Reklama

Sklep sakralny

Trochę wspomnień

2018-01-03 12:37

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 1/2018, str. IV

ks. Adam Stachowicz
Zawierzenie MB Fatimskiej w Sandomierzu

Rok Fatimski

To, co rozpoczęło się 13 maja 1917 r., na trwałe zmieniło losy świata. Maryja, spotykając się z dziećmi z Fatimy, przekazywała Boże orędzie. W minionym roku obchodziliśmy 100. rocznicę tego wydarzenia i pojawiało się wiele okazji, aby popatrzeć na to, jak w diecezji to zauważyliśmy.

Diecezjalne obchody rocznicy zainaugurowano w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach. W ciąg jubileuszowych uroczystości wpisało się zawierzenie wspólnoty parafii Matki Bożej Fatimskiej w Nisku i całego miasta, którego dokonał bp Krzysztof Nitkiewicz. Relacjonowaliśmy także uroczystości w Sandomierzu. Do bazyliki katedralnej figurę Matki Bożej Fatimskiej przynieśli Księża Pallotyni i wierni z parafii Chrystusa Króla Wszechświata w Sandomierzu. Spotkanie w katedrze rozpoczęły dzieci przebrane w historyczne stroje. Następnie zebrani przeszli z figurą Maryi na rynek Starego Miasta.

Jubileusz zauważono również w Nowej Dębie. Parafia Matki Bożej Królowej Polski w Nowej Dębie oraz miejscowy Samorządowy Ośrodek Kultury były organizatorami konkursu wiedzy religijnej z okazji 100-lecia objawień. Ciekawą inicjatywę modlitewną miała też miejscowa młodzież. Zaprosili do wspólnej, publicznej modlitwy różańcowej na nowodębskich plantach. Zwołali się, chcąc modlić się o pokój na świecie i o nawrócenie grzeszników.

Reklama

Patrzyliśmy na powołanych

Pytaliśmy również, co słychać u kleryków. Pokazywaliśmy seminarium jako miejsce, gdzie młodzi mężczyźni przygotowują się do kapłaństwa. Odbywają tam oni formację duchową, intelektualną, ludzką i duszpasterską. Regularnie również relacjonowaliśmy święcenia kapłańskie i diakońskie. Bogato został potraktowany materiał o posłudze ojca duchownego, czyli tzn. duchowe ojcostwo.

Ważną inicjatywą była prośba bp. Krzysztofa Nitkiewicza skierowana do wiernych za pośrednictwem kapłanów o zaangażowanie na rzecz powołań do kapłaństwa. Biskup prosił o modlitwę i post w tej intencji. Niewątpliwie troska o powołania wyraża się również w pielgrzymkach i czuwaniach wiernych z poszczególnych dekanatów na Jasnej Górze, o czym od czasu do czasu informujemy na łamach naszego czasopisma. Tu też warto wspomnieć osobiste modlitwy i posty podejmowane przez poszczególnych kapłanów.

Coś dla rodzin

Głównie pod egidą Katolickiego Centrum Pomocy Rodzinie ulicami miast przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. W tym roku jego hasłem były słowa: „Czas na Rodzinę!”. Inicjatyw duszpasterskich zwracających uwagę na rodzinę, które relacjonowaliśmy, było mnóstwo.

W trosce o rodzinę w Staszowie odbyły się kolejne już rekolekcje ewangelizacyjne dla rodzin. Organizatorem przedsięwzięcia był miejscowy rejon Domowego Kościoła oraz Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie. Szerszy materiał w „Niedzieli sandomierskiej” powstał chociażby na temat przygotowania do małżeństwa czy naprotechnologi.

Skłonić głowę ku ubogim

W ostatnim czasie z racji Światowego Dnia Ubogich mocniej zostaliśmy uwrażliwieni na potrzeby ludzi biednych. Podkreślaliśmy, że ubodzy winni być otoczeni troską Kościoła i być w samym jego sercu. Relacjonowaliśmy sandomierską inaugurację obchodów tej inicjatywy oraz trwające ponad tydzień imprezy towarzyszące. Pod hasłem: „Nie miłujmy słowem, ale czynem” mogliśmy posłuchać, co ma do powiedzenia dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej ks. Bogusław Pitucha. Byliśmy również świadkami spotkań w ramach sympozjum o znamiennym tytule: „W kierunku pomocy ubogim”. Odbyły się one na Wydziale Zamiejscowym KUL w Stalowej Woli oraz w Instytucie Teologicznym w Sandomierzu.

W temacie pomagania odnaleźć się może akcja „Szlachetnej Paczki”, o której nie mogło zabraknąć u nas relacji. A przywołując Caritas Diecezji Sandomierskiej, wspominaliśmy realizację kolejnego etapu projektu „Linia wsparcia”.

Wartym zauważenia był obchodzony miniony Rok św. Brata Alberta Adama Chmielowskiego. Z tej racji pokazaliśmy Państwu „Schronisko dla Kobiet” w Lipowej działające pod patronatem św. Brata Alberta, a prowadzone przez Siostry Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo, czy „Dom Samotnych Kobiet” w Gorzycach prowadzony przez gorzyckie koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Relacjonowaliśmy różne inicjatywy, w których organizatorzy chcieli spopularyzować postać świętego oraz dzieła, które podejmował.

Mogli coś więcej powiedzieć

Starałem się również w ciągu roku pokazywać na łamach „Niedzieli sandomierskiej” ciekawych ludzi, którzy przez swoje działania mieli Czytelnikom coś więcej do powiedzenia.

I tak ukazały się wywiady m.in. z Barbarą Burek o misjonarskiej posłudze w Kazachstanie, Julią Walczyną – utalentowaną muzycznie i aktorsko 12-latką z Trześni, Pauliną Słowik o posłudze podczas ewangelizacyjnego koncertu uwielbienia Jednego Serca Jednego Ducha w Rzeszowie, ks. Markiem Kozerą – kapelanem Związku Strzeleckiego „Strzelec” w Sandomierzu, misjonarzem w Ekwadorze ks. Wiesławem Podgórskim czy misjonarzem w Papui-Nowej Gwinei ks. Grzegorzem Kasprzyckim.

Inne inicjatywy

Trzeba w tym miejscu również przywołać blisko 1,5 tys. osób z diecezji w 13 grupach idących w sierpniu pieszo na Jasną Górę. Tradycyjnie poświęciliśmy pielgrzymom więcej miejsca i bogatą fotorelację z drogi.

Bogato pokazywaliśmy spotkania z ewangelizatorami, którzy odważnie świadczą o przynależności do Chrystusa i o swojej wierze. Zrelacjonowaliśmy spotkania ewangelizacyjne, jakie odbył Marcin Zieliński w Sulisławicach oraz Anna i Bartosz Mulawa w Tarnobrzegu-Zakrzowie.

Pisaliśmy szerzej o cyklicznych imprezach, jak chociażby Orszak Trzech Króli, Ekstremalna Droga Krzyżowa, Eutrapelia – Festiwal Kultury Chrześcijańskiej, uroczystości związane z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, uroczystości Wszystkich Świętych z balami świętych czy uroczystości patriotyczne z racji 11 listopada.

Pokazywaliśmy logistyczne przygotowania akcji „Tornister pełen uśmiechu”. Często zaglądaliśmy, co słychać u członków Legionu Maryi i śledziliśmy ich przedsięwzięcia.

Niewątpliwie ważne dla poszczególnych wspólnot parafialnych są uroczystości wprowadzenia relikwii świętych i błogosławionych. Relacjonowaliśmy m.in. przekazanie wspólnocie w parafii Pilchów relikwii św. Jana Pawła II przez jego osobistego sekretarza, a obecnie metropolitę lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego.

Odeszli do Pana

Nie mogło w naszej relacji zabraknąć podziękowania za pracę bp. Wacławowi Świerzawskiemu. Odszedł do Domu Ojca 7 października. Zmarł w 90. roku życia, 68. kapłaństwa i po ponad ćwierć wieku posługi biskupiej. „Okazał się on bowiem Pasterzem prawym i wiernym, godnym imienia Apostoła Jezusa Chrystusa. Publicznie wyrażamy mu więc wyrazy podziękowania i z głębi serca udzielamy Apostolskiego błogosławieństwa, jako rękojmi łaski płynącej z nieba, prosząc jednocześnie o wzajemną modlitwę” – napisał Ojciec Święty Franciszek w przesłanym do Jubilata liście na 25-lecie posługi biskupiej. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa „Apostolus Iesu Christi” (Apostoł Jezusa Chrystusa). Żegnaliśmy z żalem „Naszego Pasterza”.

We wspólnocie prezbiterium naszej diecezji pożegnaliśmy ks. Mieczysława Tomonia, emerytowanego proboszcza parafii Nowy Nart, ks. Edwarda Franuszkiewicza, emerytowanego proboszcz parafii w Rudniku nad Sanem, a w połowie grudnia aż 3 kapłanów: ks. Zygmunta Wawrzyszko, emerytowanego proboszcza parafii w Ślęzakach, ks. Wilhelma Gaj-Piotrowskiego i ks. Mariana Grobelskiego.

Pamiętaliśmy również o śp. Jerzym Nitkiewiczu, Tacie bp. Krzysztofa Nitkiewicza.

Tagi:
podsumowanie

Bogu chwała, ludziom wdzięczność

2018-01-03 12:37

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 1/2018, str. IV

Kiedy podsumowujemy rok kalendarzowy 2017, to możemy ze spokojem powiedzieć, że udało się wykonać plan duszpasterski, który został nakreślony na miniony rok w diecezji świdnickiej. Dziękujemy Panu Bogu, że założone kalendarium wydarzeń dane nam było zrealizować bez większych korekt

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Koronacja obrazu Matki Bożej Świdnickiej przez kard. Zenona Grocholewskiego

Warto spoglądając w przeszłość na ostatnie dwanaście miesięcy, zaakcentować wydarzenia, które miały swoją szczególną rangę, a zwłaszcza takie, które wpiszą się w powstającą wciąż niedługą historię młodej diecezji. Do tych ostatnich zaliczyć należy zamknięcie trzyletniej peregrynacji figury Matki Bożej Fatimskiej. To wielkie dzieło, którego pomysłodawcą i gorliwym promotorem był Pasterz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec, rozpoczęło się w 2014 r. i stanowiło ogólnodiecezjalne przygotowanie diecezji, duchowieństwa i wiernych świeckich do przypadającej w 2017 r. setnej rocznicy objawień fatimskich. W niedzielę 8 października 2017 r. figurka Matki Bożej po nawiedzinach wszystkich wspólnot parafialnych w diecezji, gdzie odbywały się prowadzone głównie przez ojców franciszkanów konwentualnych rekolekcje fatimskie, po nawiedzinach wszystkich domów zakonnych, seminarium duchownego, powróciła do katedry. Dziękowaliśmy Panu Bogu za dar peregrynacji, która przyniosła zarówno te jawne, jak i znane tylko Bogu owoce. Figura została przekazana przez Biskupa Świdnickiego ojcom sercanom w Polanicy-Zdroju, gdzie zostało ustanowione diecezjalne sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Setna rocznica objawień fatimskich w naszej diecezji miała nadzwyczajną rangę. Przede wszystkim za sprawą aktu koronacji obrazu Matki Bożej Świdnickiej czczonej jako Uzdrowienie Chorych. W sobotę 13 maja, kiedy Ojciec Święty był obecny w Fatimie, jego legat, specjalnie posłany z Watykanu na to wydarzenie, kard. Zenon Grocholewski, nałożył na czczony od wieków w świdnickiej katedrze obraz Pani w Słońcu poświęcone papieskie korony. Z pewnością to wydarzenie ma i będzie miało swoje duchowe znacznie dla dziejów nie tylko katedry, ale i całej diecezji, która wcześniej poprzez modlitewną nowennę brała udział w przygotowaniach do tego historycznego wydarzenia. Podsumowaniem roku fatimskiego, a także peregrynacji była diecezjalne pielgrzymka do Fatimy. Tam w kaplicy objawień pod przewodnictwem biskupa Ignacego dziękowaliśmy za opiekę Matki Bożej nad naszą diecezją i Jej nawiedziny w znaku figury fatimskiej.

Należy także w bilansie rocznym nadmienić o czynnym udziale diecezji świdnickiej w obchodach Roku Jadwiżańskiego. Przypadająca 750. rocznica Roku Jadwiżańskiego była dla diecezji świdnickiej okazją do zaznaczania choćby poprzez pielgrzymkę duchowieństwa do Trzebnicy łączności z Patronką Śląska. Warto również wspomnieć o znaczącym wkładzie diecezji świdnickiej w dolnośląską zbiórkę na rzecz odbudowy zniszczonego Szpitala im. św. Ludwika w syryjskim Aleppo. Ponadto warto wymienić w rocznym podsumowaniu wydarzenia cykliczne, które ze względu na swoją ciągłość mają wartość. Wymieńmy choćby niektóre ogólnodiecezjlane spotkania formacyjne dorosłych, takie jak: Rekolekcje Diecezjalne, które głosił znany na świecie świecki ewangelizator Jose Prado Flores wraz ze Wspólnotą św. Tymoteusza z Gubina, Forum Rad Parafialnych, Ogólnopolski Kongres Małżeństw, halowe rekolekcje organizowane przez Odnowę w Duchu Świętym. W tym roku także pielgrzymowaliśmy pieszo w sierpniu na Jasną Górę, w piątek przed Niedzielą Miłosierdzia sporą reprezentacją diecezji nawiedziliśmy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II w krakowskich Łagiewnikach, a w pierwszą sobotę października w łączności z uczestnikami wydarzenia „Różaniec do granic”, do Barda przybyła najliczniejsza diecezjalna pielgrzymka parafialnych wspólnot Żywego Różańca. Z pewnością nową jakość zyskało wrześniowe wambierzyckie spotkanie młodzieży, które pod hasłem Festiwal Młodych „Light for life” zgromadziło niemalże rekordową liczbę uczestników. Dzieci miały szansę korzystać z oferty animacji misyjnej, uczestniczyć w przeglądach piosenek itp. Poza wydarzeniami na forum ogólnodiecezjlanym poszczególne parafie miały swoje inicjatywy ewangelizacyjne, formacyjne, charytatywne czy integrujące nie tyko mieszkańców poszczególnych parafii. Rok 2017 r. zamykamy z poczuciem wdzięczności przed Bogiem za Jego łaskawość dla naszych nieudolnie realizowanych zamierzeń, które, ufamy, służą Kościołowi i przybliżają duchownych i wiernych do zbawienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Franciszek: nie zabijać to pierwszy krok ku miłości

2018-10-17 10:49

st (KAI) / Watykan

O piątym przykazaniu Bożym - „nie zabijaj” jako powołaniu do miłości mówił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Papież kontynuował cykl katechez o Dekalogu. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 18 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

W swojej katechezie Franciszek nawiązał do Jezusowego wykładu piątego przykazania w Mt 5,21-24, gdzie Pan wskazuje, że każdy, kto się gniewa na swego brata, podobnie jak zabójca podlega sądowi. Wskazał, że dlatego właśnie św. Jan napisał: „Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą” (1 J 3, 15). Papież zaznaczył, że Pan Jezus dodał, iż nawet ci, którzy znieważają i wyszydzają, mogą zabijać, nakazując, byśmy zanim złożymy dar Bogu pojednali się z bratem.

Ojciec Święty stwierdził, że „za każdym razem, gdy wyrażamy brak zainteresowania życiem innych, za każdym razem, gdy nie kochamy, w głębi pogardzamy życiem. Nie kochać to pierwszy krok do zabicia; a nie zabijać to pierwszy krok do miłości”. Przypomniał, że pierwszy zabójca Kain, pytany przez Boga o swego brata Abla, którego zamordował odpowiada „Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4, 9). Podkreślił, że słowa obojętności charakteryzują mowę zabójcy. Tymczasem my mamy być stróżami jedni drugich.

Franciszek przypomniał, że ludzkie życie potrzebuje miłości wyrażającej się w miłosierdziu i przebaczeniu. „Jeśli zabijanie oznacza zniszczenie, zgładzenie, eliminowanie kogoś, to «nie zabijaj» będzie oznaczało uzdrowienie, dowartościowanie, włączanie i przebaczanie” – powiedział papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że od człowieka wymaga się nie tylko, by nie czynił zła, ale także aby czynił przygotowane dla siebie dobro. „«Nie zabijaj» jest wezwaniem do miłości i miłosierdzia, jest wezwaniem do życia zgodnie z Panem Jezusem, który oddał za nas życie i dla nas zmartwychwstał” – stwierdził Franciszek.

„W Nim, w Jego miłości silniejszej niż śmierć i mocą Ducha Świętego, którego daje nam Ojciec, możemy przyjąć słowo „Nie zabijaj” jako najważniejszy i zasadniczy apel: czyli nie zabijaj oznacza powołanie do miłości” – powiedział papież na zakończenie swojej katechezy.



Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiaj chciałbym kontynuować katechezę na temat piątego Słowa Dekalogu: „Nie zabijaj”. Podkreśliliśmy już, że przykazanie to ukazuje, iż w oczach Boga ludzkie życie jest cenne, święte i nienaruszalne. Nikt nie może pogardzać życiem innych czy też swoim własnym. Człowiek nosi bowiem w sobie obraz Boga i jest przedmiotem Jego nieskończonej miłości, niezależnie od tego jakie byłyby warunki, w jakich został powołany do istnienia.

W usłyszanym właśnie fragmencie Ewangelii Jezus objawia nam jeszcze głębszy sens tego przykazania. Stwierdza, że przed trybunałem Boga także gniew przeciwko bratu jest formą zabójstwa. Dlatego właśnie apostoł Jan napisze: „Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą” (1 J 3, 15). Ale Jezus na tym się nie zatrzymuje, i zgodnie z tą samą logiką dodaje, że nawet ci, którzy znieważają i wyszydzają, mogą zabijać. A my nawykliśmy do znieważania. To prawda znieważanie innych przychodzi nam tak, jakby było oddechem. A Jezus nam mówi: zatrzymaj się, bo zniewaga wyrządza zło, zabija. Pogardzanie. „Ja tymi ludźmi, tym człowiekiem pogardzam”- ależ jest to pewna forma zabijania godności osoby. Wspaniale byłoby, żeby to nauczanie Jezusa weszło do umysłu i serca każdego z nas i abyśmy postanowili, że nigdy nikogo nie będziemy znieważali. Byłoby to piękne postanowienie! Jezus mówi tutaj: uważaj – jeśli gardzisz, jeśli znieważasz, jeśli nienawidzisz - to jest zabójstwo.

Żaden ludzki kodeks nie zrównuje tak różnych czynów przypisując im ten sam stopień osądu. I konsekwentnie Jezus zachęca nas, abyśmy przerywali składanie ofiary w świątyni, jeśli pamiętamy, że brat nosi urazę przeciwko nam, aby pójść i szukać go oraz pojednać się z nim. Także my kiedy idziemy na Mszę św. powinniśmy mieć tę postawę pojednania wobec osób, z którymi mieliśmy problemy, o których źle myśleliśmy, które znieważaliśmy. Ale często kiedy czekamy na przyjście kapłana, aby odprawił Mszę świętą plotkujemy i źle mówimy o innych. Tego nie wolno czynić! Pomyślmy, jak ciężkim przewinieniem jest znieważanie, pogardzanie, nienawiść. Jezus stawia je na linii zabójstwa.

Co Jezus pragnie powiedzieć, rozszerzając aż do tego stopnia zakres Piątego Słowa? Człowiek ma szlachetne, bardzo wrażliwe życie i posiada najskrytsze „ja”, nie mniej ważne niż jego istnienie fizyczne. Istotnie by urazić niewinność dziecka wystarczy niewłaściwe zdanie. Dla zranienia kobiety wystarczy gest oziębłości. By złamać serce młodej osoby wystarczy odmówić jej zaufania. Aby unicestwić człowieka, wystarczy go zignorować. Obojętność zabija. To jakby powiedzieć innej osobie: jesteś dla mnie martwy, bo zabiłeś go w swoim sercu. Nie kochać to pierwszy krok do zabicia; a nie zabijać to pierwszy krok ku miłości.

Na początku Biblii czytamy to straszne zdanie, które wyszło z ust pierwszego zabójcy, Kaina po tym, jak Pan zapytał go, gdzie jest jego brat. Kain odpowiedział: „Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4, 9) [1]. Tak mówią mordercy: „to mnie nie dotyczy”, „to twoje sprawy” i tym podobne. Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie: czy jesteśmy stróżami naszych braci? Tak, jesteśmy! Jesteśmy stróżami jedni drugich! To jest droga życia, to jest droga, by nie zabijać.

Ludzkie życie potrzebuje miłości. A czym jest prawdziwa miłość? Jest tym właśnie, co ukazał nam Chrystus to znaczy miłosierdziem. Miłość, bez której nie możemy się obyć to ta, która przebacza, która akceptuje tych, którzy nas skrzywdzili. Nikt z nas nie przeżyje bez miłosierdzia, wszyscy potrzebujemy przebaczenia. Tak więc, jeśli zabijanie oznacza zniszczenie, zgładzenie, eliminowanie kogoś, to „nie zabijaj” będzie oznaczało uzdrowienie, dowartościowanie, włączanie a także przebaczanie.

Nikt nie może się łudzić myśląc: „Jestem w porządku, bo nie czynię nic złego”. Taki typ egzystencji jest właściwy dla minerału lub rośliny, tego bruku tutaj na placu św. Piotra, które nie czynią nic złego, ale nie dla człowieka, nie dla kobiety czy mężczyzny. Od człowieka wymaga się więcej. Istnieje dobro, które należy uczynić, przygotowane dla każdego z nas, każdemu sobie właściwe, które nas dogłębnie czyni samymi sobą. „Nie zabijaj” jest wezwaniem do miłości i miłosierdzia, jest wezwaniem do życia zgodnie z Panem Jezusem, który oddał za nas życie i dla nas zmartwychwstał.

Kiedyś my wszyscy zgromadzeni tutaj na placu powtarzaliśmy zdanie pewnego świętego dotyczące tej kwestii. Może nam dopomoże: „Nie czynienie zła jest rzeczą dobrą, ale nie czynienie dobra nie jest dobre”. Zawsze powinniśmy czynić dobro i wychodzić dalej.

On, który przyjmując ludzkie ciało uświęcił naszą egzystencję; On, który swoją krwią uczynił ją bezcenną; On, „Stwórca życia” (Dz 3, 15), dzięki któremu każdy jest darem Ojca. W Nim, w Jego miłości silniejszej niż śmierć i mocą Ducha Świętego, którego daje nam Ojciec, możemy przyjąć słowo „Nie zabijaj” jako najważniejszy i zasadniczy apel: czyli nie zabijaj oznacza powołanie do miłości. Dziękuję.

PRZYPISY:

1.Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 2259: „Pismo święte w opisie zabójstwa Abla przez jego brata Kaina ukazuje od początku historii ludzkości obecność w człowieku gniewu i pożądliwości, skutków grzechu pierworodnego. Człowiek stał się nieprzyjacielem swego bliźniego. Bóg osądza zbrodniczość tego bratobójstwa: «Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku Mnie... Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie» (Rdz 4,10-11)”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nocne czuwanie na Jasnej Górze w intencji Synodu Biskupów o młodzieży

2018-10-18 09:50

archwwa.pl / Warszawa (KAI)

Młodzież archidiecezji warszawskiej włącza się w sztafetę modlitewną w intencji synodu biskupów i młodzieży całego świata. Młodzi wezmą udział w czuwaniu na Jasnej Górze w nocy z soboty 20 na niedzielę 21 października. Na Jasną Górę wybierają się m.in. młodzi, którzy już teraz szykują się na Światowe Dni Młodzieży w Panamie.

Bożena Sztajner/Niedziela

W trakcie synodu biskupów młodzież z poszczególnych polskich diecezji modli się każdego dnia na Jasnej Górze w intencji biskupów i młodzieży całego świata. Teraz kolej na archidiecezję warszawską i diecezję warszawsko-praską.

- Papież Franciszek bardzo zachęcał do intensywnej modlitwy za synod biskupów poświęcony młodym, zarówno za biskupów – ojców synodalnych jak i młodzież, która przysłuchuje się obradom oraz za młodzież całego świata. Serdecznie zapraszamy młodzież archidiecezji warszawskiej żeby, jeśli może, udała się z nami w najbliższą sobotę na Jasną Górę, aby czuwać i modlić się przed jasnogórskim obrazem Matki Bożej. Jeśli ktoś musi pozostać w domu – zapraszamy do łączności modlitewnej w intencji owoców odbywającego się w Rzymie synodu – mówi ks. Tomasz Zaperty, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Zainteresowani wyjazdem mogą zgłaszać się do dekanalnych duszpasterzy młodzieży (którzy organizują transport) lub we własnych parafiach.

Czuwanie na Jasnej Górze rozpocznie się w sobotę 20 października o godz. 21. Młodzi włączą się w codzienny Apel Jasnogórski, potem jeden z ojców paulinów wygłosi konferencję skierowaną do młodzieży i innych uczestników nocnego czuwania.

Po konferencji będzie czas na modlitwę, uwielbienie i przygotowanie się do Eucharystii o północy. Potem młodzi będą mieli chwilę przerwy, żeby się posilić i odpocząć, a następnie zaplanowano konferencję, która przybliży im tematykę synodu biskupów.

- Powiemy, co aktualnie dzieje się na synodzie, o czym już rozmawiano, jakie zagadnienia będą jeszcze poruszane przez biskupów i zapewne kilka ciekawostek związanych z synodem – zapowiada ks. Zaperty. W Rzymie jest bowiem teraz obecna młodzież z Polski, która odwiedza w czasie synodu Wieczne Miasto, a w miarę możliwości spotyka się z ojcami synodalnymi oraz uczestniczy w wydarzeniach towarzyszących synodowi.

Nocne czuwanie potrwa do godz. 5.00 nad ranem. W tym czasie młodzi z archidiecezji warszawskiej zatroszczą się o posługę w czasie liturgii i oprawę muzyczną, natomiast modlitwy i uwielbienie poprowadzi młodzież warszawsko-praska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem