Reklama

Prezentacje

Szerzą kult św. Andrzeja Boboli

2017-12-27 11:10

O. Bernard Gonska SJ
Edycja szczecińsko-kamieńska 53/2017, str. V

archiwum prywatne
Relikwie św. Andrzeja Boboli, patrona Polski

W dniu 16 listopada 2017 r. Oddział Zachodniopomorski Stowarzyszenia Krzewienia Kultu św. Andrzeja Boboli z siedzibą przy ul. Pocztowej 22 w Szczecinie obchodził 15. rocznicę swego powstania i działalności, głównie w Szczecinie i na Pomorzu Zachodnim.

Uroczystość rocznicowa rozpoczęła się procesyjnym wniesieniem relikwii Patrona Polski oraz comiesięcznym nabożeństwem ku jego czci, którym przewodniczył asystent kościelny Oddziału Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Krzewienia Kultu św. Andrzeja Boboli o. Bernard Gonska SJ. W nabożeństwie uczestniczył bp Henryk Wejman, członkowie SKKAB-u, zaproszeni goście oraz czciciele św. Andrzeja Boboli.

Następnie uroczystej Mszy św. koncelebrowanej o godz. 18 przewodniczył i homilię wygłosił bp Henryk Wejman. W procesji na wejście został wniesiony sztandar SKKAB-u. Na początku Mszy św. Ksiądz Biskup powitał wszystkich zebranych, a w szczególności zaproszonych gości: wiceprezydenta Marcina Pawlickiego, przedstawiciela Urzędu Miasta Szczecin, przewodniczącego Wojciecha Osmana z Komisji Krajowej NSZZ Solidarność’80, przedstawicieli Obywatelskiego Stowarzyszenia Ustanowienia św. Jakuba Patronem Miasta Szczecina, liderów grup i wspólnot działających przy parafii oraz czcicieli św. Andrzeja Boboli.

Reklama

Podczas homilii Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na dwa ważne aspekty skierowane do członków SKKAB-u. Zauważył, że obchodzona rocznica ma najpierw wymiar dziękczynny. Na wydarzenie, jakim jest powstanie i działalność SKKAB-u, należy spojrzeć przede wszystkim w świetle wiary. „Rocznica jest okazją do wyrażenia wdzięczności Panu Bogu za to, że daje ludziom możliwość dawania dobra i szerzenia kultu św. Andrzeja Boboli. Dzięki waszemu zaangażowaniu życie i dzieje kultu św. Andrzeja Boboli stają się dla wielu ludzi bliższe. Ma ono znaczący wpływ na życie rodzin, tutejszej wspólnoty parafialnej, parafii na terenie Szczecina i na Pomorzu Zachodnim oraz dla Ojczyzny”.

Ksiądz Biskup wyraził wdzięczność wszystkim członkom SKKAB-u za modlitwy i comiesięczne nabożeństwa ku czci patrona parafii i Ojczyzny, za organizowanie pielgrzymek, podczas których nawiedziliśmy 22 parafie w Polsce, których patronem jest św. Andrzej Bobola. „Przez organizowanie wystaw o św. Andrzeju Boboli, pisanie artykułów do czasopism katolickich, wygłaszanie okolicznościowych kazań, prowadzenie rekolekcji w szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach ogólnokształcących w różnych parafiach, przybliżacie wiernym życie i dzieje kultu Patrona Polski, o którym tak naprawdę wielu Polaków mało słyszało – podkreślił Ksiądz Biskup. – Musimy sobie uświadomić przesłanie życia i działalności św. Andrzeja Boboli dla naszych czasów, współczesnego człowieka i Ojczyzny. On zachował godność kapłana oraz wierność Kościołowi i Chrystusowi. On pokazuje nam, jak wzrastać w wierności Jezusowi i dawać o Nim świadectwo w Szczecinie i w parafii. Św. Andrzej był wierny Chrystusowi i Kościołowi przez posługę słowa Bożego i udzielanie sakramentów świętych. Czynił to w trudnych czasach. Nie był akceptowany przez prawosławnych i hordy tatarskie. Poniósł męczeńską śmierć, zachowując do końca godność kapłana i wierność Kościołowi i Chrystusowi. Dał przykład budowania jedności i pokoju w Kościele i Ojczyźnie”.

Drugim wymiarem, na który zwrócił uwagę Ksiądz Biskup, to wymiar zadaniowy na przyszłość. „Waszym zadaniem – podkreślił, zwracając się do członków SKKAB-u – jest przede wszystkim budowanie królestwa Bożego w świecie: królestwo miłości, prawdy, przebaczenia i sprawiedliwości. Te elementy budowania królestwa mają być obecne najpierw w nas samych. Mamy być nimi przeniknięci. Dopiero wtedy będziemy zdolni dzielić się nimi z innymi w wymiarze społecznym. Uroczystość rocznicowa, którą dzisiaj obchodzimy, to też okazja do uświadomienia sobie, by czerpać z duchowości św. Andrzeja Boboli i wcielać w życie wartości ewangeliczne, którymi on żył na co dzień. Tylko wierność prawdzie, której służył, bronił i głosił nasz święty Patron, pomoże nam umocnić w nas wolność i dać nam siły do budowania jedności między ludźmi i w naszej Ojczyźnie”. Kontynuując tę myśl, Ksiądz Biskup wskazał na konieczność wiernej służbie Chrystusowi obecnemu w braciach poprzez każdy dobry uczynek wobec bliźniego. „W ten sposób wyraźamy naszą łączność z Bogiem i ludźmi. To jest wyznacznik naszego człowieczeństwa” – kontynuował. Powołał się w tym miejscu na słowa Romana Brandstaettera, który powiedział: „Tylko wtedy jestem, gdy jestem dobry” oraz zacytował Stanisława Witkiewicza: „Cała filozofia życia, to dobroć”.

Na koniec homilii Ksiądz Biskup, zwracając się do członków SKKAB-u i czcicieli św. Andrzeja Boboli, zachęcał do nieustannej modlitwy do Boga za przyczyną św. Andrzeja Boboli w intencji Ojczyzny oraz w innych intencjach, które są odczytywane podczas comiesięcznych nabożeństw. Szczególny akcent zadaniowy na dalszą działalność SKKAB-u Ksiądz Biskup położył „na uczestniczenie – w miarę możliwości również w dni powszednie – w Eucharystii, która jest źródłem jedności z Bogiem i ludźmi”.

Po Mszy św. odbył się „Wieczór poezji o św. Andrzeju Boboli” w wykonaniu członków SKKAB-u. Deklamowano wiersze o Patronie Polski, m.in. następujących autorów: Wincentego Pola, Zofii Daszkiewicz, Mirosława Paciuszkiewicza SJ, Heleny Wojciechowskiej, Renaty Panfil-Tesarek, Jędrzeja Kuzyna oraz wiersze uczniów szkół podstawowych z terenu parafii, wyłonionych podczas konkursu poetyckiego na temat św. Andrzeja Boboli.

Ostatnim akcentem uroczystości było spotkanie integracyjne przy kawie i ciastach przygotowanych przez członków SKKAB-u.

Tagi:
relikwie stowarzyszenie stowarzyszenie św. Andrzej Bobola

Kraków: Joanna Sadzik za ks. Stryczka nową prezes Stowarzyszenia „Wiosna”

2018-10-04 07:57

led / Kraków (KAI)

Joanna Sadzik, dotychczasowa dyrektor Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości, zastąpiła ks. Jacka Stryczka na stanowisku prezesa Zarządu Stowarzyszenia „Wiosna”. W środę 3 października odbyło się w Krakowie Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia. Jego głównym punktem był wybór nowego prezesa po tym, jak 21 września swoją rezygnację złożył ks. Jacek Stryczek.

4zmiana.pl

W trakcie Walnego Zgromadzenia członkowie Stowarzyszenia podziękowali księdzu za jego dotychczasową pracę i stworzenie jednej z największych organizacji pomocowych w Polsce. Ks. Stryczek nadal pozostaje członkiem Wiosny, nie pracuje w niej jednak i nie pełni żadnej roli.

Nową prezes Zarządu wybrana została Joanna Sadzik, która jest menadżerem i trenerem z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu i budowaniu zespołów. Przez osiem lat pracowała jako trener i dyrektor zarządzający w firmie szkoleniowej. Do „Wiosny” trafiła w 2014 r. Zanim została dyrektorem jej programów społecznych, członkiem zarządu i wiceprezesem, przez dwa lata była wolontariuszką Szlachetnej Paczki.

Z wykształcenia jest politologiem, ukończyła też studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi oraz Szkołę Trenerów Wszechnicy UJ. Jest współzałożycielką Stowarzyszenia „4 Zmiana”, wspierającego rodziców w wychowaniu dzieci, prowadzi też szkolenia z zakresu CSR oraz wykłada na Uniwersytecie Dzieci.

- Stoimy dziś przed wielkim wyzwaniem. „Wiosna”, a wraz z nią Szlachetna Paczka, znalazły się w momencie zwrotnym. Nie uciekamy przed tym wyzwaniem. Mierzymy się z nim. Wierzymy, że przejdziemy przez nie silniejsi – powiedziała Joanna Sadzik w swoim pierwszym wystąpieniu po objęciu nowej funkcji.

Jak podkreśliła, przyszła do „Wiosny”, bo chciała zmieniać świat i w stowarzyszeniu przekonała się, że jest to możliwe. – „Wiosna” i Szlachetna Paczka są dziełem dziesiątek tysięcy wolontariuszy, setek tysięcy darczyńców, przede wszystkim zaś tysięcy rodzin, które dzięki Paczce zmieniają swoje życie i sprawiają, że świat wokół nich staje się lepszy - mówiła Sadzik.

- Zamierzamy naprawić popełnione błędy i wyciągnąć z nich wnioski. I będziemy w tych działaniach w pełni transparentni. Wiemy, że wymaga to pokory, otwartości i wytężonej pracy. Jesteśmy na to gotowi, w przeciwnym razie nie byłoby nas tutaj. Wymaga też czasu i wsparcia tych, dla których Paczka jest ważna. Waszego (pracowników, wolontariuszy) wsparcia - mówiła nowa prezes.

Ks. Jacek Stryczek złożył rezygnację 21 września, dzień po publikacji w portalu Onet. W reportażu wypowiadają się dawni i obecni współpracownicy duchownego. Tekst opisuje obraźliwe względem pracowników zachowania prezesa „Wiosny”. W drugim tekście, wywiadzie, ks. Stryczek odpiera zarzuty o mobbing.

Dochodzenie ws. naruszenia praw pracowników w Stowarzyszeniu „Wiosna” prowadzi krakowska policja. Wyjaśnień od księdza żąda także krakowska kuria.

Stowarzyszenia Wiosna rozpoczęło działalność w 2001 r. Pierwsza edycja Szlachetnej Paczki odbyła się w 2000 r. Wówczas grupa studentów duszpasterstwa akademickiego WIO (Wspólnota Indywidualności Otwartych), prowadzonego przez ks. Stryczka, obdarowała prezentami 30 ubogich rodzin.

W ramach ubiegłorocznej Szlachetnej Paczki wolontariusze przekazali świąteczne prezenty ponad 20 tys. rodzin. Wartość pomocy wyniosła prawie 54 mln zł. W ciągu 18 lat Szlachetna Paczka pomogła ponad 150 tys. rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice bolesne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 42/2003

Aktim/pixabay.com

1. Modlitwa w Ogrójcu

Przyszedł z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani i rzekł do uczniów: „Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił”. Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: „Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe” (Mt 26, 36-40).
Pan Jezus prosił Apostołów, aby pozostali z nim i modlili się. Dzisiaj do nas kieruje tę prośbę: „Czuwajcie i módlcie się”. Czasy obecne to czasy działania, aktywizmu, czynu. Trudno nam jest docenić wartość modlitwy. Tymczasem to na modlitwie dokonują się rzeczy najważniejsze i przez modlitwę można zrobić najwięcej.

2. Biczowanie Pana Jezusa

Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie (Mt 27, 26). Był tam jeden, zwany Barabaszem, uwięziony z buntownikami, którzy w rozruchu popełnili zabójstwo. (...) Piłat chcąc zadowolić tłum uwolnił im Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie (Mk 15, 6-15).
Ewangelie mówią o tym wydarzeniu bardzo krótko. Relacjonują, że Piłat kazał ubiczować Jezusa. Można zauważyć pewną dysproporcję między ogromem cierpienia spowodowanego biczowaniem a znikomością słów je opisujących. Nie trzeba bowiem wiele mówić o cierpieniu. Wystarczy je zauważyć, być blisko cierpiących, pomagać im i modlić się za nich.

3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować. A żołnierze uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym. Potem podchodzili do Niego i mówili: „Witaj, Królu Żydowski!” I policzkowali Go. A Piłat ponownie wyszedł na zewnątrz i przemówił do nich: „Oto wyprowadzam Go do was na zewnątrz, abyście poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy”. Jezus więc wyszedł na zewnątrz, w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: „Oto człowiek” (J 19, 1-5).
Piłat wskazał na Jezusa ubiczowanego, umęczonego, z cierniową koroną na głowie - oto człowiek. Jak bardzo ten ideał człowieka różni się od obrazu człowieka propagowanego przez świat współczesny. Dzisiejszy ideał człowieka bowiem to człowiek młody, zdrowy, piękny, wysportowany. Patrząc na Jezusa z koroną cierniową na głowie, nie zapominajmy, że człowiek nawet przez cierpienie, starość, chorobę nie traci swej godności i swego człowieczeństwa.

4. Dźwiganie krzyża

A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego purpurę i włożyli na Niego własne Jego szaty. Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki. Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął (Mk 15, 20-22).
Pan Jezus obarczony krzyżem wkroczył na drogę. Była to trudna droga, nieraz na niej upadał. Nasze życie też jest drogą, nierzadko drogą krzyżową. Nieraz brakuje nam sił, nieraz upadamy. Prośmy Chrystusa dźwigającego krzyż, abyśmy tak jak On potrafili podnosić się z naszych upadków, zwątpień, załamań i iść do przodu drogą naszego życia.

5. Ukrzyżowanie Pana Jezusa

Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. I siedząc, tam Go pilnowali. A nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, Król żydowski. (…) Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię, aż do godziny dziewiątej. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: „Eli, Eli, lema sabachthani?” to znaczy Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? (Mt 27, 35-46).
Podczas ukrzyżowania mrok ogarnął całą ziemię. Nasz Zbawiciel doświadczył takiego mroku i opuszczenia, że skierował do Ojca modlitwę słowami Psalmu 22: „Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił”. I wtedy dokonało się nasze zbawienie. My również, kiedy doświadczamy krzyża, cierpienia, choroby, samotności, doświadczamy mroku i ciemności. Prośmy Chrystusa, abyśmy nie zapominali, że w takich momentach dokonuje się nasze zbawienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Rechrystianizacja Europy

2018-10-18 20:21

Andrzej Tarwid

Polska wnosząc do Unii Europejskiej cenny bagaż wartości i tradycji oraz określoną wizję rozwoju gospodarczego i społecznego, chce być orędownikiem dobrych zmian. I realnie uczestniczyć w procesach decyzyjnych w Europie – napisał premier Mateusz Morawiecki w przesłaniu skierowanym do uczestników II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. I

Dzisiejsza, piąta już, kongresowa sesja odbyła się w gmachu Senatu RP. W spotkaniu zatytułowanym „Rechrystianizacja Europy” wzięli udział duchowni, politycy oraz intelektualiści i naukowcy m.in. z USA, Niemiec i Włoch.


Szef rządu napisał, że powrót do chrześcijańskiego fundamentu Europy to obecnie jedna „z najistotniejszych kwestii tworzących naszą rzeczywistość - przyszłości i funkcjonowania Europejskiej Wspólnoty”. - Nie sposób zrozumieć Europy bez uznania jej chrześcijańskich korzeni. To one zdecydowały o tożsamości Starego Kontynentu. Wprost wyrażał to Papież Polak – przypomniał Prezes Rady Ministrów i podkreślił, że Polakom szczególnie bliskie jest chrześcijańskie definiowanie życia w sferze działań jednostki. Ale także w różnych sferach życia publicznego: edukacji, kulturze, bezpieczeństwie i gospodarce.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. II

Mateusz Morawiecki zapewnił także, że obecne działania podejmowane przez nasz kraj wpisują się w poszukiwanie konstruktywnego programu dla Europejskiej Wspólnoty. - Programu wzywającego do uszanowania narodowych tożsamości państw członkowskich. A nasza narodowa suwerenność wyrosła przede wszystkim z chrześcijańskich korzeni – podkreślił szef rządu.

Podczas kongresowych obrad wystąpił także przedstawiciel premiera Węgier. Pierwotnie Viktor Orban oraz Mateusz Morawiecki mieli mieli wziąć udział w dzisiejszej sesji Kongresu. Plany te pokrzyżował odbywający się równolegle z wydarzeniem w Senacie szczytu Unii Europejskiej w Brukseli poświęcony m.in. sprawie Brexit-u.

Przedstawiciel Węgier przypomniał, że rząd w Budapeszcie już 2 lata temu utworzył samodzielny sekretariat stanu ds. pomocy prześladowanym chrześcijanom. Obecnie rząd w Budapeszcie prowadzi programy humanitarne na terenie 6 krajów na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

- Spoglądamy na ten problem jak na misję narodową Węgier, ponieważ pomoc prześladowanym chrześcijanom jest naszym obowiązkiem moralnym. To poważny problem bo w 85. krajach cierpi 250 mln ludzi, jedynie z powodu swojej wiary – powiedział przedstawiciele Węgier i dodał, że prześladowania mogą dosięgnąć także chrześcijan mieszkających na Starym Kontynencie. W jego ocenie stanie się tak, jeżeli nie zachowamy naszej tożsamości. - Największe zagrożenie płynie z tych środowisk, które negują chrześcijańskie korzenie Europy – stwierdził.

Jaka ideologia stoi za dechrystianizacją Europy oraz co jest istotą chrystianizacji mówił na sesji kard. Gerhard Muller. - My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłość. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. (Więcej o wystąpieniu kard. Mullera czytaj na: http://niedziela.pl/artykul/38568/Kard-Muller-o-dechrystianizacji-i)

Kolejnym prelegentem na dzisiejszej sesji był Carl Anderson z USA. Najwyższy rycerz Zakonu Rycerzy Columba przypomniał m.in. słowa brytyjskiego historyka Christopera Dowsona, który już 70 lat temu przewidywał, że stoimy w obliczy najostrzejszego konfliktu duchowego. Dawson takie wnioski wyciągnął po analizach prac Marksa, Nietzschego, Freuda i tego jak ich idee zmieniły świat siedem dekad temu. A jak sytuacja wygląda obecnie?

- Wewnętrzna dynamika współczesnego ateizmu ma na celu nie tylko ograniczenie roli chrześcijaństwa, ale marginalizację chrześcijaństwa aż do zaniku – stwierdził Anderson. - Pytania do Polski brzmią: czy w Europie pozostanie miejsce na duchową suwerenności Polski i tradycję religijną Polski? Sam Anderson na te pytania odpowiedział tak: - Polska może dać Europie nową nadzieję, jeżeli pozostanie zdeterminowana bronić własnej suwerenności duchowej – powiedział.

Po Rycerzu Columba wystąpił dr Georg Weigel. Najsłynniejszy biograf Papieża Polaka odwołując się do encyklik i publicznych wystąpień Ojca Świętego zaproponował leksykon polityczny Jana Pawła II na przykładzie takich pojęć jak: wolność, prawda, solidarność, patriotyzm.

- Przez ponad 30 lat, od kiedy studiuję i piszę o Janie Pawle II zawsze uderzało mnie to, że osoba, która nie żyła w demokracji miała taki głęboki wgląd w kulturę i demokrację. Ale teraz, kiedy obchodzimy 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża powinniśmy popatrzeć na to nie jak na ciekawostkę, tylko jako na dar Opatrzności. Musimy być wdzięczni za te lekcje, jakie nam dał św. Jan Paweł II. Co najważniejsze powinniśmy uczyć się od niego. I to znacznie lepiej niż przez ostatnich 30 lat – powiedział na koniec wystąpienia autor „Świadka nadziei”.

Obrady w gmachu Senatu RP prowadził prof. Michał Seweryński. Wicemarszałek Izby Wyższej w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że w sferze życia politycznego zagrożeniem dla chrześcijaństwa jest swoista interpretacja zasady rozdziału Kościoła od państwa. W największym skrócie zasada ta wykorzystywana jest przez środowiska ateistyczno - liberalne do głoszenia całkowitej neutralności aksjologicznej państwa. W konsekwencji dochodzi do wypychania religii ze sfery publicznej i spychania jej jedynie do sfery prywatnej.

- Niektóre rządy wprost dążą do wyeliminowania chrześcijaństwa w ogóle. Podobnie działa Unia Europejska – powiedział prof. Seweryński i przypomniał, że taka polityka wzbudziła sprzeciw Kościoła, ale równeż niektórych środowisk ateistycznych. To one zaprotestowały po tym, gdy w preambule projektowanej Konstytucji UE nie zostały przywołane chrześcijańskie korzenie Europy.

- Życie współczesne dostarcza wielu przykładów, kiedy to chrześcijaństwo wypierane jest pod pozorem neutralności przestrzeni publicznej. Wszystko to robi się w imię tego, aby nie urazić niechrześcijan żyjących w Europie – powiedział wicemarszałek Senatu i od razu podkreślił, że w przypadkach odwrotnych, a więc wtedy, gdy deptana jest godność wierzących w Jezusa Chrystusa, to nikt nie broni chrześcijan. Wówczas „współcześni moraliści” wolą mówić np. o wolności artystycznej. Podobnie postępują większość świeckich mediów, które w sposób tendencyjny i nierzetelny opisują problem zabijania nienarodzonych dzieci czy celibatu księży.

Co w takiej sytuacji my, świeccy chrześcijanie, powinniśmy robić?

- Musimy podjąć wyzwanie, jakie współczesny świat nam rzuca – powiedział prof. Seweryński i wyjaśnił. - Wprawdzie tożsamość chrześcijańska jest nam zaszczepiona przez Chrzest św., ale wymaga także ciągłego podtrzymywania przez praktyki religijne, współpracę z Łaską a także przez własne świadectwo życia chrześcijańskiego. To świadectwo zawsze miało i ma szczególna wagę, bo poprzez nie świeccy chrześcijanie spełniają swoją misję ewangelizacyjną.

Na wszystkich dotychczasowych sesjach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” świadectwo o św. Janie Pawle II daje Arturo Marii. Podobnie było dzisiaj.

Ponadto podczas sesji w Senacie wykłady poświęcone obronie życia wygłosili prof. Massimo Gandolfini, przewodniczący włoskiego Komitetu „Brońmy nasze dzieci” oraz promotor włoskiego „Family Day”. A także prof. Marina Casini, prawnik i bioetyk, opowiedziała o przeszłości i perspektywach obrony życia w Unii Europejskiej.

Ostatnie słowo do zgromadzonych w gmachu przy ul. Wiejskiej wygłosił ks. infułat Ireneusz Skubiś. Moderator „Ruchu Europa Christi” podziękował wszystkim zgromadzonym w Senacie oraz zaapelował: - Chrześcijanie Europy policzmy się! I działajmy solidarnie!

W piątek (19 października) odbędzie się VI sesja II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Wydarzenie w Szkole Wyższej Ekonomii i Zarządzania w Łodzi będzie poświęcone Europie Męczenników. W sobotę (20 października) Kongres ponownie zawita do Warszawy, gdzie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego na Bielanach zorganizowana zostanie sesja pt. „Silna rodzina, siłą Europy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem