Reklama

Jest dla wszystkich

2018-01-11 07:12

Maria Bocheńska
Edycja krakowska 2/2018, str. VI

Maria Bocheńska
Jeden z projektów witraża „Bóg Ojciec – Stań się”

Blisko 500 dzieł! W Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie można obejrzeć najobszerniejszą wystawę monograficzną przybliżającą twórczość Stanisława Wyspiańskiego; malarza, rysownika, grafika i designera, dramaturga, poety, scenografa i reformatora teatru

Totrzeba, to należy zobaczyć i przeżyć. Podczas prezentacji wystawy „Wyspiański” przedstawicielom mediów dyr. MNK dr Andrzej Betlej mówił: – Na tę wystawę czekaliśmy. To ekspozycja bardzo trudna w realizacji. Jak bowiem można przedstawić tak wielką, tak różnorodną postać, której twórczości tak naprawdę nie jesteśmy w stanie ogarnąć?

Koncepcja

Realizacji bardzo wymagającego zadania podjęły się kuratorki Danuta Godyń i Magdalena Laskowska oraz autor aranżacji Bartosz Haduch. – Wystawa jest podzielona na siedem przestrzeni, prezentowanych w siedmiu salach – koncepcję ekspozycji, która będzie prezentowana do 20 stycznia 2019 r., przedstawiła dziennikarzom Magdalena Laskowska. Poinformowała, że na wystawie znajdują się zarówno obrazy olejne, pastele, rysunki, przedmioty rzemiosła artystycznego i książki, które Wyspiański napisał. Poszczególnym salom patronują cytaty z twórczości autora „Wesela”: „U mnie w domu”, „Polybarwność kościoła Franciszkanów. Dekoracja malarska”, „Polybarwność kościoła Franciszkanów. Witraże”, „Teatr narodu”, „Nie Paryż, tylko Kraków”, „Ars – Apollo”.

Na wystawie można zobaczyć m.in. słynne pastele – portrety śpiących dzieci artysty i „Macierzyństwo”. Są projekty polichromii i witraży, w tym trzy wersje projektów witraża „Bóg Ojciec – Stań się” z kościoła Franciszkanów, wykonane farbami olejnymi, pastelami i ołówkiem. Są też projekty kostiumów do inscenizacji „Bolesława Śmiałego” i projekty do wydań dramatów Wyspiańskiego. Są listy, książki… W holu na parterze Gmachu Głównego jest prezentowany powstały wg projektu twórcy witraż „Apollo, czyli system słoneczny Kopernika”. To efekt wielomiesięcznej pracy Piotra Ostrowskiego i jego współpracowników.

Reklama

Różnorodna oferta

Organizatorzy ekspozycji są przekonani, że „Wyspiański jest dla wszystkich”, stąd też propozycja bardzo różnych cyklów przybliżających twórczość artysty. Jak poinformował Filip Skowron, prezentacji towarzyszy bogaty program edukacyjny i podkreślił: – Liczymy na to, iż każdy znajdzie coś dla siebie! Dorośli mogą więc zainteresować się wykładami przybliżającymi postać i twórczość mistrza spod Wawelu. Planowane są spotkania w przestrzeni wystawy, warsztaty dla dorosłych, w trakcie których będzie można zapoznać się z różnego rodzaju technikami stosowanymi przez Wyspiańskiego. Jest oferta skierowana do osób niepełnosprawnych, do uczniów, nauczycieli, wychowawców.

Warto zainteresować się otwartym w Krakowie szlakiem Stanisława Wyspiańskiego. Filip Skowron informuje: – Korzystając z pomocy Urzędu Miasta Krakowa, wydaliśmy mapę tego szlaku, jest ona dostępna we wszystkich oddziałach naszego muzeum i we wszystkich punktach informacyjnych miasta, a przygotowana w trzech językach; polskim, angielskim i niemieckim. Ponadto dzięki aplikacji na komórki będzie można samodzielnie zwiedzać Kraków, patrząc na niego oczyma Stanisława Wyspiańskiego. Zainteresowanych zapraszamy do udziału w spacerach tematycznych po Krakowie i wycieczkach naokoło miasta.

Jest oferta dla osób, które z różnych powodów nie mogą osobiście obejrzeć wystawy. Filip Skowron: – To program skierowany do mieszkańców domów pomocy społecznej, do osób przebywających w szpitalach czy w hospicjach. Skoro oni nie mogą przyjść do muzeum, to my przyjdziemy do nich z serią spotkań, warsztatów. Liczymy, że uda się zaproponować i zrealizować wirtualne zwiedzanie wystawy.

Uzupełnienie

Przy okazji poznawania, odkrywania historii życia i twórczości „Czwartego wieszcza”, warto obejrzeć drugą wystawę (poświęconą jego ojcu) „Franciszek Wyspiański – krakowski rzeźbiarz”, stanowiącą uzupełnienie tej w Gmachu Głównym. Ekspozycję przygotowaną w Domu Józefa Mehoffera (przy ul. Krupniczej 26) można zwiedzać do 30 lipca br. Kuratorka Beata Studziżba-Kubalska wyjaśnia:

– Wystawa jest szkicem portretu Franciszka Wyspiańskiego jako artysty i jako człowieka. Prezentujemy pewien wybór jego rzeźb, są też zdjęcia rzeźb plenerowych.

Jak podkreślił dyrektor MNK Andrzej Betlej, wystawa została zrealizowana w ramach programu „Niepodległa” i stanowi drugi element tryptyku. – Po „Dziedzictwie” prezentujemy wystawę przybliżającą Wyspiańskiego, a trzecią część będzie stanowić ekspozycja poświęcona niepodległości – informuje dyr. Betlej.

15 stycznia będziemy obchodzić 149. rocznicę urodzin Stanisława Wyspiańskiego! Może już teraz warto obejrzeć wystawy?

Tagi:
wystawa

Zdzisław Sowiński o Władysławie Strzemińskim

2018-04-21 07:37

AKW

W Częstochowskim Ratuszu 20 kwietnia 2018 r. została otwarta wystawa pt. „Władysław Strzemiński – fotograficzne reminiscencje”.

AKW

Jej autorem jest Zdzisław Sowiński – reżyser, operator filmowy i artysta fotografik. W Obszerna wystawa jego prac fotograficznych odnosi się do Władysława Strzemińskiego, którego twórczość torowała nowe kierunki i nurty artystyczne. Działał przede wszystkim w okresie międzywojennym, ponieważ krótko po wojnie - w 1950 r. - został usunięty z uczelni i Związku Artystów Plastyków, całkowicie pozbawiony możliwości pracy i środków utrzymania. Przez wiele lat jego twórczość była zapomniana, dopiero kilka lat po jego śmierci ukazała się książka „Teoria widzenia”, w której zebrał swoje artystyczne poglądy. Dziś interesują się nim europejskie muzea, a jego imię nosi Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi.

AKW

Zdzisław Sowiński zetknął się z twórczością Strzemińskiego, kiedy po studiach w łódzkiej „Filmówce” zaczął pracę w łódzkim Muzeum Sztuki, które ma dużą kolekcję prac artysty. Był tak zafascynowany jego twórczością, że przygotował wystawę: „Władysław Strzemiński – życiorys”. Do tematu wrócił po 40 latach ponownie zaskakując widzów niezwykłością spojrzenia, a przede wszystkim wykorzystaniem nietypowego materiału, którym są dawne tary do prania. Na ich pofałdowanej powierzchni umieścił portretowe wizerunki Strzemińskiego. Wykorzystanie tego materiału ma artystyczne uzasadnienie i wiąże się z działalnością Strzemińskiego, który był twórcą teorii unizmu w malarstwie. Jak czytamy w katalogu do wystawy: „Dojrzałe prace unistyczne to fakturowe abstrakcje zbudowane z powtarzających się wypukłych motywów”.

Przedstawiając bliżej Zdzisława Sowińskiego, który jako autor jest znany również czytelnikom „Niedzieli”, przypomnijmy, że jest on m.in. autorem pierwszych w Polsce zdjęć filmowych przetwarzanych za pomocą komputera. W stanie wojennym współorganizował plener malarski na Jasnej Górze w Częstochowie. Od 1990 r. był zawodowo związany z Telewizją Katowice, jako kierownik oddziału TV w Częstochowie. W tym czasie zrealizował kilkadziesiąt filmów dokumentalnych. Jest również autorem wystaw fotograficznych m. in.: „Wojciech Kilar – jasnogórskie ścieżki kompozytora”, „Wojciech Kilar – obecna obecność”, „Brazylia – misje pallotyńskie”, „Pielgrzymki Jana Pawła II w Częstochowie”. Jest laureatem wielu nagród m. in. medalu „Mater Verbi” przyznawanego przez Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Organizatorami wystawy w Ratuszu są Muzeum Częstochowskie i Ośrodek Promocji Kultury Gaude Mater. Jej otwarcia dokonali: Tadeusz Piersiak – dyrektor Muzeum i autor wystawy. Wykład pt. „Kompozycja unistyczna w twórczości Władysława Strzemińskiego” przedstawiła Małgorzata Wiktorko z łódzkiego Muzeum Sztuki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Majówka z pociągami POLREGIO

2018-04-26 14:33

Artur Stelmasiak


Przewozy Regionalne przygotowały promocję na bardzo długi weekend Majowy. Przez dziesięć dni można jeździć bez limitu po całej Polsce za 49 lub 83 zł. - Chodzi nam o wypromowanie podróżowania koleją i naszą nową markę POLREGIO - mówi "Niedzieli" Dominik Lebda, rzecznik prasowy.

„Majówkowy zmysł podróżowania” - to hasło, pod którym największy przewoźnik kolejowy w Polsce przygotował atrakcyjne cenowo promocje na przejazdy w okresie od 27 kwietnia do 7 maja. Przewozy Regionalne zamierzają w tym czasie promować podróże koleją, a także pokazać nowe składy i otwarte trasy turystyczne. - Najlepszy przykład to podróż do Zakopanego, która samochodem oznacza stanie w korkach, a naszym pociągiem można dojechać szybciej, tanio i zdecydowanie bardziej ekologicznie - mówi Dominik Lebda.

Majowa promocja to gratka dla podróżników, a zwłaszcza miłośników kolei, którzy mogą non stop jeździć po całej Polsce. Dorośli zapłacą za ogólnopolski bilet na 10 dni 83 zł. a młodzi do 26 roku życia i osoby po 60 tylko 49. zł. - W tym roku niektórzy planują wydłużyć weekend majowy do 10 dni. Ten okres świąteczno-urlopowy bardzo się wydłużył, a my chcemy ułatwić turystyczny wypoczynek Polaków - mówi Lebda. - Jesteśmy największym przewoźnikiem kolejowym w Polsce i mamy najgęstszą siatkę połączeń w naszym kraju, a majówka jest doskonałą okazją, by to pokazać.

Dzięki promocji niewielkim kosztem można zwiedzić bardzo wiele pięknych miejsc w Polsce - zarówno pod względem krajobrazu, jak i zabytków. Pojechać w góry lub nad morze. "Poczuj zapach morskiej bryzy lub posłuchaj szumu podlaskich lasów. Posmakuj lokalnych przysmaków, stwórz niezapomniane chwile" - czytamy w materiale prasowym POLREGIO. „Majówkowe” bilety są imienne i ważne jedynie z dokumentem potwierdzającym wiek oraz tożsamość podróżnego. Bilet uprawnia do wielokrotnych przejazdów na terenie kraju ogólnodostępnymi pociągami REGIO i interREGIO.

Dzięki modernizacją torów kolejowych, które obecnie są prowadzone nie tylko między wielkimi miastami, ale także na "zapomnianych trasach". Po niemal 10 latach przerwy będzie można przejechać się połączeniem kolejowe Nysa – Kłodzko, które przebiega fragmentem niezwykle malowniczej „Magistrali Podsudeckiej”. Majówka jest również czasem, kiedy rusza wiele linii kolejowych tzw. turystycznych. - Ruszamy z liniami sezonowymi z Rzeszowa do Zamościa i Sandomierza i z Białegostoku do Waliły. To jest okazja by skorzystać z naszej promocji i dojechać do pięknych zakątków Polski - mówi rzecznik POLREGIO. - Natomiast miłośnicy kolei już teraz na naszym bilecie chcą ustanowić majowy rekord podróżowania naszymi pociągami.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rzym: konferencja "Jan Paweł II i jego dziedzictwo"

2018-04-26 19:53

vaticannews.va / Rzym (KAI)

"Jan Paweł II i jego dziedzictwo" – to temat międzynarodowej konferencji na papieskim uniwersytecie Angelicum. Zorganizowała ją w 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża polska ambasada przy Stolicy Apostolskiej.

Ze zbiorów Natalii Janowiec

Zdaniem kard. Pietra Parolina - który nie mogąc osobiście wziąć udziału w konferencji, przysłał swoje przesłanie – prawdziwym dziedzictwem Jana Pawła II jest Sobór Watykański II. To bowiem soborowe nauczanie niczym kompas wyznaczało kierunek jego pontyfikatu.

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz podkreślił jednak, że rozważając pontyfikat św. Jana Pawła II, trzeba mieć świadomość, że należy on do grona najznamienitszych papieży w historii Kościoła. Jego dziedzictwo sytuuje się na tym samym poziomie, co teksty św. Augustyna czy św. Tomasza z Akwinu. Jest to skarb, który nie ulegnie zapomnieniu – mówi ks. Mazurkiewicz.

- Jan Paweł II zostawił nam bardzo wiele bardzo głębokich tekstów, które mogą dziś być trochę zakurzone, dlatego, że pokolenia się zmieniają i jest moda także na nowość. Nawet jeśli coś jest wyrażone mniej trafnie, mniej głęboko, ale wyrażone zostało wczoraj, to ludzie na to często bardziej reagują – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Mazurkiewicz. – Natomiast myślę, że dla nas, także jako tych, do których Jan Paweł II przemawiał bezpośrednio i na których wywarł olbrzymi wpływ, zadaniem jest to, żeby nie tylko powtarzać, lecz dalej prowadzić refleksję Jana Pawła II, czyli tekst rozumieć w ten sposób, że on odnosi się do nas w dzisiejszych warunkach. To jest nasze zadanie. Nie zamknąć w muzeum myśli Jana Pawła II, tylko nieustannie prowadzić nad tym tekstem refleksję, a ta nasza refleksja będzie ożywiała te teksty.

Wśród uczestników konferencji znaleźli się również naoczni świadkowie tego pontyfikatu, jak abp Mieczysław Mokrzycki, jeden z sekretarzy osobistych Jana Pawła II, a dziś metropolita lwowski. W swym wystąpieniu mówił w wkładzie Papieża Polaka w pojednanie z Kościołem prawosławnym.

- Jan Paweł II od samego początku wziął sobie do serca tę modlitwę: "Spraw, aby nastała jedna owczarnia i jeden pasterz". Ojciec Święty spotykał się z przedstawicielami Kościoła prawosławnego – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Mokrzycki. – Bardzo zabiegał o spotkanie z patriarchą Moskwy. Różne spotkania i wspólne modlitwy przełamywały bariery. Mogliśmy to odczuć na nieoficjalnych spotkaniach. Nawet jeśli nie było oficjalnego zbliżenia, deklaracji, to jednak w spotkaniach osobistych, mniej urzędowych było widać tę wielką rolę, jaką Jan Paweł II odegrał w przełamaniu barier. My tego osobiście doświadczamy. Na Ukrainie śmiało mogę pójść do arcybiskupa z Patriarchatu Moskiewskiego. W Poczajowie, w wielkim sanktuarium prawosławnym jesteśmy przyjmowani z wielkimi honorami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem