Reklama

Kurs lektorski dla Liturgicznej Służby Ołtarza

2017-12-06 13:42

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 50/2017, str. 2

Joanna Ferens
Uczestnicy spotkania pełni skupienia

W rejonie biłgorajskim rozpoczął się 25 listopada kurs lektorski dla Liturgicznej Służby Ołtarza. W pierwszym spotkaniu wzięło udział ponad 80 ministrantów pochodzących m.in. z Biłgoraja, Łukowej, Józefowa, Księżpola i Majdanu Starego

Ministranci zgromadzili się w budynku Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju przy sanktuarium św. Marii Magdaleny, aby wzmacniać swoją wiarę i poszerzać wiedzę. Jak wyjaśnia organizator kursu, rejonowy duszpasterz ministrantów ks. Adrian Borowski, jest to również wyjątkowa okazja do integracji środowiska ministranckiego.

Cel spotkania

– Celem naszych spotkań jest przybliżenie młodym ludziom zagadnień związanych z byciem lektorem, zapoznanie ministrantów z funkcją lektora w posłudze liturgicznej. Przede wszystkim chcemy ich przygotować do tego, aby w odpowiedni sposób czytali czytania na Eucharystii, a także aby poznali lekcjonarz, aby znali tę księgę, gdyż jest to podstawa. Pragniemy wzbogacić ich „warsztat pracy”, jakim jest posługa, jako ministranta Słowa Bożego na Mszy św. Oni muszą umieć odnaleźć czytania na poszczególne niedziele czy konkretny dzień tygodnia. Chcemy zapoznać ich z podstawowymi informacjami związanymi z Biblią, z liturgią, aby poprzez ten kurs mogli we właściwy i piękny sposób służyć przy ołtarzu Pańskim w swoich parafiach, a zdobyte informacje przekazywać młodszym kolegom – wyjaśniał ks. Adrian. Celem kursu jest również formacja duchowa ministrantów. – Każdy ministrant zostaje zaproszony do dzielenia się Chrystusem w codziennym życiu. Chcemy, aby pogłębiał on swoją więź z Chrystusem, ożywiał swoje życie sakramentalne i modlitewne, odkrył piękno wiary właśnie w Biblii i liturgii, a także zachwycił się czytaniem Bożego Słowa – dodaje ks. Borowski.

Tematyka

Ministranci podczas pierwszego spotkania kursowego poznawali zagadnienia z dziedziny emisji głosu, z podstaw Pisma Świętego, a także zaznajomili się z przestrzenią sakralną. Na temat znaczenia Biblii w życiu człowieka mówił wikariusz parafii WNMP w Łukowej, ks. Grzegorz Korgul. – Poruszałem zagadnienia dotyczące Pisma Świętego, ponieważ to jest kurs lektorski. A wiadomo, że bazą dla lektorów jest lektura Pisma Świętego. Lektorzy zapoznali się z podstawowymi treściami dotyczącymi Starego i Nowego Testamentu. Były także treści dotyczące natchnienia biblijnego oraz kanonu Pisma Świętego. Większość uczniów z klas gimnazjalnych i licealnych te treści powinno znać z katechezy, ale w związku z tym, że jest to kurs liturgiczny, dotyczący posługi lektora, najważniejsze treści muszą być poruszone na początku. Dlatego rozpoczęliśmy od znaczenia i wartości Pisma Świętego dla człowieka wierzącego, a szczególnie dla każdego ministranta i lektora – podkreślił.

Reklama

Tematykę przestrzeni sakralnej wyjaśniał wikariusz parafii św. Jerzego w Biłgoraju ks. Sebastian Koper. – Omówiliśmy sobie historię budynków sakralnych, ich kształtowanie się od czasów ludów pierwotnych, poprzez naród wybrany i chrześcijan w pierwszych wiekach. Omawialiśmy również w jaki sposób to zagadnienie jest realizowane współcześnie, szczególnie jeśli chodzi o przepisy liturgiczne dotyczące Kościoła i przestrzeni sakralnej – wskazał ks. Koper.

Co dwa lata

Kurs będzie prowadzony w trzech blokach tematycznych. Następne spotkania będą rozwijać tematy związane z Pismem Świętym, poznawaniem lekcjonarza, a także ćwiczenia doskonalące czytanie podczas Mszy św. Po pierwsze będzie to formacja liturgiczna, połączona z formacją wewnętrzną, a po drugie formacja biblijna. Trzeci aspekt to kształcenie praktycznych umiejętności – czyli zajęcia z emisji głosu, fonetyczne i logopedyczne.

Organizatorzy w ramach kursu przewidują sześć spotkań w roku szkolnym 2017/18. Kurs zakończy się w czerwcu 2018 r. włączeniem ministrantów do grona lektorów i poświęceniem krzyży lektorskich.

Kurs lektorski odbywa się w naszej diecezji co dwa lata i biorą w nim udział ministranci z rejonu biłgorajskiego, zamojskiego, tomaszowskiego, lubaczowskiego i hrubieszowskiego.

Kurs organizowany jest przez Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej.

Tagi:
kurs

Kurs formacji biblijnej

2017-09-27 10:54

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2017, str. 4-5

Już po raz drugi w naszej diecezji rozpoczął się Kurs Formacji Biblijnej, a jego inauguracja miała miejsce w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju

Joanna Ferens
Kurs formacjii biblijnej

Kurs będzie trwał 3 lata i w ciągu wszystkich lat wykładowych odbędą się 24 spotkania, na których uczestnicy będą zagłębiać się w Słowo Boże, pomnażając swoją wiedzę i formując się duchowo.

Poznać Pismo Święte

Kurs skierowany jest do osób duchownych i świeckich zainteresowanych pogłębieniem wiedzy i duchowości biblijnej. Diecezjalny moderator Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II w diecezji oraz student biblistyki KUL, ks. Krystian Malec, wyjaśnia, jakie cele przyświecają temu wydarzeniu: – Organizujemy kurs po to, aby jak największa liczba osób mogła poznawać Słowo Boże. Bazujemy na słowach św. Hieronima, że „nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” i naszym celem jest przekazywanie wiedzy wszystkim kursantom, ale nie tylko wiedzy teoretycznej, lecz także tej, która ma pomagać w wierze, ponieważ wierzymy i wyznajemy w Kościele, że każda księga Pisma Świętego jest objawiona i przez każdą z nich Pan Bóg ma nam coś do powiedzenia. Chcielibyśmy, aby nasi uczestnicy przez te 3 lata poznali całość Biblii, począwszy od zagadnień bardzo ogólnych, aż po te najbardziej szczegółowe – podkreślił ks. Malec.

Ks. Krystian zauważa, że uczestnictwo w kursie ma nie tylko poszerzyć wiedzę uczestników, ale przede wszystkim pogłębić ich wiarę. – Rozwój duchowy jest powiązany z rozwojem intelektualnym, ponieważ Pan Bóg dał nam wiele różnych talentów, w tym także nasz rozum, który jest połączony z naszym duchem. Jesteśmy całością i Pan Bóg poprzez rozwijanie naszego intelektu także pozwala na rozwijanie naszej duchowości. Każdy człowiek, który poważnie traktuje Słowo Boże i chce z Bogiem się spotykać, natrafia na wiele różnych pytań, na które nie zna odpowiedzi. A właśnie te odpowiedzi poszukiwane przez każdego z nas są zapisane w Piśmie Świętym, dlatego dobrze poprowadzony rozwój intelektualny łączy się z rozwojem duchowym – wskazał.

Wydarzenie rozpoczęło się od Eucharystii, którą w intencji uczestników i prowadzących sprawował ks. dr hab. Dariusz Dziadosz, wykładowca KUL na Wydziale Teologii – Instytucie Nauk Biblijnych, wraz z ks. Krystianem Malcem i ks. Rafałem Łukiewiczem.

Zbliżyć się do Boga

Uczestników kursu powitał kustosz sanktuarium, ks. dziekan Witold Batycki, mówiąc m.in.: – Bardzo się cieszę z tak licznego waszego przybycia na ten kurs, który jest kursem trudnym, gdyż zgłębianie Słowa Bożego i poznawanie Biblii i samego Boga wymaga dużego zaangażowania i wiele pracy. Witam was wszystkich, szczególnie wielkiego eksperta i znawcę Biblii, ks. prof. Dariusza Dziadosza, i jestem bardzo szczęśliwy z tego, że jesteście i chcecie przez poznawanie Pisma Świętego zbliżać się do Pana Boga. Życzę wam, aby po trzech latach ten kurs wydał piękne owoce w waszych rodzinach i w lokalnych środowiskach oraz wytrwałości, gdyż jak czytamy w Biblii: „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”.

Boże życie w człowieku

Ks. Dariusz Dziadosz w homilii wprowadził w temat słuchania Słowa Bożego, który następnie kontynuował podczas wykładu inaugurującego pt. „Słowo Boże źródłem Bożego życia w człowieku”. Kapłan podkreślał, jak istotna jest umiejętność słuchania Bożego Słowa. – Słuchanie Bożego Słowa nie znosi pośpiechu. Wystarczy zobaczyć, ile cierpliwości mają ludzie, którzy, chcąc się dostać na jakiś mecz czy spektakl lub porozmawiać z ważnym człowiekiem, godzinami potrafią stać w kolejce, dzień i noc czekać, aby dostać najlepsze miejsca. Tak samo jest w relacji do Boga. Człowiek, który się śpieszy, który waży na wadze czas dany Panu Bogu, usłyszy bardzo niewiele. Natomiast ten, który umie i chce dla Boga stracić swój czas, usłyszy wielkie rzeczy, bez względu na to, kim jest – podkreślił biblista.

Z kolei w rozmowie ksiądz profesor wyjaśniał, czym jest uczestnictwo w tego typu kursie dla człowieka wierzącego. – Każde zetknięcie ze Słowem Bożym to wartość, bo ludzie wierzący są przekonani, że Pan Bóg jest obecny w ich życiu, a także konkretną formą Jego obecności jest właśnie Słowo Boże. Niestety, zazwyczaj, zabiegani w codzienności, zbyt mało czasu poświęcamy na czytanie i rozważanie Słowa Bożego, a każda taka inicjatywa jest bardzo pożyteczna, bo przyczynia się dla dobra duchowego i osobowego rozwoju – wskazał.

Zapowiedzi spotkań

Kolejne spotkania pierwszego roku kursu będą miały miejsce 21 października i 18 listopada, zaś w 2018 r. organizatorzy zapraszają 17 lutego, 17 marca, 21 kwietnia, 26 maja i 16 czerwca. Wykłady poprowadzą m.in. ks. Krystian Malec, ks. dr Sławomir Korona, ks. dr Krzysztof Napora SCJ oraz dr Bartłomiej Sokal. Wykładowcy będą mówić o ogólnym wprowadzeniu do Pisma Świętego oraz Starego i Nowego Testamentu, a także o teologicznych przesłaniach o potopie.

Kurs Formacji Biblijnej został zorganizowany przez Dzieło Biblijne Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II oraz sanktuarium św. Marii Magdaleny i Katolickim Liceum Ogólnokształcącym im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju. Patronat honorowy nad kursem objął pasterz diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp Marian Rojek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

XVI Światowy Festiwalu Chórów Polonijnych w Koszalinie

2018-07-18 21:21

km / Koszalin (KAI)

Ruszyły koncerty chórów polonijnych, które biorą udział w Polonijnej Akademii Chóralnej. Chóry rozpoczęły trasę koncertową od Koszalina, pojawią się także w kościołach i ośrodkach kultury innych miejscowości. Łącznie odbędzie się 9 koncertów.

Archiwum Chóru Cordiale Coro

W kościele pw. św. Wojciecha w Koszalinie 18 lipca zaprezentowały się trzy spośród siedmiu chórów biorących udział w XVI Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych: ukraińskie chóry „Malebor” z Doniecka i Chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza oraz białoruski chór „Kraj Rodzinny” z miejscowości Baranowicze. Pozostałe chóry wystąpiły tego dnia przed publicznością w Sarbinowie i Świdwinie.

Chórzyści prezentują utwory z własnego repertuaru, a także te, które szlifują podczas towarzyszącej festiwalowi Polonijnej Akademii Chóralnej.

Pobyt w Polsce to dla nich także zetknięcie z kulturą ich przodków oraz odpoczynek, szczególnie dla osób z chóru "Malebor" z terenów we wschodniej Ukrainie. Jak mówią - ten pierwszy pobyt chóru w Polsce jest dla nich odpoczynkiem od wojny.

Po raz siódmy do Koszalina zawitał ukraiński chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza. Chór powstał w 1997 r. właśnie dzięki koszalińskiemu festiwalowi. - Te wszystkie spotkania dużo nam dają: nowy repertuar, nowe podejście do emisji głosu, nowe ćwiczenia - mówi dyrygent Jan Krasowski, który ukończył w Koszalinie studium dyrygenckie. - Ale pobyt tutaj to też wynagrodzenie dla chórzystów.

Dyrygent dba, by polskość nie została zapomniana. Jego podopieczni śpiewają w swoim kraju niemal wyłącznie polskie pieśni. I nie brak im publiczności - obwód żytomierski to największe skupisko ukraińskiej Polonii, liczącej tu 40 tysięcy Polaków. - Nikomu nie pozwalam pisać transkrypcji, wszyscy muszą czytać i śpiewać po polsku. W ten sposób ćwiczymy też polski język, bo wielu młodych zna go słabo - mówi pan Jan.

Henryk Chiniewicz z chóru Kraj Rodzinny przyjechał czeka na dogodną chwilę, by pojechać do Słupska, gdzie mieszkają jego kuzyni, których ojcowie trafili do Polski w latach 50. w ramach repatriacji. Zależy mu szczególnie na tym, by nawiedzić, grób babci. - Mnie jest bardzo przyjemnie, że wszędzie w Polsce ludzie spotykają nas ze szczerością serca - mówi zaciągając na wschodnią nutę. - Ale myślę, że także wam jest miło spotkać nas, ludzi z terenów, gdzie polskość jeszcze istnieje. Przyjemnie, kiedy Polak zostaje Polakiem, gdziekolwiek żyje. Że jednoczy nas kultura, język, no i śpiew.

- Jeżeli mielibyśmy się uczyć polskości, to nie z telewizji czy podręczników - mówi opiekun festiwalu Paweł Mielcarek ze Stowarzyszenia Wspólnota Polska. - Tylko patrząc na tych ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj, do Koszalina, opuszczają go ze łzami w oczach i uczą nas szacunku do Polski, do flagi, godła.

To dopiero początek polonijnej trasy koncertowej. 19 lipca o godz. 19 wszystkie chóry zaprezentują się w białogardzkim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

W kolejnych dniach wystąpią w innych miejscowościach:

20 lipca:

- Dobrzyca, kościół pw. Świętej Trójcy, godz. 17 - Chór im. Juliusza Zarębskiego, Żytomierz, Ukraina

- Bobolice, MGOK, godz. 18 - Chór „Malebor”, Donieck, Ukraina

- Świeszyno, MCK Eureka, godz. 18 - Chór „Kraj Rodzinny”, Baranowicze, Białoruś

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 18 - Chór Cantica Anima, Bar, Ukraina; Chór mieszany Zgoda, Brześć, Białoruś

21 lipca:

- Filharmonia Koszalińska, godz. 19 - koncert galowy, wszystkie chóry

22 lipca:

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 10.30 - Msza św. w intencji rodaków

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem