Reklama

Biały Kruk 2

Św. Józef – ostoja Świętej Rodziny

2017-12-27 10:47

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 53/2017, str. 26-27

Archiwum

31 grudnia obchodzimy święto Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa. W tym roku nabiera ono szczególnego znaczenia w powstałej 25 lat temu diecezji kaliskiej, która od 3 grudnia 2017 r. do 6 stycznia 2019 r. przeżywa Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa Kaliskiego

Święty Józef jest czczony w Kaliszu od stuleci. Ciekawa rzecz, że w Dekrecie Penitencjarii Apostolskiej zezwalającym na obchodzenie wspomnianego roku kaliskie sanktuarium zostało określone przymiotnikiem „narodowe”. To szczególne papieskie wyróżnienie, jakiego wcześniej nie było. Można więc śmiało skonstatować, że tak jak Częstochowa jest maryjną stolicą Polski, tak właśnie Kalisz może być teraz postrzegany w naszym kraju jako duchowa stolica św. Józefa.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że w bazylice kolegiackiej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przed cudownym obrazem Świętej Rodziny, w którym to wizerunku czczony jest św. Józef, modlił się św. Jan Paweł II w czerwcu 1997 r., a czterech papieży podarowało temu miejscu swoje pierścienie: św. Pius X, św. Jan XXIII, Benedykt XVI i Franciszek.

Kaliskie sanktuarium słynie też z tego, że odbywają się tu kongresy józefologiczne, przed oblicze św. Józefa docierają liczne pielgrzymki, a ludzie za wstawiennictwem Opiekuna Pana Jezusa otrzymują upragnione łaski. Tygodniowo miejsce to jest nawiedzane przez ok. 2 tys. osób, co w skali roku daje liczbę ponad 100 tys. wiernych. Z pewnością teraz wzrośnie ona co najmniej kilkakrotnie.

Reklama

Kaliski skarb

Ktoś, kto po raz pierwszy udałby się do kaliskiego sanktuarium, mógłby mieć początkowo trudności z odnalezieniem kaliskiego skarbu, którym jest czczony od XVII wieku obraz Świętej Rodziny. Zapewne poszukiwałby go w głównym ołtarzu. Tam jednak znajduje się pochodzący z początków XV stulecia wizerunek Matki Bożej – „Madonna ab igne”, której wstawiennictwo strzeże od klęski pożaru.

By znaleźć postać ostoi Świętej Rodziny, trzeba udać się do bocznej kaplicy ukrytej w prawej nawie kaliskiego Nazaretu, bo i tak bywa nazywane owo sanktuarium. To właśnie tu św. Józef, podobnie jak w Ewangeliach, nie przemawia słowami, ale czynami. Wierni, którzy przychodzą przed jego oblicze (obraz ma wymiary 246 cm na 173 cm i pochodzi z XVII stulecia), namalowane przez nieznanego z imienia artystę, wymadlają: zgodę w rodzinie, trzeźwość, pracę, mieszkanie, dom, męża, żonę, rozwiązanie różnorakich kryzysów i problemów, upragnione potomstwo itd. Patriarcha z Nazaretu pojawia się z imienia w księgach nowotestamentowych 14 razy, a święte teksty wspominają o nim tylko w 26 wierszach. Nie odnotowano również żadnej jego wypowiedzi. Żyje jakby w cieniu, by zapewnić byt Maryi i Jezusowi, by przybranemu Dziecku dać przykład właściwego życia i wychowania. Bo przecież jego imię znaczy „Pan przydał, obdarzył”. I tak się dzieje w Kaliszu. Św. Józef „daje”, „obdarza” tych, którzy w pokorze serca wznoszą modlitwy do Bożego Syna.

Możliwość odpustu

W liście ogłaszającym Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa Kaliskiego bp Edward Janiak, ordynariusz kaliski, który poprosił papieża Franciszka o dar Nadzwyczajnego Roku dla kaliskiego sanktuarium, pisze: „Łaski, jakie możemy otrzymać w czasie Nadzwyczajnego Roku, są ściśle związane z sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Jest to przede wszystkim łaska odpustu zupełnego, a więc darowanie kar doczesnych za popełnione grzechy odpuszczone co do winy w sakramencie pokuty i pojednania. Odpust zupełny oznacza w praktyce dla tego, kto go uzyska, możliwość bezpośredniego wejścia do chwały nieba bez konieczności odbywania kary czyśćca, a dla zmarłych, za których można go ofiarować, oznacza skrócenie kar czyśćcowych”.

We wspomnianym już Dekrecie Penitencjarii Apostolskiej czytamy, że odpust zupełny „winien być uzyskany pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia św. i modlitwa w intencji Ojca Świętego) przez wiernych szczerze przynaglonych, który mogą ofiarować także przez wstawienie się za duszami wiernych przebywających w czyśćcu, jeśli nawiedzą w pielgrzymce Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa Kaliskiego i tam podczas sprawowanych uroczystości jubileuszowych, jak i w naznaczonych modlitwach będą pobożnie uczestniczyć, albo przynajmniej przed cudownym obrazem św. Józefa przez odpowiedni czas zanosić będą pokorne prośby o wierność Polski chrześcijańskiemu powołaniu, za kapłanów i zakonników, o nowe powołania oraz w obronie instytucji ludzkiej rodziny, której przykładem jest Święta Rodzina Jezusa, Maryi i Józefa”.

Dekret w imieniu Papieża podpisał penitencjarz większy kard. Mauro Piacenza, który nie zapomniał też o wiernych w podeszłym wieku. Właśnie oni, a także „dotknięci chorobą lub inną poważną przyczyną mogą w równym stopniu uzyskać odpust zupełny, gdy wyrzekną się jakiegokolwiek grzechu i zapewnią, że skoro będzie to możliwe, spełnią trzy warunki odpustu, o których wyżej mowa, jeśli wobec jakiegokolwiek obrazu Patrona niebieskiego pobożnie odmówią wskazane modlitwy, ofiarując miłosiernemu Bogu swoje cierpienia i niewygody” – jak czytamy dalej w tym piśmie.

Samo święto

Święta Rodzina była czczona praktycznie od początku chrześcijaństwa. Niemniej jednak dopiero początek XX wieku przyniósł rozprzestrzenienie się jej kultu po całym świecie. W dobie zaś różnorakich ataków na rodzinę i jej niewłaściwych wizji warto na koniec przytoczyć fragment listu Episkopatu Polski z 23 października 1968 r.

Czytamy tam znamienne i jakże aktualne również dziś słowa: „Dziś ma miejsce święto przedziwne; nie święto Pańskie ani Matki Najświętszej, ani jednego ze świętych, ale święto Rodziny. O niej teraz usłyszymy w tekstach Mszy św., o niej dziś mówi cała liturgia Kościoła. Jest to święto Najświętszej Rodziny – ale jednocześnie święto każdej rodziny. Bo słowo «rodzina» jest imieniem wspólnym Najświętszej Rodziny z Nazaretu i każdej rodziny. Każda też rodzina, podobnie jak Rodzina Nazaretańska, jest pomysłem Ojca niebieskiego i do każdej zaprosił się na stałe Syn Boży. Każda rodzina pochodzi od Boga i do Boga prowadzi”. Nic dodać, nic ująć.

Dlaczego posłowie ignorują życie dzieci?

2018-04-20 17:38

Artur Stelmasiak

Jakich opinii potrzebują posłowie, aby przestać zabijać dzieci? - z takim pytaniem Kaja Godek zwróciła sie do szefowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Magdalena Kowalewska

Od kilku miesięcy projekt ustawy zakazującej aborcji eugenicznej czeka na rozpatrzenie przez sejmową Komisję Polityki Społecznej i Rodziny. Podczas ostatniego posiedzenia odrzucono wniosek o dopisanie #ZatrzymajAborcję do harmonogramu prac. Jednocześnie przewodnicząca komisji Bożena Borys-Szopa stwierdza w mediach, że prezydium komisji pracuje już nad ustawą zbierając na jej temat opinie.

Z drugiej strony rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek mówi, że prace nad #ZatrzymajAborcję nie są prowadzone. Aby rozwiać wątpliwości, co dzieje się z projektem obywatelskim, komitet #ZatrzymajAborcję postanowił zwrócić się z zapytaniem w trybie dostępu do informacji publicznej. - Mamy więc sprzeczne informacje o tym, co dzieje się z naszym projektem. Musimy wyjaśnić, kto mówi prawdę, a kto kłamie - mówi "Niedzieli" Kaja Godek. - Przecież jedna pani poseł mówi, że komisja pracuje nad wnioskiem, a druga pani mówi dokładnie coś innego. Gdy będziemy mieli wszystko na papierze, to dowiemy się prawdy.

Komitet inicjatywy ustawodawczej prosi o wskazanie do jakich podmiotów poza sejmową Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zwróciło się prezydium Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o zaopiniowanie obywatelskiego projektu ustawy „Zatrzymaj aborcję” oraz przesłanie kserokopii ww. wniosków o opinie.

Obrońcy nienarodzonych dzieci pytają też treść tych opinii oraz proszą o wskazanie w jakim terminie prezydium Komisji Polityki Społecznej i Rodziny zamierza skierować obywatelski projekt ustawy „Zatrzymaj Aborcję” do pracy w komisji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Poznań: czytanie Księgi Liczb podczas Verba Sacra

2018-04-22 11:02

msz / Poznań (KAI)

Aktor Marcin Kwaśny, odtwórca roli rtm. Witolda Pileckiego, zaprezentuje dziś w poznańskiej katedrze fragmenty Księgi Liczb. Będzie to kolejna prezentacja w ramach nowego cyklu Verba Sacra – Biblia Trzeciego Tysiąclecia. Początek o 17.00, wstęp wolny.

chableproductions-Foter.com-CC-BY-NC-ND

„Księgi Liczb dla nas, współczesnych jest jakby lustrem, w którym zmagania ludu wybranego – jego upadki i niewierności, są obrazem nas samych. I pewnie gdyby na tym poprzestać, byłby to obraz bezgranicznej rozpaczy. A jednak nad tym wszystkim panuje Opatrzność Boża, która niepomna grzechu, prowadzi ludzkość do ziemi obiecanej – królestwa niebieskiego” – zauważa w rozmowie z KAI Przemysław Basiński, pomysłodawca cyklu.

W komentarzu biblijnym ks. prof. dr hab. Janusz Nawrot, kierownik Zakładu Nauk Biblijnych Wydziału Teologicznego UAM, przypomina, że Księga Liczb, „należąc w kanonie hebrajskim (i chrześcijańskim) do Pięcioksięgu, zawiera fundamenty wiary historycznego Izraela, kształtowanej poprzez serię wydarzeń dziejących się na pustyni w okresie wędrówki z ziemi niewoli do ziemi obiecanej”.

Biblista podkreśla, że „księga prezentuje cały szereg sytuacji konfliktowych zarysowanych między Izraelitami a Mojżeszem broniącym wielkiej idei wędrówki do ziemi wolności i wytrwale kontynuującym drogę według Bożej woli”.

„Opisane w tekście polemiki między ludem lub jego konkretnymi przedstawicielami a Mojżeszem i stojącym za nim Bogiem zostały de facto zaprezentowane jako próba kontestacji władzy nie tylko człowieka będącego jedynie mizernym przedstawicielem Boga, lecz Boga samego, próba zakwestionowania całości planu, jaki Bóg przedsięwziął wobec Izraela i chęć powrotu do ziemi swej niewoli” – stwierdza ks. prof. Nawrot.

Niedzielnej prezentacji będzie towarzyszył kwartet pod kierunkiem kompozytorki Katarzyny Stroińskiej-Sierant z Akademii Muzycznej w Poznaniu.

W ramach nowego cyklu Biblia Trzeciego Tysiąclecia Stary i Nowy Testament czytany jest od początku, księga po księdze, z udziałem wybitnych polskich aktorów i w nowej oprawie muzycznej.

Ogólnopolski cykl „Verba Sacra” zapoczątkował 23 stycznia 2000 roku Gustaw Holoubek. Wybitny polski aktor zmarły w 2008 r. recytował wówczas fragmenty Księgi Koheleta oraz Pieśni nad Pieśniami w przekładzie tzw. Biblii Poznańskiej.

W ciągu 17 lat trwania cyklu teksty Biblii Tysiąclecia, Biblii Poznańskiej, Biblii ks. Jakuba Wujka, Ojców Kościoła oraz literaturę religijną prezentowało ponad 100 aktorów, m.in. Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Krzysztof Kolberger, Maja Komorowska, Halina Łabonarska, Danuta Stenka, Zbigniew Zapasiewicz. Byli też wykonawcy spoza środowiska aktorskiego: Wspólnoty Jerozolimskie, klerycy Seminarium Duchownego, szafarze, artyści i rodziny poznańskie.

Prezentacja „Verba Sacra” odbędzie się w niedzielę 22 kwietnia o godz. 17.00. Wstęp wolny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem