Reklama

Szczycić się możemy, ale chronić musimy

2017-12-06 13:41

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 50/2017, str. 4

PB
Samorządowcy i parlamentarzyści na spotkaniu z diecezjalnym konserwatorem zabytków

29 kościołów drewnianych w rejestrze zabytków, 88 świątyń murowanych, zabudowania plebanii oraz zabytki ruchome, czyli malarstwo, rzeźba, złotnictwo i tekstylia – takim dziedzictwem może poszczycić się diecezja bielsko-żywiecka. Wszystko to otrzymaliśmy w darze po naszych przodkach. I o tą spuściznę dziś trzeba się zatroszczyć.

Taki wniosek można wysnuć po wystąpieniach ks. dr. Szymona Tracza, historyka sztuki Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, który w naszej diecezji od dwóch lat pełni funkcję diecezjalnego konserwatora zabytków. Duchowny w końcu listopada spotkał się z samorządowcami i politykami naszego regionu, by przedstawić stan zabytków sakralnych oraz zakres prowadzonych prac konserwatorskich.

Pierwsze spotkanie odbyło się w odrestaurowanym pałacu Czeczów w Kozach w ramach konferencji: „Dziedzictwo kulturowe pogranicza polsko-słowackiego”. Drugie zorganizowano w kurii diecezjalnej w ramach duszpasterstwa parlamentarzystów i samorządowców.

Sztuka pogranicza

– Nasza ojczyzna została tak dotknięta przez historię i splądrowana przez najeźdźców, że każdy obiekt zabytkowy, który mamy na terenie naszego kraju, jest bezcenny – mówił duchowny. Zaznaczył, że choć tereny Beskidów zostały zasiedlone stosunkowo późno, to jednak – jeśli chodzi o strukturę zabytkową – nie jesteśmy w tyle i nie możemy mieć kompleksów.

Reklama

– Ona świadczy o bogactwie i specyfice charakterystycznej dla sztuki pogranicza. Bo jesteśmy na styku dwóch wielkich dzielnic, które kształtowały rozwój historii sztuki w naszej ojczyźnie, a więc Małopolski i Śląska. Dodatkowo, nasze granice sięgają historycznych Górnych Węgier oraz terenów należących do Korony Czeskiej będących we władaniu arcybiskupa w Ołomuńcu – mówił historyk sztuki.

Najpiękniejsza kopia

Kapłan omówił zakres prac konserwatorskich prowadzonych w diecezji bielsko-żywieckiej i źródła ich finansowania. Przedstawił m.in. działania podejmowane w parafialnych świątyniach: św. Jerzego w Cieszynie, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bestwinie, Podwyższenia Krzyża św. w Starej Wsi.

Obok obiektów architektonicznych zostały zaprezentowane dzieła malarskie: Komorowic, Pisarzowic, Starej Wsi, Starego Bielska, Czańca, Kończyc Małych. Szczególną uwagę historyk sztuki zwrócił na niedawno koronowany biskupimi koronami wizerunek Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy, który przy okazji konserwacyjnych prac okazał się najpiękniejszą na świecie XVII-wieczną kopią Obrazu Jasnogórskiego.

– Malarstwo ścienne było wykonywane przez artystów sprowadzanych z Czech i Wrocławia, natomiast malarstwo tablicowe pochodziło z Krakowa. To czyni naszą ziemię bardzo ciekawą pod względem artystycznym. Widzimy jak sąsiedztwa tych wielkich ośrodków – Krakowa, Wrocławia i Pragi – krzyżują się i przecinają na terenie naszej diecezji – wyjaśniał diecezjalny konserwator zabytków.

Ornat za 5 wsi

Ostatnią omawiana grupą zabytków były tkaniny. Tutaj ks. Tracz zaprezentował prace konserwatorskie baldachimu procesyjnego z kościoła św. Mikołaja w Polance Wielkiej (XVII wiek) i zielony ornat ze stułą z XV wieku należący do parafii świętych Szymona i Judy Tadeusza w Kozach.

Tkaninę na ornat wykonano 500 lat temu we Florencji ze strzyżonego aksamitu. Fundator zapłacił za nią równowartość pięciu wiosek zamieszkałych przez 200 mieszkańców. – W tym ornacie Msze św. odprawiało ponad 20 pokoleń kapłanów. Natomiast najbliższa stuła z tego okresu znajduje się na Wawelu – wyjaśniał ks. Szymon Tracz.

Oba wystąpienia diecezjalnego konserwatora zabytków miały na celu nie tylko ukazanie bogactwa zabytków, ale także konieczność współpracy strony kościelnej z państwową i samorządową w procesie konserwacji, ochrony historycznej spuścizny wiary i kultury naszych przodków.

Tagi:
zabytki

Na dwóch brzegach Wisłoki

2018-07-17 13:10

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 29/2018, str. IV

Po obu stronach rzeki Wisłoki, na ziemi jasielskiej położone są urokliwe miejscowości: Bieździedza, u podnóża góry Liwocz – Kołaczyce i Brzyska. Kryją wiele zabytków i tajemnic, z którymi związane są ciekawe historie

Arkadiusz Bednarczyk
Obraz świętych Kryspina i Kryspiniana – patronów szewców w kościele w Kołaczycach

W 1535 r. Bieździedza, niewielka miejscowość koło Kołaczyc, dostała się w ręce rodu Broniowskich, którego członkowie zapisali się w naszej historii wieloma czynami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Panama: przedstawiono międzynarodową wersję hymnu 34. ŚDM

2018-07-20 13:14

kg, azr (KAI/ZENIT) / Miasto Panama

W czasie 48. Kolacji Chleba i Wina – dorocznego wydarzenia organizowanego na rzecz materialnego wsparcia wyższego seminarium duchownego św. Józefa w Panamie – przedstawiono międzynarodową wersję oficjalnego hymnu 34. Światowych Dni Młodzieży, które w styczniu 2019 odbędą się w tym mieście. Piosenkę, która tytułem i treścią nawiązuje do ustalonego przez Franciszka hasła Dni: „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa", nagrano po hiszpańsku, angielsku, francusku, włosku i portugalsku.

Mazur/Episkopat

Otwierając spotkanie dyrektor artystyczny przyszłorocznego spotkania Pedro Guevara Mann zwrócił uwagę, że „Dni są wydarzeniem międzynarodowym i wielojęzycznym, toteż hymn trzeba śpiewać w różnych językach”. „Nie możemy zapominać, że wprawdzie większość pielgrzymów będzie mówić po hiszpańsku, ale przybędzie też wiele osób posługujących się językami portugalskim, angielskim, włoskim i portugalskim” – dodał.

Ponieważ utwór, skomponowany przez Panamczyka Abdiela Jiméneza, będzie rozbrzmiewał na pięciu kontynentach i aby osiągnąć jak największą wierność oryginałowi, Guevara Mann skontaktował się z różnymi uznanymi twórcami katolickimi na świecie. Mieli oni pomóc jak najlepiej przetłumaczyć oryginalny tekst hiszpański na swoje języki ojczyste i odpowiednio zgrać to z muzyką.

I tak wersję włoską opracował Marco Frisina, znany z utworu „Jesus Christ You Are My Life” (Jezu Chryste, jesteś moim życiem). Pieśń ta, wykonana po raz pierwszy w czasie ŚDM w Rzymie w 2000, stała się później nieoficjalnym hymnem wszystkich następnych Światowych Dni Młodzieży.

Na portugalski kompozycję Jiméneza przełożyła brazylijska piosenkarka chrześcijańska Ziza Fernandes, tekst angielski przygotował ks. Robert Galea z Australii, który jeszcze jako świecki uczestniczył w ŚDM w Sydney w 2008 i brawurowo wykonał utwór „Lord I need you” (Panie, potrzebuję Ckię) podczas odprawionego wówczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Wersja francuska jest zbiorowym dziełem muzyków i kompozytorów ze Wspólnoty Chemin Neuf we Francji.

Po zatwierdzeniu wszystkich wersji językowych dyrektor artystyczny 34. ŚDM współpracował jeszcze z aranżerem hymnu Aníbalem Muñoz, aby jak najlepiej je zgrać. Całość nagrali w Panamie miejscowi uzdolnieni wykonawcy katoliccy, którzy wcześniej musieli podszkolić znajomość poszczególnych języków.

Po hiszpańsku hymn zaśpiewali Gabriel Díaz, Marisol Carrasco i Masciel de Muñoz, po włosku – Lucia Muñoz i Pepe Casis, po francusku – Naty Beitia, po angielsku – José Berástegui i Eduviges Tejedor oraz po portugalsku – Erick Vianna i Kiara Vasconcelos ze Wspólnoty Shalom z Brazylii. Ci ostatni nie są Panamczykami, ale przebywają w tym kraju, współpracując z komitetem organizacyjnym przyszłego wydarzenia.

W czasie prezentacji międzynarodowej wersji hymnu przedstawiono też poświęcony ŚDM film wideo, nakręcony w różnych diecezjach panamskich.

XXXIV Światowe Dni Młodzieży odbędą się w dniach 22-27 stycznia 2019 w stolicy Panamy pod hasłem "Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa" (Łk 1, 38). Od 17 do 21 stycznia poprzedzą je Dni w Diecezjach, przy czym po raz pierwszy odbędą się one nie tylko w kraju organizującym, ale także w państwach ościennych: Kostaryce i Nikaragui.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. L. Sako: coraz bliżej ku wspólnej dacie Wielkanocy

2018-07-20 20:20

(KAI/vaticannews.va) / Watykan

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

Bożena Sztajner/Niedziela
Patriarcha Louis Raphaël I Sako

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan. „Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie” – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów. „Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów” – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas. „Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari – podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem