczęte przez swoich rodziców dzieło lokacji miasta i budowę kościoła parafialnego w Pilicy pw. św. Jana Chrzciciela. Założyła (przed rokiem 1417) przy nowej parafii kolegium pięciu kapelanów, w celu „wzmocnienia życia religijnego duchowieństwa i ludu”. Stanowiska te obsadzał rektor Akademii Krakowskiej w porozumieniu z pilickim proboszczem. Do zasług Królowej należy także założenie szkoły parafialnej w Pilicy. – Elżbieta była postacią niezwykłą, potrafiącą stawić czoła różnym przeciwnościom losu. Była bez wątpienia kobietą odważną, dobrą matką i żoną, potrafiła być prawdziwą partnerką życiową dla jednego z najpotężniejszych monarchów europejskich. Dbała również o rozwój miejscowości do niej należących i o ich mieszkańców. Ze względu na to zasługuje na pamięć. Jest wspaniałą patronką naszej szkoły – podkreśla Pani Dyrektor.

Tagi:
szkoła patron

Promocja kadetów

2018-07-04 17:29

Mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

4 lipca 2018 r. o godz. 12 na terenie Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczysta promocja kadetów XX turnusu Dziennego Studium Aspirantów oraz absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa. Promocja poprzedzona została uroczystą Mszą św.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

na Jasnej Górze, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej Przybylski. W Mszy św. udział wzięła kadra szkoły, absolwenci, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi promowanych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Na terenie Centralnej Szkoły PSP do promocji przystąpiło:

- 90 absolwentów Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej,

- Prymusem został mł. asp. Adameusz Smaruń, który uzyskał średnią ocen 5.05,

- Funkcję dowódcy kompanii pełnił mł. bryg. Zbigniew Purgal.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promowanych było również:

 194 absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa, wśród których były trzy Panie,

 Opiekunem kursu był kpt. Tomasz Wiłun.

Absolwentom nominację na stopień młodszego aspiranta wręczył Zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Marek Jasiński.

Po uroczystej promocji nowo mianowani otrzymali błogosławieństwo, którego udzielił biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Uroczysta promocja była zwieńczeniem dwuletniego okresu kształcenia, podczas którego absolwenci zdobywali wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz profesjonalne przygotowanie w zawodzie technik pożarnictwa, w którym przyjdzie pełnić im służbę. Kadeci podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, w których brali udział wyjeżdżając jako obsada szkolnej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nauczyli się obsługi nowoczesnego sprzętu pożarniczego i nabyli umiejętności niezbędnych do realizacji trudnych zadań ratowniczych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promocję zaszczycili swoją obecnością:

• Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Marek JASIŃSKI

• Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej PRZYBYLSKI

• Podprzeor Jasnej Góry o. Jan POTERALSKI

• Sekretarz Generała Zakonu Św. Pawła I Pustelnika o. Paweł PRZYGODZKI

• Krajowy Kapelan Strażaków PSP ks. st. bryg. dr Jan KRYNICKI

• Kapelan NSZZ „Solidarność” ks. Ryszard UMAŃSKI

• Kapelan Ewangelicko-Augsburski Strażaków ks. st. kpt. Adam GLAJCAR

• Proboszcz Parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego ks. Andrzej KRÓL

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Ryszard MAJER

• Asystentka Poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej Katarzyna PORĘBIŃSKA

• Asystent Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Lidii Burzyńskiej Kamil TARASEK

• W imieniu Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Giżyńskiego i Senatora Artura Warzochy Andrzej SKOREK

• Śląski Kurator Oświaty Urszula BAUER

• Radna Sejmiku Województwa Śląskiego Beata KOCIK

• Śląski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jacek KLESZCZEWSKI

• Łódzki Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jarosław WLAZŁOWSKI

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu st. bryg. dr inż. Jan KOŁDEJ

• Zastępca Komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie st. bryg. Krzysztof KOCIOŁEK

• W imieniu Prezydenta Miasta Częstochowy Przewodniczący Rady Miasta Zdzisław WOLSKI

• W imieniu Starosty Powiatu Częstochowskiego, Członek Zarządu Powiatu Jan MIARZYŃSKI

• W imieniu Komendanta Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy Naczelnik Wydziału Kwatermistrzowskiego bryg. Mariusz CZAPLA

• Komendant Miejski PSP w Częstochowie st. bryg. Jarosław PIOTROWSKI

• Komendant Powiatowy PSP w Zawierciu bryg. Artur ŁĄGIEWKA

• Komendant Powiatowy PSP w Tarnowskich Górach bryg. Piotr KRĘŻEL

• Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu mł. bryg. Radosław LENDOR

• Komendant Miejski PSP w Dąbrowie Górniczej Pan st. kpt. Zbigniew GNACIK

• Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz SPERA

• Komendant Szkoły Policji w Katowicach insp. dr Rafał KOCHAŃCZYK

• Komendant Powiatowy Policji w Myszkowie mł. insp. mgr Jacek KURDYBELSKI

• Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie podinsp. Mariusz STRZELECKI

• W imieniu Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach Wojskowy Komendant Uzupełnień w Częstochowie ppłk Adrian KLIMEK

• Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej płk SG Adam JOPEK

• Komendant Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kulach mjr Dariusz MAŁOLEPSZY

• p.o. Szefa Sztabu V Tarnogórskiego Pułku Chemicznego im. Gen. broni Leona Berbeckiego mjr Zbigniew KOWALSKI

• Prorektor ds. Studenckich Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. prof. UJD Grażyna RYGAŁ

• W imieniu Rektora Politechniki Częstochowskiej prorektor ds. nauczania prof. dr hab. inż. Tomasz POPŁAWSKI

• W imieniu Rektora Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego dr Jacek SKORUS

• Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Częstochowie Grażyna KLAMEK

• Kierownik Wydziału Egzaminów Zawodowych OKE Jaworzno Andrzej PASIUT

• Przewodniczący Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Damian KOCHOŃ

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

• Przewodniczący Śląskiego Zarządu Wojewódzkiego ZZS Florian Jarosław NOWAK

• Przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Jacek STRĄCZYŃSKI

• Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Dorota KACZMAREK

• Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Katowicach dr n. med. Piotr GRAZDA

• Prezes Regionalnego WOPR Krzysztof ZBROJKIEWICZ

• Prezes Stowarzyszenia Reduta Częstochowa, IPN Katowice Adam KURUS

• W imieniu Tomasza Borsuka ze spółki Sirio Polska komendant Zakładowej Służby Ratowniczej w Grupie FCA Bielsko Biała Marek MAROSZEK

CZYTAJ DALEJ

Reklama

60-lecie pracy duszpasterskiej chrystusowców w Brazylii

2018-06-28 10:24

Leszek Wątróbski
Edycja szczecińsko-kamieńska 26/2018, str. II

Z ks. Kazimierzem Długoszem SChr, przełożonym prowincjalnym Prowincji pw. Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej, rozmawia Leszek Wątróbski

Leszek Wątrówski
Procesja w Rosario. Ks. Kazimierz Długosz SChr, pierwszy z prawej

Leszek Wątróbski: – Jak wyglądały pierwsze lata pracy chrystusowców w Brazylii?

Ks. Kazimierz Długosz Schr: – Druga wojna światowa oraz sytuacja polityczna po jej zakończeniu spowodowały, że chrystusowcy na kontynent południowoamerykański mogli przybyć dopiero na początku 1958 r. Pierwszym był tu ks. Czesław Czartoryski. Kilka miesięcy później przybyli także: ks. Stanisław Nowak, ks. Zygmunt Supieta i pomagający obecnie w parafii Władysławowo ks. Józef Wojda, który na 1000--lecie chrztu Polski wybudował w Carlos Gomes, będący do dziś dumą wiernych, olbrzymi kościół. Zresztą każdy z tych pionierów wpisał się pięknie w historię duszpasterstwa polonijnego w Brazylii. W następnych latach przybyli kolejni misjonarze i mimo trudnych warunków, w jakich przyszło pracować, zgromadzenie otworzyło niższe seminarium duchowne, prowadziło kursy i obozy dla polonijnej młodzieży oraz w myśl wskazówek Założyciela zaangażowało się w duszpasterstwo Kościoła lokalnego. Pierwsi chrystusowcy, wychowani na lekturze ks. Ignacego Posadzego „Drogą Pielgrzymów”, kiedy stanęli na ziemi brazylijskiej, z pewnością przeżyli rozczarowanie. Ich wyobrażenie o Brazylii w jakiś sposób rozmijało się ze zmienioną w ciągu tych kilkudziesięciu lat rzeczywistością. Jednak jako chrystusowcy byliśmy i jesteśmy zawsze pełni miłości wobec tutejszej Polonii oraz Kościoła, któremu służymy życiem i pracą duszpasterską. W latach 1958-2018 w Prowincji pw. Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej posługę duszpasterską pełniło łącznie 85 chrystusowców pracujących w Argentynie, Brazylii i Urugwaju. U stóp Patronki naszej Prowincji, Maryi Niepokalanie Poczętej, składamy naszą ufność oraz konsekrację zakonną i posługę. Ona jest światłem na drogach życia i posługiwania w Kościele na Ziemi Krzyża Świętego, na kontynencie nadziei, jak św. Jan Paweł II nazywał Amerykę Łacińską!

– Czym dzisiaj zajmują się chrystusowcy w Brazylii?

– W ostatnich latach ze względu na potrzeby duszpasterskie w innych krajach wielu kapłanów, odpowiadając na sugestię przełożonych, opuściło naszą prowincję i podjęło wyzwanie duszpasterskie, służąc rodakom w innych częściach świata. Zestarzała się też Polonia południowoamerykańska, a wraz z nią zestarzeli się także i jej duszpasterze. Dziś naszą opieką otaczamy już czwarte, piąte, a nawet szóste pokolenie tych, którzy opuścili Ojczyznę. Jednak mimo upływu tylu pokoleń ciągle widoczny jest proces odnawiania ducha polskiej pobożności i pogłębiania się świadomości etnicznej. W wielu wspólnotach polonijnych, w których wykładnikiem polskości nie jest już język przodków, księża z Towarzystwa Chrystusowego, odpowiadając na zapotrzebowanie wiernych i korzystając z dostępnych im środków, pomagają utrzymać formy pobożności, zwyczaje i tradycje pielęgnowane przez naszych imigrantów. W tym celu prowadzone są audycje radiowe, funkcjonują strony internetowe, gazetki parafialne, opracowania naukowe i periodyki oraz prowadzone są kursy języka polskiego. Prowincja zaangażowana jest też w promocję kontaktów naukowych, współpracuje z uniwersytetami w Polsce w dziedzinie badań naukowych oraz wymiany kulturalnej. W rzeczywistości latynoamerykańskiej znakiem czasu, obok pracy w potomkami polskich emigrantów, jest także realizacja przez kapłanów Ustaw, które jako drugie zadanie zgromadzenia określają szerzenie wśród wiernych znajomości Mszy św. jako centrum życia chrześcijańskiego oraz dbałość o liturgię. Prowadzone przez chrystusowców parafie w Brazylii są bez wątpienia pod tym względem wzorem.

– Czym różni się praca duszpasterska w Brazylii od pracy w innych krajach świata?

– W porównaniu z posługą księży z Towarzystwa Chrystusowego pracujących w innych częściach świata duszpasterstwo na kontynencie południowoamerykańskim posiada inne uwarunkowania i charakter. Praca prowadzona jest głównie w powierzonych nam parafiach terytorialnych. Stąd też zasadniczo całe duszpasterstwo prowadzone jest w języku miejscowym. Innym wyróżniającym nas czynnikiem jest także zróżnicowane pod względem położenia geograficznego wymagające od misjonarza posiadania dobrej umiejętności prowadzenia samochodu po trudno przejezdnych drogach. Inną charakterystyką jest liczba obsługiwanych kościołów filialnych. Do największej obsługiwanej przez nas w Brazylii parafii, oprócz kościoła w liczącym ok. 30 tys. mieszkańców mieście, należy 60 kościołów filialnych w interiorze. Pracuje tam 3 księży, wśród nich ks. Józef Wojnar, obchodzący w tym roku jubileusz 60-lecia święceń kapłańskich. Ksiądz Józef jeszcze do niedawna był proboszczem tej parafii. To właśnie dzięki jego poświęceniu i pracy parafialna świątynia została gruntownie przebudowana i jest teraz jednym z najładniejszych, obsługiwanych przez naszych księży kościołem. Warto podkreślić, że miejscowość ta dzisiaj nosząca nazwę Quedas do Iguaçu, pierwotnie zwana była Jagodą. Nazwa została wzięta od imienia zmarłej kilka lat temu najmłodszej córki marszałka Józefa Piłsudskiego. Był to wyraz wdzięczności naszych emigrantów za rolę marszałka w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Podobnie swego czasu uczynili nasi rodacy w Argentynie, nadając jednemu z miast nazwę Wanda, czyli imię innej córki wielkiego Polaka. W tej ciekawej i równocześnie złożonej mozaice chrystusowcy pracujący w Ameryce Południowej starają się realizować charyzmat zgromadzenia, który został im powierzony przez Założyciela. W parafiach, gdzie znaczny procent wiernych jest pochodzenia polskiego, zakonnicy z równym zaangażowaniem i szacunkiem odnoszą się także do przedstawicieli innych narodowości.

– W 1982 r. Ksiądz Prowincjał wstąpił do Towarzystwa Chrystusowego...

– Święcenia kapłańskie otrzymałem 16 maja 1989 r. Po dwóch latach pracy w Polsce (Szczecin-Zdroje i Sarbia) zostałem skierowany do Brazylii. Początkowo posługiwałem jako wikariusz w Balsa Nova-PR (1992). Następnie byłem kapelanem polskich marynarzy w Santos-SP i Paranaguá-PR (1993-94), wikariuszem w Campo Largo-PR i Ijuí-RS (1994-95), proboszczem w Capo Ere-RS i równocześnie rektorem kościoła polskiego w Barao de Cotegipe-RS i kapelanem Polaków w Erechim-RS (1995-97). Proboszczem w Cruz Machado-PR (1997-2004), gdzie za mojej administracji przebudowaliśmy znacznie, powiększając kościół parafialny oraz wybudowaliśmy kilka kościołów filialnych i centrów duszpastersko-katechetycznych. W latach 2004-10 pełniłem posługę proboszcza w Mallet-PR. Od 1995 do 2010 r. prowadziłem radiowe programy polonijne w Erechim-RS, Getúlio Vargas-RS, Uniao da Vitória-PR i Mallet-PR. Wraz z Urzędem Miasta Kielce organizuję w Polsce kursy historii tradycji i kultury dla rodaków z Brazylii. Funkcję przełożonego prowincji Towarzystwa Chrystusowego w Ameryce Południowej pełnię od roku 2010. W październiku 2016 r. zostałem mianowany na drugą kadencję – tzn. do roku 2022.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

W czym tkwi siła Różańca?

2018-07-19 07:23

Salve TV

- Kilka lat temu rozpocząłem moją przygodę z modlitwą różańcową i zaprosiła mnie do tego Maryja, jak do wszystkich dobrych rzeczy - mówił Piotr Chomicki z Fundacji Holy Mary Team.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Różańca też trzeba się nauczyć. Do kontemplacji trzeba dojrzeć - dodaje.

- Koncepcja "Siły różańca" była taka, żeby z innej strony pokazać Różaniec, nie jako modlitwę, która jest tylko bronią. To modlitwa, która jest kontemplacją, poznawaniem Pana Boga, która jest przybliżaniem się do Pana Boga, łączenie się z Panem Jezusem przez Maryję - podkreśla.

- Pan Bóg nie potrzebuje spektakularnych materiałów, bo sam jest spektakularny i zaprasza nas do tego, żebyśmy w tym przypadku zrobili materiał o prostym przekazie, w dobrej jakości - dodaje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem