Reklama

Widziane z Brukseli

Stolica Bożego Narodzenia

2017-12-20 11:40

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 52/2017, str. 73

adellyne.pl.fotolia

W Polsce „najpiękniejsze są święta” (...) u nas w tym czasie niemal każdy dom staje się stolicą Bożego Narodzenia.

O ile miasto Bruksela dumnie nazywa się sercem Europy (The Heart of Europe), to Strasburg we Francji przyznał sobie miano stolicy Bożego Narodzenia. Aby nie było żadnych wątpliwości, nad główną ulicą wiodącą na starówkę umieszczono właśnie taki podświetlany napis w języku francuskim – „Capitale de Noël”. Tak jest od lat i trzeba przyznać, że to alzackie miasto, w którym notabene znajduje się główna siedziba Parlamentu Europejskiego, rzeczywiście na miano to zasługuje. Bynajmniej jednak nie ze względu na unijne instytucje, ale na świąteczny wystrój, będący wynikiem swoistej pasji i żmudnej pracy. Już na początku Adwentu większość witryn i okien na starym mieście przystrojono w bożonarodzeniowe akcenty.

I to nie tylko na parterze i pierwszym czy drugim piętrze, ale i na wyższych kondygnacjach. Byłem świadkiem, jak duże anioły, choinki, gwiazdy, bombki, misie, mikołaje w saniach umieszczano w oknach pięknych, starych alzackich kamienic, z zewnątrz za pomocą dźwigu. Było to tuż obok przepięknej gotyckiej, tysiącletniej, katedry, której wizerunek z charakterystyczną jedną wieżą stał się znakiem rozpoznawczym miasta. Obok niej stragany, pachnące glühwein, czyli specjalnym grzanym, korzennym bożonarodzeniowym winem.

Reklama

Tu na stojąco rozgrzewają się nim turyści z wielu krajów. Nieopodal, na placu Gutenberg – inne drewniane stragany. W tym roku wystawiła swoje produkty Islandia. Jest piękna stylowa, jakby dziewiętnastowieczna karuzela. Biją blaskiem przystrojone choinki. Magiczny efekt nasila się o zmierzchu. Narasta uczucie, że ON nadchodzi. Wrażenie burzyć mogą jedynie podjęte środki ostrożności. Nie pierwszy raz zresztą. Ale w tym roku całkowicie zablokowano wjazd samochodów, także parlamentarnych, na stare miasto. Ze wszystkich stron. Wejść mogli tylko piesi po uprzednim sprawdzeniu zawartości torby. Po przejściu pasa kontrolnego można zobaczyć patrole – po czterech żołnierzy z karabinami gotowymi do strzału. Wszystko dla naszego bezpieczeństwa, oczywiście. Wyjść jest łatwiej. Na oddalonym o kilkaset metrów moście także kontrole. Obok ciężarówka, w której grzeją się żołnierze w kamizelkach kuloodpornych czekający na swoją zmianę.

Niedługo potem usłyszałem komentarz: „Cóż to za atmosfera świąteczna? To wojna domowa!”. I wówczas przypomniałem sobie znaną piosenkę, w której wybrzmiewają słowa, że to w Polsce „najpiękniejsze są święta”. Istotnie, u nas w tym czasie niemal każdy dom staje się stolicą Bożego Narodzenia.

Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl

Tagi:
Strasburg

Europa: decyzja Trybunału Praw Człowieka w sprawie surogacji

2017-01-25 17:22

RV / Strasburg / KAI

W Strasburgu 24 stycznia zapadł wyrok w sprawie, gdzie kluczowy element stanowiła praktyka określana mianem surogacji. Europejski Trybunał Praw Człowieka swoją decyzją nie przyznał specjalnych przywilejów włoskiej parze, która skorzystała z tzw. macierzyństwa zastępczego.

wikipedia.org
Główna sala rozpraw Trybunału

Surogacja jest wprowadzeniem w proces prokreacji osób trzecich: matki zastępczej, dawców komórek rozrodczych; często łączy się także z wykorzystaniem techniki zapłodnienia in vitro. Praktyka ta rozwija się dynamicznie na świecie i w Europie, stąd pojawiają się związane z nią problemy natury prawnej. W przypadku braku biologicznej więzi dziecka z domniemanymi rodzicami, którzy je „zamawiają”, zachodzi słuszne podejrzenie, że jest to handel żywym towarem.

W 2011 r. włoska para nabyła dziecko od matki zastępczej z Rosji i domagała się prawnego uznania rodzicielstwa na podstawie sfałszowanego aktu urodzenia. Ponieważ dziecko nie było biologicznie związane z domniemanymi rodzicami, ich wniosek został odrzucony przez władze, które oddały dziecko w pieczę zastępczą. Para, która zainicjowała surogację, zaskarżyła decyzję włoskiej administracji do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Trybunał w Strasburgu uznał, że zgodnie z Europejską Konwencją Praw Człowieka nie ma obowiązku prawnego uznania rodzicielstwa w przypadku braku biologicznej więzi domniemanych rodziców z dzieckiem nabytym przez macierzyństwo zastępcze. Jest to ważny wyrok, który zasadniczo sprzeciwia się handlowi ludźmi i wzmacnia ochronę dzieci, jak też wskazuje na komercyjny charakter surogacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowe władze Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

2018-04-21 21:15

Ewa Oset

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich podsumowało dotychczasową działalność i wybrało nowe władze na kolejną kadencję podczas Walnego Zgromadzenia, które miało miejsce 21 kwietnia br. w Częstochowie, w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Ewa Oset

Dotychczasowa prezes – dr n. med. Wanda Terlecka, założycielka i pierwsza ordynator oddziału chorób płuc Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, sprawowała tę funkcję przez dwie kadencje, od 2010 r. - Przynależność do Stowarzyszenia łączy się z tym, że wymagamy od siebie więcej, by więcej z siebie dać innym ludziom, a przede wszystkim pacjentom – powiedziała dr Terlecka. Jej działalność na polu zawodowym i społecznym została doceniona m.in. przez Kapitułę Honorowej Nagrody Zaufania. Do jej rąk trafił niedawno „Złoty OTIS” 2018. To nagroda przyznawana co roku osobom zmieniającym oblicze ochrony zdrowia.

Zobacz zdjęcia: Walne Zgromadzenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

Podczas Walnego Zgromadzenia dotychczasowa prezes przedstawiła działania podejmowane przez Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy w ciągu ostatnich ośmiu lat. Były to m.in. spotkania modlitewno-formacyjne, podczas których polecano Bogu żyjących i zmarłych lekarzy polskich, a także cały naród polski, zjazdy okolicznościowe, konferencje naukowe. Członkowie Stowarzyszenia prowadzili też działalność charytatywną, brali udział w pielgrzymkach, a przede wszystkim byli odważnym głosem katolickich lekarzy. Upominali się o ochronę życia ludzkiego, zajmując stanowisko w obronie nienarodzonych, stosowania naprotechnologii zamiast in vitro, szkodliwości i zakazu w Polsce tabletki „Ella one”, eutanazji. Solidaryzowali się z lekarzami, np. z prof. dr. Bogdanem Chazanem czy dr Wandą Półtawską, autorką „Deklaracji wiary”, którzy za swoje poglądy i przyznawanie się do Chrystusa byli obiektem nagonki ze strony niektórych mediów.

Zarząd Stowarzyszenia widzi potrzebę większej współpracy różnych środowisk medycznych w Polsce, a także pracowników służby zdrowia z kapłanami – duszpasterzami Służby Zdrowia i kapelanami szpitalnymi. Ma też nadzieję, że lekarze, zwłaszcza młodzi, jako ludzie sumienia będą przyznawać się w życiu zawodowym i społecznym do swojej wiary.

Nowym prezesem KSLP, wybraną na najbliższe cztery lata, została dr Elżbieta Kortyczko z Oddziału Śląskiego. Jak powiedziała, priorytetem jej działań jako prezesa będzie kontynuowanie dotychczasowej linii Stowarzyszenia oraz próba szukania odpowiedzi na problemy, jakie niesie współczesny świat, szczególnie w odniesieniu do bezwarunkowego szacunku wobec życia ludzkiego. Wiceprezesami zostali: prof. dr hab. Alina Midro, genetyk kliniczny z Białegostoku oraz prof. dr hab. Bogdan Chazan, ginekolog położnik z Warszawy. Ustępująca prezes została przez Walne Zgromadzenie obdarzona tytułem honorowy prezes Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Spotkanie katolickich lekarzy poprzedziła Msza św. w redakcji „Niedzieli”, sprawowana przez biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej Andrzeja Przybylskiego, krajowego duszpasterza Służby Zdrowia – ks. dr. Arkadiusza Zawistowskiego oraz ks. inf. Mariana Mikołajczyka. Podczas homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że zmartwychwstały i żyjący w Kościele Chrystus nadal chce uczyć wszystkich ludzi o Bogu i prowadzić ich do swego Ojca. Potrzebuje do tego ludzi, w tym lekarzy. Lekarzy żyjących wiarą. Do takich należą niewątpliwie członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich powstało w 1994 r. Inicjatywa zrodziła się w czasie obchodów Światowego Dnia Chorego na Jasnej Górze, w obecności kard. Fiorenzo Angeliniego i bp. Adama Dyczkowskiego. Pierwsze Walne Zgromadzenie miało miejsce również na Jasnej Górze, 21 maja 1994 r. Stowarzyszenie, które posiada regionalne oddziały, nosi imię bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Duszpasterzem krajowym Służby Zdrowia jest od 2 lat ks. dr Arkadiusz Zawistowski z Warszawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Papież przyjął w Watykanie wiernych z diecezji Bolonii i Ceseny-Sarsiny

2018-04-22 10:38

(KAI/vaticannews) / Watykan

Franciszek przyjął 21 kwietnia na Placu św. Piotra wiernych z diecezji Bolonii i Ceseny-Sarsiny. Przybyli oni do Rzymu wraz ze swoimi biskupami, aby podziękować mu za jego ubiegłoroczną wizytę w ich diecezjach. Papież zachęcił ich do świętości, która jest realizacją wszystkich pragnień ludzkiego życia.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

"Starajcie się, by w waszych wspólnotach można było usłyszeć wezwanie do świętości, które dotyczy każdego ochrzczonego i każdego poziomu życia. W świętości zawiera się pełna realizacja wszystkich pragnień ludzkiego serca" - powiedział Ojciec Święty.

Wiernym z diecezji Cesena przypomniał, że z ich ziemi wyszło dwóch Następców św. Piotra: Pius VI i Pius VII. "Dlatego też będąc spadkobiercami tych dwóch wielkich duszpasterzy i ewangelizatorów, jesteście wezwani do hojnego angażowania się w głoszenie Ewangelii i świadczenia o niej konkretnymi czynami, które wcale nie muszą być wielkie. Chrześcijanie są bowiem zaczynem miłości, braterstwa, nadziei w wielu małych gestach codzienności" - zaznaczył papież.

A nawiązując do odwiedzin Bolonii, Franciszek zwrócił uwagę, iż wtedy kończył się tam Diecezjalny Kongres Eucharystyczny. Zachęcił swych słuchaczy, aby Eucharystia, która jest dziękczynieniem, pozwoliła im zrozumieć, że więcej jest radości w dawaniu aniżeli w braniu. Wychowuje także do dawania pierwszeństwa miłości i do praktykowania sprawiedliwości, która swoje wypełnienie znajduje w miłosierdziu.

Papież zaznaczył, że tylko Jezus jest Ewangelią nadziei i miłości. On uzdalnia nas do daru z samych siebie - podkreślił.

"Oto nasza misja, która jest jednocześnie odpowiedzialnością i radością, spuścizną zbawienia i darem do dzielenia się. Domaga się ona pełnej dyspozycyjności, rezygnacji z siebie i ufnego powierzenia się woli Bożej. Chodzi o to, aby wejść na szlak prowadzący do świętości, by z odwagą odpowiedzieć na wezwanie Jezusa, każdy według własnego charyzmatu. «Chrześcijanin bowiem nie może myśleć o swojej misji na ziemi, nie pojmując jej jako drogi świętości, ponieważ «wolą Bożą jest wasze uświęcenie» (1 Tes 4, 3). Każdy święty jest misją; jest planem Ojca, by odzwierciedlać, ucieleśniać w danym momencie dziejów, pewien aspekt Ewangelii» (Gaudete et exsultate, 19)” – oświadczył Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem