Reklama

Młodzi dla środowiska

Sympozjum z okazji 290-lecia kieleckiego Seminarium

2017-12-13 11:06

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 51/2017, str. III

T.D.
O genezie, znaczeniu, pięknie i zmianach w liturgii posoborowej mówił ks. prof. Stanisław Czerwik

Kilka referatów naukowych pokazujących wkład profesorów WSD w rozwój teologii, biblistyki, homiletyki, liturgiki i innych dziedzin życia Kościoła, poświęcenie w gmachu uczelni tablicy dedykowanej biskupom i kapłanom represjonowanym w PRL, modlitwa i dyskusja – złożyły się 25 listopada br. na wydarzenie upamiętniające jubileuszowy 290. rok powołania kieleckiego Seminarium duchownego

Chrystus jest ten sam: wczoraj, dziś i zawsze. On był w pierwszych dniach tego Seminarium; w 1724 r. – kiedy kładziono kamień węgielny pod budowę tej uczelni; w 1726 r. – kiedy ówczesny biskup krakowski Felicjan Konstanty Szaniawski wydał dekret erygujący Seminarium, czy w 1727 r., kiedy rozpoczęła się tutaj nauka – powiedział, otwierając obrady, bp Jan Piotrowski. – Życzę w tej wędrówce czasu, abyście spotykając zacne osoby: czcigodnych księży rektorów, wśród nich bł. ks. Józefa Pawłowskiego, wspominając też znakomitych studentów tej uczelni, m.in. bł. Jerzego Matulewicza, odkrywali to, co piękne – mówił. Zachęcał do godnego i uważnego tworzenia nowej historii i kart naukowego dorobku tej uczelni.

Ks. dr Tomasz Gocel – dyrektor Archiwum Diecezjalnego w Kielcach przedstawił temat, związany z powojennym okresem prześladowań księży pt. „Pamiętajcie o uwięzionych” (Hbr 13,3) – profesorowie Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach prześladowani przez władze komunistyczne (1949-1963)”.

Omówił działalność i tragiczne życiorysy kilku kapłanów, w tym biskupów, zaangażowanych w życie seminarium w latach 50. XX wieku: bp. dr. Czesława Kaczmarka – ofiarę systemu totalitarnego, uwięzionego po pokazowym, sfingowanym procesie, rehabilitowanego w czasach III RP; ks. dr. Jana Jaroszewicza – rektora, wikariusza generalnego i późniejszego biskupa kieleckiego – świadka i uczestnika dziejów diecezji kieleckiej z czasów bp. Kaczmarka; ks. dr. Szczepana Sobalkowskiego – rektora seminarium, późniejszego biskupa pomocniczego; ks. kan. Romualda Błaszczakiewicza, wykładowcę teologii pastoralnej; ks. dr. Józefa Dąbrowskiego, wykładowcę homiletyki; ks. dr. Piotra Oborskiego, wykładowcę filozofii; ks. kan. Władysława Widłaka – kuratora. Naukowcy i wychowawcy alumnów, wszyscy oni byli szykanowani, przebywali w więzieniach, długo czekali na rehabilitację. – Za tymi nazwiskami kryją się lata prześladowań Kościoła i cierpienia dla Chrystusa – mówił ks. Gocel. Represje wobec księży stanowiły element świadomego przygotowania gruntu dla otwartego zaatakowania Kościoła, uwięzienia Prymasa Wyszyńskiego itd.

Reklama

Z kolei ks. dr Jan Nowak – zastępca redaktora naczelnego Współczesnej Ambony, redaktor naczelny Wydawnictwa „Jedność” odniósł się do czasów najnowszych, przypominając wkład kieleckich biblistów i homiletów w rozwój kultury teologicznej i piśmiennictwa religijnego w latach 2002-2017 w Polsce. Jako czytelne, wręcz monumentalne przykłady posłużyły mu dwie sztandarowe postaci z dziedziny biblistyki: ks. prof. Józef Kudasiewicz i ks. prof. Stanisław Bielecki.

Ks. prof. Kudasiewicz, realizując różnorodne nurty badawcze w biblistyce, zapisał się szczególnie jako obrońca „Jezusa historii i historyczności Ewangelii”. Była mowa o zasługach Księdza Profesora w rozwój biblistyki stosowanej oraz mariologii, szczególnie tej kształtowanej przez pryzmat Biblii. Mówiąc o ks. prof. Stanisławie Bieleckim, specjalizującym się w teologii biblijnej i teologii pastoralnej, ks. dr Nowak zauważył, że „umiał jak nikt, przerzucać pomosty pomiędzy tymi dziedzinami”, przypomniał także jego bogatą twórczość homiletyczną dla dzieci, czy cenne przekłady biblijne (z najwyższej półki). Analizując twórczość homiletyczną, wspomniał m.in. śp. bp. Kazimierza Ryczana – autora potężnego zbioru 10 tomów homilii, tekstów „napisanych, aby były wypowiedziane”, dotyczących „znaków czasu” – Biskup Kazimierz bardzo cieszył się tą twórczością – skomentował ks. Nowak. Referent wskazał także przykłady pracy młodych biblistów oraz homiletów pracujących dla kieleckiego środowiska, przedstawił inicjatywy wydawnicze, m.in. „Jedności”, czy „Przeglądu homiletycznego” oraz mediów diecezjalnych.

Reforma liturgii z kolei została ukazana przez pryzmat doświadczeń, posługi i pracy naukowej wybitnego liturgisty, ks. prof. dr hab. Stanisława Czerwika. Wyszedł on od czasów Soboru Watykańskiego II i przyjętej wówczas Konstytucji o Świętej Liturgii. Drogę ku przemianom liturgii ukazał przez pryzmat posługi papieży: Piusa X, Piusa XII, Pawła VI, Jana Pawła II, Benedykta XVI. Włączył w rozważania o istocie liturgii m.in. nakaz misyjny z Ewangelii św. Mateusza.

Ks. dr Paweł Tkaczyk – dyrektor Muzeum Diecezjalnego przypomniał postać ks. dr. Józefa Zdanowskiego – opiekuna sztuki sakralnej. Ks. prof. dr hab. Roman Kuligowski z kolei przybliżył temat znaczenia posoborowej odnowy teologii moralnej dla życia chrześcijańskiego.

Tagi:
seminarium sympozjum

Kalendarium seminaryjne

2019-01-02 12:59

Oprac. kl. Piotr Rakowski
Edycja rzeszowska 1/2019, str. VII

Archiwum WSD w Rzeszowie

22/23 września 2018

DZIEŃ SKUPIENIA

XV niedziela zwykła była dla naszej wspólnoty pierwszym dniem skupienia w nowym roku akademickim. Poprowadził go ks. Jacek Szczęch, który od tego roku pełni funkcję ojca duchownego. Głównym tematem dnia skupienia była przypowieść o krzewie winnym (J 15, 1-17). W jej świetle każdy z nas mógł dokonać swoistego rachunku sumienia z tego, czy faktycznie trwa w Jezusie Chrystusie – winnym krzewie.

24 września 2018

INAUGURACJA ROKU AKADEMICKIEGO 2018/19

Po raz kolejny zabrzmiał hymn „Gaude Mater Polonia” i znów mogliśmy rozpocząć nowy rok akademicki. Jednym z najważniejszych momentów była immatrykulacja dwunastu nowych studentów pierwszego roku. W inauguracji uczestniczyło wielu zaproszonych gości na czele z biskupami: Janem Wątrobą, Edwardem Białogłowskim i Kazimierzem Górnym. Ponadto obecni byli profesorowie i przełożeni WSD oraz przedstawiciele innych uczelni wyższych w Rzeszowie, sąsiednich seminariów, Kurii Diecezjalnej, Urzędu Wojewódzkiego, Marszałkowskiego i Miasta Rzeszowa.

30 września 2018

PIELGRZYMKA WSD DO STAREJ WSI I STRACHOCINY

30 września udaliśmy się całą wspólnotą na jednodniową pielgrzymkę. Naszym celem było Kolegium Jezuitów wraz z bazyliką Wniebowzięcia NMP w Starej Wsi oraz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Pielgrzymka była wyjątkowym czasem, ponieważ każdego ubogacił duchowo i dostarczył nowych przeżyć oraz wspomnień. Mogliśmy również dostrzec, że mamy wokół siebie mnóstwo pięknych i wartościowych miejsc, które warto poznawać.

10 października 2018

IMIENINY BISKUPA EDWARDA

10 października obchodziliśmy imieniny bp. Edwarda Białogłowskiego. Jest on szczególnie związany z naszą wspólnotą poprzez bycie wykładowcą w seminarium. O godz. 6.30 rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył Biskup Edward. Na początku słowa przywitania i serdeczne życzenia skierował ksiądz rektor Paweł Pietrusiak. Ksiądz Biskup wygłosił homilię, podczas której nawiązał do historii swojego patrona i zachęcał, aby pogłębiać ducha modlitwy, wiary i cały czas kroczyć drogą formacji.

14-20 października 2018

REKOLEKCJE JESIENNE

W dniach 14-20 października nasza wspólnota przeżywała rekolekcje. Nauki głosił dla nas ks. dr hab. Stanisław Witkowski – saletyn. Ten „przystanek” wolny od nauki i codziennej pracy oraz obowiązków stał się wspaniałą przestrzenią na działanie Ducha Świętego. Czas rekolekcji był niezwykle owocny, a zakończył się bardzo ważnym wydarzeniem dla naszej wspólnoty i Kościoła rzeszowskiego. W czasie sobotniej Mszy św. bp Jan Wątroba udzielił sakramentu święceń w stopniu diakonatu Rafałowi Wesołowskiemu oraz jeden z braci z IV roku przyjął strój duchowny.

21-27 października 2018

TYDZIEŃ MISYJNY

29 niedziela zwykła rozpoczęła w całym kościele Tydzień Misyjny. Jest to czas, w którym każdy chrześcijanin powinien przypomnieć sobie, że Dobra Nowina nie dotarła jeszcze do wszystkich. Nasza wspólnota, oprócz modlitwy w intencji misji, miała możliwość spotkania z misjonarzami – zarówno duchownymi, jaki świeckimi. Już w poniedziałek spotkaliśmy się z misjonarzem – o. Dariuszem Bakalarzem SP, który przez wiele lat pracował w Afryce. Dzielił się on z nami swoim świadectwem posługi oraz wiary, która pomagała mu przezwyciężać codzienne trudności. 25 października przeżyliśmy tzw. Dzień Misyjny w naszej wspólnocie. Gościliśmy ks. Tomasza Łukaszuka – salezjanina – który pełni funkcję zastępcy dyrektora Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego oraz czwórkę świeckich wolontariuszy. Dzień misyjny zakończył się wspólną Eucharystią.

2 listopada 2018

DZIEŃ ZADUSZNY NA STARYM CMENTARZU W RZESZOWIE

Jak co roku w Dzień Wszystkich Wiernych Zmarłych modliliśmy się w kościele rektoralnym pw. Trójcy Przenajświętszej, przy Starym Cmentarzu w Rzeszowie. Uczestniczyliśmy w Mszy św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego. Homilię wygłosił ojciec duchowny naszego seminarium – ks. Andrzej Szpaczyński. Przypomniał wszystkim, że mimo wielu lęków, jakie człowiek przeżywa w związku ze śmiercią, pozostaje ufność i obietnica życia wiecznego, dana nam przez samego Jezusa Chrystusa. Po zakończonej Eucharystii odbyła się procesja, podczas której polecaliśmy w modlitwie różańcowej zmarłych związanych z Rzeszowem, którzy spoczywają na najstarszym, już nieczynnym, cmentarzu komunalnym w Rzeszowie.

18 listopada 2018

DZIEŃ SKUPIENIA

XXXIII niedziela zwykła była dla naszej wspólnoty dniem skupienia. Został on poprowadzony przez ks. dr. Remigiusza Szauera z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, który jest wykładowcą w tamtejszym seminarium. Głoszone konferencje pomogły nam dostrzec problemy i wyzwania, jakie czekają nas, jako przyszłych duszpasterzy. Ks. Andrzej dzielił się z nami doświadczeniem wieloletniej posługi duszpasterza akademickiego.

29 listopada – 7 grudnia 2018

OBŁÓCZYNY

7 grudnia, w wigilię uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w kaplicy seminaryjnej miała miejsce Msza św. pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby, podczas której jedenastu braci III roku przyjęło szatę duchowną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: Słowo Boże to nie ideologia, lecz życie powodujące wzrost

2019-01-17 12:54

st (KAI) / Watykan

O zagrożeniu przewrotnego serca, które może doprowadzić chrześcijanina do małoduszności, postawy ideologicznej i kompromisów, mówił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Hbr 3,7-14), w którym pojawiają się słowa zachęty: „Uważajcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego”.

Vatican Media

Franciszek zaznaczył, że przesłanie zawarte w Liście do Hebrajczyków jest przestrogą dla całej wspólnoty chrześcijańskiej, zarówno dla księży, zakonnic jak i biskupów, by nie ulegali małoduszności, natręctwu ideologii czy też zniewoleniu oszustwem.

Papież wskazał, że serce, które uległo zatwardzeniu, to serce zamknięte, które nie chce się rozwijać. Przyczynę tego stanu rzeczy może być na przykład cierpienie, jak to miało miejsce w przypadku uczniów z Emaus czy Tomasza Apostoła. Trwanie w takim nastawieniu prowadzi do małoduszności i przewrotności serca.

„Możemy zadać sobie pytanie: czy mam serce zatwardziałe, czy moje serce jest zamknięte? Czy pozwalam, by moje serce wzrastało? Czy boję się, by się rozwijało? A zawsze rozwijamy się poprzez próby, trudności, rozwijamy się, tak jak każdy z nas wzrasta od dziecka: uczymy się chodzić upadając, od raczkowania do powstawania tyle razy, ile upadliśmy! Ale dorastamy z trudnościami” – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że trwają w tej zatwardziałości ludzie małoduszni.

Komentując z kolei słowa: „zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co «dziś» się zwie, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości” (Hbr 3,13) Franciszek zauważył, że także Szczepan przed swym męczeństwem zarzucał swoim oskarżycielom zatwardziałość (por. Dz 7,51). Chodzi o duchowy upór, bunt, zamknięcie we własnym myśleniu, postawę właściwą także ideologom, ludziom pysznym.

„Ideologia to upór. Słowo Boże, łaska Ducha Świętego nie jest ideologią: to życie, które powoduje twój rozwój, postęp, otwierając serce na znaki Ducha Świętego, na znaki czasu. Ale upór jest także pychą, arogancją. Upór, który tak bardzo boli: zamkniętego serca, zatwardziali to ludzie małoduszni, a ludzie uparci są ideologami. Niech każdy pomyśli, czy jego serce jest uparte, czy potrafi słuchać innych osób, czy potrafi prowadzić dialog? Ludzie uparci nie potrafią, gdyż zawsze bronią się za pomocą idei, są ideologami. A jakże wiele zła wyrządzają ideologie ludowi Bożemu, gdyż zamykają działalność Ducha Świętego” – stwierdził papież.

Na końcu Ojciec Święty zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo zniewolenia oszustwem, uwodzeniem, które prowadzi do niewłaściwych kompromisów, zwodzeniem grzechu, za którym kryje się szatan.

„A z uwodzeniem, albo się nawrócisz i zmienisz życie, albo będziesz próbował pójść na kompromis: trochę tutaj i trochę tam. «Tak, tak, podążam za Panem, ale lubię to uwodzenie» ... I zaczynasz prowadzić podwójne życie chrześcijańskie. Aby użyć słowa wielkiego Eliasza do narodu Izraela w tym momencie: «utykacie na dwie nogi». To droga kompromisu: «Tak, jestem chrześcijaninem, podążam za Panem, tak, ale... ». W ten sposób są letnimi, ci, którzy zawsze idą na kompromis: chrześcijanie kompromisu. My też często to robimy: kompromis. Kiedy Pan wskazuje nam drogę, także poprzez przykazania, natchnienia Ducha Świętego, to ja szukam sposobu, by pójść dwoma drogami, kulejąc na dwie nogi” – zauważył Franciszek.

„Niech Duch Święty nas oświeci, by nikt nie miał serca przewrotnego, serca zatwardziałego, prowadzącego ciebie do małoduszności, serca upartego, prowadzącego cię do buntu, prowadzącego do ideologii, serca uwiedzionego, zniewolonego uwodzeniem, które prowadzi ciebie do chrześcijaństwa kompromisu” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem