Reklama

Z archidiecezji

Ktoś obok nas – jubileusz Ekip Naszej Pani

2017-12-27 11:10

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 53/2017, str. III

Agnieszka Bugała
Każda z par co roku ponawia swoje zobowiązania

To było tuż przed wojną. Kilka małżeństw, które ks. Henry Caffarel poznał będąc wikarym w Paryżu przyszło do niego z pytaniem: Czy może nam ksiądz pomóc rozwijać się razem, a nie osobno? I on odpowiedział: To zastanówmy się razem, jak mają żyć takie małżeństwa, jak wy dzisiaj. Nie wyszedł od żadnej własnej idei, ale podjął się wędrowania razem. To był początek ruchu Equipes Notre-Dame. 8 grudnia 1947 r. została proklamowana Karta Equipes uznana za akt założycielski. Obecnie Ruch działa w 79 krajach świata na 5 kontynentach. W Polsce jest obecny od sierpnia 2001 r.

W kościele Chrystusa Króla we Wrocławiu małżeństwa świętowały 70-lecie proklamowania Karty Equipes. Wrocławska „Niedziela” towarzyszyła obchodom.

W czym pomaga Ruch?

Codzienność jest wyzwaniem, łatwo w zabieganiu zgubić Pana Boga – mówią małżonkowie, których spotkaliśmy w czasie jubileuszu. Odkrywanie, że małżeństwo może być drogą do świętości jest bezcenne. I podpowiada, że to zadanie wspólne, nie osobne. Razem, nie oddzielnie.

Reklama

Ekipa to mała grupa małżeństw, która spotyka się raz w miesiącu na modlitwie. Dzieci nie biorą udziału w spotkaniach, to nie jest ruch dla rodzin, ale dla małżeństw. Dzieci powinny mieć swoje ścieżki formacyjne, dla swoich grup wiekowych. Ruch pomaga małżonkom w pogłębianiu miłości i we wzrastaniu w wierze. Gdy żona i mąż pogłębiają zażyłość z Panem Bogiem, dzieci po prostu odcinają kupony od tej zażyłości. Zdrowe małżeństwo, to zdrowa rodzina.

Ksiądz jest „kimś blisko nas”

Kilka lat temu zostałem poproszony przez grupę małżeństw o towarzyszenie im w tej drodze – mówi o. Jozue Szymański OFM, duchowy opiekun na Dolnym Śląsku. Spodobała mi się ta forma – nie przewodzenie, nie bycie liderem, ale towarzyszenie. To wspaniale wpisuje się w charyzmat franciszkański: bycie blisko ludzi. Nie chodzi nawet o bycie duszpasterzem, ale właśnie towarzyszem duchowym. Wymieniamy owoce płynące z sakramentów i umacniamy się w ich przeżywaniu. Ja, w jakimś sensie, czerpię z ich sakramentu małżeństwa a oni pomagają mi realizować sakrament kapłaństwa. Towarzyszenie małżeństwom pozwala mi zobaczyć wielką walkę o Pana Boga w ich życiu. Ta walka jest wielkim świadectwem, które pogłębia moją, kapłańską wiarę. Widzę jak Bóg walczy o ludzi, ale też jak oni walczą o miejsce dla Niego w swojej codzienności. To jest wysiłek, nie dzieje się samo. Ks. Henri Caffarel nie bał się bliskości z małżeństwami, nie bał się być blisko rodzin – wciąż uczę się tej drogi.

Jak włączyć się do Ruchu?

Do tej pory na Dolnym Śląsku 60 par przyjęło już Kartę Equipes. Przyjęcie odbywa się indywidualne, a każda z par, co roku, odnawia przyjęcie, czyli po raz kolejny ponawia swoje zobowiązanie. Para zainteresowana zgłasza się do pary informacyjnej, która jest odpowiedzialna za to, aby zebrać Ekipę, najlepiej z tego samego regionu i wtedy Ekipa Sektora przydziela Ekipę Pilotującą. Rozpoczyna się czas poznawania, wprowadzania i powoli zapada decyzja – albo para zainteresowana zostaje, wchodzi głębiej i decyduje się na przyjęcie Karty, albo też nie. Ten czas jest potrzebny, aby podjąć świadomą decyzję o podążaniu tą droga formacji. To jest Ruch dla małżeństw sakramentalnych, które chcą się formować. Praktykować modlitwę, ascezę, dążyć do duchowego wzrostu. Wymiar towarzyski, oczywiście, istnieje, ale jest on na dalszym planie. Do bycia w Equipes trzeba mieć powołanie – tak napisane jest w Karcie. Czas pilotażu przed jej przyjęciem jest zwykle po to, aby rozeznać, czy to powołanie dana para małżeńska ma – tłumaczy o. Jozue – a gdy już to odkryje, to zaczyna się prawdziwa przygoda duchowa…I to według reguł, które mają 70 lat.

Tagi:
ruch

Ruch Domowego Kościoła spotkał się w Częstochowie

2018-09-11 19:02

Anna i Leszek Marzec

Adhortacja Apostolska papieża „Gaudete et exsultate” – o powołaniu do świętości w świecie współczesnym towarzyszyła uczestnikom podsumowania rocznej pracy formacyjnej Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło – Życie. Spotkanie odbyło się w dniach 7-9 września 2018 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Dariusz Sowa

W spotkaniu uczestniczyła para krajowa Katarzyna i Paweł Maciejewscy wraz z kręgiem centralnym i moderatorem krajowym DK ks. Tomaszem Opalińskim, małżeństwa odpowiedzialne za każdą diecezję w Polsce wraz z moderatorami diecezjalnymi DK, panie z sekretariatu DK, pary łącznikowe z zagranicą, biskup Krzysztof Włodarczyk – delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło – Życie oraz moderator generalny Ruchu Światło – Życie – ks. Marek Sędek.

Zobacz zdjęcia: Ruch Domowego Kościoła spotkał się w Częstochowie

Spotkanie rozpoczęło się od obrad kręgu centralnego. Na zakończenie obrad podczas wieczornej Mszy św. homilię wygłosił moderator krajowy ks. Tomasz Opaliński. W homilii nawiązał do niedawno zakończonego Światowego Kongresu Rodzin w Dublinie oraz spotkania z papieżem Franciszkiem.

Sobotni poranek to czas na osobiste spotkanie z Panem w Namiocie Spotkania oraz jutrznię. Tego dnia, w którym obchodziliśmy święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, patronki naszego Ruchu Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo metropolita częstochowski. Mówiąc o misterium, communio i missio odwołał się do świętości małżeństwa, do obecności Pana Boga z małżonkami poprzez sakrament małżeństwa. - Rodzina jest rzeczywistością wpisującą się istotowo we wspólnotową naturę Kościoła, jest bowiem najmniejszą wspólnotą Kościoła, jest niejako Kościołem domowym – mówił abp Depo.

Tego dnia również członkowie DK pochylili się nad treścią listu kręgu centralnego DK „Świętość w codzienności”. Uczestnicy obrad szczególnie zwrócili uwagę na słowa papieża Franciszka, który w adhortacji „Gaudete et exsultate (n. 14) napisał: „Wszyscy jesteśmy powołani, by być świętymi, żyjąc z miłością i dając swe świadectwo w codziennych zajęciach, tam, gdzie każdy się znajduje. (…) Jesteś żonaty, albo jesteś mężatką? Bądź świętym, kochając i troszcząc się o męża lub żonę, jak Chrystus o Kościół. Jesteś pracownikiem? Bądź świętym wypełniając uczciwie i kompetentnie twoją pracę w służbie braciom. Jesteś rodzicem, babcią lub dziadkiem? Bądź świętym, cierpliwie ucząc dzieci naśladowania Jezusa”.

Podczas obrad zaprezentowano również dane statystyczne DK. W ostatnim roku wzrosła liczba małżeństw formujących się w Domowym Kościele, przybyło 300 nowych kręgów i odbyło się więcej rekolekcji. Drugi dzień spotkania zakończył się Apelem Jasnogórskim w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze.

Na zakończenie spotkania w Częstochowie, podczas Eucharystii bp Krzysztof Włodarczyk przekazał posługę pary diecezjalnej małżeństwom z 11 diecezji. W homilii bp Włodarczyk wskazał na moc wiary - Lęk jest zawsze tam, gdzie jest jakaś nowość. Człowiek lęka się tego, czego nie zna. Człowiek też może bać się Boga jeśli ma w sobie fałszywy obraz Boga – mówił bp Włodarczyk i podkreślił, jak bardzo ważny w formacji Domowego Kościoła jest Namiot Spotkania, osobiste spotkanie ze słowem Bożym.

- Słowo Boże objawia nam prawdziwy obraz Boga. Kto czyta słowo Boże odkrywa Boga takiego jakim się objawia – mówił bp Włodarczyk i dodał: „Być uczniem Chrystusa to żyć Ewangelią, przeżywać poważnie chrześcijaństwo i dzielić się tym darem z innymi”.

Odnosząc się do tekstu Ewangelii o uzdrowieniu głuchoniemego biskup podkreślił, że Ważna jest bliskość Jezusa i wskazał na słowo „natychmiast” - Jest ono doświadczeniem mocy słowa. Jezus ukazuje moc słowa. Bóg nie jest zagrożeniem dla człowieka, ale tym, który wybawia i uzdrawia. Najpierw otworzyły się jego uszy, bo ważne jest, by usłyszeć głos Boga. Wzorem jest dla nas Maryja, Dziewica słuchająca (Virgo audiens), jak napisał w adhortacji „Marialis cultus” Paweł VI – mówił biskup.

- Potem ten uzdrowiony mógł mówić, ale najpierw trzeba słuchać – kontynuował bp Włodarczyk i przypomniał jak ważny jest charyzmat Domowego Kościoła, w którym bardzo istotny jest dialog małżeński.

- Trzeba dać posłuch słowu, aby siebie zrozumieć – przypomniał bp Włodarczyk.

Czas podsumowania to czas na modlitwę, konferencje, spotkania kręgu centralnego, spotkania w grupach, a także spotkania par diecezjalnych z parami filialnymi. Uczestnicy spotkania mieli okazję skonfrontować swoje doświadczenia związane z posługą w Ruchu z przedstawicielami innych diecezji, oraz na przemyślenia dotyczące przyszłości. Teraz czas na ich realizację. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni ustępujące częstochowskiej parze diecezjalnej Agnieszce i Krzysztofowi Kubickim za ogrom pracy jakie włożyli w przygotowanie i przebieg spotkania w częstochowskim seminarium.

Historia Domowego Kościoła w archidiecezji częstochowskiej sięga połowy lat 70. Pierwszy krąg Domowego Kościoła w Częstochowie powstał w 1975 r., w parafii św. Wojciecha w Częstochowie, a później katedrze. Wspólnota DK w Częstochowie swoje powstanie zawdzięcza, nie żyjącemu już ks. dr. Janowi Wilkowi. Pierwszą parą diecezjalną DK byli: Maria i Franciszek Kaletowie . Ostatnie lata tę posługę pełnili Agnieszka i Krzysztof Kubiccy (2014-2018). Obecnie w archidiecezji częstochowskiej posługę tę podejmują Anna i Leszek Marcowie. W tej chwili do DK archidiecezji częstochowskiej należy prawie 500 małżonków formujących się w 51 kręgach. Są one podzielone na 6 rejonów – 3 częstochowskie, radomszczański, wieluński i zawierciański. Moderatorem diecezjalnym DK jest ks. Damian Kwiatkowski.

Więcej informacji na temat DK archidiecezji częstochowskiej na stronie www.cz.oaza.pl/dkn

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Do beatyfikacji Piusa XII brakuje tylko uznania cudu

2018-10-20 21:17

kg (KAI/OR) / Watykan

Brakuje tylko cudu przypisywanego wstawiennictwu Piusa XII, aby można było go ogłosić błogosławionym – oświadczył sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Marcello Bartolucci. Był on gościem dnia pamięci tego papieża w miasteczku Onano (prow. Viterbo w środkowych Włoszech) w 60. rocznicę jego śmierci. W miejscowości tej przyszły papież, jeszcze jako Eugenio Pacelli, zwykł był spędzać wakacje letnie.

wikipedia.org

Mówca zapewnił, że ów brak potwierdzonego cudu nie oznacza, że „świętość Piusa XII była słaba” i dodał, że w odniesieniu do beatyfikacji i kanonizacji „czasy Boże nie zawsze pokrywają się z naszymi czasami”. Podkreślił, że „dla beatyfikacji tego papieża nie wystarczy wspominanie, poznawanie jego dorobku, podziwianie czy chwalenie go, ale konieczne jest przywoływanie go [w modlitwie]”. Zwrócił uwagę, że w życiu ludzkim jest bardzo wiele bolesnych i rozpaczliwych zdarzeń, o czym można się przekonać, "przechodząc po jakimkolwiek szpitalu”. „Dlatego jeśli od dziś będziemy częściej przyzywać Piusa XII, pomożemy konkretnie sprawie jego beatyfikacji” – zaznaczył sekretarz Kongregacji.

Poparcia dla tego procesu udzielił również Franciszek, który w podpisanym przez sekretarza stanu kard. Pietro Parolina telegramie do uczestników spotkania w Onano nazwał swego poprzednika „duszpasterzem wielkiego formatu, szczerym przyjacielem ludzkości i wiernym sługą Ewangelii”. Ojciec Święty życzył, aby czciciele papieża Pacellego, „wspierani jego przykładem po chrześcijańsku heroicznym, mogli kroczyć naprzód z mocą i ufnością pokładaną w świadectwie wiary i miłości, stając się narzędziami tego pokoju, opartego na sprawiedliwości, o który nieustannie błagał on dla świata”.

Zdaniem abp. Bartolucciego „Pius XII cieszył się sławą świętości zarówno za życia, jak i po swojej śmierci”. Jego grób w bazylice św. Piotra nawiedzały niezliczone tłumy ludzi, aby „upamiętnić jego dzieło jako pasterza i dobroczyńcy Kościoła i ludzkości w strasznych latach, jego ducha modlitwy i uwagę, jaką poświęcał on różnym kategoriom Kościoła i społeczeństwa, jego nauczanie, skupiające się na złożoności naszych czasów” – podkreślił wysłannik watykański. Jednocześnie zauważył, że nie można zapominać o „świętości jego życia, jego oczywistej jedności z Bogiem, jego miłości i wielu innych cnotach chrześcijańskich”.

Wszystkie te zalety są szczególnie ważne w kontekście „kampanii zniesławiania” tego biskupa Rzymu a przede wszystkim oskarżeń o „jego działalność w latach wojny”, która miała się odznaczać „milczeniem i obojętnością w obliczu cierpień narodu żydowskiego”. Były to „prawdziwe oszczerstwa, wywołujące wiele hałasu”, ale w rzeczywistości „nie miały one żadnego wpływu na świadectwa składane w czasie procesu kanonicznego i łatwo obalali je prawdziwi i bezstronni historycy, podczas gdy dezinformacje, prymitywne i nacechowane ideologicznie, były chwiejne i błędne” – podkreślił arcybiskup. Dodał, że o tym wrogim klimacie, sztucznie stworzonym wokół Piusa XII, często wspominali świadkowie zeznający w czasie procesu beatyfikacyjnego.

Sekretarz Kongregacji zauważył ponadto, że Stolica Apostolska już wcześniej otworzyła swe archiwa, aby zbadać i uporządkować dokumenty na temat Piusa XII i jego postawy w latach 1939-45. Wynikiem tych działań jest 12 tomów o łącznej liczbie 7998 stron „Studiów i dokumentów Stolicy Apostolskiej dotyczących II wojny światowej” (po francusku). Wraz z innymi monografiami autorstwa naukowców i bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń rzuciły one światło na roztropność i miłość tego papieża, ukazując zarazem niesprawiedliwość stawianych mu zarzutów – stwierdził abp Bartolucci.

Zaznaczył również, że wśród tych, którzy nie odczuwali potrzeby badań archiwalnych i historycznych, „aby poznać prawdziwe oblicze i prawdziwe serce Piusa XII", był Paweł VI. To on zapowiedział jednoczesne rozpoczęcie spraw beatyfikacyjnych tego papieża i jego następcy – Jana XXIII. „Historiografia współczesna jest ukierunkowana na poważniejsze i bardziej obiektywne odczytanie pontyfikatu i postaci Piusa XII. Z drugiej strony oficjalne uznanie jego cnót heroicznych mówi jasno i ostatecznie o jego wzorowej wierności Ewangelii i misji Kościoła” – zakończył swą wypowiedź sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Pius XII (1876-1958) kierował Kościołem w latach 1939-58, a więc pierwsze lata jego pontyfikatu (został wybrany papieżem w dniu swoich 63. urodzin – 2 marca) przypadły na czas II wojny światowej. I właśnie jego postawa w tym czasie budziła najwięcej zastrzeżeń, gdyż zarzucano mu milczenie, a nawet obojętność wobec cierpień ofiar tej tragedii dziejowej, a zwłaszcza Żydów. Tymczasem podejmował on wiele działań, choć w większości w ukryciu, aby ratować ten naród, polecił m.in. otwarcie wszystkich klasztorów rzymskich, łącznie z klauzurowymi, i udzielać w nich schronienia Żydom, których następnie przerzucano za granice, głównie do Ameryki Łacińskiej. Gdy zmarł 9 października 1958 w Castel Gandolfo, ówczesna minister spraw zagranicznych, a później premier Izraela Golda Meir napisała w depeszy kondolencyjnej: "Opłakujemy wielkiego sługę pokoju".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Silna rodzina siłą Europy

2018-10-20 20:51

Andrzej Tarwid

Andrzej Tarwid/Niedziela

Zwracamy się z apelem do władza państwowych i samorządowych, instytucji międzynarodowych i kościelnych oraz do władz społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli o zwiększenie troski o podmiotowość rodziny – napisali w stanowisku końcowym uczestnicy konferencji „Silna rodzina siłą Europy”, która odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW) w Warszawie w ramach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi.”

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi - sesja na UKSW

W dokumencie podkreślono, że rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczną. Jej fundamentem jest zaś małżeństwo traktowane jako dobrowolny związek kobiety i mężczyzny. Rodzina jest też naturalnym i niezastąpionym środowiskiem właściwego rozwoju dziecka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości. Wszelkie inne rozwiązania – piszą sygnatariusze stanowiska – stanowią zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dziecka.

W dokumencie czytamy ponadto, że bezcenna wartość rodziny musi polegać na ochronie prawnej w wymiarze krajowym i międzynarodowym. A Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską 22 października 1983 r. powinna stanowić inspirację dla wszelkich władz niezależnie od wyznawanego światopoglądu.

O podmiotowość rodziny powinny dbać także organizacje społeczne i ludzie dobrej woli. Zdaniem autorów stanowiska, powinni to robić m.in. poprzez podejmowanie różnorakich działań mających na celu dobro rodziny i każdego z jej członków, tworzenie warunków do właściwego funkcjonowania i wszechstronnego rozwoju rodziny. A także poprzez piętnowanie działań stanowiących zagrożenie dla rodziny szczególnie w sferze prawnej, ekonomicznej, społecznej i moralnej.

Stanowisko końcowe zostało przyjęte przez uczestników konferencji przez aklamację. Wcześniej ponad 100 osób zgromadzonych w Auli św. Jana Pawła II na UKSW wysłuchało serii wykładów, które wygłosili duchowni, naukowcy i politycy.

Do uczestników kongresu list przysłała minister Elżbieta Rafalska. Szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przypomniała programy prorodzinne, jakie wprowadziły obecny rząd, m.in. 500+, 300+, mieszkania+. Tylko na pierwszy z tych projektów w budżecie państwa na przyszły rok zabezpieczono ponad 22 mld zł.

Minister Rafalska zapewniła, że zostało zabezpieczone finansowanie wszystkich dotychczasowy projektów prorodzinnych. Zapewniła także, że rząd zamierza zwiększyć środki na realizację Karty Dużej Rodziny. Innym priorytetem rządu będzie polityka senioralna, która buduje więź między pokoleniami. Większe pieniądze zostaną przeznaczone także na uruchamianie nowych żłobków. – Chcemy, aby do roku 2020 ze żłobków mogło korzystać ponad 30 proc. dzieci do lat trzech – powiedział Krzysztof Maciejewski, który wystąpił na Kongresie w imieniu minister Elżbiety Rafalskiej.

Poza zwiększonymi środkami finansowymi rząd dokonuje także zmian w prawie, o czym na UKSW mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Przypomniał o tym, że obecny rząd wprowadził prawo , które zakazuje odbierania rodzicom dzieci ze względu na biedę.

Niedawno w życie weszła też ustawa, która reguluje sytuację dzieci w małżeństwach z różnych krajów. Do tej pory dzieci te były oddawane zagranicę a procesy ciągnęły się przez wiele lat. Teraz sprawy te trafią jedynie do wyspecjalizowanych sędziów. I cały proces nie będzie mógł się toczyć dłużej niż 6 tygodni. W tym czasie dziecko będzie musiało przebywać na terenie Polski. – Pierwsze tygodnie działania ustawy pokazały, że sprawy są załatwiane bardzo szybko, a nie jak kiedyś lata – powiedział wiceminister Wójcik.

Polityk opowiedział, że do resortu zgłaszają się Polacy, którzy utracili prawo do dzieci za granicą. A tamtejszy aparat opieki społecznej skierował dzieci np. do muzułmańskich rodzin zastępczych. – W takich przypadkach łamana jest tożsamość dziecka, które pozbawione jest prawa do wychowania w języku, kulturze, religii i tradycji przodków – mówił Michał Wójcik. Jego zdaniem rozwiązanie tego problemu jest zadaniem dla całej Unii Europejskiej. – Konwencja Europejska w swoich art. 8 i 20 mówi o potrzebie zachowania tożsamości - powiedział polityk i ujawnił, że Polska razem z Łotwą i Węgrami stara się, aby prawo to zaczęło działać. – Mam nadzieję, że do końca grudnia uda się to załatwić – powiedział Michał Wójcik i na koniec wystąpienia poprosił zagranicznych gości kongresu, aby wywierali presję na swoich polityków w kwestii zachowania tożsamości najmłodszych. Problem ten dotyczy kilkudziesięciu tysięcy dzieci.

O tym, że obronie praw trzeba nadać wymiar międzynarodowy mówił na Kongresie także europoseł Marek Jurek. Lider Przymierza Prawicy rozpoczął swoje wystąpienie od pokazania mechanizmów, które powodują, że np. prawo do życia poczętych dzieci jest drastycznie ograniczane. - Prawo do aborcji czy też prawo do małżeństw homoseksualnych wprowadzają skrajne ugrupowania lewicowe. Kiedy jednak rządy przejmują ugrupowania prawicowe, to prawo to nie jest zmieniane, ale utrzymywane w imię konsensusu – powiedział Marek Jurek i dodał, że jak na razie w żadnym europejskim kraju – Hiszpanii, Francji czy Polsce - nie widzieliśmy zmiany tej tendencji. Jedynym państwem, które odwołało „legislację homoseksualną” są Bermudy. - Musimy prawom rodziny nadać rangę konstytucyjna i międzynarodową. I taki sens ma Międzynarodowa Karta Praw Rodziny , której inspiracją jest Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską w 1983 r. – powiedział Marek Jurek.

O historii Karty Praw Rodziny i tym, jak ją promować m.in. w swoim wystąpieniu mówił ks. dr Kazimierz Kurek. Ponadto w trakcie sesji wykłady wygłosili: ks. prof. Lusi Clavell z Hiszpanii, który mówił o rodzinie w nauczaniu św. Jana Pawła II, prof. Marina Casini i prof. Masimo Gandolfini, którzy opowiedzieli o obronie praw rodziny we Włoszech. Sytuację rodziny na Litwie przedstawił natomiast Piotr Szymanowicz z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Ks. prof. Ivica Żyżić z Chorwacji wyjaśnił chrześcijański e rozumienie świętowania w rodzinie. Historyczne ujęcie tematu świąt dotyczących rodziny oraz ich rangi podjął poseł Tadeusz Woźniak, który prowadziły dzisiejszą, VII już sesję II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Na zakończenie spotkania głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś, który zaapelował do Parlamentu RP o natychmiastowe przyjęcie społecznej ustawy chroniącej życie od początku do naturalnej śmierci. – Będzie to przywrócenie ładu Bożego – zaakcentował ks. Skubiś. – Trzeba zadbać, aby Europa „dała paszport” Chrystusowi. Dlatego myślę, że na wiosnę, jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, zorganizujemy kongres lub sympozjum pod tytułem „Przyjdź królestwo Twoje” – zapowiedział moderator Ruchu „Europa Christi” i zaprosił na ostatnią sesję II Kongresu, która odbędzie 22 października w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” przy ul. 3 Maja 12 w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem