Reklama

Mamy hospicjum stacjonarne!

2017-12-20 12:28

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 52/2017, str. V

Piotr Lorenc
Przecięcie wstęgi Zagłębiowskiego Centrum Wsparcia w Sosnowcu

8 grudnia 2017 r. to jedna z najważniejszych dat w historii ruchu hospicyjnego w Sosnowcu. Tego dnia uroczyście otwarto i poświęcono Zagłębiowskie Centrum Wsparcia Opiekuńczo-Rehabilitacyjno-Psychologicznego przy ul. Hubala Dobrzańskiego 131 w Sosnowcu, w skład którego wchodzi długo wyczekiwane w stolicy Zagłębia hospicjum stacjonarne

Poświęcenia placówki dokonał bp Grzegorz Kaszak. Symboliczną wstęgę przecięli: Małgorzata Czapla – prezes sosnowieckiego hospicjum, bp Grzegorz Kaszak, Arkadiusz Chęciński – prezydent Sosnowca, Wilhelm Zych – przewodniczący Rady Miasta Sosnowca oraz Małgorzata Ochęduszko-Ludwik z zarządu województwa śląskiego 5. kadencji. Pasterz diecezji odprawił pierwszą Mszę św. w nowej kaplicy Zagłębiowskiego Centrum. Kaplica znajduje się w środku części hospicyjnej, z jednej i drugiej strony otaczają ją pokoje chorych.

Inwestycja kosztowała prawie 10 mln zł. – Budowa odbyła się w rekordowo krótkim czasie, od listopada ubiegłego roku. To pokazuje skalę zaangażowania osób związanych z hospicjum. Warto podkreślić, że Sosnowieckie Hospicjum powstało przy ogromnym wsparciu miasta i środków zewnętrznych. Prawie 5,5 mln zł dofinansowania otrzymaliśmy z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na adaptację i rozbudowę podarowanego przez Gminę za 1% wartości budynku, za co serdecznie dziękuję obecnemu prezydentowi Arkadiuszowi Chęcińskiemu, a wcześniej członkowi zarządu województwa śląskiego, który uwierzył w to, że jako organizacja pożytku publicznego damy radę udźwignąć ciężar tego zadania – powiedziała podczas uroczystego otwarcia Małgorzata Czapla, prezes Hospicjum Sosnowieckiego im. św. Tomasza Apostoła. – Dziękuję wszystkim, którzy są z nami i nas wspierają – władzom miasta, radnym, wszystkim darczyńcom, wolontariuszom, osobom, które na co dzień pracują na rzecz hospicjum, które działa w Sosnowcu już od 20 lat – podkreśliła prezes.

Reklama

W Zagłębiowskim Centrum Wsparcia będą się mieścić m.in. hospicjum stacjonarne, ośrodek pobytu dziennego, rehabilitacji oraz poradnia medycyny paliatywnej. Według założeń docelowo pod równoczesną opieką będzie mogło przebywać w placówce 25 podopiecznych wymagających stałej opieki całodobowej oraz zaplanowano 25 miejsc w dziennym ośrodku pobytu. W ramach centrum będzie działać także Dzienny Ośrodek Opieki. Nie zabraknie także opieki środowiskowej. W centrum będą prowadzone również szkolenia dotyczące opieki – dla opiekuna i rodziny. W centrum działać będzie też wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego (dostępne będą m.in. wózki inwalidzkie, kule, chodziki czy koncentratory tlenu).

Obok lekarzy, pielęgniarek, psychologów, rehabilitantów, wolontariuszy medycznych i niemedycznych w centrum na pełnym etacie będzie służyć również kapelan – ks. Mariusz Biśta.

Tagi:
hospicjum

Watykański szpital otwiera pierwsze hospicjum dziecięce w Rzymie

2018-07-12 17:13

vaticannews.va / Rzym (KAI)

Nie tylko leczenie dzieci z krajów ubogich i ogarniętych wojną, ale i prężny rozwój badań naukowych. Tak misję watykańskiego szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus definiuje jego dyrektor Mariella Enoc. W przyszłym roku ta ceniona na całym świecie placówka skończy 150 lat.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Dyrekcja szpitala zaprezentowała wyniki działalności medyczno-naukowej oraz po raz pierwszy również bilans finansowy tej watykańskiej placówki za ubiegły rok. Wskazano, że szpital ma się czym pochwalić. Stale rośnie liczba pacjentów. W omawianym okresie hospitalizowano 28 tys. dzieci, a ponad 2 mln skorzystało z leczenia ambulatoryjnego. Dumą ośrodka jest wzrost liczby przeszczepów, których przeprowadzono 321, a także leczenie maluchów z chorobami rzadkimi, z którego skorzystało 11 tys. osób. W ciągu minionych pięciu lat aż o 50 proc. wzrosła wysokość środków przeznaczanych na badania naukowe. Prowadzi je w szpitalu 700 lekarzy, biologów i farmaceutów współpracujących z największymi ośrodkami badawczymi na całym świecie. Ubiegłoroczny bilans ośrodka zamknął się w 313 mln euro.

„Cały czas staramy się o zapewnianie naszym małym pacjentom, jak najlepszej opieki” – mówi Mariella Enoc.

„Perspektywy na przyszłość naszego szpitala to przede wszystkim zapewnianie lepszej opieki naszym dzieciom. Robimy to przez badania naukowe, coraz lepsze leczenie, poprawianie warunków pobytu, a także inwestowanie w nowe technologie i odpowiedni personel, który jest najważniejszy – mówi Radiu Watykańskiemu Mariella Enoc. – Nasza placówka od samego początku jest otwarta na świat. Jesteśmy obecni w krajach ubogich i ogarniętych konfliktami, ale też w krajach rozwiniętych jak np. Chiny i Rosja. Na ile tylko możemy, dzielimy się osiągnięciami naszych badań. To jest bardzo ważne. Cóż innego możemy dać – pieniędzy nie mamy, dajemy więc zdobytą wiedzę. ”

By sprostać nowym wyzwaniom watykański szpital pediatryczny Dzieciątka Jezus, który do tej pory miała dwie siedziby, otwiera kolejne trzy punkty. Największą nowością będzie otwarcie w Rzymie hospicjum dziecięcego, pierwszego w całych środkowo-południowych Włoszech. Wybudowany zostanie także nowy szpital, dwa razy większy od obecnej siedziby przy Janikulum oraz nowe skrzydło placówki w Palidoro wraz z hotelem dla rodziców towarzyszących chorym dzieciom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Medal św. Jana Pawła II dla „Niedzieli” i dla Muzeum Monet

2018-07-21 20:24

AKW

W Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie odbyło się 21 lipca 2018 r. spotkanie z Ryszardem Zawadowskim, prezesem Zarządu Stowarzyszenia Pamięć Jana Pawła II, które ma siedzibę w Rejowcu Fabrycznym. Spotkanie było okazją do wyrażenia podziękowań za współpracę i wręczenia Medali św. Jana Pawła II dla instytucji, które są szczególnie zaangażowane w działalność Stowarzyszenia. Medal ustanowiono w roku 40. rocznicy wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową w 13. rocznicę jego odejścia do Domu Pana, a także w perspektywie 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Medale otrzymali: red. Lidia Dudkiewicz - redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” oraz Krzysztof Witkowski - twórca i dyrektor Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie. Dziennikarka „Niedzieli” red. Anna Wyszyńska otrzymała dyplom uznania za liczne publikacje dotyczące działalności Stowarzyszenia Pamięć Jana Pawła II.

Anna Przewoźnik/Niedziela

Prezes Ryszard Zawadowski przedstawił stowarzyszenie, które początkowo gromadziło kolekcjonerów pamiątek materialnych związanych z Papieżem Polakiem, a już od wielu lat prowadzi również Społeczne Centrum Dokumentacji Pontyfikatu. Jak się okazuje, wspaniałą bazą informacyjną dla tego centrum jest „Niedziela”, informująca o szkołach i innych placówkach przyjmujących imię Jana Pawła II, o uroczystościach poświęconych Papieżowi Polakowi i innych inicjatywach. - Przypuszczam, że mamy największą w Polsce bazę danych o różnych formach upamiętnienia pontyfikatu Jana Pawła II. Ktoś, kto przyjdzie po nas będzie miał ogromny zbiór informacji – powiedział Ryszard Zawadowski.

Troską Stowarzyszanie jest, aby obecne w wielu domach pamiątki związane z św. Janem Pawłem II - zdjęcia, wycinki prasowe, bilety wstępu na spotkania z nim - nie uległy z czasem zniszczeniu. Dlatego Stowarzyszenie popularyzuje projekt „Teczki serdecznej pamięci” zachęcające, by rodziny gromadziły papieskie pamiątki w specjalnych teczkach. Członkowie Stowarzyszenia organizują w całej Polsce spotkania poświęcone pamięci Papieża oraz temu projektowi. – To bardzo ważne bo dzieci i młodzież, to są nasi spadkobiercy uczuć do Jana Pawła II oraz eksponatów, które gromadzimy – podkreślił prezes Stowarzyszenia, dodając, że w podobnych teczkach tematycznych można gromadzić inne pamiątki rodzinne, łącząc w ten sposób różne pokolenia. Ryszard Zawadowski podkreślił, że „Niedziela” jest „matką chrzestną” tego projektu.



Lidia Dudkiewicz dziękując za odznaczenie przypomniała o związkach „Niedzieli” z papieżem, poczynając od pierwszego numeru pisma, wznowionego w 1981 r. Powiadomiła, że w kręgu autorów „Niedzieli” byli również wybitni znawcy nauczania Jana Pawła II, a zarazem jego przyjaciele: ks. prof. Tadeusz Styczeń oraz kard. Stanisław Nagy. „Niedziela” jest nadal wierna osobie i nauczaniu św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Polak jako pierwszy na świecie zjechał na nartach z K2

2018-07-22 19:01

wpolityce.pl

Wcześniej takiego wyczynu dokonał w 2013 roku zjeżdżając z Sziszapangmy (8013 m), w kolejnym roku z Manaslu (8156 m), a w 2015 z Broad Peak (8051 m).

wikipedia.org

Wspinaczkę na położoną w Karakorum górę K2 Andrzej Bargiel i Janusz Gołąb oraz czterech pakistańskich tragarzy wysokościowych rozpoczęło w czwartek.

Góra K2 była drugą próbą zakopiańczyka, ubiegłoroczna zakończyła się niepowodzeniem.

Wtedy zdecydowanie zawiodła pogoda. Chociaż mogłem wejść na szczyt, to zjazd ze względu na bezpieczeństwo był wykluczony — wyjaśnił pochodzący z Łętowni koło Limanowej Bargiel.

„Modę” na ekstremalne wyczyny narciarskie zapoczątkował na dobre Francuz Jean Afnasi, kiedy w 1978 roku zjechał z Mount Everestu z wysokości 8200 m. Legenda ski-extreme Sylvian Saudan zjechał na nartach ze szczytu Hidden Peak w Pakistanie w 1982 roku i stał się pierwszą osobą, która kiedykolwiek zjechała z samego szczytu powyżej 8000 metrów. Do grona prekursorów zaliczali się także Bruno Gouvy (snowboard) i Veronique Perillat (monoski) zjeżdżając z Czo Oju (8188 m npm) w 1988 roku. Tym samym Perillat została pierwszą kobietą, która dokonała zjazdu na takiej wysokości.

Jeden z najbardziej utytułowanych narciarzy, Słoweniec Davorin „Davo” Karnicar, który na nartach zjechał z siedmiu najwyższych szczytów wszystkich kontynentów (tzw. Korona Ziemi), wspominał podczas pobytu w Polsce, że jazda z tak wysokich gór wygląda zupełnie inaczej niż w narciarstwie alpejskim. Na tak dużej wysokości jest bardzo mało tlenu i podczas zjazdu trzeba robić przerwy. Ogromnym niebezpieczeństwem jest także groźba lawin.

Jak przyznał były reprezentant Słowenii z narciarstwie alpejskim, uczestnik Pucharu Świata w tej dyscyplinie, z Mount Everestu zjeżdżał cztery godziny i 25 minut, z czego półtorej poświęcił na odpoczynek? Był pierwszym człowiekiem, który z najwyższej góry świata zjechał bez odpinania nart. Jego poprzednicy niektóre odcinki pokonywali pieszo, z nartami na plecach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem