Ksiądz Biskup na tęczy

Dziękuję Panu Bogu za moich pradziadków i dziadków

Przeczytaj, za co biskup Antoni dziękuje dziś Panu Bogu

Zobacz

tęczowy cooking

Sałatka mix smaków

Przyrządź sałatkę dla babci i dziadka

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Biały Kruk 2

W podziękowaniu za ofiarną służbę

2017-12-13 11:07

Ks. Adam Stachowicz

Miasto Janów Lubelski może poszczycić się posiadaniem Domu Pomocy Społecznej „Barka” im. Jana Pawła II. W nim przez 63 lata ofiarnie posługiwały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Niepokalanej Panny Maryi Kościoła

Siostry obecne na uroczystości

Polub nas na Facebooku!

Jest to duża placówka, gdyż obecnie DPS liczy 170 podopiecznych i ponad 100 osób obsługi. W szczytowych latach przebywało tu prawie 320 podopiecznych. Przez 63 lata w tym miejscu, najpierw z dziećmi, a później z kobietami w potrzebie, pracowały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Niepokalanej Panny Maryi Kościoła greckokatolickiego w Polsce. Posiadały tu jednocześnie swoją placówkę zakonną, gdzie posługę rozpoczynało ponad 20 osób, a do czasów obecnych dotrwały 4 siostry. Decyzją władz zakonnych nastąpiło rozwiązanie domu zakonnego w Janowie Lubelskim i przeniesienie pozostałych do tej pory sióstr do innych placówek zakonnych. W listopadzie w „Barce” miało miejsce pożegnanie sióstr i podziękowanie za posługę.

Janowscy duszpasterze, mieszkańcy miasta, a przede wszystkim pensjonariuszki DPS-u swoją wdzięczność wyrazili modlitwą. Eucharystii w kaplicy placówki przewodniczył ks. Edmund Markiewicz, były długoletni proboszcz i kustosz janowskiego sanktuarium. Wspominał on okoliczności przybycia sióstr do Janowa Lubelskiego oraz ich ofiarną posługę na rzecz chorych i podopiecznych. Okolicznościową homilię wygłosił ks. Jan Sobczak, emerytowany proboszcz parafii św. Jadwigi, na której terenie znajduje się obecnie DPS. W dziękczynnej Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, dyrekcja i pensjonariusze DPS, Siostry Służebnice NPM przybyłe z różnych placówek z władzami zgromadzenia, posługujące w mieście przedstawicielki ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej i wielu zaproszonych gości oraz mieszkańców Janowa Lubelskiego. Siostrom opuszczającym placówkę i kończącym pracę w DPS oraz wszystkim innym, które przez lata tu posługiwały, podziękowała Justyna Maciaszek, wicedyrektor Domu Pomocy Społecznej, oraz przedstawiciele starostwa: wicestarosta Antoni Kulpa z sekretarzem Grzegorzem Krzysztoniem, a także miasta: burmistrz Krzysztof Kołtyś oraz jego zastępca Czesław Krzysztoń. Przemówiła także lekarz Izabela Anasiewicz-Kostrzewa. Siostrom dziękowali również pracownicy i mieszkańcy „Barki”. Szczególne podziękowania za ofiarną posługę wyraziła s. Natalia Macina, przełożona prowincjalna Zgromadzenia Sióstr Służebnic NPM.

Reklama

– W 1954 r. dochodziło do „komasacji” klasztorów zakonnych, szczególnie żeńskich. Siostry na przymus przenosili do jednej większej placówki. W ramach tego typu akcji, bez wcześniejszego powiadomienia, w marcu tegoż roku przesiedlono ponad 20 sióstr greckokatolickich, które posiadały dom zakonny w Chełmie Lubelskim. Pracowały tam w miejscowym szpitalu. Zostały stamtąd wyrzucone przez władze komunistyczne i przewiezione do Janowa Lubelskiego – wspomina ks. inf. Edmund Markiewicz. – W miejscu obecnego DPS-u znajdowały się w tamtych czasach 4 domki zamieszkiwane w czasie okupacji hitlerowskiej przez żołnierzy niemieckich. Były to takie nikomu niepotrzebne prawie „zawaliska”. Tu siostry zostały rozlokowane i tu miały pracować z dziećmi, prowadząc Dom Dziecka dla sierot z okresu II wojny światowej. Po jakimś czasie zabrano dzieci i na ich miejsce sprowadzono kobiety potrzebujące pomocy. Dużą troską otoczył siostry ówczesny proboszcz ks. Franciszek Trochonowicz i po nim ks. Roman Kwiciński – podkreśla Ksiądz Infułat. Jednocześnie wspomina s. Wissarionę, pierwszą przełożoną sióstr. – Jej imię wspominane jest w naszym mieście po dzień dzisiejszy. Była dobrze wykształcona i mądrze kierowała odnawianiem starych domów. W ten sposób, na początku dla dzieci, później dla kobiet, stwarzając coraz lepsze warunki. Same zaś siostry mało dbały o swoje mieszkania i zajmowały miejsce na strychu. Pracowały z ogromnym zaangażowaniem, jednocześnie przychodząc na modlitwę do miejscowego kościoła, a późniejszego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej – wspomina długoletni Ksiądz Kustosz.

Edycja sandomierska 51/2017 , str. VIII

E-mail:
Tel.: 505-288-398

Działy: Niedziela Sandomierska

Tagi: dom pomocy społecznej

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Edycja sandomierska

E-mail:
Tel.: 505-288-398

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Lotnisko, rodzina, świętość EDYTORIAL

Potrzebujemy uzdrowienia, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, lecz na wzór Chrystusa potrafi li kochać sercem niepodzielnym, miłością ofiarną, wolną od ograniczeń i lęków. »
Bp Krzysztof Nitkiewicz

Reklama

Kalendarze 2018


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas