Reklama

Z pomocą Ducha Świętego

2018-01-03 12:37

Grzegorz Jacek Pelica
Edycja lubelska 1/2018, str. VI

Grzegorz Jacek Pelica
Mieszkańcy parafii chętnie uczestniczyli w misjach

W parafii pw. św. Józefa w Lublinie czas pożegnania kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża przypadł 16 grudnia. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik

Ta Eucharystia wieńczy szczególny czas w naszej parafii: rekolekcji, misji. Stajemy z wdzięcznością za to wszystko, czym Pan nas obdarzył; za każde dobro i przewodników tych dni: ks. Konrada Żyśko z ekipą ewangelizacyjną i obecnych tu rekolekcjonistów, ks. prof. Mariana Zająca i ks. Andrzeja Jasnosa. To oni stanęli z wielkim przejęciem wśród nas jako świadkowie wiary. Dziś prosimy o modlitwę, żebyśmy nie pozwolili upaść żadnemu słowu, które Pan do nas skierował, lecz wydawali owoce – mówił proboszcz ks. Adam Bab. Przygotowania do rekolekcji w parafii na LSM miały charakter formacyjny i informacyjny; przypominały o nich nie tylko plakaty i telebim przy rondzie, ale przede wszystkim osobiste zaproszenia kierowane do wiernych. Tydzień przed misjami odbyła się całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu. – Chodziło o to, aby wierni nie tylko byli słuchaczami słowa, ale jego przekazicielami i świadkami wobec bliskich czy sąsiadów – podkreślał Ksiądz Proboszcz.

16 grudnia Liturgia o Duchu Świętym była okazją do wprowadzenia wiernych w misterium Bożego Narodzenia i tematykę roku duszpasterskiego. „Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra” – to słowa perykopy, które stanowiły kanwę dla rozważań abp. Stanisława Budzika. – Dla nas krzyż jest dowodem radykalnej miłości Boga do człowieka, a także wołaniem o miłość, która nie boi się ofiary, lecz każe otworzyć się na drugich. Bo krzyż to Drzewo Życia, pulsujące pełnią życia i zbawienia – podkreślał Pasterz. Przywołując myśli pisarzy patrystycznych, które barwnie ukazują rangę Chrystusowego krzyża, mówił o misji Kościoła w polskich dziejach i doświadczeniu chrześcijan, dla których sakramenty Wieczernika są umocnieniem i drogą zbawienia. – Nikt z nas bez pomocy Ducha Świętego nie może powiedzieć: Panem jest Jezus. To znaczy, że potrzebujemy łaski Ducha, aby uwierzyć Chrystusowi, poznać Go jako naszego Zbawiciela i Pana; aby Go pokochać i za Nim iść. Duch Święty uczy nas modlitwy i zapewnia jej owocność; jest budowniczym wspólnoty Kościoła. On umacnia jedność, rozlewa miłość Bożą w sercach i gromadzi w jedną wspólnotę żywych kamieni. Duch Święty mieszka w sercach wierzących jak w świątyni. Kościołowi nie pozwala skostnieć w schematach, ale obdarza nieustanną młodością i zachowuje w prawdzie – wyjaśniał Pasterz. Jak podkreślał, widzialnym obrazem Ducha Świętego może być człowiek do głębi Duchem przeniknięty, ściśle z Nim związany, tak uduchowiony, że promieniejący Duchem Świętym. – Jesteśmy wezwani, aby dawać przykład wiary i budować wspólnotę miłości, porozumienia, przebaczenia i pojednania. Tak, aby inni mówili: Patrzcie, jak oni się miłują; aby brali z Kościoła wzór do przezwyciężania podziałów i konfliktów – apelował Ksiądz Arcybiskup.

Reklama

Staranną oprawę Liturgii przygotował obchodzący swoje 35-lecie chór parafialny pod dyrekcją Emilii i Józefa Telegów. Poświęcenie pamiątkowych krzyżyków, adoracja krzyża i przekazanie go parafii pw. Świętej Rodziny zakończyło peregrynację.

Tagi:
krzyż peregrynacja

Niezwykłe odwiedziny

2018-04-25 11:32

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 17/2018, str. IV

Tym odwiedzinom towarzyszy wielkie wzruszenie, łzy, uzdrowienia duchowe, a nawet fizyczne. Peregrynacja kopii ikony Matki Bożej Jasnogórskiej od ponad 60 lat ma tak samo aktualny duchowy program

Łukasz Krzysztofka
Ks. Piotr Jędrzejewski, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie, liczy, że owocem peregrynacji będą nowe koła Żywego Różańca

Kościół Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie stał się niczym biblijna Kana Galilejska. Do ustawionej przy ikonie Matki Bożej dużej stągwi, co chwilę ktoś wrzucał kartkę z podziękowaniem lub prośbą do Tej, na której słowo Jezus przemienił wodę w wino. Modlitwa trwała tu nieustannie. Wytworzyła się jakaś niewidzialna więź parafian z Matką Bożą – tak silna, że gdy przyszła pora pożegnania, wiele osób po prostu płakało. – To dzisiaj nasza Kana, czyli miejsce przemiany naszych serc, naszego patrzenia na siebie i drugiego człowieka. Nasze serca też mogą być podobne do takich stągwi z Kany Galilejskiej. Są one obrazem ciebie i mnie. Pozwól napełnić siebie obecnością Jezusa przez wstawiennictwo Jego Matki. Spróbujmy Maryi oddać swoje serca, wszystko, co w nich mamy. Warto Jej zaufać. Ona nas nigdy nie opuści. Jeśli chcemy naśladować Jezusa i iść za Nim, nie ma innej drogi niż droga Maryjna – mówił w czasie Mszy św. o. Waldemar Kowalczyk, paulin, który prowadził duchowo parafian przez czas nawiedzenia.

Prezent dla Matki

Zakonnik postawił także ważne pytanie, niestety już w szkole podstawowej na lekcjach języka polskiego często spłycane do zwykłego stereotypu: Czy można być prawdziwym Polakiem, a nie być Maryjnym i czy można nazywać się Polakiem, a nie mieć w sobie maryjności?

– Polskość to jest maryjność. Maryja w naszym narodzie i w sercach każdego z nas wyryła swój obraz i swoją obecność – podkreślił paulin, wskazując na różaniec.

I właśnie ufność na pierwsze owoce odwiedzin Matki Bożej w tej parafii związana jest z Różańcem. Ks. Piotr Jędrzejewski, proboszcz parafii, liczy, że powstaną tu nowe koła Żywego Różańca. A że w parafii nie brakuje młodych małżeństw, pojawiła się równie ważna inicjatywa. – Młode matki wyszły z propozycją, aby spotykać się w kręgu modlitewnym w ciągu dnia i uczestniczyć we Mszy św. i wspólnej modlitwie. To już konkretny owoc peregrynacji i wielka radość dla nas, kapłanów. To piękny prezent naszych parafialnych mam dla naszej wspólnej Matki – mówi „Niedzieli” ks. Jędrzejewski.

Matka Boża przyciąga nie tylko głęboko wierzących, ale także tych, którzy wciąż szukają swojej drogi do Jezusa. Ona jest przecież Pośredniczką między Bogiem, a ludźmi. Pani Ewa przyprowadziła do Matki Bożej swoje pociechy – ośmioletniego Krzysia i półtoraroczną Zosię. Zaznacza, że choć jest osobą wierzącą, to ciągle poszukuje swej drogi do Jezusa i czuje, że może będzie nią właśnie Maryja. – Doświadczam Jezusa, ale też zaczynam szukać nowych nurtów, nowych doświadczeń. I ostatnio bardzo dużo słyszałam, że Maryja jest bardzo ważna, że jest łącznikiem między Bogiem a człowiekiem. Dlatego tu przyszliśmy, aby doświadczyć Bożej obecności przez Maryję – powiedziała.

Jasna Górka

Na szlaku wędrówki po diecezji warszawsko-praskiej wyjątkowym miejscem jest Choszczówka, gdzie Prymas Tysiąclecia przyjeżdżał nie tylko odpocząć, ale także by w spokoju popracować i przemodlić wiele trudnych spraw Kościoła i Ojczyzny.

To przecież kard. Stefan Wyszyński ponad 60 lat temu zainicjował peregrynację Obrazu po Polsce. Teraz to Maryja zawitała do Księdza Prymasa. Można powiedzieć, że Królowa Polski w tym miejscu szczególnie jest u siebie. Przecież Instytut Prymasa Wyszyńskiego do 2005 r. nosił nazwę Instytut Świecki Pomocnic Maryi Jasnogórskiej i od początku członkinie Instytutu szczególnie związane są z kultem częstochowskiej Pani. Przecież kaplica w Choszczówce jest pw. Jasnogórskiej Matki Kościoła, a w jej wnętrzu znajduje się sprowadzony przez Prymasa Wyszyńskiego obraz Matki Bożej Częstochowskiej. – Nie możemy tego miejsca zbagatelizować, bo Choszczówka jest miejscem związanym z tym, przez którego Bóg zrealizował zamiar peregrynacji – mówił bp Romuald Kamiński, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

Peregrynacja w Choszczówce była więc wielkim duchowym wydarzeniem dla członkiń Instytutu oraz przyjaciół tego miejsca. – To dla nas wielka radość, że Maryja przychodzi do swoich miłośników, do swego domu, bo jesteśmy Jej własnością. U nas zbierają się grupy, które są oddane Maryi – grupy oazowe, Pomocników Matki Kościoła, Rodziny Rodzin i tu oddają się Matce Bożej – powiedziała „Niedzieli” Stanisława Grochowska, odpowiedzialna generalna Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Nazwał on kiedyś to miejsce „małą Jasną Górką”.

Sanktuarium Prymasa

W Choszczówce powstanie parafia i przyszłe sanktuarium dedykowane Prymasowi Tysiąclecia. Pierwsze kroki w tej sprawie zostały już zrobione. – Przekazałyśmy działkę pod budowę sanktuarium na rzecz diecezji warszawsko-praskiej. Teraz potrzeba wielkiej modlitwy o wyniesienie na ołtarze kard. Stefana Wyszyńskiego – powiedziała Stanisława Grochowska.

Także dla świeckich Choszczówka jest miejscem wyjątkowy, gdzie dotyka się historii wielkiego człowieka – Prymasa Tysiąclecia. – Dzisiejsza uroczystość jest dla mnie przeżyciem historycznym, sięgnięciem do korzeni, do spuścizny po Księdzu Prymasie Wyszyńskim – stwierdził Marcin Rutkowski z pobliskiej Jabłonny. Jego zdaniem, postać kard. Wyszyńskiego jest nadal aktualna. Zwykły człowiek może nauczyć się od niego np. etosu pracy i podejścia do obowiązków.

Z kard. Wyszyńskim duchowo związany jest również Leszek Rysak, przyjechał tu na motorze, na którym uczestniczy w Rajdach Katyńskich i wyjazdowych rekolekcjach. W Radiu Warszawa prowadzi audycję „Spotkania z Prymasem Tysiąclecia”, która jest wotum w intencji wyniesienia na ołtarze Prymasa Tysiąclecia i zaproszeniem do wspólnej modlitwy o jego rychłą beatyfikację. Podkreśla, że w Choszczówce urzeka go cisza i spokój, dzięki którym łatwiej o kontakt z Bogiem. – To miejsce jest jedną wielką relikwią – wyznał.

Pomoc z Jasnej Góry

26 sierpnia 1957 r. w obecności całego Episkopatu Polski na Jasnej Górze nastąpił moment „pocałunku”, czyli zetknięcia poświeconej przez papieża Piusa XII kopii Obrazu z cudownym oryginałem. Peregrynacja po Polsce rozpoczęła się 29 sierpnia od archikatedry warszawskiej (wówczas teren diecezji warszawsko-praskiej należał do archidiecezji).

Niezwykłe wydarzenia z czasów Wielkiej Nowenny przypomniał także bp Kamiński. Wielkim poruszeniem serc i duchowym zrywem Polaków były napisane przez uwięzionego Prymasa Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, złożone 26 sierpnia 1956 r. – Wtedy setki tysięcy naszych rodaków zadało sobie trud udania się na Jasną Górę. Byli tacy, którzy przezornie wyruszyli trzy dni wcześniej, bowiem pociągi stawały na kilkanaście godzin w polu, nie sprzedawano biletów, blokowano wejście na Jasną Górę. I właśnie w takich warunkach prawie milion ludzi melduje się przed Szczytem Jasnogórskim – powiedział bp Kamiński, zaznaczając, że aby ten fenomen zrozumieć, trzeba umieć wczuć się w bardzo znękany i zbolały naród, który ma w sobie, w najgłębszych swoich korzeniach poczucie świadomości, że jeśli będzie już naprawdę nie do wytrzymania, to tylko z Jasnej Góry może przyjść pomoc.

Modlitwa za Ojczyznę

Wierni na trasie peregrynacji w diecezji warszawsko-praskiej przynoszą różne intencje. Oprócz osobistych, skrywanych nieraz na dnie serca, wybrzmiewają sprawy Ojczyzny i narodu. Przecież modlitwa za Ojczyznę jest wpisana w duchowy program peregrynacji od 60 lat, ale w roku 100-lecia odzyskania niepodległości patriotyczny wymiar wędrówki Królowej Polski po zwykłych parafiach ma jeszcze głębszą wymowę. Ten wymiar peregrynacji jest ważny dla wiernych, którzy powierzą swoje życie osobiste, a także przyszłość Rzeczypospolitej. – Maryja to nasza jedyna ucieczka i pewna droga do Boga. Dlatego Jej polecam i modlę się za pana prezydenta, premiera, za cały rząd. A także za tych, którzy są przeciwko Bogu, o oświecenie ich sumień – powiedziała Maria Amanowicz z parafii św. Jakuba na Tarchominie. Dodała, że modli się za całą Ojczyznę oraz za rychłą beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ordo Iuris alarmuje: inicjatywa obrońców życia "Jeden z nas" zignorowana w Unii Europejskiej

2018-04-25 16:06

abd / ordoiuris.pl / Warszawa (KAI)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdza decyzję Komisji Europejskiej odrzucającą inicjatywę „Jeden z Nas” - alarmuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Przypomina, że tę inicjatywę poparły niemal niemal 2 miliony obywateli UE, została jednak odrzucona przez Komisję Europejską 28 maja 2014 r. Jej celem było wprowadzenie zakazu finansowania przez Unię Europejską działań niszczących embriony ludzkie oraz naruszających godność człowieka


Publikujemy komunikat Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdza decyzję Komisji Europejskiej odrzucającą inicjatywę „Jeden z Nas”. „Nie dopuszczono się błędnej oceny prawnej” – tak brzmiał wyrok, który 23 kwietnia 2018 r. zapadł przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) na skargę wniesioną przez obrońców życia i twórców Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej "Jeden z Nas" (złożoną 25 lipca 2014 r.). Inicjatywę "Jeden z Nas" poparło niemal 2 miliony obywateli UE, została jednak odrzucona przez Komisję Europejską 28 maja 2014 r.

Fasadowość demokracji

- Orzeczenie Komisji Europejskiej i wyrok Trybunału Sprawiedliwości pokazuje przede wszystkim dwa niepokojące zjawiska. Pierwszym z nich jest niechęć Komisji do wprowadzenia wyższych standardów ochrony życia i godności wszystkich istot ludzkich. Drugim jest jawne pokazanie, że europejska inicjatywa obywatelska jest jedynie fasadowym kreowaniem pozorów demokratyczności Unii Europejskiej. – komentuje Karina Walinowicz, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Celem Inicjatywy było wprowadzenie zakazu finansowania przez Unię Europejską działań niszczących embriony ludzkie oraz naruszających godność człowieka. Twórcy Inicjatywy, nie zgadzając się z decyzją Komisji, podnieśli w skardze przede wszystkim fakt, że nie uwzględniła ona dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości w kwestii embrionu ludzkiego, użyła błędnej argumentacji uzasadniającej finansowanie aborcji. W skardze powołano się także na naruszenie procedury rozpatrywania EIO oraz fakt utrwalania deficytu demokracji w unijnych instytucjach (http://www.ordoiuris.pl/ochrona-zycia/europejska-inicjatywa-obywatelska-jeden-z-nas-przed-sadem-unii-europejskiej)

W wydanym orzeczeniu Trybunał przyznał, że wydany przez Komisję Europejską komunikat przedstawia ostateczne i wystarczające dobrze uzasadnione stanowisko KE. Ponadto wyraźnie podkreślił, że przedłożenie ustawodawczej europejskiej inicjatywy obywatelskiej nie zobowiązuje Komisji do przedłożenia wniosku dotyczącego aktu prawnego. Taką decyzję Komisja podjąć może, ale nie musi.

Kwestie proceduralne ważniejsze niż wymiar etyczny inicjatywy

Trybunał zgodził się, że należy zachęcać obywateli UE do aktywnego uczestniczenia i korzystania z odpowiednich narzędzi prawnych, co wpłynie na "uczynienie Unii bardziej dostępną"- wobec czego konieczna jest ochrona europejskiej inicjatywy obywatelskiej przed arbitralnością KE. Działania KE nie powinny jednak zniechęcać obywateli UE do aktywności „w życiu demokratycznym”. Niestety w wydanym orzeczeniu Trybunał skupił się na kwestiach proceduralnych, pomijając etyczny wymiar "Jeden z Nas", mający na względzie ochronę ludzkiego życia w fazie prenatalnej.

Stwierdził także, że KE wystarczająco uzasadniła wydany przez siebie komunikat oraz nie popełniła błędu w ocenie. Podkreślono, że dysponuje ona szerokimi uprawnieniami dyskrecjonalnymi co do tego czy podjąć określone działania, postulowane w inicjatywie, czy nie, wskazując przy tym, że ma ona obowiązek wspierania ogólnego interesu UE, podejmując także próby pogodzenia ewentualnych rozbieżnych interesów (na podstawie art. 17 ust. 1 TUE KE). Pośrednio dlatego Trybunał nie zbadał szczegółowo skargi w kontekście związanym z kwestiami etycznymi, podniesionymi przez Inicjatywę „Jeden z Nas”, podsumowując, że decyzja KE w tej kwestii nie była obarczona błędem.

Powyższa sprawa unaoczniła monopol Komisji Europejskiej w ramach inicjatywy ustawodawczej oraz potwierdziła kontrolną funkcję Trybunału Sprawiedliwości względem Komisji. Niestety głos obywateli UE w sprawie obrony życia został całkowicie zignorowany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym

2018-04-26 07:42

Częstochowa - Jasna Góra 18-19 maja 2018r.


PROGRAM:

„Aby byli jedno…” – dla ewangelizacji!

Piątek (18 maja)

9.30 Powitanie, zawiązanie wspólnoty, modlitwa uwielbienia (zespół prorocki)

10.15 Konferencja I: Podstawy jedności w Kościele – Ulf Ekman

11.15 Adoracja – aby, byli jedno jak ja w Nich, a Ty we mnie (por. J 17, 22-23)

12.00 Anioł Pański

12.15 Konferencja II: O jedności między darami hierarchicznymi a charyzmatycznymi – abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki

13.15 Ogłoszenia

13.30 Obiad

15.00 Uwielbienie Bożego Miłosierdzia i wprowadzenie do Eucharystii jako godziny jedności

15.15 Msza św. – abp Józef Górzyński, metropolita warmiński

17.00 Konferencja III: Relacje pokoleniowe w Odnowie – Inga Pozorska (Mocni w Duchu)

18.15 Kolacja

19.15 Panele/spotkania tematyczne:

1. Młodość – lubię to! (Mocni w Duchu, Łódź)

2. Przymierze – droga do jedności (Mariusz Mycielski)

3. Jak zamienić nieprzyjaciela w przyjaciela? Czy to możliwe? (ks. A. Grefkowicz)

4. Podstawy posługi prorockiej (ks. Wojciech Nowacki, Gienia Teleszewska)

5. Jak pomagać małżeństwu w budowaniu jedności ? – nie tylko dla małżeństw (Asia i Norbert Dawidczykowie)

6. Z miłości do Chrystusa i do Kościoła – Ulf Ekman

21.00 Apel jasnogórski

Sobota (19 maja)

9.30 Powitanie, zawiązanie wspólnoty – modlitwa (zespół prorocki)

10.15 Konferencja I: – Od słuchania do jedności – ks. Sławomir Płusa

11.00 Modlitwa o uzdrowienie „uszu serca”, uwolnienie od blokad w słuchaniu Innego – ks. Andrzej Grefkowicz

11.30 Konferencja II: Ekumenizm a Odnowa Charyzmatyczna – Ulf i Birgitt Ekman

12.30 Ogłoszenia

12.45 Przerwa obiadowa

13.30 Sakrament pokuty i pojednania

14.45 Uwielbienie Bożego Miłosierdzia – Młodzi Młodym

15.15 Świadectwa: jedność w małżeństwie, we wspólnocie, świeckich z hierarchią

15.45 Modlitwa: prośba o jedność – Ulf i Birgitt Ekman

16.15 Eucharystia – Wigilia Zesłania Ducha Świętego – abp Wacław Depo, metropolita częstochowski

ok. 17.45 Rozesłanie

19-22 Wigilia Zesłania Ducha Świętego przed jasnogórskim szczytem – Festiwal Ruah

Zgłoszenia za pośrednictwem koordynatorów diecezjalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem