Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Warto odwiedzić Wschowę

2017-12-06 13:42

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 50/2017, str. 4

Karolina Krasowska
Epitafium Karola Ludwika von der Osten-Sackena

Muzeum Ziemi Wschowskiej, wyróżnione przez Narodowy Instytut Dziedzictwa za wspieranie działań na rzecz ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego w ramach 25. Europejskich Dni Dziedzictwa w Polsce, w przyszłym roku będzie świętowało złoty jubileusz. Powstało 1 kwietnia 1968 r. z przekształcenia Izby Pamiątek, działającej od 31 stycznia 1965 r. i mieszczącej się w sali gotyckiej wschowskiego ratusza.

O ekspozycjach i bogatej ofercie muzeum opowiada Marta Małkus, dyrektor placówki.

Okrągły jubileusz

Muzeum Ziemi Wschowskiej zbliża się do okrągłego jubileuszu swojego 50-lecia istnienia, które będzie świętować 1 kwietnia przyszłego roku. Jednak zamysł utworzenia miejsca, w którym będą upamiętnione momenty dziejów Wschowy, a przede wszystkim będą prezentowane wyjątkowe zabytki, narodził się już wcześniej, bo historia muzeum sięga jeszcze czasów przedwojennych. – Niestety, ale Wschowa pomimo wielowiekowej polskiej tradycji oraz specjalnego przywileju miasta królewskiego, po zakończeniu pierwszej wojny światowej, nie weszła w obręb odradzającego się państwa polskiego – została przy państwie niemieckim, gdzie przed drugą wojną światową zostało utworzone muzeum. My jednak, świętując jubileusz, będziemy odwoływać się do 1968 r., kiedy mieszkańcy miasta, chcąc ocalić pamiątki z przeszłości, prezentowane wcześniej w Izbie Pamiątek w ratuszu, utworzyli muzeum – opowiada Marta Małkus.

Reklama

Nowa siedziba

Na siedzibę muzeum przeznaczono zabytkową kamieniczkę przy ówczesnym placu Jedności Robotniczej nr 2 (obecnie pl. Zamkowy 2).

Uroczyste otwarcie muzeum miało miejsce 22 lipca 1970 r., a zwiedzającym początkowo udostępniono 5 sal wystawowych. W 1975 r. na cele muzealne zaadoptowano kolejne pomieszczenia w sąsiedniej kamienicy nr 3. W 1983 r. muzeum objęło nadzór nad Staromiejskim Cmentarzem Ewangelickim i powstałym wówczas Lapidarium Rzeźby Nagrobnej. W 2014 r. muzeum zyskało nową siedzibę w dawnej szkole jezuickiej, tzw. rezydencji jezuickiej (obecnie pl. Farny 3), w północnym skrzydle, w którym dawniej mieściła się mennica miejska. – Znajdują się tu stałe ekspozycje, prezentujące historię tradycji i siły rzemieślniczej miasta, ale również te związane z przywilejem miasta królewskiego i obecnością królów w mieście. Eksponowane są tu portrety królewskie, w tym także Kazimierza Wielkiego, który przyłączył Wschowę w 1343 r. do Królestwa Polskiego, przede wszystkim zaś Sasów – Augusta II i Augusta III, którzy bardzo mocno wpisali się w historię miasta. Wyjątkowym rarytasem na ekspozycji jest również rysunek – portret autorstwa Jana Matejki – mówi dyrektor muzeum. Obok monarszych portretów i licznych przywilejów wystawionych na rzecz miasta, wystawę tworzy multimedialna makieta ukazująca stan zabudowy Wschowy w drugiej połowie XVIII wieku. Na stałej ekspozycji można także zobaczyć przepiękne wyroby z porcelany, jak chociażby wazę z poł. XVIII wieku misternie zdobioną kwiatami, jak również fajans z Delft, zdobiony w biało-niebieskie motywy, który miał naśladować chińską porcelanę.

Na przedpolach Wschowy

Dla miłośników historii bitew i strategii została specjalnie dedykowana sala, w której toczy się narracja na temat bitwy, która rozegrała się na przedpolach Wschowy 13 lutego 1706 r. Armia szwedzka starła się wówczas z połączonymi siłami sasko-rosyjskimi i wygrała pomimo mniejszej liczebności, co skutkowało m.in. zmianą układu sił politycznych w Rzeczypospolitej i w całym basenie Morza Bałtyckiego. Zwycięstwo Szwedów doprowadziło do zakończenia wojen północnych i spowodowało abdykację z tronu polskiego króla Augusta II, którego zastąpił Stanisław Leszczyński. Na ekspozycji, obok cennych zabytków z epoki, np. jednego z najbardziej okazałych i najpiękniejszych eksponatów w zbiorach muzealnych – unikalnej pamiątki przeszłości – portretu i epitafium Karola Ludwika von der Osten-Sackena, obejrzeć można multimedialną prezentację wraz z makietą, ukazującą przebieg bitwy pomiędzy korpusami szwedzkim i sasko-rosyjskim.

Mennicza tradycja

Ciekawą atrakcją, nie tylko dla miłośników numizmatyki, jest znajdujący się w muzeum gabinet numizmatyczny, nawiązujący do bogatej tradycji menniczej Wschowy, w którym wyeksponowano najciekawsze monety ze zbiorów placówki. – Myślę, że pasjonaci monet będą bardzo usatysfakcjonowani obecnością w mieście z głębokimi średniowiecznymi tradycjami, gdzie była bita moneta miejska, jak również królewska od czasów Władysława Jagiełły znakowana podwójnym krzyżem jagiellońskim – tłumaczy Marta Małkus. – Mamy przegląd monet od czasów Bolesława Chrobrego poprzez okres międzywojenny, więc naprawdę duży wybór. Prezentujemy monety bite we Wschowie, w tym także skarb ze Święciechowy, czyli monety z XV i XVI wieku – dodaje pani dyrektor. Wśród najcenniejszych monet znajdują się tu wyroby mennic wschowskich z okresu panowania Władysława Jagiełły, Zygmunta III Wazy i Jana Kazimierza. W gabinecie znajduje się również srebrny denar Marka Aureliusza Probusa z III wieku n.e., denary polskie i czeskie z XI-XIII wieku, monety polskie od Kazimierza Wielkiego do Stanisława Augusta Poniatowskiego oraz monety z okresu zaborów. Patronat nad gabinetem numizmatycznym objął w 2014 r. Bank Spółdzielczy we Wschowie.

Dziedzictwo protestanckie

Druga siedziba muzeum od niespełna 50 lat znajduje się w mieszczańskich kamieniczkach przy pl. Zamkowym 2, gdzie oprócz stałych ekspozycji organizowane są również wystawy czasowe. – Stała ekspozycja dotyczy dziedzictwa protestanckiego, dlatego że Wschowa od poł. XVI wieku stała się bardzo silnym ośrodkiem protestantyzmu. Żywioł luterański dominował tu także przez cały XVII wiek. Jeszcze w XVIII wieku szala była przechylona w kierunku wyznawców nauki Lutra, pomimo wzrastającej intensywności procesu rekatolizacji – opowiada dyrektor muzeum. Ekspozycję tworzą przedmioty pochodzące z dawnych kościołów ewangelickich, w tym elementy wyposażenia, a także portrety trumienne, tablice epitafijne i tarcze herbowe miejscowej polskiej szlachty dysydenckiej, która była wyznania luterańskiego, reformowanego czy Jednoty Braci Czeskich. Mowa tu o Szlichtyngach, Mielęckich i Potworowskich. Na wystawie prezentowane są także rzeźbione elementy ołtarza i ambony z kościoła „Żłóbka Chrystusa”, który wschowskim luteranom służył do 1945 r. Prezentowane są tu także barokowe epitafia i portrety wschowskich mieszczan, polichromowane tablice fundacyjne, starodruki, portrety protestanckich duchownych, które dopiero na początku XXI wieku były przekazywane do wschowskiego muzeum m.in. z ewangelicko-augsburskiej parafii Świętej Trójcy w Warszawie oraz przykłady sztuki kamieniarskiej z przeł. XVI/XVII wieku.

Sztuka nowoczesna

W planach muzeum jest przygotowanie na jubileusz ekspozycji stałej sztuki nowoczesnej, a konkretnie kolekcji prac Eugeniusza Geta-Stankiewicza. Ekspozycja jest budowana przez muzeum systematycznie od 3 lat. Od 2 lat muzeum wspiera w tym działaniu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. – W wyniku składanych ofert uzyskujemy dofinansowanie. W ubiegłym roku było to 50 tys. zł, za co – z wkładem własnym i razem z mecenasami, którzy podjęli z nami to dzieło – udało się zakupić 60 prac za 60 tys. zł. W tym roku otrzymaliśmy wsparcie ze strony ministerstwa w postaci 95 tys. zł, za co zostaną zakupione 243 prace. Będą to prace bardzo wczesne, gdy przyszły pan profesor, wybitny grafik, znany przede wszystkim jako mieszkaniec Wrocławia, był mieszkańcem Wschowy. Będą to prace, które powstawały na różnych materiałach – na kartonach mieszanymi technikami, farbami, ale i odręczne szkice na karteluszkach, które pokazują niesamowite poczucie humoru młodego człowieka, ale też wolę kreatywnej, plastycznej interpretacji otaczającego świata. Myślę, że to będzie bardzo ważne zarówno dla wschowian, jak i dla wrocławian, pokazanie miejsca, które miało wpływ na wyobraźnię artysty – opowiada Marta Małkus.

Zachęta dla Czytelników

Oferta Muzeum Ziemi Wschowskiej jest oczywiście tak bogata, że nie sposób w tym miejscu w kilku zdaniach o niej opowiedzieć. Pozostaje zatem zachęcić drogich Czytelników, by z dziećmi, całymi rodzinami wybrali się do Wschowy i sami odwiedzili muzeum, bo naprawdę warto to zrobić. – Nasze ekspozycje wzbogacone są kącikami dla najmłodszych. W gabinecie numizmatycznym znajduje się stolik, przy którym dzieci mogą odpocząć, pobawić się naszą kolorowanką, różnymi dedykowanymi materiałami, odbić pieczątki ze znakiem monet. Mamy również karty do wizyty małego gościa, gdzie rodzice mogą ze swoimi pociechami oglądać ekspozycje, a jednocześnie rozwiązywać zagadki intelektualne, związane z naszymi eksponatami. Także zachęcam do spędzenia niedzieli z nami. Niedziela jest dniem bezpłatnym, jesteśmy otwarci – w sezonie letnim od 13. do 17., w sezonie zimowym od 12. do 16. – zachęca dyrektor muzeum Marta Małkus. Warto także zajrzeć do specjalnie przygotowanego przez muzeum przewodnika pt. „Małe miasto wielkich przeżyć”, skierowanego głównie do najmłodszych, ale nie tylko, gdzie dowiemy się, co można zobaczyć, odwiedzając Wschowę. Więcej informacji na temat oferty muzeum oraz samego miasta można natomiast uzyskać na stronach internetowych www.muzeum.wschowa.pl, www.zwiedzajwschowe.pl bądź na facebooku.

Tagi:
muzeum

Najmniejsi Sybiracy

2018-10-16 11:31

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 42/2018, str. I

W szkole katolickiej im. ks. Piotra Skargi na Woli powstanie muzeum Dzieci Syberii, by ich niesamowite historie zostały zachowane dla następnych pokoleń. Uczniowie mają już za sobą wyjątkową lekcję żywej historii

Artur Stelmasiak

Mają ok. 80 lat. Przyjechali na warszawską Wolę z różnych stron świata: z Kanady, RPA, Meksyku, Brazylii i Nowej Zelandii. Łączy ich polskość i okrutne doświadczenie z dzieciństwa. Po radzieckiej agresji 17 września 1939 r. znaleźli się we wschodniej części okupowanej Polski. Za pochodzenie z patriotycznych i inteligenckich rodzin zostali wywiezieni w głąb sowieckiej Rosji. – Miałem 4 lata, gdy na początku 1940 r. wywieźli nas z całą czteroosobową rodziną do Kraju Krasnojarskiego – wspomina Jerzy Lewicki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Z Bogurodzicą ku wolności

2018-10-22 18:04

Marian Florek

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Jasnogórska Matka i Naród. Z Bogurodzicą ku polskiej wolności myśli i czynu” pod tym hasłem-tematem rozpoczęła się w dniu 22 października 2018 r. ogólnopolska konferencja na Jasnej Górze w ramach obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Organizatorem Konferencji są: Komisja Maryjna i Zespół ds. Sanktuariów Konferencji Episkopatu Polski, Polskie Towarzystwo Mariologiczne oraz Ojcowie Paulini z Jasnej Góry.

Zobacz także: Komisja Maryjna ma głos

Na zakończenie obrad Komisji Maryjnej a przed inauguracją konferencji została odprawiona Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski a zarazem przewodniczący Komisji Maryjnej KEP. Potem nastąpiło spotkanie kustoszy sanktuariów, na którym bp Adam Wodarczyk, członek zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Komisji Duszpasterskiej KEP mówił o sanktuariach jako miejscach współczesnej ewangelizacji.

Zobacz także: Z Bogurodzicą ku wolności

O. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów, konsultor Komisji Maryjnej podkreślił w rozmowie z „Niedzielą TV” ważność obecności Maryi w życiu osobistym i społecznym katolika. Rozmówcami studia telewizyjnego byli też bp Henryk Ciereszko przewodniczący Zespołu ds. Sanktuariów KEP oraz abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

2018-10-22 19:01

Zofia Białas

Zofia Białas

Na doroczna Mszę św. w kościele sióstr Bernardynek w Wieluniu sprawowaną w intencji ludzi z problemem choroby nowotworowej oraz ich rodzin zaprosiło Stowarzyszenie „Po prostu żyj”.

Mszę św. w tych intencjach, a także w intencji zmarłych członków Stowarzyszenia „Po prostu żyj” sprawowali księża: ks. prałat Juliusz Lasoń, kapelan Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi oraz ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Wraz z księdzem Lasoniem przyjechały osoby, które doświadczyły łaski uzdrowienia. Na tej Eucharystii była to Dorota, Matka 27 letniego Krzysztofa, którego diagnoza lekarzy skazywała na oddział paliatywny i nieuniknioną śmierć. Modlitwa grupy modlitewnej „Zwiastowanie”, rodziny i przyjaciół, mówiła w swoim świadectwie, przyniosła Krzysztofowi uzdrowienie. Uzdrowienie Krzysztofa to potwierdzenie, że Bóg jest i to od Jego woli zależy życie człowieka. Modlitwa wstawiennicza potrafi zdziałać cuda i czyni cuda.

Zobacz zdjęcia: Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

Nieodłączną częścią Mszy św. sprawowanej w kościele sióstr Bernardynek, sióstr od modlitwy, ubogaconej śpiewem sióstr i muzyką panów Kokocińskich, był udzielony sakrament chorych i wspólna modlitwa o uzdrowienie dla zmagających się z chorobą, o wytrwałość i cierpliwość dla tych, co aktualnie biorą chemię i radioterapię oraz o zrozumienie i wsparcie ze strony najbliższych.

Momentem szczególnym były słowa podziękowania skierowane przez Elżbietę Caban, założycielkę i prezesa Stowarzyszenia „Po prostu żyj” do księdza Juliusza Lasonia z racji jego 10 – letniej posługi ludziom z Wielunia i okolic, walczącym z nowotworami oraz z racji jego nominacji na prałata. Od dziś, mówiła, będziesz dla nas księże Juliuszu „prałatem Ojca św. Franciszka” i wierzymy, że nadal będziesz przez swoją posługę dawał nam nadzieję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem