Reklama

Nowy Testament

Spotkanie z lubelskim kuratorem oświaty

2017-12-13 11:07

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 51/2017, str. VI

Joanna Ferens
Uczestnicy spotkania rozmawiali o stanie reformy oświaty

Podsumowanie pierwszych miesięcy rządowej reformy oświaty w województwie lubelskim i na ziemi biłgorajskiej było tematem konferencji, która odbyła się w auli Państwowej Szkoły Muzycznej w Biłgoraju

Gościem specjalnym konferencji była Teresa Misiuk, lubelski kurator oświaty, która wyjaśniała, jakie znaczenie dla nauczycieli i pracowników oświaty mają tego typu spotkania. – W momencie, kiedy objęłam funkcję kuratora oświaty mówiłam o tym, że chcę poznawać sytuację środowiska oświatowego poprzez bezpośredni kontakt z nauczycielami i dyrektorami. W dużej mierze udało mi się to właśnie dzięki takim spotkaniom. Można powiedzieć, że to dzisiejsze, zorganizowane przez posła Piotra Olszówkę, jest niemal w rocznicę spotkania, które odbyło się rok temu w Biłgoraju i było poświęcone wprowadzeniu reformy oświaty. Jestem otwarta na wszelkie rozmowy dotyczące przyszłości polskiej oświaty. Dziś mogę z satysfakcją powiedzieć o tym, że informacje, które wówczas przekazywaliśmy, jak będzie wyglądała sytuacja w szkołach po pierwszym września 2017 r., w tej chwili się potwierdzają. Spotkanie jest także doskonałą okazją do przedyskutowania problemów, z którymi mają do czynienia nauczyciele, pracownicy oświaty, samorządowcy czy rodzice – mówiła lubelska kurator. Podkreślała również, że reforma edukacji przebiega pozytywnie, zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli: – Pierwszą informacją, która wywoływała najwięcej niepokoju, a teraz zdecydowanie należy do wieści dobrych, jest redukcja etatów, a raczej jej brak. Miejsc pracy nie zabrakło, a przeliczeniu na etaty mamy ich w województwie lubelskim więcej o ponad osiemset. Zauważamy bardzo dobrą tendencję również w tym, że zmniejsza się liczba szkół bardzo małych, gdyż w szkołach podstawowych są już klasy siódme, a za rok będą tam również klasy ósme. Jest to rzecz bardzo istotna, bowiem nam wszystkim bardzo zależy na tym, aby utrzymać szkołę w niewielkich miejscowościach, gdyż szkoła jest ich sercem. Udało nam się również spokojnie przejść przez fazę podejmowania przez samorządy uchwał sieciowych. Jest to wynik doskonałej współpracy samorządów ze służbami prawnymi Kuratorium Oświaty i Wojewody Lubelskiego. Zorganizowaliśmy i przeprowadziliśmy szkolenia i konferencje dla nauczycieli i dyrektorów szkół, co pozwoliło im lepiej się przygotować do wdrażania nowego systemu oświaty. Minister Anna Zalewska wiele razy podkreślała, że reforma oświaty jest doskonale przemyślana, a my spotykamy się po to, aby wspólnie zastanowić się, co można jeszcze ulepszyć – wskazała pani kurator.

W swym wystąpieniu skierowanym do nauczycieli i pracowników oświaty Teresa Misiuk mówiła o ruchu kadrowym, liczbie uczniów i pierwszych miesiącach po wprowadzeniu reformy. Kurator podkreślała również, że nowelizacja karty nauczyciela jest nieunikniona oraz zaznaczyła, że prace prowadzone w Ministerstwie Edukacji Narodowej i w kręgach rządowych, winny jej zdaniem trafić do szerokich konsultacji społecznych, by wspólnie wypracować najlepsze rozwiązania.

Głos zabrał również dyrektor zamojskiej Delegatury Lubelskiego Kuratorium Oświaty Tomasz Zieliński, który mówił o zmianach w formule sprawowania nadzoru pedagogicznego. Mówił, iż w jego ocenie powrót do doradców merytorycznych będących blisko nauczycieli, to rzecz fundamentalna. Podczas dyskusji nad programami profilaktycznymi i innowacjami pedagogicznymi podkreślano, że winny one rzeczywiście oddziaływając na uczniów, a nie pozostawać tylko na papierze.

Reklama

O celach spotkania z kuratorem oświaty mówił organizator wydarzenia poseł Piotr Olszówka. – Jako Prawo i Sprawiedliwość, już w kampanii wyborczej zapowiadaliśmy reformę oświaty, która weszła w życie 1 września 2017 r. Jako partia rządząca wprowadziliśmy szereg zmian w polskiej oświacie, które mają ją ulepszyć. W związku z wprowadzoną reformą pojawiają się pytania i wątpliwości oraz zagadnienia, które należy przedyskutować. Do mojego biura trafiało szereg uwag zarówno od nauczycieli, jak i od rodziców, co do wprowadzonych zmian. Zaprosiłem więc panią Teresę Misiuk na specjalną konferencję, która odbyła się w Biłgoraju i wspólnie rozmawialiśmy na tematy oświatowe. W roli prelegentów obecni byli Teresa Misiuk, lubelski kurator oświaty i Tomasz Zieliński, dyrektor delegatury Lubelskiego Kuratorium Oświaty w Zamościu. Po drugiej stronie zasiedli dyrektorzy szkół, nauczyciele, pracownicy oświaty, samorządowcy i przedstawiciele oświatowych związków zawodowych – podkreślił.

Na temat pierwszych trzech miesiący wdrażania nowego systemu edukacji mówił dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Biłgoraju Marian Kurzyna.

– Początek nowej reformy oświaty odbieram bardzo pozytywnie. Reforma pozwala przede wszystkim na lepszą integrację zespołów klasowych, które teraz w systemie „8+4” mają większą możliwość na zawiązywanie mocniejszych i trwalszych relacji – wskazał. Również starosta biłgorajski Kazimierz Paterak podkreślał, iż powiat nie miał żadnych problemów we wprowadzeniu reformy oświaty, a w szkołach podległych samorządowi powiatowemu nie doszło do redukcji etatów.

Tagi:
spotkanie

Najmniejsi Sybiracy

2018-10-16 11:31

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 42/2018, str. I

W szkole katolickiej im. ks. Piotra Skargi na Woli powstanie muzeum Dzieci Syberii, by ich niesamowite historie zostały zachowane dla następnych pokoleń. Uczniowie mają już za sobą wyjątkową lekcję żywej historii

Artur Stelmasiak

Mają ok. 80 lat. Przyjechali na warszawską Wolę z różnych stron świata: z Kanady, RPA, Meksyku, Brazylii i Nowej Zelandii. Łączy ich polskość i okrutne doświadczenie z dzieciństwa. Po radzieckiej agresji 17 września 1939 r. znaleźli się we wschodniej części okupowanej Polski. Za pochodzenie z patriotycznych i inteligenckich rodzin zostali wywiezieni w głąb sowieckiej Rosji. – Miałem 4 lata, gdy na początku 1940 r. wywieźli nas z całą czteroosobową rodziną do Kraju Krasnojarskiego – wspomina Jerzy Lewicki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kiedy kanonizacja bł. ks. Popiełuszki? - konferencja prasowa w KAI

2018-10-17 15:54

rl (KAI) / Warszawa

Kiedy możemy się spodziewać kanonizacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki i co dokładnie wiemy na temat okoliczności jego męczeńskiej śmierci? - na te i inne pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy konferencji prasowej zorganizowanej w Centrum Medialnym KAI w Warszawie. Okazją do dyskusji była promocja najnowszej książki Mileny Kindziuk „Jerzy Popiełuszko. Biografia”. Autorka dotarła w niej do niepublikowanych wcześniej materiałów archiwalnych, ale również listów ks. Jerzego. Konferencja odbyła się też z okazji 34. rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego, która przypada 19 października.

Archiwum

Dr Milena Kindziuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego przypomniała, że ks. Popiełuszko został porwany 19 października 1984 r. wracając z Bydgoszczy, skąd wyruszył ok. godz. 21.00. W okolicach Górska koło Torunia około godz. 21.45 został zatrzymany przez trzech funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa przebranych za milicjantów. „Od 22 do 24 trwała męczeńska droga ks. Jerzego. Był on bity, został związany sznurami w taki sposób, że pętla zaciskała mu szyję, a w ustach miał knebel i zamknięty był w bagażniku” - opisywała Kindziuk. Na postoju, około godz. 23.00, kapłan odzyskał na chwilę przytomność i próbował uciec oprawcom. Ci znów go bili, szczególnie po twarzy i ponownie umieścili w bagażniku samochodu.

Około północy porywacze zawieźli ks. Jerzego do Włocławka, na tamę na Wiśle. „Nie wiadomo czy żywego czy martwego wrzucili do Wisły, z ważącym 10 kg workiem kamieni przywiązanym do nóg” - powiedziała red. Kindziuk. Jak podkreśliła, nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że ks. Jerzy był przez kilka dni przetrzymywany, przewieziony do Kazunia. „Z badań i dokumentów na dzień dzisiejszy jasno wynika, że męczeństwo i śmierć ks. Jerzego nastąpiły między godz. 22 a 24 19 października 1984 roku” - podkreśliła autorka. Dodała, że nie ma podstaw, by podważać oficjalną datę śmierci ks. Popiełuszki.

W książce Mileny Kindziuk „Jerzy Popiełuszko. Biografia” przedstawiono nowe informacje dotyczące ucieczki kierowcy ks. Jerzego - Waldemara Chrostowskiego. Ks. prof. Józef Naumowicz z UKSW, notariusz procesu kanonizacyjnego bł. ks. Popiełuszki powiedział, że w 2005 r. pojawiła się hipoteza jakoby ks. Popiełuszko zmarł dopiero 25 października 1984 w efekcie kilkudniowych tortur w bunkrach w Kazuniu. Jednym z argumentów dla potwierdzenia tej teorii - przypomniał ks. Naumowicz - jest fakt, że Chrostowski, który wyskoczył z samochodu porywaczy, miał mieć pociętą nożem milicyjnym marynarkę. Miałoby to wskazywać, że kierowca ks. Jerzego nie wyskoczył z samochodu.

Jak powiedział ks. Naumowicz, dzięki badaniom Mileny Kindziuk udało się dotrzeć do akt przesłuchań Waldemara Chrostowskiego oraz oględzin jego ciała, podczas których zrobiono również fotografie. „Marynarka pękła na szwie, rozdarty jest łokieć. Nie można twierdzić na podstawie zachowanych zdjęć, że została przecięta nożem milicyjnym” - podkreślił ks. Naumowicz. Przypomniał, że lekarz milicyjny stwierdził, że obrażenia ciała Waldemara Chrostowskiego mogły powstać w wyniku wyrzucenia lub wyskoczenia z jadącego samochodu.

„Nie można powtarzać twierdzenia, że marynarka Chrostowskiego została przecięta i że nie doznał on żadnych obrażeń. Kierowca nadwyrężył wtedy także kręgosłup, co skutkowało przeprowadzeniem - po latach - operacji w USA” - powiedział ks. Naumowicz.

Dr Rafał Łatka z Biura Badań Historycznych IPN poinformował, że w zasobach Instytutu wciąż istnieją dokumenty, które wymagają kwerendy i analizy, a które dotyczyć mogą ks. Popiełuszki. Przede wszystkim są to materiały po Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Inne ważne dokumenty pochodzą ze śledztwa prokuratorskiego dotyczącego uprowadzenia i zabójstwa ks. Jerzego. W opinii historyka równoczesna analiza obu rodzajów dokumentów może dostarczyć jakiś nowych informacji.

Mówiąc o swojej książce „Jerzy Popiełuszko. Biografia” Milena Kindziuk powiedziała, że udało się jej dotrzeć do wielu świadków życia ks. Jerzego z każdego okresu życia, jak również wielu archiwów, zarówno kościelnych jak i państwowych. Dzięki temu udało się odnaleźć np. oryginał listu hutników, którzy chcieli ks. Jerzego skierować na studia do Rzymu, by ocalić jego życie. Powszechnie sądzono, że list adresowany był do kard. Józefa Glempa. Tymczasem adresatem jest ówczesny Sekretarz Episkopatu Polski abp Bronisław Dąbrowski.

W trakcie konferencji zastanawiano się także, kiedy możemy się spodziewać kanonizacji ks. Popiełuszki, który beatyfikowany został w 2010 r. Ks. prof. Józef Naumowicz przypomniał, że zakończyło się już badanie, na etapie diecezjalnym, domniemanego cudu. Wydarzyć się on miał 14 września 2012 w Créteil pod Paryżem. Chodzi o uzdrowienie mężczyzny doświadczonego chorobą nowotworową. Proces na etapie diecezjalnym w Créteil toczył się od września 2014 do września 2015.

Obecnie dokumenty zostały przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Tam odbywa się najpierw badanie sprawy przez lekarzy, którzy mają potwierdzić, że poprawa zdrowia jest niewytłumaczalna z punktu widzenia medycznego oraz trwała. Następnie komisja teologów musi zatwierdzić przekonanie, że uzdrowienie to dokonało się za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki. „Procesy te toczą się niekiedy wiele lat” - podkreślił ks. Naumowicz. Dodał jedna, że być może w tym roku doczekamy się ostatecznej decyzji. W opinii ks. Naumowicza dobrze się dzieje, że stawiane jest pytanie o kanonizację ks. Popiełuszki. Jest to bowiem okazja do przypominania jego osoby.

Jutro UKSW organizuje sympozjum „Wiara i patriotyzm. Msze za Ojczyznę bł. ks. Jerzego Popiełuszki”. Jak powiedział rektor Uniwersytetu ks. prof. Stanisław Dziekoński „właśnie z wiary i miłości ks. Popiełuszko czerpał najgłębszą motywację do swego działania, co widać w jego nauczaniu”. Przypomniał, że kapłan odegrał ogromnie ważną rolę jeśli chodzi o formowanie ludzi młodych, ich umysłów.

W programie konferencji przewidziane są wystąpienia znanych historyków i znamienitych znawców tematu, m.in. prof. Jana Żaryna z UKSW, senatora RP, ks. prof. Józefa Naumowicza z UKSW, notariusza procesu kanonizacyjnego bł. Ks. Popiełuszki, dr Mileny Kindziuk z UKSW, autorki najnowszej książki o ks. Jerzym pt. „Popiełuszko. Biografia”, dr. Rafała Łatki z Biura Badań Historycznych IPN, prof. Pawła Skibińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wydana przez krakowską oficynę "Znak" monumentalna księga, licząca ponad 900 stron jak do tej pory jest najobszerniejszą i najbardziej aktualną biografią błogosławionego męczennika. Autorka książki z dokładnością dziennikarza śledczego rekonstruuje życie, mechanizmy represji i prześladowań oraz okoliczności jego śmierci. Dociera do świadków, przeprowadza wiele rozmów, zdobywa zdjęcia, dokumenty, ustala fakty, aby jak najdokładniej wyjaśnić przebieg zdarzeń. Jest ona jednocześnie barwną i ciekawie napisaną historią człowieka, który odegrał ważną rolę w najnowszej historii Polski, i o czasach, w których żył – okresie terroru, inwigilacji, brutalnych metod działania bezpieki, ciągłego strachu, a jednocześnie nadziei, wiary i solidarności. Ten zwyczajny młody kapłan – chorowity i raczej nieśmiały, nie mający w sobie nic z herosa – stał się w pewnym momencie ikoną walki Polaków o godność i wolność.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nauka i praca odciągają młodych od Kościoła

2018-10-18 19:11

(KAI/vaticannews) / Pekin

Nauka i praca skutecznie odciągają młodych od Kościoła – twierdzi ksiądz Ruohan Shen Fu, pracujący w środkowych Chinach. Oba te czynniki są ważne, bo wpływają na rozwój człowieka i społeczeństwa, ale w Chinach stały się one przyczyną kryzysu wiary wśród młodych ludzi.

KATARZYNA WOYNAROWSKA

Czas młodych skupia się jedynie na nauce. Wakacje są pojęciem teoretycznym. Przysługują one jedynie dzieciom w szkole podstawowej. Rozpoczynając zajęcia rano, a opuszczając szkołę o 22.00, wakacje są prawie niemożliwe – oświadczył chiński kapłan. Zaznaczył, że w dodatku niewielu z tych młodych ludzi ma później dostęp do wykształcenia wyższego. Wskazał, że rozwijanie wiary i praca duszpasterska w takich warunkach są bardzo trudne.

Mówi się o wzrastającej liczbie osób uczęszczających do Kościoła w większych miastach. Według ks. Shen Fu jest to spowodowane migracją młodych ludzi, którzy opuszczają swoje domy na terenach wiejskich, aby uczyć się i pracować w mieście. W tej sytuacji kościoły wiejskie praktycznie opustoszały z młodych i dzieci. Ze względów ekonomicznych udział w niedzielnej Mszy św. stało się dla nich wyczynem niemal heroicznym – powiedział duchowny chiński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem