Reklama

Bal osób niepełnosprawnych

2018-01-11 07:13

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 2/2018, str. VI

Ks. Waldemar Wesołowski
Ksiądz Biskup łamał się opłatkiem i składał życzenia

Ponad 200 osób bawiło się na balu, który odbył się 28 grudnia 2017 r. w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy. Osoby niepełnosprawne i ich przyjaciele z radością czekają na to doroczne wydarzenie, gromadzące wielką liczbę uczestników.

Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kościele Matki Bożej Królowej Polski, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Przy ołtarzu stanął również bp Marek Mendyk, ks. Robert Serafin i ks. Artur Trela z legnickiej Caritas oraz ks. Bogusław Drożdż. Po wspólnej modlitwie odbył się mini koncert kolęd i pastorałek. Kolejnym momentem było łamanie się opłatkiem i składanie życzeń. Po tej części rozpoczął się bal.

Jak podkreślił ks. Robert Serafin, dyrektor legnickiej Caritas, tak duże wydarzenie nie odbyłoby się bez wsparcia wielu ludzi dobrej woli. Szczególne słowa podziękowania należą się władzom miasta, a także wielu firmom i instytucjom, które włączają się w organizację balu. Słowa wdzięczności należą się także wolontariuszom, tym starszym i tym młodym, na barkach których spoczywa przebieg spotkania, a także prace porządkowe. – Wolontariusze dbają o czystość, o szatnię, ale także służą pomocą przy roznoszeniu napojów czy ciasta. Zadaniem wolontariuszy jest także troska o to, by na parkiecie panowała dobra atmosfera, zatem wcielają się również w role wodzirejów – powiedziała Kinga, uczennica VI LO.

Reklama

Na bal sylwestrowy osoby niepełnosprawne czekają cały rok. – To okazja do tego, by być razem, by integrować się w tym środowisku, poznawać się nawzajem i uczyć się niesienia pomocy, by dzielić się radością, w końcu to czas Bożego narodzenia – zauważył ks. Serafin.

Marta już kolejny raz przyszła na wspólną zabawę. – Tutaj można potańczyć, spędzić razem czas, poznać ciekawe osoby – wyznała. Również Elwira, Patryk i Radosław przyszli kolejny raz. Lubią słuchać muzyki, tańczyć, są ciekawi nowych znajomości.

– W gronie swoich przyjaciół i znajomych osoby niepełnosprawne czują się bezpiecznie i swobodnie mogą wyrażać swoje emocje – powiedziała Dorota Blachowska z Warsztatów Terapii Zajęciowej z Legnicy. – Możemy podziwiać ich autentyczną radość z tego spotkania – dodała.

Już od kilku lat bale osób niepełnosprawnych odwiedzają funkcjonariusze Straży Miejskiej. Tak też było i w tym roku. Jednak zamiast mundurów ubierają stroje Śnieżynki i św. Mikołaja. – Chcemy w ten sposób pokazać, że strażnicy miejscy są gotowi nieść pomoc wszystkim ludziom nie tylko w codziennym życiu, ale także podczas zabawy – powiedziała przedstawicielka Straży Miejskiej.

Jak przystało na bal sylwestrowy, do tańca przygrywał zespół muzyczny. Każdy bawił się jak mógł i jak potrafił, dlatego radości było co niemiara. Opłatkowo-sylwestrowe spotkanie zakończyło się tradycyjnie pokazem sztucznych ogni.

Tagi:
niepełnosprawni bal

Niepełnosprawni sportowcy

2018-07-10 14:48

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 28/2018, str. VI

Monika Łukaszów
Aktywność fizyczna przynosi osobom niepełnosprawnym prawdziwą radość. Na zdjęciu: zumba na rozpoczęcie spotkania

Blisko 200 osób wzięło udział w Powiatowych Zmaganiach Sportowych Osób Niepełnosprawnych, które odbyły się w Legnickim Polu. Uczestnikom, jak zawsze, dopisywał dobry humor i ochota do wspaniałej zabawy, której nie przerwał nawet rzęsisty deszcz. Była to już III edycja tego sportowego wydarzenia. Organizatorami, jak co roku, były Warsztaty Terapii Zajęciowej (WTZ) przy współpracy z Urzędem Gminy Legnickie Pole. Spotkanie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Szczecin: Jubileuszowy Jarmark Jakubowy z duchowym akcentem

2018-07-23 07:01

pk / Szczecin (KAI)

250 wystawców z Polski, ale też Bułgarii, Turcji, Hiszpanii, Litwy przedstawia swoje regionalne produkty na Jarmarku Jakubowym w Szczecinie. To już 10. edycja imprezy, która wpisała się na stałe w krajobraz miasta, ale też jest już obowiązkowym punktem dla wielu producentów regionalnych z całego kraju i nie tylko.


Organizatorzy zawsze podkreślają łączność szczecińskiego Jarmarku Jakubowego z odpustem św. Jakuba w parafii katedralnej, wokół której trwa 4-dniowy Jarmark.

- Zmierzamy do tego, żeby uroczystość św. Jakuba była w niedzielę - powiedział ks. Maciej Pliszka, organizator Jarmarku Jakubowego. - Być może też będzie sytuacja, w której Jarmark będzie zaczynał się uroczystością św. Jakuba, bo akurat tak wypadnie w kalendarzu.

W tym roku uroczystości odpustowe przypadają w środę, a od niedzieli do odpustu przygotowują Rekolekcje Jakubowe.

- Jest weekend, bawimy się, świętujemy, rozważamy też, bo od niedzieli trwają Rekolekcje Jakubowe. Finałem tego i duchowym dojściem będzie 25 lipca i wspomnienie św. Jakuba. W tym miejscu uroczystość, w tym miejscu sanktuarium, bo taka idea nam przyświecała, żeby to miejsce w czasie dni Jakubowych stało się sanktuarium Szczecina i myślę, że w dużej mierze tak jest - uważa ks. Pliszka.

W tym roku na Jarmarku tradycyjnie obok stoisk z miodami, serami, wędlinami, inną naturalną żywnością, było też rękodzieło, ale także część kulturalna z koncertami czy inscenizacjami oraz spektaklami.

Uroczysta Msza św. odpustowa odbędzie się w środę o 18 w Bazylice Archikatedralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bus Niepodległej w Szczecinie

2018-07-23 11:12

pk / Szczecin (KAI)

Mobilna ambasada podróżuje Busem Niepodległej po polskich diecezjach. To projekt Caritas specjalnie na 100-lecie niepodległości. Podczas Jarmarku Jakubowego ekipa zawitała również do Szczecina, gdzie do niedzieli prezentowała wystawę zdjęć ze zniszczonego wojną Aleppo.

caritas.pl

Maciej Dubicki z Caritas Polska podkreśla, że to m.in. sposób na promocję działań charytatywnych w Polsce.

- Ludzie są zadziwieni, że Caritas robi tyle rzeczy. Druga sprawa to jednak zadziwienie, że w Syrii są takie zniszczenia. Zadziwienie, że jest tyle projektów również w Polsce. Tyle różnych sytuacji, w których trzeba pomóc i w których Caritas niesie tę pomoc. Myślę, że na razie spotykamy się z bardzo entuzjastycznym podejściem ludzi - przyznał Dubicki.

Farid Aboujrad z Aleppo jest w Polsce od trzech lat. - Jestem tu bardzo szczęśliwy, mam tu bardzo dużo kochanych ludzi i przyjaciół. Oni bardzo mi pomogli. Bardzo dziękuję Polakom za pomoc Syrii. Tam nie jest teraz najlepiej. Są problemy z prądem i wodą, a ludzie nie mają gdzie mieszkać - przyznaje Aboujrad.

Polacy w ramach programu Caritas „Rodzina Rodzinie” pomogli na miejscu blisko 9 tys. syryjskich rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem