Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Patriotyczny koncert

2017-11-29 10:28

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 49/2017, str. III

Ryszard Wyszyński
Polonijne zespoły chóralne z Mińska wystąpiły na secenie Teatru Zdrojowego w Szczwnie-Zdroju

Tak nam dopomóż Bóg!” – to słowa refrenu słynnej „Roty”, którą zna każdy polski patriota i które są śpiewane w postawie stojącej, dla oddania tej pieśni szczególnej czci, jak to czynimy wobec hymnu. Nie mogło więc być inaczej i na rozpoczęciu wielkiego patriotycznego koncertu pt. „Kwiaty Polskie”, który odbył się 19 listopada w Teatrze Zdrojowym w Szczawnie-Zdroju. Koncert dedykowany był 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, a występowały w nim polonijne zespoły chóralne ze stolicy Białorusi Mińska: „Cantus Cordis” „Tęcza” i „Wierzbica” oraz solistka filharmonii w Mińsku Halina Sokolnik, której dziadkowie byli Polakami.

Na koncert publiczność miała wstęp wolny, a z zaproszenia skorzystali mieszkańcy Wałbrzycha, Szczawna-Zdroju oraz kuracjusze. Program koncertu tworzyły: pieśni patriotyczne, narodowe i wojskowe, powstałe w czasach legionów polskich i w okresie II Rzeczpospolitej. Był też przepleciony recytacją patriotycznych wierszy oraz pięknym wykonaniem polskich narodowych tańców – poloneza i krakowiaka. Podczas koncertu dyrygenci chórów zapraszali publiczność do wspólnego śpiewania najbardziej znanych pieśni, do czego zresztą nie trzeba było nikogo namawiać. Występ zakończył się wielką owacją na stojąco i wspólnym śpiewem pieśni pt. „O mój rozmarynie” i „Rozkwitały pąki białych róż”.

Drugi z utworów, o czym należy pamiętać, to polska pieśń wojskowa i patriotyczna powstała około roku 1918, skomponowana przez Mieczysława Kozara-Słobódzkiego do słów Kazimierza Wroczyńskiego. Autor muzyki – kompozytor i legionista słynnej „Pierwszej kadrowej”, po II wojnie światowej zamieszkał w Świdnicy. Zorganizował pierwszą polską szkołę w tym mieście. Był prześladowany za swoją legionową przeszłość przez ówczesne władze komunistyczne, m.in. został odsunięty od pracy z młodzieżą. Zmarł 3 stycznia 1965 r., został pochowany na Cmentarzu Parafialnym przy ul. Brzozowej.

Reklama

Koncert dowiódł, nie pierwszy raz, że przykładem miłości do Ojczyzny mogą nam, jakże często, służyć nasi rodacy z zagranicy, którym brakuje na co dzień polskiego słowa. – Jesteśmy bardzo wdzięczni za tak gorące przyjęcie naszego występu – ten koncert to wyraz naszej miłości do Polski, do naszego wspólnego święta niepodległości – mówiła w imieniu wszystkich wykonawców Janina Chwalko, kierownik artystyczny i dyrygent polskiego chóru „Cantus Cordis”. Podkreśliła, że założony i prowadzony przez nią chór zrzesza przedstawicieli różnych narodowości i zawodów, a nie tylko samych Polaków. Śpiewają w nim wszystkie pokolenia od dzieci po seniorów.

Dodała, że „Cantus Cordis”, który w przyszłym roku obchodzić będzie 15-lecie swojego istnienia jest równocześnie chórem parafialnym w kościele katolickim pw. św. Heleny i św. Szymona w Mińsku, popularnie nazywanym czerwonym kościołem od koloru cegły, z której został zbudowany a pochodzącej z cegielni pod Częstochową. Jego śpiew tworzy regularną oprawę muzyczną katolickich Mszy św. w tym kościele. Podczas obecnego pobytu w Polsce „Cantus Cordis” śpiewał pieśni religijne na przedpołudniowych Mszach św. we Wrocławiu oraz w Lwówku Śląskim.

Koncert „Kwiaty Polskie” został zaprezentowany na zaproszenie Stowarzyszenia Polska-Wschód, Oddziału w Wałbrzychu, które obchodzi w tym roku jubileusz 25-lecia istnienia.

Tagi:
koncert

Grają na chwałę Boga

2018-04-18 19:52

Jolanta Kobojek

Bach, Lotti, Stanley, Pałka - utwory m. in. tych kompozytorów można było usłyszeć we wtorek 17 kwietnia w częstochowskim kościele Najświętszego Imienia Maryi. W świątyni odbywał się doroczny popis słuchaczy Studium Liturgii i Muzyki Kościelnej przy Wyższym Instytucie Teologicznym im. NMP Stolicy Mądrości. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną pod przewodnictwem ks. Mikołaja Węgrzyna, dyrektora Studium.

Jolanta Kobojek

We wstępie przed Eucharystią mówił on: "Każde sprawowanie Najświętszej Ofiary to jest uobecnianie męki, śmierci i zmartwychwstania. I nie potrzeba specjalnych okazji, żeby Boga uwielbiać. Tego właśnie uczą się studenci naszego studium, żeby służyć Panu każdego dnia. Żeby pięknie było zawsze, a nie tylko od święta".

Po Mszy św. odbył się koncert popisowy w wykonaniu słuchaczy studium. W pierwszej części usłyszeć można było chór dyrygowany przez kolejnych studentów. Następnie młodzi artyści zasiadali przy organach, gdzie prezentowali swoje umiejętności gry na instrumencie.

"Stres był ogromny, ale jakoś trzeba było wziąć go w ryzy, przełamać i zagrać" - zdradził Dawid Kalusche, słuchacz V roku.

Zobacz zdjęcia: Studium Organistowskie

Mariola Jeziorowska prowadząca zajęcia w studium zapytana o to, kim są jej słuchacze, opowiedziała: Są to ludzie przeróżnych zawodów – są studenci, uczniowie liceum, mamy też studenta politechniki, który chce być organistą, mamy ludzi pracujących w przeróżnych zawodach, np. jeden pan jest hutnikiem". Tym, co ich łączy jest na pewno muzyka. Wykładowczyni zwróciła także uwagę na specyfikę tej placówki: "W skrócie można powiedzieć, że nasi słuchacze realizują program czteroletniej szkoły muzycznej w czasie 9 miesięcy. A to jest wymagające również z tego powodu, że są to ludzie dorośli, mający inne zajęcia, więc tym bardziej trudno im wygospodarować czas na przygotowania".

Ks. Łukasz Połacik, wicedyrektor studium podkreśla, że podczas nauki duży nacisk kładzie się także na formację religijną i teologiczną. "Chodzi o to, by nasi absolwenci posługiwali wiernym przychodzącym na Msze św. przede wszystkim przez dobry warsztat, ale także, by mieli głęboką wiarę, bo ta jest niezbędna muzykowi kościelnemu" - wyjaśnia ks. Połacik.

Studium Liturgii i Muzyki Kościelnej przy Wyższym Instytucie Teologicznym im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie erygowane zostało 26 sierpnia 2007 r. Ma na celu formację liturgiczno-duszpasterską oraz muzyczną animatorów liturgicznych i muzycznych (w tym organistów), tak aby mogli oni sprostać wymogom liturgii Kościoła, zapewniając jej poprawność i należyte piękno. Oprócz 5-letniej specjalizacji organistowskiej, zakończonej uzyskaniem Dyplomu Muzyka Kościelnego - Organisty i nadaniem klasyfikacji organistowskiej, uprawniającej do posługi organisty w Kościele katolickim, istnieje także możliwości odbycia 2-letniego kursu animatora liturgiczno-muzycznego, przeznaczonego dla dyrygentów chórów, osób prowadzących schole i liderów zespołów parafialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek do młodych Kubańczyków: miłujcie Jezusa i waszą ojczyznę

2018-04-21 12:41

st (KAI) / Watykan

Do umiłowania Jezusa i swej ojczyzny zachęcił Ojciec Święty młodych Kubańczyków w orędziu wideo skierowanym do uczestników spotkania osób kierujących tamtejszym duszpasterstwem młodzieży. Zostało ono zorganizowane 20 kwietnia wieczorem w Hawanie, w związku z nadchodzącymi Dniami Młodzieży w Panamie i Santiago de Cuba.


Oto słowa papieża w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy młodzi, zachęcam was, abyście zakochali się w Jezusie i coraz bardziej konkretnie angażowali się w służbę Kościołowi w dzisiejszej konkretnej sytuacji Kuby. Nie obawiajcie się usłyszenia Bożego wezwania w sytuacjach, które pojawiają się przed wami każdego dnia. Jako dobrzy patrioci kochajcie swoją ziemię, kochajcie swoją ojczyznę! Bądźcie hojni i otwórzcie wasze serce dla Pana!

Niech celem podejmowanego przez was wysiłku nie będzie tylko najbliższy Światowy Dzień Młodzieży w Panamie i w Santiago de Cuba, ale idźcie dalej, abyście mogli odkryć, że jest to okazja do pogłębienia procesów wiary każdego z was i dalszego budowania Kościoła kubańskiego dnia dzisiejszego i jutrzejszego, kubańskiej ojczyzny dnia dzisiejszego i jutrzejszego. Bądźcie świadomi, że nie jesteśmy sami i że budujemy jedynie wtedy, gdy wychodzimy z konkretnej wspólnoty, do której należymy, gdzie angażujemy nasze życie i pielęgnujemy nasze powołanie. Zachęcam was, abyście zawsze szli naprzód: patrzcie naprzód, kochajcie swoją ziemię, kochajcie Jezusa i niech Dziewica Maryja was strzeże. Odwagi!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem