Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Warto odwiedzić Wschowę

2017-12-06 13:42

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 50/2017, str. 4

Karolina Krasowska
Epitafium Karola Ludwika von der Osten-Sackena

Muzeum Ziemi Wschowskiej, wyróżnione przez Narodowy Instytut Dziedzictwa za wspieranie działań na rzecz ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego w ramach 25. Europejskich Dni Dziedzictwa w Polsce, w przyszłym roku będzie świętowało złoty jubileusz. Powstało 1 kwietnia 1968 r. z przekształcenia Izby Pamiątek, działającej od 31 stycznia 1965 r. i mieszczącej się w sali gotyckiej wschowskiego ratusza.

O ekspozycjach i bogatej ofercie muzeum opowiada Marta Małkus, dyrektor placówki.

Okrągły jubileusz

Muzeum Ziemi Wschowskiej zbliża się do okrągłego jubileuszu swojego 50-lecia istnienia, które będzie świętować 1 kwietnia przyszłego roku. Jednak zamysł utworzenia miejsca, w którym będą upamiętnione momenty dziejów Wschowy, a przede wszystkim będą prezentowane wyjątkowe zabytki, narodził się już wcześniej, bo historia muzeum sięga jeszcze czasów przedwojennych. – Niestety, ale Wschowa pomimo wielowiekowej polskiej tradycji oraz specjalnego przywileju miasta królewskiego, po zakończeniu pierwszej wojny światowej, nie weszła w obręb odradzającego się państwa polskiego – została przy państwie niemieckim, gdzie przed drugą wojną światową zostało utworzone muzeum. My jednak, świętując jubileusz, będziemy odwoływać się do 1968 r., kiedy mieszkańcy miasta, chcąc ocalić pamiątki z przeszłości, prezentowane wcześniej w Izbie Pamiątek w ratuszu, utworzyli muzeum – opowiada Marta Małkus.

Reklama

Nowa siedziba

Na siedzibę muzeum przeznaczono zabytkową kamieniczkę przy ówczesnym placu Jedności Robotniczej nr 2 (obecnie pl. Zamkowy 2).

Uroczyste otwarcie muzeum miało miejsce 22 lipca 1970 r., a zwiedzającym początkowo udostępniono 5 sal wystawowych. W 1975 r. na cele muzealne zaadoptowano kolejne pomieszczenia w sąsiedniej kamienicy nr 3. W 1983 r. muzeum objęło nadzór nad Staromiejskim Cmentarzem Ewangelickim i powstałym wówczas Lapidarium Rzeźby Nagrobnej. W 2014 r. muzeum zyskało nową siedzibę w dawnej szkole jezuickiej, tzw. rezydencji jezuickiej (obecnie pl. Farny 3), w północnym skrzydle, w którym dawniej mieściła się mennica miejska. – Znajdują się tu stałe ekspozycje, prezentujące historię tradycji i siły rzemieślniczej miasta, ale również te związane z przywilejem miasta królewskiego i obecnością królów w mieście. Eksponowane są tu portrety królewskie, w tym także Kazimierza Wielkiego, który przyłączył Wschowę w 1343 r. do Królestwa Polskiego, przede wszystkim zaś Sasów – Augusta II i Augusta III, którzy bardzo mocno wpisali się w historię miasta. Wyjątkowym rarytasem na ekspozycji jest również rysunek – portret autorstwa Jana Matejki – mówi dyrektor muzeum. Obok monarszych portretów i licznych przywilejów wystawionych na rzecz miasta, wystawę tworzy multimedialna makieta ukazująca stan zabudowy Wschowy w drugiej połowie XVIII wieku. Na stałej ekspozycji można także zobaczyć przepiękne wyroby z porcelany, jak chociażby wazę z poł. XVIII wieku misternie zdobioną kwiatami, jak również fajans z Delft, zdobiony w biało-niebieskie motywy, który miał naśladować chińską porcelanę.

Na przedpolach Wschowy

Dla miłośników historii bitew i strategii została specjalnie dedykowana sala, w której toczy się narracja na temat bitwy, która rozegrała się na przedpolach Wschowy 13 lutego 1706 r. Armia szwedzka starła się wówczas z połączonymi siłami sasko-rosyjskimi i wygrała pomimo mniejszej liczebności, co skutkowało m.in. zmianą układu sił politycznych w Rzeczypospolitej i w całym basenie Morza Bałtyckiego. Zwycięstwo Szwedów doprowadziło do zakończenia wojen północnych i spowodowało abdykację z tronu polskiego króla Augusta II, którego zastąpił Stanisław Leszczyński. Na ekspozycji, obok cennych zabytków z epoki, np. jednego z najbardziej okazałych i najpiękniejszych eksponatów w zbiorach muzealnych – unikalnej pamiątki przeszłości – portretu i epitafium Karola Ludwika von der Osten-Sackena, obejrzeć można multimedialną prezentację wraz z makietą, ukazującą przebieg bitwy pomiędzy korpusami szwedzkim i sasko-rosyjskim.

Mennicza tradycja

Ciekawą atrakcją, nie tylko dla miłośników numizmatyki, jest znajdujący się w muzeum gabinet numizmatyczny, nawiązujący do bogatej tradycji menniczej Wschowy, w którym wyeksponowano najciekawsze monety ze zbiorów placówki. – Myślę, że pasjonaci monet będą bardzo usatysfakcjonowani obecnością w mieście z głębokimi średniowiecznymi tradycjami, gdzie była bita moneta miejska, jak również królewska od czasów Władysława Jagiełły znakowana podwójnym krzyżem jagiellońskim – tłumaczy Marta Małkus. – Mamy przegląd monet od czasów Bolesława Chrobrego poprzez okres międzywojenny, więc naprawdę duży wybór. Prezentujemy monety bite we Wschowie, w tym także skarb ze Święciechowy, czyli monety z XV i XVI wieku – dodaje pani dyrektor. Wśród najcenniejszych monet znajdują się tu wyroby mennic wschowskich z okresu panowania Władysława Jagiełły, Zygmunta III Wazy i Jana Kazimierza. W gabinecie znajduje się również srebrny denar Marka Aureliusza Probusa z III wieku n.e., denary polskie i czeskie z XI-XIII wieku, monety polskie od Kazimierza Wielkiego do Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz monety z okresu zaborów. Patronat nad gabinetem numizmatycznym objął w 2014 r. Bank Spółdzielczy we Wschowie.

Dziedzictwo protestanckie

Druga siedziba muzeum od niespełna 50 lat znajduje się w mieszczańskich kamieniczkach przy pl. Zamkowym 2, gdzie oprócz stałych ekspozycji organizowane są również wystawy czasowe. – Stała ekspozycja dotyczy dziedzictwa protestanckiego, dlatego że Wschowa od poł. XVI wieku stała się bardzo silnym ośrodkiem protestantyzmu. Żywioł luterański dominował tu także przez cały XVII wiek. Jeszcze w XVIII wieku szala była przechylona w kierunku wyznawców nauki Lutra, pomimo wzrastającej intensywności procesu rekatolizacji – opowiada dyrektor muzeum. Ekspozycję tworzą przedmioty pochodzące z dawnych kościołów ewangelickich, w tym elementy wyposażenia, a także portrety trumienne, tablice epitafijne i tarcze herbowe miejscowej polskiej szlachty dysydenckiej, która była wyznania luterańskiego, reformowanego czy Jednoty Braci Czeskich. Mowa tu o Szlichtyngach, Mielęckich i Potworowskich. Na wystawie prezentowane są także rzeźbione elementy ołtarza i ambony z kościoła „Żłóbka Chrystusa”, który wschowskim luteranom służył do 1945 r. Prezentowane są tu także barokowe epitafia i portrety wschowskich mieszczan, polichromowane tablice fundacyjne, starodruki, portrety protestanckich duchownych, które dopiero na początku XXI wieku były przekazywane do wschowskiego muzeum m.in. z ewangelicko-augsburskiej parafii Świętej Trójcy w Warszawie oraz przykłady sztuki kamieniarskiej z przeł. XVI/XVII wieku.

Sztuka nowoczesna

W planach muzeum jest przygotowanie na jubileusz ekspozycji stałej sztuki nowoczesnej, a konkretnie kolekcji prac Eugeniusza Geta-Stankiewicza. Ekspozycja jest budowana przez muzeum systematycznie od 3 lat. Od 2 lat muzeum wspiera w tym działaniu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. – W wyniku składanych ofert uzyskujemy dofinansowanie. W ubiegłym roku było to 50 tys. zł, za co – z wkładem własnym i razem z mecenasami, którzy podjęli z nami to dzieło – udało się zakupić 60 prac za 60 tys. zł. W tym roku otrzymaliśmy wsparcie ze strony ministerstwa w postaci 95 tys. zł, za co zostaną zakupione 243 prace. Będą to prace bardzo wczesne, gdy przyszły pan profesor, wybitny grafik, znany przede wszystkim jako mieszkaniec Wrocławia, był mieszkańcem Wschowy. Będą to prace, które powstawały na różnych materiałach – na kartonach mieszanymi technikami, farbami, ale i odręczne szkice na karteluszkach, które pokazują niesamowite poczucie humoru młodego człowieka, ale też wolę kreatywnej, plastycznej interpretacji otaczającego świata. Myślę, że to będzie bardzo ważne zarówno dla wschowian, jak i dla wrocławian, pokazanie miejsca, które miało wpływ na wyobraźnię artysty – opowiada Marta Małkus.

Zachęta dla Czytelników

Oferta Muzeum Ziemi Wschowskiej jest oczywiście tak bogata, że nie sposób w tym miejscu w kilku zdaniach o niej opowiedzieć. Pozostaje zatem zachęcić drogich Czytelników, by z dziećmi, całymi rodzinami wybrali się do Wschowy i sami odwiedzili muzeum, bo naprawdę warto to zrobić. – Nasze ekspozycje wzbogacone są kącikami dla najmłodszych. W gabinecie numizmatycznym znajduje się stolik, przy którym dzieci mogą odpocząć, pobawić się naszą kolorowanką, różnymi dedykowanymi materiałami, odbić pieczątki ze znakiem monet. Mamy również karty do wizyty małego gościa, gdzie rodzice mogą ze swoimi pociechami oglądać ekspozycje, a jednocześnie rozwiązywać zagadki intelektualne, związane z naszymi eksponatami. Także zachęcam do spędzenia niedzieli z nami. Niedziela jest dniem bezpłatnym, jesteśmy otwarci – w sezonie letnim od 13. do 17., w sezonie zimowym od 12. do 16. – zachęca dyrektor muzeum Marta Małkus. Warto także zajrzeć do specjalnie przygotowanego przez muzeum przewodnika pt. „Małe miasto wielkich przeżyć”, skierowanego głównie do najmłodszych, ale nie tylko, gdzie dowiemy się, co można zobaczyć, odwiedzając Wschowę. Więcej informacji na temat oferty muzeum oraz samego miasta można natomiast uzyskać na stronach internetowych www.muzeum.wschowa.pl, www.zwiedzajwschowe.pl bądź na facebooku.

Tagi:
muzeum

O. Rydzyk o Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II: dobra lekcja dla umysłu i serca

2018-06-27 12:57

lk, mkidn.gov.pl, radiomaryja.pl / Toruń (KAI)

Zdaniem o. Tadeusza Rydzyka CSsR, Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II, które powstaje w Toruniu, ma być "dobrą lekcja dla umysłu i serca". - To ma być też wychowawcze, aby pokazać przykład, piękne wzorce - zaznaczył na antenie Radia Maryja jego dyrektor. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na budowę i wyposażenie placówki przekaże 70 mln zł.

Katarzyna Cegielska
O. Tadeusz Rydzyk

Toruński redemptorysta podkreślił, że bez przyszłości nie ma przeszłości, dlatego powstanie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.

"W naszym sanktuarium jest Jan Paweł II w centrum, jego kaplica i on, jego obraz, przed którym się modlił, Najświętszy Sakrament, relikwie krwi. Ale on wyrósł z Polski, dlatego tam zostało to umieszczone od Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Są tam przedstawiciele całej Polski" - mówił o. Rydzyk.

"My skądś wyrastamy, mówimy po polsku dzięki tym wszystkim, którzy na przeróżne sposoby o to dbali, aż krew przelewali. Naszą kulturę niesiemy w sobie, dlatego takie muzeum ma być też wychowawcze, aby pokazać przykład, piękne wzorce" - dodał dyrektor Radia Maryja.

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II będzie kolejną instytucją kultury współtworzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Muzeum będzie prezentować ponad 1000-letnią historię chrześcijańskiej Polski ze szczególnym uwzględnieniem nauki św. Jana Pawła II i jej oddziaływania na losy Polski, Europy i Świata.

Istotnym zadaniem placówki będzie m. in. upowszechnianie wyników badań naukowych dotyczących postaw Polaków wobec Żydów podczas II wojny światowej. W muzeum eksponowane będą m.in. relacje świadków z tamtych czasów gromadzone od wielu lat przez toruński ośrodek (ponad 40 tys. notacji zebranych od 1995 roku).

Umowa pomiędzy Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a Fundacją Lux Veritatis dotycząca utworzenia muzeum została podpisana 20 czerwca, w 98. rocznicę chrztu św. Karola Wojtyły.

Minister kultury Piotr Gliński zaznaczył niedawno, że Muzeum „Pamięć i Tożsamość” wypełni istotną lukę w ofercie muzealnej, która "wciąż w niedostatecznym stopniu obejmuje zarówno aksjologię Jana Pawła II, jak i kwestie relacji polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej".

Podkreślił, że powstające w Toruniu muzeum jest jedną z wielu tego typu instytucji kultury, które w ostatnim czasie są tworzone przy wsparciu środków publicznych. Inne to m.in. Muzeum Getta Warszawskiego, Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku i Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce.

"Takie instytucje są niezbędne dla edukowania o przeszłości dla przyszłości, dla kształtowania świadomości społecznej nowoczesnego społeczeństwa" - powiedział minister kultury.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na budowę i wyposażenie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” przekaże w latach 2018-2020 70 mln zł. W 2018 r. powstający obiekt otrzyma 5 mln zł dotacji, w 2019 r. – 55 mln zł, a w 2020 r. – 10 mln zł. Dyrektora muzeum będzie powoływał Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po uzgodnieniu kandydatury z założycielem, czyli Fundacją Lux Veritatis.

Obecnie MKiDN współprowadzi, z różnymi podmiotami, 45 muzeów i instytucji kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Caritas: rusza akcja „Tornister Pełen Uśmiechów"

2018-07-18 14:36

nak / Warszawa (KAI)

150 tysięcy szkolnych wyprawek przekazała w ciągu 9 lat Caritas w Polsce dzieciom z ubogich rodzin. Ambasadorami tej ogólnopolskiej akcji są m.in. Para Prezydencka, Karol Okrasa i Olga Bończyk. Już po raz 10. rusza zbiórka na „Tornister Pełen Uśmiechów". Finał tegorocznej akcji odbędzie się 19 sierpnia w Przemyślu.

underdogstudios/pl.fotolia.com

Celem akcji jest zwiększenie szans edukacyjnych uczniów przez zebranie funduszy na zakup i wyposażenie kilkudziesięciu tysięcy wyprawek szkolnych lub przekazanie ich w całości dla najuboższych dzieci i młodzieży w Polsce.

Poza tym do specjalnych koszy wystawionych w parafiach będzie można wkładać podstawowe artykuły szkolne, które znajdą się później w wyprawkach przygotowanych przez wolontariuszy Caritas.

Włączyć się w akcję można także przez wysłanie SMS o treści "Tornister" na numer 72052 (koszt SMS 2,46 z VAT) lub wpłacając pieniądze przez specjalny formularz znajdujący się na stronie http://akcje.caritas.pl/tornister/. Zbiórka jest organizowana, aby docenić szkolny wysiłek dzieci, które potrzebują szczególnego wsparcia i motywacji do osiągania dobrych wyników w nauce.

Ogólnopolski finał akcji odbędzie się 19 sierpnia na Rynku Starego Miasta w Przemyślu. Tego dnia na uczniów będą czekać wyprawki szkolne, które przygotowali specjalnie dla nich Ambasadorowie zbiórki.

„Tornister pełen uśmiechów” jest akcją organizowaną przez Caritas Polska i diecezjalne Caritas. Od dziesięciu lat przedsięwzięcie ma charakter ogólnopolski.

Caritas Polska jest największą katolicką organizacją pozarządową. Prowadzi działania na polu charytatywnym. Każdego dnia pomaga tysiącom potrzebujących.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W hołdzie ojcu polskiej niepodległości

2018-07-19 07:13

Łukasz Krzysztofka

Paderewski zdawał sobie sprawę, że talent nie jest prywatną zdobyczą, ale pochodzi od Boga i dlatego Bogu i Ojczyźnie trzeba się odwdzięczyć – podkreślił prof. Jan Żaryn podczas wernisażu wystawy pt. „Ignacy Jan Paderewski. Artysta. Ambasador polskości. Mąż Stanu. Filantrop“. Wydarzenie rozpoczęło projekt „Paderewski w Służbie Niepodległej”

Łukasz Krzysztofka

Ekspozycja pokazuje Ignacego Jana Paderewskiego nie tylko jako muzyka i męża stanu, ale również podkreśla jego wielkoduszność oraz działalność filantropijną. Wystawa składa się z siedemnastu plansz, na których znajdują się zdjęcia oraz opisy fragmentów życia Ignacego Jana Paderewskiego. Autorem grafiki jest Paweł Kowalczyk, a twórcą całości Elwira Gilewicz. Fotografie pochodzą z Muzeum Narodowego w Warszawie oraz z Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Zobacz zdjęcia: W hołdzie ojcu polskiej niepodległości

Celem projektu jest budowanie świadomości historycznej poprzez przypomnienie osoby i działalności Ignacego Jana Paderewskiego. Jako postać, która bezpośrednio przyczyniła się do powrotu Polski na mapę świata i premiera rządu, wpisuje się on wyjątkowo w jubileuszowe obchody 100-lecia odzyskania niepodległości. Może być przykładem służby ojczyźnie, przede wszystkim wśród młodego pokolenia.

Prezentowane plansze przetłumaczone są również na język angielski. Bohater wystawy, jak nikt inny, działał na rzecz Polski za granicą. Szacunek, jaki posiadał wśród polityków i dyplomatów z całego świata był tego wyrazem. - Ten projekt to nasza cegiełka, którą chcemy dołożyć do wspólnego dzieła przypominania o ojcach naszej niepodległości w 100-lecie jej odzyskania. Ma on na celu popularyzację wiedzy o Ignacym Janie Paderewskim. Nasza wystawa ma pokazać wielość twarzy Paderewskiego – mówi „Niedzieli” Marcin Pasierbski, prezes Fundacji Służba Niepodległej, organizatora przedsięwzięcia.

Postawił na Stany Zjednoczone

Podczas wernisażu wystawy wykład pt. „Ignacy Jan Paderewski i jego wkład w odbudowę Państwa Polskiego” wygłosił prof. Jan Żaryn. Było to swoiste preludium do informacji oraz zdjęć, które zgromadzono na wystawie.

Senator zaznaczył, że – pomimo tezy, iż ludzie kultury niekoniecznie powinni angażować się w politykę – Paderewski sprawdził się w tej dziedzinie znakomicie. – Równie mocno mieścił się na podium między dwoma herosami ówczesnej Polityki – Piłsudskim i Dmowskim – podkreślił prof. Żaryn. Przypomniał, że Paderewski zyskał sławę międzynarodową nie tylko jako wirtuoz i pianista, ale także jako wybitny kompozytor tamtej epoki. Bez wątpienia pozostaje jednak dzisiaj, w 100-lecie odzyskania niepodległości, w pamięci jako wybitny mąż stanu. – Zapisał się w historii jako jeden z tych, którzy postawili na Stany Zjednoczone i tam ulokowali nadzieje na to, by sprawa polska uzyskała należyte miejsce – powiedział prof. Żaryn. Dodał, że Paderewski potrafił zauroczyć swoją osobą i improwizacją utworów muzycznych, ale także myśleniem w kategoriach politycznych prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa W. Wilsona, na czym zyskała Polska.

- Paderewski stanął na czele rządu polskiego w 1919 r. – bodaj czy nie najważniejszym, jeśli chodzi o wytworzenie struktur państwowych tak, by one mogły nie tylko obronić się przed nawałnicą, która w 1920 r. nastąpiła, ale także by na bieżąco realizować najważniejsze kwestie związane z integracją państwa i budowania jego podstawowych struktur, czyli urzędów. W zasadzie dzisiaj w 2018 r. wszystkie najważniejsze instytucje państwowe będą albo w tym, albo w przyszłym roku obchodzić swoje stulecie – zauważył prof. Żaryn.

Symbol zgody i pojednania

Odnosząc się do prezentowanej wystawy powiedział, że każde przedsięwzięcie, które mówi o ważnych fragmentach naszej historii to duża wartość sama w sobie. Na samej wystawie jednak nie powinno się zakończyć. - Paderewski zasługuje na osobne potraktowanie także np. w formie filmu fabularnego czy serialu telewizyjnego, bo była to szalenie barwna postać i taka, której życie rozpisało scenariusz filmowy – wskazał senator Żaryn. Zaznaczył, że w podręcznikach Paderewski będzie zawsze istniał jako pianista i kompozytor, mąż stanu, który we właściwym momencie naszej historii odnalazł swoje zadanie życiowe. Było nim służenie Polsce jako państwu, które odradzało się po 123 latach. - Niewątpliwie jego podpis pod Traktatem Wersalskim to ten dokument, który jest dzisiaj traktowany jako najważniejszy, jeśli chodzi o dokumenty podpisane przez premiera rządu polskiego i ministra spraw zagranicznych – Ignacego Jana Paderewskiego – podkreślił. W opinii prof. Żaryna Paderewski to także symbol zgody i pojednania między Piłsudskim a Dmowskim, jak zwornik, który jednoczy rozchwiany dom.

Prelekcje i recital

Życie Ignacego Jana Paderewskiego, jego twórczość, działania na arenie międzynarodowej i sytuacje społeczno-polityczne przedstawione w projekcie znajdują sens, jeśli zwiąże się je z finalną sytuacją 1918 roku. Całość jest bardzo wymowna, bowiem dzieje się w roku 2018: 100 lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

Projekt „Paderewski w Służbie Niepodległej” składa się z wystawy, cyklu seminariów oraz recitalu fortepianowego. Wystawa w lipcu i sierpniu będzie podróżowała po instytucjach w Warszawie i okolicy, we wrześniu planowane jest jej pokazanie w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. Z kolei seminaria odbędą się jeszcze 28 sierpnia oraz 26 września. Prelegentami będą prof. Marian Marek Drozdowski oraz Marek Dyżewski. Projekt zakończy recital fortepianowy, który odbędzie się na przełomie września i października w Warszawie.

Wernisaż wystawy odbył się w Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Uczestniczył w nim prof. Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Polacy z Ukrainy i Polonia włoska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem