Reklama

Surówka Colesław

2018-01-03 10:32

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 1/2018, str. 58

Graziako

Pyszna, łatwa i szybka surówka z białej kapusty. Można ją podawać jako dodatek do obiadu. Wyśmienicie smakuje też do dań z grilla.

SKŁADNIKI:

• 50 dag białej kapusty

• 1 marchewka

• 1-2 nieduże cebule

Reklama

• 1 łyżeczki soli

• 2-3 łyżki cukru pudru

• szczypta pieprzu

• 1 łyżka białego octu winnego

• 3 łyżki soku z cytryny

• 3 łyżki majonezu

• 5 łyżek mleka

WYKONANIE:

Kapustę po usunięciu zgrubiałych części drobno poszatkować lub skręcić w maszynce do warzyw na grubej tarce. Marchewkę zetrzeć na drobnej tarce. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki umieścić w dużej misce. Następnieprzyprawić i dokładnie wymieszać. Surówkę wstawić do lodówki, żeby się „przegryzła”.

Tagi:
jedzenie

Sałatka z indykiem

2017-12-06 11:51

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 50/2017, str. IX

Prosta i pożywna sałatka na każdą kolację.

©golubovy/fotolia.com

Składniki:

• 1 główka sałaty lodowej

• 30 dag fileta z indyka

• 1 łyżka mąki pszennej

• 1 puszka kiełków sojowych

• 1 puszka mandarynek

• sos sałatkowy koperkowy

• przyprawy: sól, pieprz

• olej do smażenia

Liście sałaty lodowej oczyścić i poszarpać. Filet pokroić w paski, doprawić solą i pieprzem, obtoczyć w mące i usmażyć na oleju na złoty kolor. Składniki wymieszać. Do sałaty i indyka dodać odcedzone kiełki, mandarynki i sos sałatkowy, wcześniej przygotowany według przepisu na opakowaniu. Można tez dodać świeży posiekany koperek. Wszystko wymieszać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Nie tchórz, nie lizus – normalny człowiek!

2018-07-19 13:19

Agata Iwanek

Mijają lata, a pamięć trwa nadal. Dzięki niej osoby, które odeszły, są wiecznie żywe – żyją we wspomnieniach innych.

Agata Iwanek

W środę 18 lipca w kościele Najświętszej Maryi Panny na Piasku została odprawiona Eucharystia w 30. rocznicę śmierci ks. prof. Juliana Michalca – proboszcza parafii na Piasku w latach 1969-1983. Na koncelebrowanej Mszy św. pojawili się księża profesorowie, którzy znali osobiście księdza Michalca. Swoją obecnością chcieli wyrazić wdzięczność za dar spotkania z nim. Kapłan został zapamiętany jako wybitny filozof, duszpasterz, ale przede wszystkim mężczyzna z ogromnym darem słowa: „Podeszło się do Michalca z jakimś problemem, a odpowiedź wracała natychmiast, jak piłka ping-pongowa! Jego słowa były jak pociski. Celnie wymierzone i trafione tam, gdzie trzeba” - wspominał w trakcie homilii ksiądz Jerzy Klichta. Według księdza Jerzego profesor Michalec oznaczał się niezwykłą dyscypliną słowa, wiedzą i odwagą. - To była perła Wrocławia lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Nie tchórz, nie lizus – normalny człowiek! A w tym wszystkim autentyczny, co chyba jest najtrudniejsze – dodał na koniec kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem