Reklama

Dla Ochrony Kultury

2017-12-06 13:42

Wincenty Jędrzejewski
Edycja sosnowiecka 50/2017, str. 7

Archiwum
Sylwia Nowak (pierwsza z lewej na dole) podczas wręczenia wyróżnień

Rozdano tegoroczne nagrody przyznawane za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury w Dąbrowie Górniczej. Wśród wyróżnionych znalazła się Sylwia Nowak. Komisja dokonując wyboru brała pod uwagę osiągnięcia, dorobek artystyczny, a także fakt, że w ramach swojej działalności nagrodzeni przyczyniają się do rozwoju twórczości artystycznej oraz edukacji kulturalnej.

Sylwia Nowak została zgłoszona do wyróżnienia przez kustosza dąbrowskiej bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej za szczególne osiągnięcie o zasięgu międzynarodowym, m.in. za realizowany od 10 lat autorski projekt „Ogólnopolski Konkurs malarsko-poetycki pt. Siedem Grzechów Głównych”. Konkurs ten realizowany jest przez Pałac Kultury Zagłębia, we współpracy z bazyliką NMP Anielskiej, Wydziałem Katechetycznym Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, Miejską Biblioteką Publiczną w Dąbrowie Górniczej oraz Uniwersytetem Śląskim w Katowicach (Instytut Języka Polskiego). Swym patronatem objęli go bp sosnowiecki Grzegorz Kaszak i prezydent Dąbrowy Górniczej Zbigniew Podraza. Motyw siedmiu grzechów przedstawiany jest w ujęciu artystycznym – pracach malarskich, poezji i grafice.

Reklama

Laureatka jest wieloletnim nauczycielem plastyki i od lat zaangażowana jest także w działalność charytatywną za pośrednictwem zakładanych szkolnych kół Caritas. Jako instruktor prowadzi warsztaty w zakresie m.in. pisania ikon, ceramiki artystycznej i pracy twórczej. – Nagroda jest szczególnym wyróżnieniem, które pieczętuje pracę, jaką się wykonało, i utwierdza w przekonaniu, że kierunek, jaki obrało się jest dobry. Przyznam, że nie spodziewałam się wyróżnienia na tym polu. Na twórczość artystyczną nie mam czasu. Pochłaniają mnie liczne obowiązki. Tęsknię niejednokrotnie za działaniami artystycznymi, malowaniem, rzeźbieniem itd. Ale, jak wspomniałam kiedyś w jednym z wywiadów, moim tworzywem są ludzie, praca z nimi i dla nich. To ukierunkowanie się na drugiego człowieka rekompensuje mi, a nawet przewyższa wszystkie samotne wyprawy w głąb sztuki. Spełniam się zatem wtedy, kiedy nie działam sama na polu artystycznym, kiedy widzę, jak podejmowane przeze mnie inicjatywy, wspierane przez ludzi życzliwych przynoszą owoce. Chcę przez to powiedzieć, że nagroda ta jest nagrodą nie tyle dla mnie, co dla wszystkich uczestników podejmowanych przeze mnie akcji – spotkań w pracowni, w przestrzeni miasta, dla uczestników ogólnopolskiego konkursu Siedem Grzechów Głównych – stwierdziła nagrodzona Sylwia Nowak.

Tagi:
nagroda

Katolicka Agencja Informacyjna z nagrodą TOTUS TUUS 2018

2018-10-13 17:50

KAI / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna, obchodząca w tym roku 25-lecie istnienia, została uhonorowana nagrodą „TOTUS TUUS medialny im. bp. Jana Chrapka”. Przyznane zostały jak co roku także nagrody za promocję godności człowieka, osiągnięcia w kulturze chrześcijańskiej i propagowanie nauczania św. Jana Pawła II oraz nagroda specjalna. Uroczysta gala transmitowana przez TVP2 odbyła się w sobotę 13 października na Zamku Królewskim w Warszawie w ramach centralnych obchodów XVIII Dnia Papieskiego.

wikipedia.org

Nagrody TOTUS TUUS przyznawane są co roku przez Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, działającą przy Konferencji Episkopatu Polski, w ramach Dnia Papieskiego w pięciu kategoriach.

W kategorii „Osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej” nagrodę TOTUS TUUS otrzymał prof. Ryszard Peryt, reżyser, twórca inscenizacji teatralnych. Jako jedyny na świecie zrealizował wszystkie dzieła sceniczne Wolfganga Amadeusza Mozarta. Opracował m.in. poemat "Tryptyk rzymski" Jana Pawła II oraz "...o Bogu ukrytym" na podstawie poematów Karola Wojtyły. Jest oblatem (zakonnikiem, który nie składa ślubów zakonnych) Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów).

W kategorii „Promocja godności człowieka” uhonorowane zostało Stowarzyszenie „Hospicjum św. Kamila w Bielsku – Białej”, powstałe w 1992 r. Działało przez pierwsze 17 lat jako grupa nieformalna przy parafii pw. NMP Królowej Polski. Tworzą je wolontariusze różnych zawodów, w różnym wieku, z różnym doświadczeniem życiowym: lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci, psycholodzy, księża kapelani. Obejmują oni domową opieką chorych w terminalnym okresie choroby nowotworowej z Bielska-Białej i okolic, przychodząc im z pomocą medyczną, a także wspierając psychicznie i duchowo chorych i ich rodziny. Opieka, jaką otaczani są chorzy, jest bezpłatna. Do tej pory opieką objęto 4200 osób.

W kategorii "Propagowanie nauczania Świętego Jana Pawła II” nagrodzony został dominikanin o. prof. Jarosław Kupczak OP, teolog, dyrektor Ośrodka Badań nad Myślą Jana Pawła II Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, wykładowca m.in. papieskich uczelni św. Tomasza i Uniwersytetu Lateraneńskiego w Rzymie.

Nagrodą „TOTUS TUUS medialny im. bp. Jana Chrapka” uhonorowana została Katolicka Agencja Informacyjna, obchodząca w tym roku 25-lecie istnienia. KAI została uhonorowana za „wprowadzanie z sukcesem do obiegu medialnego wiarygodnej informacji na temat życia Kościoła i jego stanowiska w ważnych kwestiach doktrynalnych i społecznych”.

Odbierając nagrodę w imieniu zespołu redakcyjnego prezes KAI Marcin Przeciszewski podkreślił, że współtwórcą agencji był śp. bp Jan Chrapek, który wyznaczył jej program i któremu KAI stara się być wierna. KAI ma być pomostem między Kościołem a światem mediów, a także ośrodkiem torującym drogę do zjednoczenia się mediów wokół triady: dobro-prawda-piękno. Red. Przeciszewski podziękował też korespondentom KAI rozsianym po całym kraju i zagranicą za ich codzienną pracę.

Przez ćwierć wieku KAI na trwałe wpisała się w polski pejzaż religijny, uzyskała też wysoką pozycję na rynku medialnym. Świadomość misji łączy z profesjonalizmem dziennikarskim. Ma charakter uniwersalny, swe przesłanie kieruje do wszystkich zainteresowanych, niezależnie od reprezentowanej opcji.

KAI dostarcza nie tylko codziennych informacji, ale też cennych analiz oraz problemowych opracowań ukazujących różne aspekty nauczania Kościoła. Prostuje fałszywe stereotypy, pomaga w rozwiązywaniu kryzysów, ukazuje dynamizm jego działalności i witalność polskiego katolicyzmu.

Z serwisu KAI korzystają najważniejsze polskie media katolickie i świeckie. KAI jest najbogatszym zbiorem codziennych informacji religijnych w Polsce. Publikuje ok. 70 depesz dziennie, 7 dni w tygodniu, a ponadto analizy, raporty i dokumenty.

Z kolei ekai.pl to nowoczesny portal informacyjny, który prezentuje Kościół żywy, reagujący na sprawy dotyczące swoich wiernych, opiniotwórczy, zaangażowany w społeczną dyskusję. Portal zamieszcza analizy, informacje, dokumenty.

Inne projekty agencyjne to "Wiadomości KAI" i "Życie Kościoła". Pierwszy jest tygodnikiem dla ceniących tradycyjną formę papierowego wydania i stanowi najbogatszą ofertę informacyjną, analizy problemowe i aktualne dokumenty nie tylko dla księży proboszczów i katechetów. "Życie Kościoła" od 25 lat wypełnia gabloty parafialne, szkolne, szpitalne.

W 2016 r. KAI została wydawcą polskiej wersji najbardziej poczytnego portalu ewangelizacyjnego na świecie Aleteia.pl, mającego 13 mln użytkowników wersji francuskiej, hiszpańskiej, portugalskiej, angielskiej, włoskiej i arabskiej. Magnificat to z kolei polska wersja wyjątkowego międzynarodowego wydawnictwa – duchowego przewodnika, który pomaga w rozwijaniu życia modlitewnego. Obecnie dostępny jest w wersji drukowanej i jako mobilna aplikacja.

Katolicka Agencja Informacyjna jest organizatorem szeregu wydarzeń medialnych. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu przygotowywane przez KAI konferencje prasowe, debaty tematyczne i panele dyskusyjne cieszą się dużym zainteresowaniem dziennikarzy i opinii publicznej. KAI organizowała też obsługę medialną papieskich wizyt w Polsce.

Przez 25 lat istnienia KAI podjęła się także szeregu inicjatyw wydawniczych, które stały się hitami na polskim rynku. Informatory "Kto jest kim w Kościele" (3 wydania), "Leksykon Zakonów w Polsce" (2 wydania), "Leksykon Ruchów i Stowarzyszeń", "Leksykon Kościoła Katolickiego", "Kościół - stereotypy, uprzedzenia manipulacje" - wszystkie one okazały się niezwykle przydatne także w pracy polskich dziennikarzy. Pod auspicjami KAI wydawana też była 60-tomowa, narodowa „Kolekcja dzieł Jana Pawła II”. Agencja współpracowała z TVP przy realizacji na kilku kontynentach cyklu „Świat Jana Pawła II”.

„Nagroda Specjalna TOTUS TUUS” przypadła w tym roku Hannie Suchockiej, byłej premier i byłej ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej. Nagroda została jej przyznana za systemowe i skuteczne tworzenie relacji między państwem polskim a Stolicą Apostolską, ze szczególnym uwzględnieniem prac nad Konkordatem.

Wyróżnienie prof. Suchockiej wręczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

Hanna Suchocka w krótkim słowie, dziękując za nagrodę podkreśliła, że od dnia wyboru św. Jana Pawła II starała się wsłuchiwać w jego słowa i śledzić głoszoną przez Ojca świętego społeczną naukę Kościoła. - W każdej sytuacji, w której przyszło mi pełnić różne funkcje, to nauczanie dodawało mi sił - powiedziała.

Wskazała też na słynne słowa papieża-Polaka z inauguracji jego pontyfikatu "Otwórzcie drzwi Chrystusowi". - Dzięki temu przełamał świat podzielony. Wszyscy, przychodząc do niego, czuli się jak u siebie - podkreśliła była premier.

Galę nagród TOTUS TUUS 2018 uświetnił występ m.in. zespołu Pectus.

Organizatorem Dnia Papieskiego jest Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, przyznająca stypendia uzdolnionej młodzieży z niezamożnych rodzin. Obecnie stypendystami FDNT jest ok. 2 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

16 października – tę datę wybrała Maryja?

2018-10-16 14:49

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Pytanie jest zasadne. W tym samym dniu, 61 lat wcześniej powstało Rycerstwo Niepokalanej.

40 lat temu Karol Wojtyła został papieżem i w tym dniu Kościół wspomina św. Jadwigę Śląską, dlatego została patronką dnia wybrania go na namiestnika Chrystusa.

101 lat temu o. Maksymilian Kolbe założył Rycerstwo Niepokalanej podpowiadając, aby dla Maryi i Jej metodami zdobyć cały świat. Czy w Księdze Rycerstwa w Niepokalanowie jest adnotacja o tym, że Karol Wojtyła był, formalnie, Rycerzem Maryi? Jeszcze nie wiem, na to pytanie szukamy odpowiedzi. Ojcowie franciszkanie do tej pory nie trafili na taki wpis, ale nie wykluczają, że w dawnych księgach może być zachowany, jeśli Karol Wojtyła taką decyzję nie tylko podjął, ale formalnie dopełnił wpisu. Jeśli tak, to miało to prawdopodobnie miejsce w okresie krakowskim Wojtyły, wtedy zresztą liczby wstępujących do Rycerstwa imponująco rosły, ojcowie franciszkanie zagarniali pod płaszcz Maryi rzesze ludzi, a Cudowny medalik, tarcza Rycerza Niepokalanej, łączył noszących go w armię kochających Jezusa Jej miłością.

Niemniej jednak polski papież, który mówił Maryi Totus Tuus, całym życiem ideę Rycerstwa wypełnił… Czy to przypadkowe daty? Myślę, że nie. I nie umniejszając roli św. Jadwigi we wstawiennictwie za polskim kardynałem, do czuwających nad losami Wojtyły dopisałbym jeszcze o. Maksymiliana (wtedy błogosławionego), ale nade wszystko Maryję.

Splatają się w tej dacie losy dwóch wielkich Polaków – Kolbego i Wojtyły.

Każdy z nich „wszystko postawił na Maryję”. Zarówno św. Maksymilian jak i św. Karol Wojtyła byli Jej umiłowanymi synami. Czy mogła wybrać datę 16 października, aby podpowiedzieć światu następcę Piotra? Mogła. Czy tak zrobiła? Możemy, znając życie Karola Wojtyły, znając życie o. Maksymiliana i znając Ją – zawsze odpowiada na miłość i wołanie dzieci – że tak, że to Ona za tym stoi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Hanna Suchocka: w obliczu kwestionowania wartości państwa prawa potrzebny jest głos Kościoła

2018-10-17 19:34

lk / Warszawa (KAI)

W obliczu kwestionowania wartości, jakie stały u podstaw mozolnie odbudowywanego po 1989 r. państwa prawa, oczekiwany jest głos Kościoła. Paradoksalnie, mimo jego dzisiejszej krytyki, to oczekiwanie jest wyrazem zaufania do instytucji, która potrafiłaby to wzburzone może uspokoić – powiedziała b. premier Hanna Suchocka podczas konferencji „Podzwonne dla rozdziału Kościoła i państwa?”, która odbyła się w środę w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego.

Fotografia Felici

Uczestnicy konferencji zastanawiali się m.in. czy Kościół i ludzie wierzący powinni brać udział w debacie publicznej, także w jej politycznym wymiarze – jeśli tak, to na jakich zasadach i w jakich granicach?

Postawiono także pytanie, czy formuła niezależnych i autonomicznych wspólnot Kościoła i państwa – współpracujących ze sobą – „nie staje się już anachronizmem, a jeśli nie to czy trzeba ją redefiniować?”.

Dominikanin o. Maciej Zięba OP stwierdził, że odczuwa kilka powodów do głębokiego pesymizmu co do tego, jak postrzegane są obecnie relacje między państwem a Kościołem w Polsce.

Wskazał m.in. na tabloidyzację debaty publicznej, który to problem dotyczy także Kościoła, a wyrażany jest przez publicystów, polityków, ludzi kultury. Z jednej strony jest to np. katolicki publicysta krytykujący ofiary pedofilii w jednej ze stacji telewizyjnych, a z drugiej reżyser głośnego ostatnio filmu o duchowieństwie.

Dominikanin wyraził ubolewanie, że język tej debaty radykalizuje się i przypomina nawet czasy stalinowskie. Zaczynają dominować ekstremalne poglądy, które polaryzują debatę, a to działa na jej niekorzyść.

Jako przykład podał wiązanie religijności z niektórymi postawami ideowymi i politycznymi. – Dobry katolik to taki, który jest jednocześnie monarchistą i antysemitą – mówił o. Zięba. Jego zdaniem, ta triada zaczęła dominować w życiu publicznym, i jest to niebezpieczne.

W opinii dominikanina, konieczna jest redefinicja obecności religii w życiu publicznym. Trzeba przypomnieć, że można się z kimś nie zgadzać, ale nie można mu odbierać prawa do wyrażania bliskich mu poglądów. To samo dotyczy także tych, którzy chcieliby wyrugować religię z życia publicznego. Jego zdaniem Polskę czeka wojna religijna, która niestety podzieli obywateli na wiele lat.

Prof. Hanna Suchocka, b. premier i b. ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej wyraziła ubolewanie, że tym, co przeszkadza w dyskusji o Kościele, jest silne upolitycznienie i emocjonalne nastawienie do tego tematu. W takiej sytuacji, gdy dominują stereotypy, trudno się przebić z jakimikolwiek racjonalnymi argumentami.

Była premier skrytykowała dwie skrajne postawy, które obecnie dominują w dyskursie na temat roli Kościoła w społeczeństwie. Z jednej strony jest to błędne utożsamianie Kościoła i wiernych z jedną opcją polityczną, z drugiej strony wciąż obecny antyklerykalizm, wspominający o „państwie wyznaniowym”, potrzebie wypowiedzenia Konkordatu, opisujący duchowieństwo wyłącznie w negatywny sposób.

Prof. Suchocka przypomniała okoliczności, w jakich 25 lat temu trwały prace nad Konkordatem między Rzeczpospolitą Polską a Stolicą Apostolską, w tym o obawach, jakie pojawiał się w trakcie konstruowania zawartych potem w tekście sformułowań.

Wiadomo było np. że nie można po prostu odtworzyć modelu wzajemnych relacji zapisanego w Konkordacie przedwojennym, gdyż powstał on w warunkach przed Soborem Watykańskim II. Unikano też słowa „rozdział”, gdyż nosiło ze sobą negatywne skojarzenia z poprzednim systemem, w którym Kościół traktowany był wrogo.

Odpowiadając krytykom Konkordatu ze strony lewicowej i antyklerykalnej, twierdzącym, że usytuował on Polskę w „epoce średniowiecza”, b. premier przypomniała, że umowa ta była potwierdzeniem naszej przynależności do europejskiej cywilizacji wartości. Stwierdzono przecież w Konkordacie, że obie podpisujące go strony zobowiązują się kierować „powszechnymi zasadami prawa międzynarodowego, łącznie z normami dotyczącymi poszanowania praw człowieka, podstawowych swobód oraz wyeliminowania wszelkich form nietolerancji i dyskryminacji z powodów religijnych”.

„To są sformułowania zawarte explicite w Konkordacie. One nas osadzają w cywilizacji europejskiej kultury prawnej” – dodała prof. Suchocka.

Zdaniem prof. Suchockiej, konieczne jest dziś dokładniejsze określenie w debacie publicznej tego, co w wielu dokumentach prawnych i w dyskusji nad respektowaniem Konstytucji nazywa się dobrem wspólnym. Z tego bowiem niedookreślenia wynika obecny kryzys i podziały w polskim społeczeństwie.

Ta kategoria dziś jest niestety tylko sloganem, a przecież jest ona dynamiczna, obejmuje inne jej rozumienie w różnym czasie i w różnych kontekstach życia publicznego. Obecnie jest redukowana do zaspokajania dobra partyjnego. - To oczywiście jest sprzeczne z duchem posoborowym, gdyż jest wykluczające. Wyklucza np. tych, którzy są katolikami, a nie utożsamiają się z daną jedną partią polityczną – mówiła b. ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej.

Inną kluczową kategorią wymagającą sprecyzowania jest „państwo prawa”. - Gdy przygotowany był Konkordat nie zakładaliśmy, że ta kategoria może zostać zakwestionowana – stwierdziła z ubolewaniem prof. Suchocka.

Jej zdaniem, przy obecnym sporze politycznym w kraju i w obliczu kwestionowania wartości, jakie stały u podstaw mozolnie odbudowywanego po 1989 r. państwa prawa, oczekiwany jest głos Kościoła. – Paradoksalnie, mimo takiej krytyki Kościoła, spowodowanej ostatnio pewnym filmem, to oczekiwanie jest bardzo silne jako wyraz zaufania do Kościoła jako instytucji, która potrafiłaby to wzburzone może uspokoić – powiedziała Hanna Suchocka.

Amerykański publicysta katolicki George Weigel przedstawił kilka zasadniczych idei dotyczących stanu demokracji w XXI wieku w świecie, jednocześnie sytuując w tym katalogu Kościół katolicki.

Wymienił m.in. ideę wolnego społeczeństwa, wolności jako takiej, kondycji cywilizacyjnej Europy Zachodniej, pamięć historyczną, pluralizm, patriotyzm przeciwstawiony nacjonalizmowi oraz „obecny publicznie Kościół w wolnym społeczeństwie”.

Zdaniem Weigla, europejski katolicyzm był przez długi czas wykorzystywany do ustanawiania Kościoła państwowego. Jan Paweł II wiedział, że te czasy już minęły. Jednak alternatywą dla Kościoła państwowego nie miał być ani Kościół prywatny, ani zepchnięty do getta, ani upartyjniony, ale właśnie obecny publicznie: taki, który w encyklice „Redemptor hominis” papież nazwał „Kościołem, który proponuje”.

W „Centesimus annus” papież nauczał, że działałby w przestrzeni publicznej przede wszystkim za pośrednictwem wolnych stowarzyszeń społeczeństwa obywatelskiego, a nie jako aktor polityczny. Byłby to Kościół, który przedstawia argumenty, a nie dąży do wypracowania środków politycznych.

Taki Kościół działałby „na głębszym poziomie życia publicznego – kulturowej świadomości i samozrozumienia”, czyli „byłby strażnikiem prawd, które umożliwiają dobre przeżywanie wolności”. Byłby wreszcie potrzebny postrzchrześcijańskiej obecnie Europie, która staje się też postracjonalna, niezdolna do zorganizowania silnej, przekazywanej przez kulturę i znajdującej polityczny oddźwięk obrony demokracji i wolnego społeczeństwa.

Wystąpieniom prelegentów towarzyszył następnie panel komentatorów, w którym głos zabrali: Andrzej Szostkiewicz („Polityka”), Michał Szułdrzyński („Rzeczpospolita”), politolog Sławomir Sowiński (UKSW) i Jakub Bierzyński (dom mediowy OMD).

Organizatorem debaty „Podzwonne dla rozdziału Kościoła i państwa?” była Fundacja Służby Rzeczypospolitej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem