Reklama

Bp Romuald Kamiński na czele diecezji

2017-12-13 11:07

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 51/2017, str. I

www.diecezja.waw.pl
Rządy w diecezji warszawsko-praskiej objął bp Romuald Kamiński. Podczas uroczystości w praskiej kurii

Ojciec Święty przyjął rezygnację abp Henryka Hosera. Rządy w diecezji warszawsko-praskiej objął bp Romuald Kamiński

Podczas krótkiej uroczystości w kurii warszawsko-praskiej odczytano komunikat nuncjatury apostolskiej w Polsce. Abp Henryk Hoser podziękował wszystkim swoim współpracownikom, którzy razem z nim dbali o dobro Kościoła lokalnego. – Jest to moment, kiedy mogę powiedzieć za św. Pawłem: „Bieg ukończyłem, wiary dochowałem” – podkreślił abp Hoser. – Nie osiągnęlibyśmy niczego, gdyby nie była to praca zespołowa i solidarna w duchu jedności kościelnej. Dziękuję więc Bogu za wszystkich ludzi i wszystkie kręgi, które mnie otaczały począwszy od księży biskupów, poprzez kapłanów, osoby życia konsekrowanego oraz osoby świeckie i tych, którzy wspierali mnie swoją modlitwą, wyrażając jednocześnie swoje zaufanie do mojej osoby.

Przekazując bp. Romualdowi Kamińskiemu urząd ordynariusza diecezji życzył mu opieki Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej i asystencji Ducha Świętego, by kolejne lata posługi w diecezji warszawsko-praskiej były owocne.

Nowy Ordynariusz przyznał, że zarówno stolica, jak i sama diecezja są mu dobrze znane od roku 1975, kiedy to wstąpił do metropolitalnego seminarium duchownego. Co ciekawe, przyjął go ówczesny rektor seminarium bp Kazimierz Romaniuk. – Po blisko dwunastu latach nieobecności wracam do grona znanych i bliskich mi ludzi – podkreślił bp Kamiński. – Choć z myślą zdążyłem się już oswoić, to jednak odczuwam lęk, ale jest i jakiś wewnętrzny pokój przychodzący od Boga. Czuję opiekę Maryi. Moje biskupie zawołanie „Pod Twoją obronę” daje mi wewnętrzną pewność, że Matka Najświętsza, która króluje tutaj jako Matka Boża Zwycięska oraz Pani Loretańska będzie mi ogromną pomocą.

Reklama

Podziękował również abp Henrykowi Hoserowi za jego oddaną posługę na rzecz Kościoła lokalnego mówiąc, że ostatnie lata życia diecezji były niezwykle cenne. – Nie ma żadnych zmian i wszystkich proszę, by pracowali dla dobra diecezji tak jak do tej pory. Liczę też na pomoc i dobrą radę Biskupów Seniorów – mówił bp Kamiński.

Ingres nowego Pasterza diecezji do katedry warszawsko-praskiej odbędzie się 20 stycznia 2018 r. o godz. 11.

Tagi:
bp Romuald Kamiński

Bp Kamiński: zadaniem naszego narodu jest ukazanie światu drogi odnowy moralnej i duchowej

2019-04-13 18:00

mag / Warszawa (KAI)

Zadaniem polskiego narodu jest ukazanie światu drogi odnowy moralnej i duchowej – podkreślił bp Romuald Kamiński. Ordynariusz warszawsko-praski spotkał się z członkami ruchu Pomocników Maryi Matki Kościoła, który świętuje w tym roku 50-lecie swojego istnienia. W czasie liturgii odnowiono akt oddania się Maryi w Macierzyńską Niewolę Miłości.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

W homilii bp Kamiński zwrócił uwagę na wyjątkowe miejsce Matki Bożej w życiu Kościoła i narodu. - Bóg ofiarował nam Ją z wysokości Krzyża swojego Syna, by prowadził nas ku celowi naszego przeznaczenia, by wspierała nas na drodze do zbawienia, by się o nas troszczyła jak kochająca Matka. Nie ma zatem potrzeby obawiać się o nasze życie, ale za jej przykładem do końca zaufać Bogu – mówił biskup warszawsko-praski, zwracając uwagę, że tym który jest Panem historii jest Bóg. – On poprzez Ducha Świętego utrzymuje konstrukcję tego świata – podkreślił.

Zaapelował również do członków ruchu Pomocników Maryi Matki Kościoła by z coraz większym zaangażowaniem włączali się w działalność ewangelizacyjną. – Ten, kto poznał, jak cennym darem jest więź z Matką Bożą, powinien dzielić się tym z innymi, powinien coraz mocniej stawać się jej narzędziem w tym świecie. Trzeba wam być przykładem dla innych, wychowawcami, swego rodzaju przewodnikami na drodze wiary – zachęcał bp Kamiński.

Nawiązując do historii polskiego narodu i wpisanej w jego dzieje obecności oraz interwencji Najświętszej Maryi Panny bp Kamiński podkreślił, że przed nami stoi wielkie zdanie ukazania światu drogi odnowy moralnej i duchowej. – Nie da się po ludzku wytłumaczyć faktu, że będąc stosunkowo niewielkim krajem, leżącym po środku między dwoma wielkimi mocarstwami - między wschodem a zachodem, między dwoma różnymi kulturami a nawet filozofiami, nie zostaliśmy przez nie wchłonięci czy zmiażdżeni. Nie możemy zatem zaprzepaścić misji, która została na nas nałożona – powiedział biskup warszawsko-praski zachęcając do wierności Bogu.

Centralne uroczystości jubileuszowe ruchu Pomocników Maryi Matki Kościoła odbędą się z 25 na 26 sierpnia na Jasnej Górze. Przygotowaniem do tego była peregrynacja kopii Jasnogórskiego Wizerunku.

Powstanie Ruchu ogłosił na Jasnej Górze kard. Stefan Kardynał Wyszyński 26 sierpnia 1969 roku. Do jego rozwoju przyczynił się Prymasowski Instytut Ślubów Narodu. Podstawą są Jasnogórskie Śluby Narodu oraz Milenijny Akt Oddania Polski w macierzyńską niewolę miłości Bogurodzicy za wolność Kościoła.

W poszczególnych diecezjach członkowie ruchu posiadają dużą samodzielność. Dotyczy to zarówno działalności w parafiach, jak i programów formacyjnych oraz duszpasterskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Procesja rezurekcyjna - rano czy wieczorem?


Edycja warszawska 16/2006

Paweł Wysoki

W niektórych kościołach Wigilia Paschalna kończy się procesją rezurekcyjną. W innych uroczysta procesja rezurekcyjna jest prowadzona w Niedzielę Zmartwychwstania, przed Mszą św. rezurekcyjną. Skąd wynikają takie rozbieżności? Kiedy najlepiej byłoby, aby ta procesja się odbywała?
Władysław z Łowicza

Odpowiada: ks. prał. Zygmunt Malacki
proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu

- Liturgicznie procesja rezurekcyjna powinna się odbywać po liturgii Wielkiej Soboty. Ale w tradycji polskiego Kościoła uroczysta procesja w większości parafii poprzedza Mszę św. rezurekcyjną w niedzielny poranek Wielkanocny. To wynika wyłącznie z naszej tradycji, która w Kościele ma szczególne znaczenie. Rzeczywiście jest tak, że w niektórych kościołach, na ogół w dużych miastach, Wigilia Paschalna w Wielką Sobotę kończy się uroczystą procesją. Uważam, że to bardzo dobrze, że jest taka różnorodność, niemniej cały czas podkreślam, że należy pamiętać o tradycji. Jestem przekonany, że dużo byśmy stracili, gdybyśmy jednoznacznie podjęli decyzję o tym, że procesja musi odbywać się po liturgii sobotniej. Gdyby takie przepisy się pojawiły, powstałby problem, bo i tak w niedzielny poranek wielu wiernych czekałoby na uroczystą procesję, szczególny znak Wielkanocy. Powstałby wielki dylemat, gdybyśmy zaprosili wiernych na procesję rezurekcyjną w późnych godzinach wieczornych. Doskonale wiemy, że liturgia Wigilii Paschalnej to kilkugodzinne nabożeństwo, które dodatkowo kończyłoby się uroczystą procesją. W tym momencie należy postawić pytanie, czy w Wielką Sobotę wierni przyszliby tak masowo do kościoła, jak na poranną procesję i Mszę rezurekcyjną. Czy w sobotni wieczór wytrzymaliby kilka godzin w kościele?
Procesja organizowana w niedzielny poranek wynika z troski duszpasterskiej. Wyraźnie widać tutaj ogromną mądrość Kościoła i troskę o wiernych. Rzeczywiście jest tak, że procesja sobotnia byłaby bardziej zgodna z przepisami liturgicznymi. Są takie głosy wśród księży, że może należałoby poprowadzić Liturgię Wielkosobotnią wieczorem po zmroku i zakończyć ją procesją, co weszłoby na stałe do tradycji, podobnie jak bożonarodzeniowa Pasterka. Przecież już w sobotę śpiewamy Alleluja! Więc to jest moment, w którym głosimy, że Chrystus Zmartwychwstał, śmierć została pokonana i to w tym momencie zakończeniem uroczystości powinna być radosna procesja. Przecież procesja jest niczym innym, niż głoszeniem tej radości na zewnątrz i wyjściem z dobrą nowiną o tym, że Pan Zmartwychwstał. Kościół, zgadzając się na procesję w niedzielę, przedłuża czas radości, pozwala każdemu wziąć udział w tym najważniejszym w życiu każdego chrześcijanina wydarzeniu.

Wysłuchał Remigiusz Malinowski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: abp Jędraszewski poświęcił pokarmy na Rynku Głównym

2019-04-20 20:29

led / Kraków (KAI)

W Wielką Sobotę abp Marek Jędraszewski poświęcił pokarmy przed bazyliką mariacką na Rynku Głównym w Krakowie. Metropolita krakowski złożył licznie zgromadzonym mieszkańcom, gościom i turystom świąteczne życzenia.

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

W uroczystości uczestniczył m.in. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski – senior, ks. Dariusz Raś, proboszcz bazyliki mariackiej, o. Leon Knabit i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Podczas uroczystości abp Marek Jędraszewski mówił, że „nie może być lepszej perspektywy, gdy chodzi o przesłanie tych świat, niż ta prawda, że Chrystus zmartwychwstał, zwyciężając grzech, śmierć i tego, który spowodował śmierć i grzech czyli szatana”. - W tym tkwi cała nadzieja, ciągle odnawiana zawsze podczas tych świąt, że zwycięstwo ostateczne należy do Chrystusa i tych wszystkich, którzy wiernie idą za nim, dźwigając także swoje krzyże, bo one są niejako włączone w prawdę o naszym życiu – podkreślił hierarcha.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski złożył życzenia krakowianom i turystom wypoczywającym w Krakowie w czasie świąt. Prezydent mówił, że w święceniu pokarmów na Rynku biorą udział osoby z całego kraju, a cudzoziemcy pytają na czym ta tradycja polega.

- Krakowski Rynek jest od ponad 700 lat miejscem, gdzie odbywają się wszystkie rzeczy, które można nazwać tradycyjnymi. Te święcenia to także tradycja od wielu, wielu lat – powiedział prezydent, dodając że „Kraków był zawsze miejscem, w którym krzyżowały się kultury i narody, był miastem międzynarodowym”.

Na placu przed bazyliką mariacką stanął także stół z tradycyjnymi wielkanocnymi potrawami, które trafią do podopiecznych braci albertynów.

Gospodarze uroczystości rozdali obecnym na krakowskim Rynku tradycyjne pieczywo świąteczne, nazywane kukiełkami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem