Reklama

Młodzi o Wolontariacie

2017-12-13 11:06

Artur Dąbrowski – prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej
Edycja częstochowska 51/2017, str. I

Artur Dąbrowski
Obchodzony 5 grudnia Dzień Wolontariusza był okazją do wymiany doświadczeń

Sentencja, którą dobrze znamy z „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupery’ego – „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu” – najlepiej oddaje wymiar zaangażowania i pracy członków Klubów Wolontariatu Akcji Katolickiej, którzy po zajęciach szkolnych swój czas poświęcają na pracę w wolontariacie

Dotychczas Kluby Wolontariatu Akcji Katolickiej powstały w dwóch częstochowskich placówkach: Zespole Szkół Samochodowo-Budowlanych i Zespole Szkół Specjalnych nr 28. Uczniowie z tych placówek angażują się w pracę na rzecz Zakładu Opieki Leczniczej, Domu Opieki Społecznej, Domu Małego Dziecka.

Wśród wielu wspólnie podejmowanych inicjatyw na szczególną uwagę zasługuje zorganizowanie pensjonariuszkom Zakładu Opieki Leczniczej, prowadzonego przez siostry honoratki w Częstochowie, akademii z okazji 99. rocznicy odzyskania niepodległości. Występy młodzieży szły w parze ze wspólnym śpiewem pieśni patriotycznych, recytowaniem wierszy oraz widowiskiem słowno-muzycznym. W uroczystościach uczestniczyli patronujący temu przedsięwzięciu parlamentarzyści Lidia Burzyńska i Andrzej Gawron.

Reklama

Przedstawienie patriotyczne stanowiło doskonałą okazję do odkrycia przesłania papieża Franciszka, który w swych wypowiedziach niejednokrotnie podkreśla, że to właśnie dzieci i osoby w podeszłym wieku są nadzieją narodu. Łączenie pokoleń i podejmowanie wspólnych inicjatyw przyczyniło się nie tylko do pogłębienia refleksji i sposobu myślenia w kategoriach patriotycznych, ale zaowocowało również nawiązaniem relacji z seniorami.

Międzypokoleniowa lekcja patriotyczna, którą zorganizowali wolontariusze w ZOL-u, to przede forma zwrócenia uwagi na potrzeby osób młodych oraz seniorów. Inicjatywa u sióstr honoratek to również wyjście naprzeciw integracji pokoleń, które egzystują w Ojczyźnie na dwóch przeciwległych biegunach i przyswajanie wypracowanego przez Kościół chrześcijańskiego kształtu patriotyzmu, o który ostatnio upomnieli się polscy biskupi.

Nie bez powodu papież Franciszek akcentuje pilną potrzebę integracji dzieci z seniorami w kontekście patriotyzmu, przypominając nam, że: „Należy troszczyć się o dzieci i ludzi starszych, ponieważ oni są przyszłością każdego narodu: dzieci, bo są jego siłą, która podniesie Ojczyznę, a starszych, bo są skarbem mądrości, który napędza tę siłę”.

Ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 5 grudnia Międzynarodowy Dzień Wolontariusza stanowił doskonałą okazję do podzielenia się własną pracą przez wolontariuszy KWAK z Zespołu Szkół Samochodowo-Budowlanych w Częstochowie ze swymi rówieśnikami. Dlatego właśnie w tym dniu spotkali się z młodzieżą Zespołu Szkół nr 1 w Kłobucku, by opisać swój przebieg pracy z dziećmi oraz seniorami. Podczas prelekcji koordynujący pracę KWAK o. Jan Filipek OSPPE oraz Rafał Matuszewski wraz z wolontariuszami opowiadali o swojej pasji pomagania osobom w podeszłym wieku, niepełnosprawnym dzieciom oraz potrzebującym wsparcia rówieśnikom.

Duże zainteresowanie wśród kłobuckiej młodzieży wzbudziło świadectwo wolontariuszy: Michała, Tomka i Sebastiana, którzy opowiedzieli o doświadczeniu pracy z dziećmi w Domu Małego Dziecka w Częstochowie. Częstochowska młodzież zachęcała swych rówieśników do pójścia w swoje ślady i jak to dobitnie określiła – „wstania z kanapy”, by służyć bezinteresowną pomocą drugiemu człowiekowi. Zwłaszcza temu, który jest spychany poza margines życia społecznego. Wolontariusze przypomnieli również swym słuchaczom, że zawsze należy wspierać osoby słabe i pamiętać o słowach Chrystusa, który podpowiada nam, że: „Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35).

Tagi:
wolontariat

Święto w kolorze żółtym

2019-03-27 11:10

Agnieszka Marek
Edycja lubelska 13/2019, str. III

Agnieszka Marek
Puławskie hospicjum ma wielu przyjaciół

W tym roku już po raz 15. mieszkańcy Puław wraz z podopiecznymi, pracownikami i wolontariuszami Hospicjum im. św. Matki Teresy z Kalkuty biorą udział w akcji „Pola Nadziei”. To święto ruchome o kolorze żółtym, jak określiła ten dzień Justyna Walecz-Majewska, prezes hospicjum, które na stałe wpisało się w serca puławian. To także okazja, by podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w działalność placówki. Uroczystą Eucharystię w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w intencji podopiecznych, pracowników i dobroczyńców hospicjum po raz kolejny celebrował wypróbowany przyjaciel bp Artur Miziński.

Nawiązując do Liturgii Słowa, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, w homilii pouczał, że Wielki Post domaga się głębokiej przemiany każdego człowieka. Jednak sam zachwyt nad przemienieniem Chrystusa na górze Tabor nie wystarczy. Kolejnym krokiem jest zejście z tej góry i przyjęcie postawy wiary i miłości w naszej codzienności, gdzie nie brakuje bólu i cierpienia. Podkreślił, że ludzie chorzy i cierpiący są ogromnym skarbem Kościoła, a ich cierpienie, przeżywane z wiarą i w łączności z cierpiącym Chrystusem, to współudział w zbawianiu całego świata. Na koniec bp Miziński podziękował pracownikom i wolontariuszom hospicjum za tworzenie atmosfery prawdziwego domu i profesjonalną opiekę nad chorymi osobami w duchu służby i chrześcijańskiej miłości, władzom rządowym i samorządowym za wsparcie instytucjonalne oraz wszystkim darczyńcom za okazywaną życzliwość i różnoraką pomoc. Liturgię, przez przygotowanie czytań, modlitwy wiernych i procesji z darami, ubogacili pracownicy hospicjum, a także chór parafialny i bardzo licznie zgromadzeni ministranci i lektorzy. Po Mszy św. zaproszeni goście udali się do hospicjum na śniadanie i spotkanie z chorymi. Bp Artur Miziński w asyście pracowników hospicjum oraz przedstawicieli władz rządowych i samorządowych oraz lokalnych przedsiębiorców modlił się w sali każdego podopiecznego o powrót do zdrowia i Boże błogosławieństwo dla chorych i ich rodzin.

Wyrazem troski o puławskie hospicjum może być przekazanie 1% podatku na rzecz tej organizacji czy uczestnictwo w corocznym koncercie charytatywnym. W tym roku miał on miejsce w uroczystość św. Józefa w hali sportowo-widowiskowej w Puławach. Warto pamiętać też o dorocznej zbiórce ulicznej, podczas której wolontariusze będą rozdawać żółte żonkile posadzone już na „Polach nadziei” w różnych miejscach miasta. Przez zaangażowanie w te inicjatywy każdy może obchodzić to doroczne święto w kolorze żółtym i tym samym dać wyraz solidarności z osobami terminalnie chorymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica Trzech dni

2019-04-10 10:24

Oprac. Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 18-19

Czy wiemy, kiedy tak naprawdę obchodzimy Triduum Paschalne? Co oznaczają gesty i symbole wykonywane w tym czasie w liturgii? Wyjaśniamy tajemnicę tych dni

Święta Paschalne rozpoczynają się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek (tak naprawdę ta Msza należy już do piątku), a kończą drugimi Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Triduum to piątek, sobota i niedziela (a nie czwartek, piątek i sobota). Święto, choć składa się z trzech dni, a każdy z nich ma inny charakter i świętujemy go w odmienny sposób, to jednak mamy do czynienia z jedną uroczystością – jedną tajemnicą: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem naszego Pana.

Rozpoczynająca Święte Triduum Paschalne Msza Wieczerzy Pańskiej, która jest sprawowana w czwartek wieczorem (według tradycji żydowskiej, a także kościelnej, mówiącej o tym, że dzień zaczyna się po zachodzie słońca), należy już tak naprawdę do Wielkiego Piątku.

Po Mszy Wieczerzy nie ma błogosławieństwa, nie kończymy liturgii, bo ona jest kontynuowana w Liturgii Wielkiego Piątku (zwróćmy uwagę, że liturgii w Wielki Piątek nie zaczyna się znakiem krzyża).

Podczas Liturgii Wielkiego Piątku spożywamy przeistoczone Ciało Chrystusa. Przeistoczone kiedy? Właśnie podczas Mszy Wieczerzy. Podczas obydwu liturgii czyta się tę samą Ewangelię wg św. Jana. To tak naprawdę ta sama Eucharystia.

Mandatum, czyli umycie nóg

Obrzęd charakterystyczny dla Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek jest nawiązaniem do gestu Pana Jezusa, opisanego przez św. Jana Ewangelistę: „I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (13, 5). Obrzęd ten przypomina wszystkim sprawującym jakąkolwiek władzę w Kościele, w jaki sposób winni sprawować swój urząd – służąc i miażdżąc nieustannie swoją pychę.

Obnażenie ołtarza

Na koniec Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy przechowania, ołtarz zostaje obnażony. Nie ma obrusów, nie ma świeczników. Ten znak jest czyniony na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat. Odbywa się on w milczeniu. Dawniej recytowano podczas tej czynności słowa psalmu: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię” (Ps 22,19).

Prostracja

To symboliczny gest padnięcia na twarz, rozpoczynający Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Biskup (lub przewodniczący liturgii) pada na twarz – jest to bardzo przejmujący znak, który odnosi nas również do momentu święceń prezbiteratu. Liturgia przypomina kapłanom, że kapłaństwo to tajemnica krzyża.

Adoracja Krzyża

Jest to kulminacyjny moment wielkopiątkowej liturgii.

Krzyż jest przysłonięty fioletową zasłoną. Adoracja Krzyża jest poprzedzona trzykrotnym wezwaniem: „Oto drzewo krzyża”, któremu towarzyszy stopniowe odsłanianie belek krzyża.

Zgodnie z tradycją Kościoła podchodzący do adoracji biskup w geście pokory ściąga ornat i buty.

Czuwanie na cześć Pana

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy, nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie zmrok, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Charakter czuwania nawiązuje do istotnych wydarzeń w historii zbawienia, jak również jest wyrazem czujności chrześcijanina – oznacza gotowość na przyjście Pana.

Ogień

Na rozpoczęcie Liturgii Wigilii Paschalnej poza kościołem w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Jego płomień powinien być taki, aby rozproszyć ciemności i rozjaśnić noc. Duże znaczenie w tym obrzędzie ma zestawienie ciemności i światła, aby doświadczyć, z czego wyprowadził nas Chrystus. Światło Chrystusa wkracza w życie, aby rozproszyć ciemności. W historii zbawienia światło towarzyszy ukazywaniu się Boga (krzak gorejący, słup ognia, który prowadził Izraelitów).

Paschał

Od ogniska zapalamy świecę paschalną. To duża, bogato zdobiona woskowa świeca przygotowana na początku Wigilii Paschalnej. Wnoszona do nieoświetlonego kościoła staje się pierwszą zwiastunką Zmartwychwstania. Po wezwaniu: „światło Chrystusa” jej płomień zostaje przekazany wiernym i po chwili cała świątynia zostaje opromieniona blaskiem świec.

Na świecy umieszczone są symbole: cyfry bieżącego roku oraz pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu – odnoszą się one do Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest Panem czasu. Natomiast przez pięć „gwoździ” wspomina się zbawczy wymiar Męki Jezusa i poniesionych przez Niego ran.

Liturgia chrzcielna

Wielka Noc Zmartwychwstania jest najbardziej odpowiednim czasem do udzielania chrztu. Woda staje się symbolem obmycia z grzechu pierworodnego, co dokonuje się w chrzcie. Chrzest lub odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych stają się centrum Paschy. Po chrzcie następuje wyrzeczenie się zła i wyznanie wiary. Jest ono złączone z tajemnicą chrztu i stanowi jego integralną część. Co raz dokonało się w chrzcie, Bóg będzie powtarzał przez różne wydarzenia w całym naszym życiu.

Procesja rezurekcyjna

To uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w Jego triumfie. Procesja może się odbyć na zakończenie Wigilii Paschalnej, w nocy z soboty na niedzielę lub o świcie w wielkanocny poranek przed tradycyjną Rezurekcją. Na czele procesji niesie się krzyż przyozdobiony czerwoną stułą lub figurę Zmartwychwstałego – oba znaki symbolizują zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem.

Wykorzystano treści katechez Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: paschalne misterium miłości przemienia świat

2019-04-18 21:33

luk / Kraków (KAI)

W Wielki Czwartek abp Marek Jędraszewski przewodniczył w katedrze na Wawelu Mszy św. Wieczerzy Pańskiej. - Paschalne misterium miłości Trójcy Przenajświętszej do człowieka staje się udziałem człowieka - może on z niego korzystać i nim żyć. Może tą miłością przemieniać świat - mówił do zgromadzonych metropolita krakowski.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Jak podkreślił hierarcha, liturgia wieczoru wielkoczwartkowego zaprasza wiernych do wgłębienia się w misterium miłości. Tłumaczył, że jest to najpierw misterium miłości Trójcy Przenajświętszej do człowieka.

- Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował - zacytował fragment Ewangelii św. Jana i stwierdził, że ta miłość ma po pierwsze charakter dramatyczny, gdyż dzieje się ponad nienawiść i zdradę. - Przejmująco brzmią słowa Pana Jezusa, który wskazuje, że ręka Jego zdrajcy jest z Nim przy stole. Święty Jan opisując to zdarzenie mówi o szczególnym wzruszeniu Chrystusa - zaznaczył, dopowiadając, że Judasz wybrał ciemność i noc, opuszczając jasność, którą jest Jezus.

Dodał, że w Wieczerniku Jezus uczy także miłości pokornej poprzez umycie nóg swoim uczniom. – I czyni to, zdając sobie sprawę z tego, że jest to gest szokujący. Tak właśnie rozumiał go św. Piotr, który się przed nim wzbraniał. Ale Chrystus mówi wtedy, że skoro On obmył im nogi, to i oni sami powinni sobie nawzajem tak czynić. I to nie jest lekcja łatwa do przyjęcia, gdyż zaraz po tym pomiędzy apostołami powstaje spór, który z nich jest pierwszy - zauważył.

Abp Jędraszewski uwypuklił, że misterium miłości podczas Triduum wskazuje na jej ofiarność aż do końca. Przypomniał przy tym słowa o ustanowieniu Eucharystii, mówiące o Ciele wydanym za wierzących i kielichu oznaczającym Nowe Przymierze we Krwi.

- Jezus wydany aż po okrutne męki i śmierć na krzyżu. Śmierć haniebną. I krew przelana, spływająca z przebitego boku na twardą skałę tego świata. Za was. Dla waszego zbawienia - powiedział.

Metropolita wskazał, że miłość ta daje siłę do życia i jest to widoczne w słowach Chrystusa już po ustanowieniu kapłaństwa. - To słowa mówiące o szczególnie intymnej więzi między Jezusem, winnym krzewem, a uczniami, którzy są latoroślami, czerpiącymi swoją siłę z soków wypływających z winnego krzewu. Bez tego życiodajnego przepływu latorośle uschną - uwrażliwiał.

Jak uznał, jest to obraz sił duchowych, które wierni powinni czerpać z Chrystusa i obraz, który trzeba zrozumieć dosłownie. - Jeśli chcemy żyć miłością Chrystusa - ofiarną, pokorną i aż do końca - to musimy pić Jego krew i karmić się Jego ciałem. Żyć Eucharystią! - wezwał arcybiskup.

Dodał, że paschalne misterium miłości Trójcy Przenajświętszej do człowieka staje się jego udziałem. - Może on z niego korzystać i nim żyć. Może tą miłością przemieniać świat. I stąd to dramatyczne wołanie z Wieczernika: „Wytrwajcie w miłości mojej!”. To miłość pełna odwagi, która zachęca, by wstać i głosić ją światu - mówił.

Wspominając wydarzenia zdrady Judasza powiedział, że miłość ta każe także wychodzić naprzeciw nieprzyjaciołom i dawać do końca szansę na jej zwycięstwo. - Przed nami kolejne dni wchodzenia w misterium tej miłości. Kolejne dni, by dać się przeniknąć tej miłości. Aby zwyciężyła nadzieja co do nas i do świata. Aby zatriumfowała w nas wiara - zakończył abp Jędraszewski.

W czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej na Wawelu arcybiskup umył stopy 12 mężczyznom z domu pomocy społecznej. Po Eucharystii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do ciemnicy znajdującej się w Kaplicy Batorego. We Mszy Wieczerzy Pańskiej w katedrze wawelskiej uczestniczyli również politycy, m.in. Mateusz Morawiecki, Beata Szydło i Jarosław Kaczyński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem