Reklama

Pfizer - PoloCard

Kalendarz Pszczelarza Polskiego 2018

2017-12-06 11:51

Adam Biały
Niedziela Ogólnopolska 50/2017, str. 49

Kalendarz Pszczelarza Polskiego 2018 to już 11. edycja tej wartościowej książki, w której widoczne są troska wydawców o nasze zdrowie z zastosowaniem pszczelich wytworów i troska o pszczoły

Kalendarz ma pięć rozdziałów. W pierwszym, typowym kalendarium, przy poszczególnych miesiącach kalendarzowych umieszczone zostały porady i wskazówki doświadczonego pszczelarza, jakie prace w danym czasie trzeba przeprowadzić w pasiece. Obok porad są tam pszczelarskie ciekawostki, sentencje i mądrości uznanych autorytetów. Jak zwykle można tu znaleźć godziny wschodów i zachodów Słońca, fazy Księżyca, wykaz imion, daty świąt. Kalendarium poprzedza modlitwa pszczelarza.

Drugi rozdział jest poświęcony apiterapii, która uczy, w jaki sposób za pomocą pszczelich produktów zapobiegać różnym dolegliwościom bądź je leczyć. Miód ma to do siebie, że jest równocześnie pokarmem i lekarstwem. Zamieszczone w kalendarzu rady pochodzą z najnowszej książki prof. Bogdana Kędzi pt. „Właściwości lecznicze miodu”. Są to m.in. wskazówki, w jaki sposób leczyć miodem choroby wrzodowe żołądka i dwunastnicy, nocny kaszel u dzieci, choroby wątroby, niedowłady spastyczne i stwardnienie rozsiane, w jaki sposób przyjmować miód, aby wyregulować kwasowość soku żołądkowego, jakie dawki miodu odtruwają organizm z ołowiu czy leczą z zatrucia alkoholem etylowym, a także jak stosować miód w innych dolegliwościach czy chorobach.

Miodem można leczyć nie tylko przeziębienie czy serce, jak uważa wiele osób. Nawiasem mówiąc, leczeniu chorób serca przy pomocy produktów z ula poświęcona jest ostatnio wydana książka pt. „Możliwości leczenia chorób serca i układu krążenia za pomocą produktów pszczelich”. Można ją zamówić pod tym samym adresem co kalendarz.

Reklama

Autor kalendarza wyjaśnia też, dlaczego tak ważne dla pszczół i dla ludzi są pyłek, pierzga i propolis. Dzisiaj uczeni potwierdzają to, o czym doświadczeni pszczelarze od dawna wiedzieli, że pszczoły nie jedzą samego miodu, lecz papkę składającą się z miodu i pyłku. Gdy mają w pobliżu dużo kwiatów, to aż 40 proc. spośród tzw. pszczół zbieraczek – tych najstarszych, które zbierają – zbiera pyłek. Pozostałe 60 proc. zbiera nektar na miód. Pyłek to nieodzowny składnik ich pokarmu, zawierający kilkaset biokomponentów. Pyłku nie da się podrobić, niczym też nie można go zastąpić, a bez niego pszczoły nie mogą żyć.

To, co dotyczy pyłku, dotyczy też pierzgi, którą pszczoły wytwarzają z pyłku, aby przetrwać zimę. Jeśli uświadomimy sobie, że pyłek to męskie komórki rozrodcze kwiatów – wszystko staje się jasne. Nic dziwnego, że pyłek podaje się kosmonautom, nic dziwnego, że podawany jest chorym – przywraca im zdrowie. Szerokie, pogłębione informacje o tym, dlaczego te pszczele produkty są tak potrzebne naszemu organizmowi, znajdują się w artykule pt. „Dlaczego pyłek, pierzga, propolis?”.

W rozdziale trzecim, pt. „Wokół uli, czyli co myślący (światły) pszczelarz powinien wiedzieć”, są artykuły na różnorodne tematy, m.in.: „Moje przygody z pszczołami”; „My chcemy Boga” – przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa z 7 lipca 2017 r. w Warszawie; „Pszczoły a ekologia biblijna”; „Czy z GMO 2.0 może być już lekko, miło i słodko?”; „Z pszczołą w herbie, czyli co łączyło cesarza Francuzów z pszczołami”. W tym rozdziale jest też artykuł posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego, byłego wiceministra rolnictwa, w którym autor wskazuje pszczelarzom, w jaki sposób uratować pszczoły przed skutkami oprysków. Warto też wiedzieć, że w Sejmie już od kilku miesięcy działa podkomisja do spraw pszczelarstwa, do której można się zwracać ze wszystkimi problemami związanymi z prowadzeniem pasieki.

Ten rok nie był, niestety, korzystny dla pszczelarzy. Padające często deszcze uniemożliwiały pszczołom zbieranie nektaru w ilości takiej jak w roku poprzednim. Mniej też można było podebrać pyłku czy pierzgi, których już od kilku miesięcy brakuje w Polsce.

Rozdział czwarty kalendarza: „Zdrowie to bezcenny skarb” zawiera informacje o leczniczych właściwościach ziół: mniszka lekarskiego, nawłoci, wrzosu i lawendy, której uprawia się w Polsce coraz więcej. Informacje o leczniczych właściwościach miodów pozyskiwanych z nektaru tych czterech roślin także są zawarte w tegorocznym kalendarzu. Śmiech to zdrowie, dlatego kalendarz kończy się rozdziałem „Humor niekoniecznie pszczelarski”.

Nawet jeżeli już zaopatrzyliśmy się w jakiś kalendarz na przyszły rok – warto kupić Kalendarz Pszczelarza Polskiego. Jego cena to cena słoika miodu, a zyskuje się wiele cennych wiadomości. Nie bez powodu napisano o nim: „Gdy zapoznasz się z tym kalendarzem, będziesz wiedział, dlaczego mówią, że jest najlepszy w Polsce”. Życzę dużo korzyści i pożytku z tej publikacji.

Kalendarz Pszczelarza Polskiego 2018 i inne książki można zamawiać, telefonując: 694 475 695, 694 475 693, 56 651 40 46 lub za pomocą e-maila: humana.divinis@op.pl, lub pod adresem: Fundacja Pomocy Człowiekowi i Środowisku „Humana Divinis”, ul. Biała 1 A, 87-100 Toruń.

Życie między niebem a ziemią

2018-07-17 13:10

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 33

Bożena Sztajner/Niedziela

Jedną z najważniejszych prawd jest sprawa jedności Boga, człowieka i świata. Trzeba o niej przypominać zwłaszcza obecnie, kiedy rzeczywistość i „mozaika” wakacyjnych spotkań często są oderwane od prawd religijnych i nie ukazują relacji człowieka z Bogiem. Wtedy zupełnie niezrozumiale brzmią słowa Jezusa, który pochłonięty wraz z Apostołami „sprawami Królestwa Bożego” mówi: „Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco”.

O ile do refleksji nad naszym stanem cielesnym zmuszają nas zmęczenie pracą, pragnienie, głód, ból czy choroba, to są w naszym świecie ludzie, którzy nie chcą czynić refleksji nad swoim stanem duchowym, „uciekają od siebie”, rzucając się w wir wakacyjnych przygód... Dlatego chrześcijanin, słuchając Jezusa i idąc za Nim, powinien być człowiekiem głębokiej i odważnej refleksji nad kierunkiem i celem swojego życia.

Musimy mieć świadomość tego, że w tym wysiłku wiary nie jesteśmy osamotnieni, ponieważ „Jezus nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala” (por. Hbr 12, 2). To Jego łaska daje nam dynamikę życia, siłę na codzienne wybory między niebem a ziemią, między dobrem a złem, między świętością a grzechem. Wiara odmienia bowiem świat człowieczy, który jest „głodny” prawdy jak codziennego chleba. Który pragnie sprawiedliwości i pojednania, wartości niezrozumiałych i niepełnych poza Bogiem. Samo życie człowieka rozpięte między niebem a ziemią potwierdza, że wszystkie ogólnoludzkie wartości bez odniesienia do Chrystusa Odkupiciela zawieszone są w jakiejś duchowej próżni. Wtedy zło pomieszane jest z dobrem i „owocuje” niesprawiedliwością i roztrwonieniem dóbr, które zamiast służyć są źródłem podziałów i przyczyną braku odpowiedzialności za ludzi. Warto w tym miejscu przywołać słowa ks. prof. Czesława St. Bartnika, który w swojej „Dogmatyce katolickiej” dobitnie podkreśla, że „zło jest chaosem nierozumnym, negującym dobro, jest «byciem-bez-Boga», odwracającym świat wartości i relacją skierowaną wyłącznie na siebie wbrew porządkowi bytu, jest relacją antytwórczą i antykomunijną”.

W drugim czytaniu św. Paweł wskazuje na tajemnicę Krwi Chrystusa, która jest wylana za wszystkich i która stała się źródłem przywrócenia jedności z Bogiem i z drugim człowiekiem. Ciało Chrystusa rozdarte na krzyżu pozbawiło mocy „stare Prawo”, wyrażone w 613 zarządzeniach, które „kawałkowały” życie człowieka. Od momentu zbawczej śmierci Chrystusa nie ma już rozdźwięku między życiem osobistym i religijnym człowieka. Przez Jego Krew wszyscy stali się bliscy Bogu i braćmi wobec siebie. Jego miłość, objawiona w krzyżu i Eucharystii, aż do skończenia świata jest źródłem mocy wobec wszelkich rozdarć między Bogiem a ludźmi i ludzi między sobą.

Umiejmy być wdzięczni Bogu za łaskę wiary, która pozwala nam dostrzec Jego miłość w tajemnicy codziennych losów człowieka. Potrzeba nam wzrostu wiary, aby zauważyć tę miłość w krajobrazach i kwiatach, w majestacie gór i bezkresie morza, w promieniach słońca i groźnej burzy, a przede wszystkim w drugim człowieku, w wyciągniętych do modlitwy rękach i w życiu sakramentalnym Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Piacenza: w życiu kapłana mogą być trudne chwile

2018-07-22 14:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Na trudny kontekst kulturowy, który może prowadzić do problemów w życiu kapłana oraz na potrzebę modlitwy osobistej każdego księdza, a także ludu w intencji swoich pasterzy zwrócił uwagę kard. Mauro Piacenza, komentując papieską intencję modlitewną na ten miesiąc.

Bożena Sztajner

Franciszek prosi – przypomnijmy – „aby kapłani, którzy w trudzie i samotności żyją swoją pracą duszpasterską, czuli się wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Panem i braćmi”. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa podkreślił, że Jezus chce być blisko swojego ludu, szczególnie poprzez kapłanów. Aby to było możliwe, kapłani muszą się czuć wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Jezusem i braćmi, o co apeluje Papież w intencji na lipiec. Życie kapłana bywają też bowiem chwile bardzo trudne.

"Kapłan przeżywa też momenty bardzo trudne, ale nie dlatego, że kapłaństwo już się przeżyło. Wynika to bowiem także z kontekstu kulturowego, gdzie wszystko jest relatywne i nic nie jest absolutne, gdzie nie patrzy się w górę. W takiej sytuacji wszystko może wydawać się wielkim chaosem, a kapłan osobą niepotrzebną – stwierdzi kard. Piacenza w rozmowie z Radiem Watykańskim.

Zdaniem purpurata konieczna więc jest przede wszystkim modlitwa, która podtrzymuje i umacnia, a potem także uwrażliwia, na co zwraca uwagę obecna intencja modlitewna, aby pomyśleć o kapłanie, który w tym kontekście może się poczuć samotny. "W takiej atmosferze kapłan może być uważany za osobę niemal zbędną, a on sam może czuć się niepotrzebny. Byłoby to dla niego wielką tragedią” - powiedział kardynał.

Kard. Piacenza przestrzegł także kapłanów przed utratą relacji z Bogiem. Kiedy jej zaczyna brakować łatwo o upadek. W tym kontekście podkreślił więc ogromną rolę osobistej modlitwy każdego kapłana, której szczyt stanowi Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem