Reklama

Z archidiecezji

Ktoś obok nas – jubileusz Ekip Naszej Pani

2017-12-27 11:10

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 53/2017, str. III

Agnieszka Bugała
Każda z par co roku ponawia swoje zobowiązania

To było tuż przed wojną. Kilka małżeństw, które ks. Henry Caffarel poznał będąc wikarym w Paryżu przyszło do niego z pytaniem: Czy może nam ksiądz pomóc rozwijać się razem, a nie osobno? I on odpowiedział: To zastanówmy się razem, jak mają żyć takie małżeństwa, jak wy dzisiaj. Nie wyszedł od żadnej własnej idei, ale podjął się wędrowania razem. To był początek ruchu Equipes Notre-Dame. 8 grudnia 1947 r. została proklamowana Karta Equipes uznana za akt założycielski. Obecnie Ruch działa w 79 krajach świata na 5 kontynentach. W Polsce jest obecny od sierpnia 2001 r.

W kościele Chrystusa Króla we Wrocławiu małżeństwa świętowały 70-lecie proklamowania Karty Equipes. Wrocławska „Niedziela” towarzyszyła obchodom.

W czym pomaga Ruch?

Codzienność jest wyzwaniem, łatwo w zabieganiu zgubić Pana Boga – mówią małżonkowie, których spotkaliśmy w czasie jubileuszu. Odkrywanie, że małżeństwo może być drogą do świętości jest bezcenne. I podpowiada, że to zadanie wspólne, nie osobne. Razem, nie oddzielnie.

Reklama

Ekipa to mała grupa małżeństw, która spotyka się raz w miesiącu na modlitwie. Dzieci nie biorą udziału w spotkaniach, to nie jest ruch dla rodzin, ale dla małżeństw. Dzieci powinny mieć swoje ścieżki formacyjne, dla swoich grup wiekowych. Ruch pomaga małżonkom w pogłębianiu miłości i we wzrastaniu w wierze. Gdy żona i mąż pogłębiają zażyłość z Panem Bogiem, dzieci po prostu odcinają kupony od tej zażyłości. Zdrowe małżeństwo, to zdrowa rodzina.

Ksiądz jest „kimś blisko nas”

Kilka lat temu zostałem poproszony przez grupę małżeństw o towarzyszenie im w tej drodze – mówi o. Jozue Szymański OFM, duchowy opiekun na Dolnym Śląsku. Spodobała mi się ta forma – nie przewodzenie, nie bycie liderem, ale towarzyszenie. To wspaniale wpisuje się w charyzmat franciszkański: bycie blisko ludzi. Nie chodzi nawet o bycie duszpasterzem, ale właśnie towarzyszem duchowym. Wymieniamy owoce płynące z sakramentów i umacniamy się w ich przeżywaniu. Ja, w jakimś sensie, czerpię z ich sakramentu małżeństwa a oni pomagają mi realizować sakrament kapłaństwa. Towarzyszenie małżeństwom pozwala mi zobaczyć wielką walkę o Pana Boga w ich życiu. Ta walka jest wielkim świadectwem, które pogłębia moją, kapłańską wiarę. Widzę jak Bóg walczy o ludzi, ale też jak oni walczą o miejsce dla Niego w swojej codzienności. To jest wysiłek, nie dzieje się samo. Ks. Henri Caffarel nie bał się bliskości z małżeństwami, nie bał się być blisko rodzin – wciąż uczę się tej drogi.

Jak włączyć się do Ruchu?

Do tej pory na Dolnym Śląsku 60 par przyjęło już Kartę Equipes. Przyjęcie odbywa się indywidualne, a każda z par, co roku, odnawia przyjęcie, czyli po raz kolejny ponawia swoje zobowiązanie. Para zainteresowana zgłasza się do pary informacyjnej, która jest odpowiedzialna za to, aby zebrać Ekipę, najlepiej z tego samego regionu i wtedy Ekipa Sektora przydziela Ekipę Pilotującą. Rozpoczyna się czas poznawania, wprowadzania i powoli zapada decyzja – albo para zainteresowana zostaje, wchodzi głębiej i decyduje się na przyjęcie Karty, albo też nie. Ten czas jest potrzebny, aby podjąć świadomą decyzję o podążaniu tą droga formacji. To jest Ruch dla małżeństw sakramentalnych, które chcą się formować. Praktykować modlitwę, ascezę, dążyć do duchowego wzrostu. Wymiar towarzyski, oczywiście, istnieje, ale jest on na dalszym planie. Do bycia w Equipes trzeba mieć powołanie – tak napisane jest w Karcie. Czas pilotażu przed jej przyjęciem jest zwykle po to, aby rozeznać, czy to powołanie dana para małżeńska ma – tłumaczy o. Jozue – a gdy już to odkryje, to zaczyna się prawdziwa przygoda duchowa…I to według reguł, które mają 70 lat.

Tagi:
ruch

Francja: ruch wspierający aborcję nie może nazywać się chrześcijańskim

2018-01-25 18:50

pb (KAI/la-croix.com) / Montauban

Ordynariusz diecezji Montauban we Francji bp Bernard Ginoux przestał uważać Wiejski Ruch Młodzieży Chrześcijańskiej (MRCJ) za organizację chrześcijańską po tym, jak odcięła się ona od Marszu dla Życia, który 21 stycznia przeszedł ulicami Paryża i uznała aborcję za jedno z „praw podstawowych”.

FORUM/REUTERS/ROBERT PRATTA
Marsz w obronie życia i rodziny we Francji

- Ruch, który nazywa siebie chrześcijańskim, otrzymuje subwencje od Kościoła katolickiego i głosi aborcję pozostaje w całkowitej sprzeczności z nauczaniem Kościoła - napisał hierarcha w liście skierowanym do sekretariatu MRCJ.

Dodał, że „szacunek dla ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci nie jest opcją, wyborem, jedną z wielu opinii. Dla każdego, kto ma zmysł życia ten szacunek jest bezwarunkowy”.

- Dobrowolne przerwanie ciąży jest poważnym czynem, który uśmierca dziecko i na zawsze rani kobietę - stwierdził bp Ginoux, odwołując się do swych doświadczeń z czasów, gdy przez siedem lat był kapelanem w szpitalu.

Według hierarchy, litera „C” (chrześcijański) powinna zniknąć z nazwy ruchu MRCJ. - Nie uznaję już MRCJ za ruch Kościoła katolickiego i jako biskup nie przyznam mu żadnej pomocy finansowej ani materialnej. Nie zaryzykuję też powierzenia mu formacji młodzieży - postanowił ordynariusz Montauban. Subsydia diecezjalne (w wysokości 570 tys. euro) stanowią 20 proc. budżetu ruchu.

Biskup wezwał władze MRJC, by nie podążały „za dominującym sposobem myślenia, który pod pretekstem wolności niszczy człowieka, dehumanizując go”. - Zadajcie dobie raczej trud pogłębiania myśli chrześcijańskiej, zamiast polegać na sloganach, na ideologicznej konfekcji. A wtedy być może zrozumiecie, co chciałem wam powiedzieć - napisał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

CitizenGo: ponad 200 tys. podpisów w obronie Alfiego Evansa

2018-04-25 17:35

abd / Warszawa (KAI)

Już ponad 200 tys. osób podpisało petycję w obronie Alfiego Evansa, przygotowaną przez CitizenGo. Jej autorzy zachęcają do dalszego składania podpisów pod apelem adresowanym do władz szpitala Alder Hey, w którym przebywa chłopiec. CitizenGo Polska zaprasza też do wyrażenia solidarności z Alfiem i jego rodzicami poprzez zapalenie świecy przed jedną z ośmiu brytyjskich placówek konsularnych w Polsce.

Catholic News Agency
Alfi Evans

Publikujemy treść petycji CitizenGo w obronie Alfiego Evansa, adresowanej do dyrekcji szpitala Alder Hey, w którym przebywa 2-letni chłopiec z poważnym uszkodzeniem mózgu.

Szanowni Państwo,

domagamy się zaprzestanie łamania praw człowieka w przypadku Alfie'go Evans'a. Brak planów na leczenie chłopca, domaganie się sądowej zgody na odłączenie go od aparatury przy jednoczesnym blokowaniu rodzicom możliwości przetransportowania ich dziecka do innego szpitala, który podjąłby próbę ratowania go, uważamy za niedopuszczalne.

Wzywamy do wycofania przez Państwo w sądzie wniosku o odłączenie chłopca od aparatury oraz umożliwienie podjęcia próby leczenia go w innym miejscu.

Wraz z całą międzynarodową społecznością domagam się szacunku dla niepełnosprawnego dziecka i szacunku dla jego życia.

Petycję można podpisać wirtualnie na stronie: http://www.citizengo.org/pl/lf/148038-ratujmy-alfiego-evansa?m=5&tcid=47649769

Członkowie CitizenGo Polska zachęcają też by wyrazić solidarność z Alfiem i jego rodzicami, poprzez zapalenie świecy przed jedną z ośmiu brytyjskich placówek konsularnych w Polsce. Placówki te znajdują się w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Łodzi, Katowicach i Lublinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Budzik w Watykanie: co uczyniliśmy z dziedzictwem św. Jana Pawła II?

2018-04-26 09:29

olc / Watykan (KAI)

„Co uczyniliśmy z dziedzictwem św Jana Pawła II?” – pytał metropolita lubelski abp Stanisław Budzik podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice św. Piotra. Eucharystię koncelebrowali abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski oraz bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP. Była ona jednym z punktów jubileuszowej pielgrzymki do grobu św. Jana Pawła II z okazji 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W modlitwie uczestniczyły władze oraz pracownicy i studenci uczelni.

Katarzyna Artymiak

W homilii abp Budzik przypomniał słowa św. Jana Pawła II o tym, że chęć przyjęcia chrztu oznacza wolę bycia świętym. Nawiązał również do niedawnej 1050. rocznicy chrztu Polski, który był dla całego narodu zobowiązaniem, a nad wypełnieniem którego warto się zastanowić.

Metropolita lubelski odniósł się też do słów skierowanych niegdyś przez świętego papieża do wspólnoty akademickiej KUL: „Uniwersytecie, służ prawdzie!”.

„Jest ono wypisane na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na tablicy. Ale czy jest też wypisane w naszych sercach, w naszym działaniu, w naszym postępowaniu?” – mówił do lubelskich pielgrzymów abp Budzik.

Pielgrzymka społeczności akademickiej KUL jest częścią obchodów 100-lecia uniwersytetu oraz dziękczynieniem za jego istnienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem