Reklama

66 Swiatowy Dzien Tredowatych

Klasztor w Paradyżu Pomnikiem Historii

2017-11-29 10:28

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 49/2017, str. I

Krzysztof Sitkowski / KPRP
Prezydent RP Andrzej Duda i ks. Dariusz Mazurkiewicz

Pocysterski zespół klasztorny w Gościkowie-Paradyżu, decyzją Prezydenta RP Andrzeja Dudy, znalazł się na prestiżowej liście Pomników Historii, na której figurują zabytki lub parki kulturowe o szczególnej wartości dla kultury narodowej. Uroczystość nadania odbyła się 23 listopada br. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Do listy dołączyło kolejnych nowych 11 obiektów, natomiast obiekt 12. to – jak powiedział prezydent Andrzej Duda – rozszerzenie obiektu już wpisanego na tę listę. W zamierzeniu Prezydenta RP oraz wicepremiera, ministra kultury prof. Piotra Glińskiego jest powiększenie listy do 100 Pomników Historii na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Dotychczas lista ta liczyła 70 obiektów. – Ta lista jest bardzo ważna dla budowania pewnego obrazu naszej pamięci historycznej, a zatem budowania także obrazu polskiej tradycji, rozwoju polskiej kultury, a więc rozwoju także i Rzeczypospolitej na przestrzeni 1050 lat jej istnienia – powiedział prezydent Andrzej Duda. W uroczystości w Pałacu Prezydenckim uczestniczyli: biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Tadeusz Lityński, rektor Z-GWSD w Paradyżu ks. Dariusz Mazurkiewicz, dyrektor ekonomiczny Z-GWSD w Paradyżu ks. Rałaf Tur, były rektor Z-GWSD ks. Ryszard Tomczak, dyrektor ekonomiczny Kurii Biskupiej ks. Wojciech Jurek, ks. Piotr Kamiński, wojewoda lubuski

Reklama

Władysław Dajczak oraz lubuska konserwator zabytków Barbara Bielinis-Kopeć. – Tytuł pomnika historii jest nadawany obiektom o szczególnych wartościach materialnych i niematerialnych oraz znaczeniu dla dziedzictwa kulturowego naszego kraju. Tym bardziej cieszymy się, że do tak elitarnego grona, rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 listopada br. dołączył klasztor pocysterski w Paradyżu – powiedział ks. Dariusz Mazurkiewicz. – Stało się to ze względu na wartości historyczne, artystyczne i naukowe oraz autentyczność substancji tego szczególnie ważnego ośrodka kultu religijnego i myśli teologicznej, utrwalającego przez setki lat polskość na historycznym zachodnim pograniczu Rzeczypospolitej. Wyróżnienie to traktujemy nie tylko jako nobilitację, ale również jako wezwanie do jeszcze większej troski o budynek paradyskiego klasztoru oraz rozwój życia religijnego i formacji teologicznej nowych pokoleń kapłanów – dodał rektor Z-GWSD w Paradyżu.

Tagi:
pomnik

Niepodległa – nasz  dom  ojczysty

2018-12-05 11:10

Ks. Adam Polanowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 49/2018, str. VI-VII

Archiwum prywatne
Po Mszy św. symbolicznego odsłonięcia postumentu z figurą orła znajdującego się przed świetlicą wiejską dokonał wójt Gminy Przelewice Mieczysław Mularczyk

Bardzo wymowny, skłaniający do refleksji, ukazujący, czym naprawdę jest Ojczyzna, jest utwór naszej poetki Marii Konopnickiej: „Pieśń o domu”. Polko i Polaku: Kochasz ty dom, ojczysty dom? O, jeśli kochasz ... sercem ... . Wielu polskich patriotów skazano na banicję, zesłanie, byli  zmuszeni opuścić Ojczyznę, ale w ich sercach nie przestała być głęboka nostalgia, tęsknota za domem ojczystym, a jednocześnie wielka nadzieja, by do niego wreszcie mogli powrócić.

„Modlitwa obozowa” była pierwszą pieśnią żołnierską powstałą w okresie II wojny światowej. Została napisana w obozie Bals w Rumunii, gdzie zostali internowani polscy żołnierze. Ta pieśń trafia do Ojczyzny, gdzie rozprzestrzeniła się pośród partyzantów.

Setna rocznica odzyskania niepodległości ma stać się dla wszystkich Polaków „twierdzą nowej siły” – siły jedności, siły odpowiedzialności za dobro wspólne, siły wspólnoty narodowej. Człowiek ma jedną matkę, ma też jedną ojczyznę, jeden dom ojczysty, a wszyscy Polacy w nim – jedno myślący i wspólnie działający, bo jeden jest nasz dom ojczysty – Polska.

Wierni parafii Jesionowo od lat w Święto Niepodległości uczestniczą w Mszach św., proszą Boga o pomyślność dla naszej Ojczyzny, a wieczorem gromadzą się, by śpiewać pieśni patriotyczne. W tym roku, kiedy obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości, uczynili to w sposób wyjątkowy. W kościele pomocniczym pw. św. Floriana została odprawiona uroczysta Msza św. za Ojczyznę sprawowana przez ks. prob. Adama Polanowskiego. Uczestniczyli w niej wójt Gminy Przelewice Mieczysław Mularczyk z pracownikami Urzędu,  przewodniczący Rady Gminy Marian Świderski, radny Grzegorz Paplicki, sołtys Jesionowa Władysława Cenarska z radą sołecką, prezes OSP Jesionowo Waldemar Wiśniewski, strażacy, poczty sztandarowe i licznie zgromadzeni wierni przybyli z całej parafii. We Mszy św. uczestniczył także ponad 90-letni kapitan Stanisław Olchowy – kombatant, legenda Jesionowa.

Po Mszy św. symbolicznego odsłonięcia postumentu z figurą orła znajdującego się przed świetlicą wiejską dokonał wójt Gminy Przelewice Mieczysław Mularczyk. Kolejnym punktem uroczystości było odśpiewanie hymnu państwowego. Następnie dzieci ze Szkoły Podstawowej w Jesionowie przedstawilły program artystyczny. Odbył się również konkurs plastyczny na najpiękniejsze prace pt. „Niepodległa – nasz dom ojczysty” wykonane przez uczniów tejże szkoły.

Najciekawsze prace nagrodzono. Przy poczęstunku biało-czerwonym śpiewano pieśni patriotyczne do późnego wieczoru. Szczególne podziękowanie należy się tym osobom, którzy włożyli wiele pracy i serca, poświęcając swój czas, aby ta szczególna rocznica była uczczona godnie i pięknie. Słowa podziękowania należą się również wszystkim uczestnikom tej pięknej uroczystości patriotycznej zarówno w kościołach w Jesionowie, jak i filialnych. Ojczyzna – to słowo kosztuje. Ojczyzna – to słowo zobowiązuje.

„Nie pragnijcie takiej Polski, która by was nic nie kosztowała” – przestrzegał polską młodzież św. Jan Paweł II. Ojczyzna – „oznacza to samo, co ojcowizna, czyli dziedzictwo po ojcach” –  jak mówił Papież Polak. Za to dziedzictwo pozostawione nam po przodkach wszyscy jesteśmy odpowiedzialni. Nie wolno nam marnować ofiary przelanej krwi przez naszych dziadów i pradziadów. Tego nam Polakom czynić nie wolno. Wielka jest bowiem cena naszej niepodległości. Patriotyzm – to słowo, które zawiera w sobie wielką troskę o nasz dom ojczysty, jakim jest Polska. „Patriotyzm – jak uczył nas św. Jan Paweł II – oznacza umiłowanie tego, co ojczyste: umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu. Próbą dla tego umiłowania staje się każde zagrożenie tego dobra, jakim jest ojczyzna. Nasze dzieje uczą, że Polacy byli zawsze zdolni do wielkich ofiar dla zachowania tego dobra albo też dla jego odzyskania”.

W Polsce od początków państwowości rodzina cieszyła się wielkim szacunkiem. Tego szczególnego wyróżnika nie zabrakło u rodaków także w okresie zaborów. Naród czerpał siły z rodziny. Dzięki niej Polacy zdołali przetrwać ciężkie czasy, bo rodzina scalała naród. W rodzinie najmłodsi uczyli się pisać i czytać po polsku, poznawali historię swojego narodu, ponieważ w zaborze rosyjskim rusyfikowano, w niemieckim germanizowano a w austriackim „józefizowano”. Zaborcy niszczyli wszystko, co polskie, katolickie, narodowe. Rodzina była zatem kolebką kształtowania się polskości, dawała poczucie bezpieczeństwa.

Eliza Orzeszkowa pisała, że to właśnie rodzina była „strażnicą obyczajów”, „warsztatem pracującym nad lepszą przyszłością”, „spójnią serc”. Wielką rolę w odzyskaniu przez Polskę niepodległości odegrał również Kościół katolicki. Kard. Stefan Wyszyński, wielki patriota, nauczał: „Potrzeba w naszej Ojczyźnie przykładu ofiary z siebie, aby człowiek współczesny zapomniał o sobie, a myślał o drugich – o dobru rodziny, o wypełnianiu swojego powołania i zadania życiowego wobec innych, o dobru całego narodu”.

Duże znaczenie ma współpraca domu rodzinnego, Kościoła i szkoły w kształtowaniu świadomości patriotycznej młodego pokolenia Polaków. Właściwe bowiem uformowanie sumień i umysłów dzieci i młodzieży to przyszłość naszej Ojczyzny, Niepodległej, Tej, co nie zginęła!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Papież przybył do Panamy

2019-01-24 00:31

kg (KAI) / Miasto Panama

Na ponad kwadrans przed oficjalnym zaplanowanym przybyciem - ok. godz. 22.15 czasu polskiego - na płycie lotniska międzynarodowego Tocumen koło Miasta Panamy wylądował samolot Az4000 włoskich linii lotniczych Alitalia z Franciszkiem na pokładzie. Tym samym Ojciec Święty rozpoczął swą 26. podróż zagraniczną, w czasie której będzie przebywał w Panamie, przewodnicząc tam centralnym obchodom 34. Światowych Dni Młodzieży (ŚDM). Jego pobyt w tym niewielkim kraju, łączącym Amerykę Środkową z Południową, potrwa do 27 bm.

Panama 2019/flickr.com

Zanim jeszcze samolot papieski wylądował, na lotnisku panowała odświętna, radosna, a zarazem podniosła atmosfera. Na zaimprowizowanej scenie zespół artystów w strojach narodowych wykonywał tańce ludowe, śpiewano piosenki nawiązujące do rozpoczętych wczoraj ŚDM. Na Dostojnego Gościa oczekiwali na płycie lotniska przedstawiciele najwyższych władz państwowych z prezydentem kraju Juanem Carlosem Varelą i jego małżonką na czele oraz wszyscy biskupi miejscowi, wśród nich kard. José Luis Lacunza i arcybiskup stolicy - José Domingo Ulloa. Obecny był także nuncjusz apostolski w Panamie abp Mirosław Adamczyk.

Wychodzącego z maszyny papieża powitało ok. 2 tys. mieszkańców tego kraju, klaszczących, wznoszących okrzyki ku jego czci oraz machających chorągiewkami watykańskimi i swego kraju. Gdy Ojciec Święty stanął na ziemi panamskiej, podeszło do niego kilkoro dzieci z kwiatami, Franciszek je serdecznie uściskał i ucałował. Następnie powitał go prezydent z małżonką, po czym cała trójka przeszła po czerwonym dywanie do niewielkiego pawilonu i tam wysłuchali hymnów Watykanu i Panamy. Potem szef państwa przedstawił papieżowi członków swego rządu, po czym przywitali się z nim miejscowi biskupi. Na zakończenie tej części do prezydenta i Pierwszej Damy podeszli pozostali członkowie świty papieskiej.

Po wyjściu z pawilonu Ojciec Święty przywitał się z biskupami z innych krajów tego regionu, przeszedł się wzdłuż barierek, pozdrawiając stojących tam ludzi. W pewnej chwili prezydent Varela wziął na ręce małe dziecko, które trzymał ktoś w tłumie i podał papieżowi, które je pobłogosławił.

Na zakończenie Franciszek wsiadł do samochodu i w eskorcie honorowej odjechał do nuncjatury apostolskiej w stolicy kraju, która będzie jego rezydencją przez cały czas pobytu w tym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz: kard. Glemp podejmował mądre i radykalne kroki

2019-01-24 12:44

Gość Warszawski, archwwa.pl, lk / Warszawa (KAI)

Żył w niezwykle ciekawych czasach. Zmieniało się radykalnie otoczenie zewnętrze jego funkcji prymasowskiej, zmieniała się także sytuacja wewnątrz Kościoła. Wszystko to wymagało mądrych i radykalnych kroków i on je podejmował - mówił o kard. Józefie Glempie jego następca w archidiecezji warszawskiej kard. Kazimierz Nycz w środę podczas wieczornej Mszy św. w 6. rocznicę śmierci prymasa Polski.

Piotr Drzewiecki

W intencji kard. Józefa Glempa modlili się mieszkańcy stolicy w w warszawskiej bazylice archikatedralnej. W jej podziemiach znajduje się grób śp. prymasa Polski.

Eucharystię koncelebrowali m.in. bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa emigracji polskiej oraz biskupi pomocniczy archidiecezji warszawskiej: Rafał Markowski i Piotr Jarecki.

Metropolita warszawski przypomniał, że jego poprzednik na urzędzie arcybiskupa warszawskiego "żył w niezwykle ciekawych czasach". - Zmieniało się radykalnie otoczenie zewnętrze jego funkcji prymasowskiej, przewodniczącego Episkopatu Polski, a przede wszystkim arcybiskupa Warszawy, a przedtem także Gniezna. Zmieniała się także sytuacja wewnątrz Kościoła. Wszystko to wymagało mądrych i radykalnych kroków i on je podejmował - mówił kard. Nycz.

W Mszy św. uczestniczyli m.in. rektorzy i wykładowcy Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie oraz Archidiecezjalnego Seminarium Misyjnego „Redemptoris Mater”, a także przedstawiciele innych stołecznych uczelni, zgromadzeń zakonnych, katolickich stowarzyszeń i wspólnot.

- Wasza obecność świadczy o tym, ile ważnych dzieł prowadził, za ile spraw brał odpowiedzialność, ile rzeczy stworzył. Troska o kapłanów, zgromadzenia zakonne, dwa seminaria duchowne, o katechizację, duszpasterstwo w parafiach - wyliczał kardynał. - Za to wszystko chcemy Panu Bogu podziękować, a równocześnie prosić, by miłosierny Pan przyjął go do swojej chwały i nagrodził jego doczesne, wcale niełatwe życie – podkreślił metropolita warszawski.

Kard. Nycz zaznaczył też, że kard. Józef Glemp „z wielką godnością służył sprawom publicznym, w których po części czuł się mediatorem, bojąc się bardzo, żeby w Polsce nie stało się coś złego, nie polała się krew”. - Z perspektywy lat trzeba przyznać mu rację. W tamtych problemach był naszym przewodnikiem, a przy tym był ciepłym, dobrym człowiekiem, księdzem, biskupem, kardynałem i prymasem Polski – dodał metropolita.

Kard. Józef Glemp urodził się w Inowrocławiu 18 grudnia 1929 r. w rodzinie robotniczej. Po maturze wstąpił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1956 r. W 1967 r. został osobistym sekretarzem prymasa Stefana Wyszyńskiego.

W marcu 1979 został biskupem diecezji warmińskiej, sakrę przyjął z rąk prymasa Stefana Wyszyńskiego. Po jego śmierci w maju 1981 został arcybiskupem warszawskim i gnieźnieńskim oraz prymasem Polski.

W 1983 r. otrzymał godność kardynała. Jako ostatni z prymasów przez wiele lat łączył funkcję metropolity warszawskiego i gnieźnieńskiego z funkcją przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Jako opiekun polskiej emigracji odwiedzał Polonię na całym świecie.

W 2007 r. kard. Glemp przeszedł na emeryturę. Decyzją papieża Benedykta XVI tytuł prymasa zachował do 80. roku życia, czyli do 2009 r. Zmarł 23 stycznia 2013 r. w Warszawie w wieku 83 lat. Został pochowany w kryptach archikatedry warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem