Reklama

100 modlitw za Polskę

Nie piję, bo kocham

2017-12-06 13:41

Przemysław Chmielowiec
Edycja podlaska 50/2017, str. 7

Archiwum
Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

Przemysław Chmielowiec: – „Nie piję, bo kocham” – co to dla Pana znaczy, jak Pan rozumie to przesłanie?

Krzysztof Brzózka: – Kocham? Osobiście – bardzo szeroko. Cieszę się dniem, otoczeniem, lubię to, co robię, swoją pracę, ludzi, których spotykam i z którymi współpracuję, nie mówiąc już o życiu rodzinnym. I to wszystko warto przeżywać bez „wspomagania”, na trzeźwo. Tak więc nie piję, bo kocham!

– Co to znaczy być wolnym od alkoholu?

– Nikt z nas, nawet niepijący, nie jest wolny od kontaktu z alkoholem, chociażby za sprawą tego, co nas otacza. Bo czy jest sukcesem to, że ja wprawdzie nie piję, ale wokół siebie widzę alkohol w reklamach, sklepach całodobowych, a nawet jestem narażony na skutki tego, że inni piją? Czy jestem wolny wówczas, gdy widzę, że nie mam wpływu na to, że niewiele zmienia się w polityce wobec alkoholu, a ja mam świadomość, że wielu dramatów można byłoby uniknąć przy odważnych decyzjach? Czy jestem wolnym w sytuacji, kiedy głośna, żyjąca z alkoholu i pijąca mniejszość narzuca swoje warunki życia i picia tym, którzy zachowują umiar i rozsądek, często abstynencję, ale nie upominają się głośno o swoje prawa?

– Dlaczego kwestia trzeźwości narodu jest tak ważna?


– Jest to temat rzeka... Ale powiem w kilku punktach: alkohol powoduje straty ekonomiczne gospodarki narodowej, bo pijaństwo więcej kosztuje niż daje zarobić; po drugie – problemy w ochronie zdrowia, niwelowanie szkód w zdrowiu poczynionych przez alkohol i – jak sam to nazywam – „koszt uzdatniania przez służbę zdrowia tych, którzy wypili za dużo, i podleczenie ich tak, aby mogli pić dalej”; alkohol to tragedie spowodowane wypadkami, rozpad życia rodzinnego, trauma kolejnych pokoleń.
Przecież to właśnie alkohol spowodował degenerację, czy nawet wyniszczenie autochtonów zamieszkujących przestrzenie od Ziemi Ognistej poprzez Amerykę Północną, aż po Czukotkę. Jest kraj w Europie, któremu jeszcze niedawno groziła katastrofa demograficzna, także spowodowana nadużywaniem alkoholu. Jego obywatele wprawdzie otrząsnęli się, ale jeszcze nie wytrzeźwieli. Dramatyczna sytuacja ma również miejsce w niektórych państwach Afryki. Przemysł alkoholowy jest wyjątkowo ekspansywny. I bogaty!

– Dlaczego tak wielu lekarzy ginekologów wciąż zachęca do picia alkoholu kobiety w ciąży. Powszechnie mówi się o FAS i innych skutkach, ale w codziennym życiu często słyszymy, że „jeden nikomu nie zaszkodził” albo „dobre na krążenie”. Słyszałem jak pewna Pani mówiła, że lekarz jej kazał! Czy to nie jest pewnego rodzaju „zasłona dymna”?

– Niestety, prawda jest okrutna i trudna do przyjęcia nawet dla lekarzy. To niedostateczna wiedza wśród medyków. Bo z pewnością nie zła wola. Na uniwersytetach medycznych alkohol postrzegany jest wyłącznie przez pryzmat choroby alkoholowej, a nie przez całe spektrum generowanych przez niego problemów w zdrowiu somatycznym czy społecznym, rzadko też porusza się jego temat w kontekście FASD (spektrum alkoholowych uszkodzeń płodu).

– Czy warto organizować takie kampanie społeczne, jak „Nie piję, bo kocham”; co one mogą dać? Czy mogą coś zmienić?

– Oczywiście, że warto! Takich przekazów nigdy dość! Wiemy, że sama wiedza to zbyt mało. Propagujmy raczej właściwe postawy, sięgajmy do przykładów osób, które posiadają swoje zdanie na temat picia alkoholu czy abstynencji, mają odwagę przeciwstawić się stereotypom mówiącym, że wszyscy piją, że na trzeźwo nie da się spędzać czasu, ani być zadowolonym z życia. Paradoksem jest, że ta większość, która nie pije, bądź pije bardzo umiarkowanie, często zastanawia się, czy warto działać, czy warto przekonywać do trzeźwości! Przecież palacze skutecznie zostali wyparci z przestrzeni publicznej i nie mają wątpliwości co do zasięgu ograniczeń, a my mówimy o alkoholu jakby to był wstydliwy temat, z obawą, że takie hasła, jak „nie piję, bo kocham” zostaną źle przyjęte. To nie my powinniśmy obawiać się działania! To pijącym nadmiernie i szkodliwie powinno się nakładać ograniczenia!

– Młodzi ludzie coraz szybciej sięgają po alkohol – jak wg Pana można temu przeciwdziałać w taki prosty, codzienny sposób?

– Przeciwdziałać powinni wszyscy. Całe otoczenie młodych ludzi powinno się zmienić. Sama profilaktyka, choćby najlepiej prowadzona, to jednak zbyt mało. Oczekujemy od młodych ludzi poprawności, dobrego postępowania, a nie sięgania po alkohol. Jednocześnie fundujemy im dwa i pół tysiąca godzin reklam rocznie (nie licząc tych z mediów społecznościowych) pokazujących „lek” na ich problemy. Do tego setki sklepów wokół. Reklamy oglądają również młodzież i dzieci! Jaki jest zawarty w nich przekaz? Piękni, młodzi, sprawni, rozbawieni – zawsze w towarzystwie piwa! I to piwa w dużych ilościach! Przecież w tej sytuacji oczekiwanie, że młodzież nie sięgnie po alkohol zanim osiągnie pełnoletniość jest, delikatnie mówiąc, naiwnością. Jeśli do tego dołączyć problemy alkoholowe, obfite spożywanie alkoholu wśród najbliższych, albo charakterystyczną dla wieku rozwojowego skłonność do zachowań ryzykownych – to skutek jest właśnie taki, jaki obserwujemy. Dużą rolę do odegrania mają tu politycy, którzy przecież wpływają na prawo.

– Czy uważa Pan, że potrzebne są też jakieś regulacje prawne obostrzające sprzedaż i kupno alkoholu?

– W moim przekonaniu (będącym zresztą zbieżnym ze wskazaniami Światowej Organizacji Zdrowia dla Polski) , jeśli chcemy poważnie podejść do tego problemu, musimy podjąć odważne decyzje dotyczące dostępności fizycznej (rozbudowana sieć sprzedaży) i ekonomicznej (duża zdolność nabywcza, gdyż alkohole wręcz taniej na naszym rynku). Do tego potrzebny jest całkowity zakaz czegoś co mam odwagę nazwać po imieniu – zbrodni przeciwko wychowaniu młodzieży. Mam na myśli reklamy alkoholu.

Tagi:
wywiad

Święci otwierają nam niebo

2018-10-16 11:31

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 42/2018, str. IV

Karolina Krasowska
Ks. Krzysztof Hojzer zaprasza na Zielonogórski Wieczór Wszystkich Świętych

Kamil Krasowski: – Od kilku lat nasza Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio organizuje 31 października tzw. Wieczór Wszystkich Świętych. W tym roku będzie on szczególny, gdyż jego ranga urosła do głównego tego rodzaju wydarzenia w mieście. Jak zatem zapowiada się tegoroczny Zielonogórski Wieczór Wszystkich Świętych? Jacy święci w znaku relikwii będą obecni?

Ks. Krzysztof Hojzer: – W tę szczególną noc, rozważając ewangelijne błogosławieństwa, które ukazują nam duchowy wizerunek Jezusa i wyrażają Jego misterium – tajemnicę śmierci i zmartwychwstania, pragniemy w obecności Wszystkich Świętych i za ich wstawiennictwem głębiej wniknąć w życie Boga. Człowiek zatopiony w Bogu bardzo konkretnie czerpie z tych niezwykłych głębin życia Bożego. Każdego roku widzimy, jak wielka to łaska. Święci tej nocy wypraszają nam głębsze rozumienie i doświadczenie miłości Boga. Mamy bardzo wiele świadectw pięknych nawróceń. Święci swymi modlitwami otwierają nam tej nocy niebo na oścież. Dlatego chcemy tej łaski dla całego miasta i nie tylko. W modlitwie zawierzenia i adoracji u stóp Jezusa tej nocy modlą się z nami i orędują m.in.: św. Jan od Krzyża, św. Teresa z Avila, św. Ignacy Loyola, św. Ojca Pio, św. Faustyna, św. Jan Paweł II, św. Franciszek i Hiacynta, św. Matka Teresa z Kalkuty, bł. ks. Jerzy Popiełuszko...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kard. Dziwisz: Kościół jest potrzebny współczesnemu światu

2018-10-22 14:59

md / Kraków (KAI)

Europa powinna przede wszystkim pozostawać wspólnotą ducha. Powinna powracać do swych najgłębszych źródeł, do wartości, które uformowały jej tożsamość – mówił kard. Stanisław Dziwisz na zakończenie II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. W Sanktuarium św. Jana Pawła II hierarcha przewodniczył Mszy św. wieńczącej tygodniowe obrady.

W papieskim sanktuarium zgromadzili się uczestnicy kongresu, którzy w 40. rocznicę inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II modlili się, by Europa pozostała wierna swoim korzeniom. Kard. Dziwisz mówił w skierowanej do nich homilii, że Janowi Pawłowi II w sposób szczególny zależało na przyszłości Starego Kontynentu i na tym, by pozostał on wspólnotą ducha, która powraca do swych najgłębszych źródeł, czyli do wartości chrześcijańskich, formujących jej tożsamość. „Ojciec Święty dostrzegał również zagrożenia, jakie od dłuższego czasu zaczęły się pojawiać się na horyzoncie Europy, usuwającej coraz bardziej Boga na margines życia społecznego” – przypominał jego osobisty sekretarz.

Kard. Dziwisz mówił ponadto o inicjatywie ogłoszenia św. Jana Pawła II patronem Europy. „Niewątpliwie zasługuje w pełni na ten tytuł, bo swoim nauczaniem, swoją miłością i służbą, swoją świętością inspiruje Kościół w Europie do podążania za Chrystusem i życia zgodnie z Ewangelią” – stwierdził.

Kaznodzieja podkreślał ponadto, że Kościół jest potrzebny Polsce, Europie i współczesnemu światu. „Żyjemy w czasach, w których Kościół jest bardzo krytykowany. Wydobywa się słabości i grzechy ludzi Kościoła. To prawda. Kościół składa się z ludzi grzesznych. Również jego słudzy są ludźmi grzesznymi” - przyznał hierarcha, dopowiadając, że wszyscy są powołani do ciągłego nawracania się, „do uwalniania się od grzechu, od pożądliwości, od chciwości, od egoizmu”.

Dodał także, że prawda o słabości Kościoła nie powinna przesłaniać innej prawdy, że jest również Kościół święty: „święty świętością jego głowy, Jezusa Chrystusa, i święty świętością niezliczonych Jego uczniów, którzy żyli i nadal żyją, którzy kochali i nadal kochają, którzy służyli i nadal służą Bogu i człowiekowi”.

II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” odbywał się od 15 do 22 października w Warszawie, Rzeszowie, Lublinie, Łodzi, Częstochowie i Krakowie. Myślą przewodnią tegorocznego Kongresu była wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II. W obradach uczestniczyli przedstawiciele rządu i parlamentarzyści, biskupi z Polski i Europy, znawcy katolickiej nauki społecznej.

„Europa Christi” to ruch, którego ambicją jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie. Pierwszy kongres odbył się w dniach 19-23 października ubiegłego roku w Częstochowie, Łodzi i Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkrótce X Forum Tato.Net

2018-10-22 19:15

Archiwum organizatorów
Marek Kamiński podczas Forum TatoNet

17 listopada br. w Hotelu ARCHE Krakowska w Warszawie odbędzie się jubileuszowa, dziesiąta edycja Międzynarodowego Forum Tato.Net17

Setki ojców będą wymieniać się doświadczeniami w o.Net. Wśród uczestników nie zabraknie mężczyzn, którzy z jednej strony inwestują w swoje ojcostwo, a z drugiej odnoszą sukcesy zawodowe.

Forum Tato.Net to całodzienne „święto ojcostwa” wypełnione wykładami, warsztatami oraz nieformalnymi rozmowami o roli taty w rodzinie i życiu społecznym.

Co roku odbywa się w innym polskim mieście, tym razem wybór padł na Warszawę. Idea jest prosta: zamiast nieustannie narzekać na kryzys ojcostwa, lepiej spotkać się w społeczności ojców, aby wzajemnie się wspierać.

Archiwum organizatorów
IX Forum TatoNet - rozmowy

Jak podkreślają organizatorzy z Inicjatywy Tato.Net, to spotkanie unikatowe na mapie Polski, a nawet Europy. Towarzyszy mu przekonanie, że „mocni ojcowie muszą trzymać się razem”, jak powiedział dr Ken Canfield, wybitny znawca tematyki ojcowskiej, który sam jest tatą.

Forum Tato.Net towarzyszy hasło – temat szczegółowy każdej edycji. W tym roku to „Miłość i szacunek”. Jak tłumaczy inicjator Tato.Net i organizator Forum, dr Dariusz Cupiał: Miłość i szacunek to wartości centralne w budowaniu każdej międzyosobowej więzi. Wartości, które dzisiaj przez nas mężczyznpotrzebują być ponownie odkryte. Co więcej – to są również wartości, które wzajemnie się wzmacniają.

Praktycznym odzwierciedleniem tegorocznego hasła jest program Forum Tato.Net, który składa się z trzech części:

- Część pierwsza: „Tato, potrzebujesz miłości i szacunku. Dlaczego i jak dbać o własny rozwój?”,

- Część druga: Blok 15 grup tematycznych – warsztaty, panele, seminaria. Przestrzeń aktywności dla wszystkich uczestników,

- Część trzecia: „Miłość i szacunek, które dajesz swojemu otoczeniu. Wyzwania, rozwiązania, dobre praktyki”.

Ważnym punktem programu będą również „Męskie rozmowy o ojcostwie”, podczas których usłyszymy wartościowe i praktyczne świadectwa niejednego taty. Te panelowe debaty poprowadzą znani ojcowie: dziennikarz Krzysztof Ziemiec oraz aktor Michał Chorosiński.

Uczestnicy

Na Forum Tato.Net zaproszeni są wszyscy ojcowie oraz ojcowie zastępczy, niezależnie od wieku, doświadczenia czy narodowości. Wydarzenie ma charakter międzynarodowy, w tym roku możemy się spodziewać uczestników z USA, Ukrainy czy Węgier.

Jednym z prelegentów będzie Shane Barkley – prezes organizacji Savvy Dads (tę nazwę można przetłumaczyć jako „Kumaci ojcowie”). To doświadczony tata trzech córek, który od kilkunastu lat zajmuje się doradztwem w branży finansowej. Na Forum Tato.Net opowie o aktywnym słuchaniu – kluczu do budowania dobrych relacji rodzinnych.

Pozostali mówcy jubileuszowej edycji Forum Tato.Net to między innymi:
Kazimierz Korab (socjolog, dyrektor Polonijnego Liceum Ogólnokształcącego Niepublicznego „Klasyk”),
Krzysztof Filarski (maratończyk i specjalista od storytellingu),
Grzegorz Grochowski (wykładowca akademicki, animator życia kulturalnego),
Paweł Sopkowski (pionier polskiego coachingu i mentoringu, przedsiębiorca),
Janusz Wardak (wicedyrektor warszawskiej szkoły „Żagle”, autor popularnej strony mniejekranu.pl, tata dziesięciorga dzieci),
Maciej „Zuch” Mazurek (autor jednego z popularniejszych blogów http://ZUCH.media). Kultura odpowiedzialnego ojcostwa

Ważnym wydarzeniem towarzyszącym Forum Tato.Net będzie uroczysta gala, która odbędzie się w piątek (16 listopada br.). Tego wieczoru zostaną przyznane wyróżnienia Inicjatywy Tato.Net. Pierwszym z nich jest Statuetka MAX. Otrzymują ją osoby oraz instytucje, które swoim przykładem i działaniami ukazują wartość i piękno ojcostwa. Mogą ją również otrzymać twórcy, których dzieła przedstawiają ojcostwo, jako ważną wartość, potrzebną współczesnemu światu.

Do tej poryStatuetki MAX otrzymali m.in. Robert „Litza” Friedrich, Marek Kamiński, czy doktor Krzysztof Liszcz.

Z kolei wyróżnienia topdADS przeznaczone są dla reklam kreujących pozytywny wizerunek taty – odpowiedzialnego, odważnego, troskliwego mężczyzny.

Gali będzie towarzyszyć kolacja, a całą uroczystość poprowadzi wspomniany już aktor Michał Chorosiński.

Odkrywanie ojcostwa Forum Tato.Net jest cyklicznym wydarzeniem organizowanym przez Inicjatywę Tato.Net. To wiodąca w Europie instytucja, inspirująca mężczyzn do przeżywania ojcostwa jako pasji oraz najważniejszej kariery życia. Inicjatywa funkcjonuje od 14 lat pod auspicjami Fundacji Cyryla i Metodego.

Szczegółowy program oraz zapisy: https://evenea.pl/imprezy/konferencje/warszawa/x-miedzynarodowe-forum-tatonet-205336/

Inicjatywa Tato.Net: http://tato.net/

„Miłość i szacunek” – wykład dra Emersona Eggerichsa podczas IX edycji Forum Tato.Net: https://www.youtube.com/watch?v=Rvj63cxK6Ok

prof. Kazimierz Korab o znaczeniu miłości i szacunku: http://tato.net/czytelnia/sila-ojcowskiej-milosci-tkwi-w-konkretach/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem