Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Czas dla Jezusa

2018-01-11 07:13

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 2/2018, str. I

Ks. Paweł Borowski
Podczas Mszy św. na zakończenie starego roku

– Mamy jedno życie, które trzeba wypełniać dobrymi decyzjami i bliskością Boga – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. na zakończenie starego roku w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Na wspólnej modlitwie zgromadzili się kapłani, osoby konsekrowane oraz wierni świeccy

Liturgię poprzedziło nabożeństwo dziękczynno-przebłagalne, które poprowadził proboszcz parafii katedralnej ks. prał. Marek Rumiński. Po nabożeństwie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Wiesława Śmigla.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że każda chwila ludzkiego pielgrzymowania jest ważna, niezwykła, niepowtarzalna i jest dla każdego człowieka zadaniem. – Od tego, jak przeżyjemy nasze życie zależy nasza wieczność. Czas to dar niezwykłej wagi, niepowtarzalny dar – mówił bp Wiesław i zaznaczył, że nikt z nas nie ma kilku żyć do dyspozycji. – Życie jest jedno. Jeśli chcemy czynić coś dobrego, to trzeba to czynić natychmiast. Nie wiemy, czy będzie jutro. Ono nie jest nikomu zagwarantowane, mamy dziś, mamy tę chwilę, którą daje nam Bóg. Ksiądz Biskup dodał, że nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu, jednak możemy i powinniśmy wyciągać wnioski ze swoich grzechów, błędów i pomyłek.

Wskazując na Maryję, powiedział, że trzeba uczyć się od Niej przyjmowania Bożego Słowa. To właśnie ono przeniknęło życie Maryi i doprowadziło Ją do wyboru, by być blisko Jezusa Chrystusa, doprowadziło Ją także do cierpienia. Ona jednak nie wycofała się, lecz pozostała wierna do końca. Przyjęcie Słowa wiąże się także z błogosławieństwem i szczęściem. – Jeśli chcemy pewnego dnia osiągnąć szczęście wieczne, to musimy każdego dnia dokonywać wyborów i albo opowiadać się po stronie Pana Jezusa, albo przeciwko Niemu – dodał Ksiądz Biskup.

Reklama

Podkreślił, że dla Jezusa warto poświęcić każdą chwilę. – Czas przeznaczony dla Jezusa nie jest czasem straconym, on wraca do nas, a czas, którego poskąpimy Jezusowi, wcale nie jest dla nas, mamy go jeszcze mniej – zaznaczył.

Na zakończenie Eucharystii bp Wiesław życzył zgromadzonym i wszystkim diecezjanom, by każdego dnia wypełniali dany im czas obecnością Boga, dobrymi wyborami.

Tagi:
dziękczynienie za stary rok

Naśladujmy postawę Maryi

2018-01-11 07:13

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 2/2018, str. IV

Bp Ignacy Dec pożegnał stary rok tradycyjnie podczas Mszy św. sprawowanej w katedrze znajdującej się na 225-265 m n.p.m., a powitał nowy rok 2018 w kaplicy górskiej na Wielkiej Sowie, najwyższym szczycie Gór Sowich w Sudetach Środkowych (1015 m n.p.m.). Można, oczywiście, w pewnej przenośni to spuentować, że życzenia i petardy miały bliżej do nieba...

Ks. K. Ora
W kaplicy na Wielkiej Sowie

Eucharystię dziękczynną za miniony 2017 rok koncelebrowali m.in.: proboszcz katedry ks. prał. Piotr Śliwka i sekretarz księdza biskupa ks. dr. Marcin Gęsikowski. Przypominając w homilii podstawowe prawdy o rodzinie celebrans podkreślił, że jest ona pierwszą szkołą wiary i miłości.

Nawiązując do czytań liturgicznych, Ksiądz Biskup stwierdził, że została nam w nich wskazana postać Abrahama, który wielkość swoją zbudował na posłuszeństwie Bogu. Zawierzył Chrystusowi i Jego obietnicom, które – po ludzku biorąc – nie były realne do spełnienia. Bóg obiecał mu w starości syna i zapowiedział, że będzie miał liczne potomstwo, jak gwiazdy na niebie. Obietnica spełniła się w późnej starości, gdy stojąca już prawie nad grobem żona Sara urodziła Abrahamowi syna Izaaka. Za jakiś czas Abraham był poddany nowej ciężkiej próbie. Bóg kazał mu złożyć w ofierze swego jedynego syna. Chrystus jakby zaprzeczył samemu sobie. Abraham znowu zaufał i zawierzył Bogu, wyraził gotowość na wypełnienie Jego polecenia. Ostatecznie Bóg znalazł inne rozwiązanie. Abraham nie musiał złożyć w ofierze swojego syna. Jako ojciec narodu wybranego stał się wzorem zawierzenia, posłuszeństwa Bogu, czyli stał się ojcem wiary, gdyż ona polega na posłuszeństwie i na bezwarunkowym zawierzeniu Bogu.

– Podobną wiarą powinni dysponować wszyscy chrześcijanie, a zwłaszcza rodzice i przekazywać ją swoim dzieciom. Taką wiarę budujemy w dzieciach przez codzienną wspólną modlitwę. Rodzice wprowadzają dzieci w życie wiary, modląc się codzienne z nimi, uczestnicząc razem w coniedzielnej Mszy św. Rodzina winna być także dla dziecka pierwszą szkołą miłości. To właśnie w domu rodzinnym, w którym małżonkowie się szanują i miłują, gdzie taką samą czcią obdarza się seniorów, babcię i dziadka, dzieci uczą się bezinteresownej miłości, służby drugim, dawania, a nie tylko brania – akcentował bp Dec.

W homilii podsumowującej mijający rok, Ksiądz Biskup zwrócił również tradycyjnie uwagę na najważniejsze wydarzenia kościelne międzynarodowe, ogólnopolskie i diecezjalne 2017 r. Nawiązał m.in. do posługi Ojca Świętego Franciszka, a przede wszystkim do regularnie prowadzonych środowych katechez coniedzielnych spotkań z wiernymi na Placu św. Piotra oraz jego czterech ubiegłorocznych pielgrzymek apostolskich do Egiptu, Portugalii, Kolumbii oraz do Birmy i Bangladeszu. Natomiast Kościół w Polsce realizował program duszpasterski ph. „Idźcie i głoście”. Uroczyście obchodziliśmy w naszej Ojczyźnie trzechsetną rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej oraz 140. objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. 6 czerwca ubiegłego 2017 r. Episkopat Polski ponowił w Zakopanem akt poświęcenia Kościoła i Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. A 7 października kilkaset tysięcy mieszkańców naszego kraju uczestniczyło w „ Różańcu do granic” opasując w ten sposób nasze granice państwowe modlitwą różańcową.

W naszej diecezji natomiast 8 października 2017 r. uroczyście zakończono trwającą trzy lata peregrynację figury matki Bożej Fatimskiej, która w piękny sposób przygotowała wiernych i duchowieństwo do obchodów 100-lecia objawień fatimskich. A jej trwałym śladem jest ustanowienie przy klasztorze Ojców Sercanów Białych w Polanicy-Sokołówce diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej.

Najważniejszym wydarzeniem w naszej diecezji była natomiast uroczysta koronacja obrazu Matki Bożej Świdnickiej Uzdrowienia Chorych, której dokonał legat papieski kard. Zenon Grocholewski. W 2017 r. Ksiądz Biskup powołał w naszej diecezji trzecią Kapitułę Kolegiacką pw. Matki Bożej Strzegomskiej i Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Pożegnaliśmy do wieczności sześciu kapłanów: Józefa Wróbla, Andrzeja Szylera, Stanisława Tyczyńskiego, Marka Połochajło, Andrzeja Walówa i Stefana Gudzowskiego. A Pasterz Kościoła świdnickiego w minionym roku wygłosił 397 homilii, 622 okolicznościowych przemówień, pięciu dzieciom udzielił sakramentu chrztu świętego, a sakrament bierzmowania przyjęło poprzez jego posługę 1999 osób. Ksiądz Biskup poprowadził także pięć katechez w Radiu Maryja, przygotował tyle samo listów pasterskich, przeprowadził wizytacje kanoniczne w dekanatach: Dzierżoniów, Piława Górna oraz Świdnica-Wschód, wypromował trzech nowych magistrów, opublikował ponad 300 prac naukowych, a w swoim kurialnym gabinecie przyjął prawie 800 interesantów.

– Niech ten krótki raport o wydarzeniach mijającego roku stanie się dla nas motywem dziękczynienia Panu Bogu za to wszystko, co otrzymaliśmy od Niego w odchodzącym roku. Niech będzie także zadatkiem na dalszą łaskawość Pana Boga wobec nas w nadchodzącym Nowym Roku 2018 – zakończył homilię bp Dec. Już po raz trzeci bp Ignacy Dec powitał Nowy Rok na szczycie Wielkiej Sowy. Przed tamtejszą kaplicą górską przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej m.in. przez dyrektora Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. dr. Krzysztofa Orę oraz diecezjalnego duszpasterza leśników ks. Tomasza Zająca. Pomimo wysokiej jak na tą porę roku temperatury powietrza na szczycie panowały trudne warunki atmosferyczne (zimny porywisty wiatr, oblodzone szlaki). Nie przeszkodziło to jednak kilkudziesięcioosobowej grupie wiernych, którzy właśnie podczas Eucharystii sprawowanej na Wielkiej Sowie dziękowali za miniony i prosili o błogosławieństwo na nowy 2018 rok. W homilii Ksiądz Biskup zauważył m.in., że gdy wyruszamy w noworoczną podróż, powinniśmy udawać się do Betlejem, do dzisiejszego Betlejem, którym jest każda świątynia. Apelował także o to, byśmy nigdy nie tracili z oczu Maryi. – Naśladujmy Ją w medytacji wydarzeń w sercu przed Bogiem. To bardzo pomaga w życiowej drodze. To wiele wyjaśnia, dlaczego tak, a nie inaczej się dzieje wokół nas i w nas. Rozważajmy w sercu przede wszystkim słowo Boże, które w świątyni jest do nas kierowane, abyśmy potem dokonywali dobrych wyborów moralnych, potrafili odróżnić wiarę od niewiary, prawdę od kłamstwa, miłość od nienawiści, dobro od zła, abyśmy stając się lepszymi, czynili przez to lepszym ten świat – apelował Ordynariusz.

Po Mszy św. pod niebem rozświetlonym wystrzelanymi petardami Ksiądz Biskup, kapłani i wierni złożyli sobie na szczycie Wielkiej Sowy noworoczne życzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Matka Boża Szkaplerzna

xzr
Edycja szczecińsko-kamieńska 31/2002

Arkadiusz Bednarczyk

16 lipca przypada w liturgii Kościoła wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Dzień ten nazywany jest często dniem Matki Bożej Szkaplerznej, gdyż bezpośrednio wiąże się z nabożeństwem szkaplerza.

Historia szkaplerza karmelitańskiego sięga XII w. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół uznał ich regułę życia i dał prawny początek Zakonowi Karmelitów, który promieniował przykładem świętości w nowym dla siebie środowisku, ale nie uniknął też określonych trudności. Wtedy odznaczający się świętością generał zakonu, angielski karmelita św. Szymon Stock, zmobilizował swoich braci i zawierzając się Maryi, prosił Ją o pomoc. Jak podają kroniki, gdy modlił się słowami antyfony Flos Carmeli ( Kwiecie Karmelu) w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. ukazała mu się Maryja w otoczeniu aniołów i wskazując na szkaplerz, powiedziała: "Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania". Nabożeństwo szkaplerzne, praktykowane początkowo tylko we wspólnotach karmelitańskich, bardzo szybko rozpowszechniło się wśród ludzi świeckich i duchowieństwa.

Do nabożeństwa szkaplerznego przywiązane są przywileje uznane przez Kościół jako objawione przez Maryję:

- noszącym szkaplerz Maryja zapewniła opiekę w trudach i niebezpieczeństwach życia zarówno względem duszy, jak i ciała;

- w znaku szkaplerza Maryja obiecała szczęśliwą śmierć i zachowanie od wiecznego potępienia;

- każdy, kto nosi szkaplerz, jest złączony z Zakonem Karmelitańskim i ma udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci (objęty jest intencjami Mszy św., komunii św., umartwień, postów, modlitw itp.).

Z końcem XV w. do powyższych łask dołączono tzw. przywilej sobotni oparty na objawieniu, jakie miał mieć papież Jan XXII. Maryja obiecała przez niego, że każdy noszący szkaplerz i zachowujący czystość według swego stanu zostanie uwolniony z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci.

Każdy, kto chciałby przyjąć i nosić szatę Maryi, niech czuje się zaproszony na comiesięczne skupienie Bractwa Szkaplerza w Sanktuarium Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie ( os. Słoneczne). Każdego 16. dnia miesiąca wspólnotowa adoracja od godz. 17.00, Różaniec i o godz. 18.00 Msza św., podczas której jest możliwość przyjęcia szkaplerza św. 16 lipca, z okazji wspomnienia Matki Bożej Szkaplerznej, miało miejsce wspólne dziękczynienie noszących szkaplerz, składane Maryi w Jej sanktuarium za nieustanną opiekę nad nami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem