kolorowy temat

Gdzie ten skarb

Przeczytaj, jak pewien pan szukał skarbu

Zobacz

opowiedz mi Biblię

Poszukiwany!

Dowiedz się, co zginęło w pewnej rodzinie

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Tak wielu zawdzięcza mu tak wiele

2017-12-06 11:51

Roman Mirecki

21 listopada 2017 r. zmarł prof. Adam Jedliński – wybitny polski prawnik i spółdzielca, jeden ze współtwórców i animatorów ruchu Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK), który odrodził się po 1989 r.

śp. prof. Adam Jedliński

Polub nas na Facebooku!

Był jednym z najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie prawa spółdzielczego prowadzących działalność naukowo-badawczą w tej dziedzinie w ostatnich latach. Ważne zagadnienie w jego pracy stanowiła też część ogólna prawa cywilnego. Był autorem wielu publikacji monograficznych i artykułów.

Miał wiele talentów

Prof. Adam Jedliński należał do najwybitniejszych wykładowców Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, a później także Szkoły Wyższej Prawa i Dyplomacji w Gdyni. Był promotorem wielu doktoratów i recenzentem w przewodach kwalifikacyjnych, m.in. na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie i Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. Wielu prawników ma w pamięci jego wykłady z prawa cywilnego jako doświadczenie, które rozbudziło ich zainteresowania teoretyczne i prawdziwe zamiłowanie do zawodu. Prof. Jedliński – jako przewodniczący Rady Nadzorczej Kasy Krajowej – służył zrzeszonym w niej kasom i ich członkom, od chwili powołania Kasy Krajowej jako centrali ruchu SKOK-ów do końca życia; zyskał niepowtarzalny autorytet i zaufanie. Służył także swoim wsparciem jako ekspert Kongresowi Polskiej Spółdzielczości. Był promotorem idei włączenia spółdzielni mieszkaniowych w realizację programów wsparcia budownictwa mieszkaniowego, a także tworzenia dla spółdzielczych instytucji finansowych (banków spółdzielczych i kas) regulacji umożliwiających w jak największym stopniu odzwierciedlenie specyfiki ich działalności i zapewnienie równości konkurencji. Jedne z najważniejszych cech charakteru prof. Jedlińskiego, naukowca i radcy prawnego, to odwaga w wyrażaniu poglądów i wierność danemu słowu.

Prof. Jedliński miał wiele talentów i pasji. Grał na gitarze i komponował, był wielkim miłośnikiem muzyki rockowej, a także literatury i sztuk plastycznych, pasjonatem historii, w tym historii spółdzielczości. Jego marzeniem było nie tylko rozwijanie dorobku naukowego polskiej i międzynarodowej spółdzielczości, ale też zachowanie dorobku poprzednich pokoleń i rozwijanie współpracy międzynarodowej.

Reklama

Pożegnanie

Msza św. żałobna została odprawiona 28 listopada 2017 r. w Sopocie, w kościele pw. św. Michała Archanioła położonym tuż obok siedziby Kasy Krajowej. Liturgii przewodniczył ks. prob. Marian Krzywda w koncelebrze z ks. Kazimierzem Kurkiem SDB, kapłanem związanym ze SKOK-ami od początku ich powstania, i podprzeorem Jasnej Góry o. Mieczysławem Polakiem OSPPE. SKOK-i od lat związane były z Jasną Górą, osobiste więzi łączyły i łączą wielu działaczy kas także ze środowiskami skupionymi wokół redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Doczesne szczątki śp. prof. Adama Jedlińskiego spoczęły na Cmentarzu Komunalnym w Gdyni-Witominie.

Swojego przyjaciela, człowieka szlachetnego, wybitnego spółdzielcę, znakomitego nauczyciela, twórczego naukowca, błyskotliwego doradcę, hojnego mecenasa kultury i sztuki, zapalonego muzyka, kompozytora i poetę, pożegnał w czasie Mszy św. pogrzebowej senator RP Grzegorz Bierecki. Powiedział m.in.: – Zebraliśmy się tu tak licznie i z tak wielu stron kraju, aby uczcić życie niezwykłe i wspaniałe. I choć wszyscy żałujemy, że nie ma już wśród nas Adama, to jednocześnie dziękujemy Panu, że był z nami. Tak wielu zawdzięcza Adamowi tak wiele. Obecni tu ludzie i sztandary organizacji dają świadectwo dokonań Adama Jedlińskiego. Setki ludzi, których znał, miliony ludzi, dla których działał, skorzystało z pracy jego umysłu, z żarliwości jego serca. Adam był tym płomieniem, od którego rozpaliło się tysiące świec. Dzielił się z wieloma – ale tego, czym się dzielił, nigdy mu nie ubywało: wiedzy, idei, patriotyzmu... W zamian był szanowany i kochany. Adam Jedliński był wielkim polskim patriotą, mającym odwagę poprawiać Polskę. Wierzył, że nic nie jest stracone, jeśli ma się dość odwagi. Służył Polsce jako doradca kolejnych prezydentów Rzeczypospolitej, jako oddany przyjaciel śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pracował niestrudzenie, tworząc projekty ustaw, pisząc książki i artykuły naukowe, wykładając, przygotowując doktorantów, doradzając Spółdzielczym Kasom Oszczędnościowo-Kredytowym.

Dopóki człowiek nie weźmie na siebie ponad miarę, nie dowie się, jak wiele może udźwignąć. Wiedząc, jak wielka była to miara, jako senator Rzeczypospolitej Polskiej mogę zaświadczyć, że Adam Jedliński dobrze zasłużył się Ojczyźnie.

Wdzięczność

Wielcy ludzie umierają, ale ani źli ludzie, ani śmierć nie zabijają ich dobrego imienia. W historii Polski, historii polskiej i międzynarodowej spółdzielczości prof. Adam Jedliński zapisał się złotymi zgłoskami.

Ks. Kurek odczytał list kondolencyjny, który nadesłał z Częstochowy ks. inf. Ireneusz Skubiś; znał on prof. Jedlińskiego ze wspólnych działań podejmowanych w ramach Spółdzielczego Instytutu Naukowego. Honorowy redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” napisał m.in.: „Prof. Adam Jedliński jako wiceprezes Spółdzielczego Instytutu Naukowego należał do znakomitego zespołu osób, dla których wartości moralne stanowią zawsze podstawę do dokonywania ocen i wartościowania postaw oraz dążenia zarówno w zwyczajnym życiu, jak i w kwalifikacji spraw publicznych, społecznych czy naukowych. Cieszył się szacunkiem i poważaniem środowiska naukowego, a w sposób szczególny środowiska spółdzielczego. Odznaczał się wrażliwością moralną w sprawach i w działaniach, które podejmował z kompetencją i odpowiedzialnością. Bardzo żałuję, że nie będzie już w środowisku Człowieka, który ubogacał wszystkich przyjaźnią i życzliwością swojej wspaniałej osobowości”. Na zakończenie listu ks. Skubiś poprosił o przekazanie rodzinie zmarłego i przyjaciołom z SIN-u wyrazów głębokiego współczucia i uszanowania. Zapewnił także o swojej modlitwie o wieczny pokój dla śp. prof. Jedlińskiego.

Zmarłego wspominali prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak i prof. Jerzy Ciszewski z Uniwersytetu Gdańskiego. Z okruchów pamięci i przypomnianych drobnych wydarzeń przeżytych wraz ze zmarłym ułożyli obraz człowieka dobrego, ciepłego i wrażliwego.

Śmierć prof. Jedlińskiego była dla wielu osób nagłym i niespodziewanym szokiem. Jak napisano w tygodniku „Sieci”: „Prof. Jedliński ważył słowa, znał – nie tylko jako prawnik – ich siłę, moc wpływania na rzeczywistość. Wiedział, że słowem można budować, ale można też niszczyć”.

– Był uczciwy do bólu, bardzo przeżywał to, co działo się ostatnio wokół Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych – powiedział Wiktor Kamiński, jeden ze współpracowników prof. Jedlińskiego jeszcze sprzed 25 lat, kiedy kładzione były podwaliny prawne i organizacyjne dla polskich kas kredytowych. – Chodzi o te zionące nienawiścią, nieuczciwe, nieprawdziwe i podłe wypowiedzi ludzi, prasowe artykuły, których autorom wydaje się, że w ten sposób walczą z politycznym przeciwnikiem – dodał.

Skrzywdzony człowiek

Kilka dni przed śmiercią prof. Adam Jedliński spotkał się z nienawiścią, złem i podłością. Zaatakowano już nie tylko kasy, ich członków bądź przeciwników politycznych czy też człowieka o odmiennym zdaniu, ale również podważono uczciwość profesora, jego dobrą wolę i to wszystko, co o jego osobie wiedzą, co mówili i jak go wspominali jego współpracownicy, uczniowie, znajomi i przyjaciele...

Cześć jego pamięci! Będzie go bardzo brakowało.

Niedziela Ogólnopolska 50/2017 , str. 46-47

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Działy: Społeczeństwo

Tagi: zmarły

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Polityk, który pozostał człowiekiem EDYTORIAL

Chrystus nie jest wystarczająco miłowany, za mało ludzi przychodzi, by Go czcić i adorować. »
Abp Marek Jędraszewski

Reklama

Kalendarze 2018


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas